rozpisałam-a miało być krótko:-)) Pozdrawiam Maja P.S. Co do Kokino Nero- Bebiaczek pięknie to podsumowała. Zgadzam się z Nią w całej rozciągłosci:-)
A tak, tak, Bebiaczek kupiła w Atenach :), tylko nie dotarła jeszcze :( -- "Znaczy, każdy swe obowiązki musi wykonywać PORZĄDNIE. Ci, którzy nie wykonują ich jak mogą NAJLEPIEJ- to znaczy na ile ich stać fizycznie i duchowo- niszczą sami siebie." Kpt. Ż.W. Mamert Stankiewicz
barbelek napisał: > Maraska- Bebiaczek napisała do Ciebie na mój adres (...) ... a bo mi się nowy adres do Maraski grrrr gdzieś zapisał... nie wiem gdzie!
Doszła dziś, a raczej doszły obie: dla Maraski i dla mnie. Maraska- Bebiaczek napisała do Ciebie na mój adres. Tak więc fant trzeba wykupić. Spotkanko? :) -- "Znaczy, każdy swe obowiązki musi wykonywać PORZĄDNIE. Ci, którzy nie wykonują ich jak mogą NAJLEPIEJ- to znaczy na ile ich stać fizycznie
Blumeczko Droga! Jak już napisałam wczesniej,nie jestem ateńskim ani zakynthoskim ekspertem.Postaram się choć trochę Wam pomóc,ale bardzo żałuję,że nie odzywają się Andrzej ani Bebiaczek:-((. 1.Oczywiscie,że współpasażerowie lub kierowca autobusu powiedzą Wam,na którym przystanku należy wysiąsć
Gość portalu: pszczoleczka16 napisał(a): > W klasztorach Meteora byłam dawno temu,ale ciut później niż Bebiaczek.Podobnie > jak Ona,nie zaobserwowałam koszy(stojaków,wieszaków) z ,,dyżurnymi,,spódniczkam > i czy męskimi spodniami. Kosze były w 2000 roku kiedy byłam po raz
Witaj Wiewiórko! W klasztorach Meteora byłam dawno temu,ale ciut później niż Bebiaczek.Podobnie jak Ona,nie zaobserwowałam koszy(stojaków,wieszaków) z ,,dyżurnymi,,spódniczkami czy męskimi spodniami.Być może takowe były,ale nie miałam potrzeby ich wypatrywać,bo miałam na sobie długą
Witajcie! Nie odwiedziłam takiego mnóstwa greckich wysp jak Bebiaczek czy Amigo,ale nie zetknęłam się z komarami ani podczas trzykrotnego pobytu na Krecie(w lipcu,sierpniu i wrzesniu),ani podczas dwukrotnego,majowego pobytu na Rodos.Na Tilos,Symi i Kos również nie spotkałam tych
,to postaraj się dotrzeć do jak największej liczby opinii o nich.Myslę,że to znacznie częsciej hotele są generatorami hałasu i ,,imprezowniami,,,a ich otoczenie jest raczej spokojne.Może warto rozważyć pokój w małym pensjonacie,po kilka dni w różnych rejonach wyspy?Tak poznawała Kefalonię nasza Beatka(Bebiaczek
Witaj Stopczyku!W dużej mierze Elita Forum(Bebiaczek,Piterek,Sajmon,Andrzej,Wisienka...)odpowiedzieli na Twoją prosbę rzeczowo i konkretnie.W większosci zgadzam się z ich wypowiedziami,ale w kilku kwestiach pozwolę sobie przedstawić własne zdanie.Piterek twierdzi,że problematyczne jest znalezienie
kuchennych(deseczki do krojenia,noże,talerzyki,miseczki itp.),aby przyrządzić posiłek?Czy możecie podzielić się ze mną swoimi doswiadczeniami w tym temacie?Może odezwie się Bebiaczek,Piterek lub Sajmon-bo z tego co pamiętam,to Oni głównie żywili się we własnym zakresie?Dziękuję za każdy konkretny wpis.Pozdrawiam,Maja
do Barbelka:Witaj Piotrze!Wysłałam maila na (chyba)Twą prywatną pocztę.Dziękuję za zauważenie mnie tj.nowego osiołka na forum,który zamiast na końcu wątku wpisał się...w srodku,niesamowicie zwiększając tym swe szanse na zauważenie:-))Nie mam takiej wiedzy,jak Ty,Tomek Kozłowski,Amigo czy Bebiaczek