wybitniemondry napisał: > iwles napisała: > > > > A ty ją doceniasz, że pierze swoje staniki? > > > > > Ty już całkiem zwariowałaś z braku mężczyzny. > Kobiety samotne wariują. Taka jest prawda. Iwles nie tylko nie zwariowała, ale
i poczucia humoru, ale dzisiaj już nie mogę. Mam 45 lat. Prawie trzy lata temu dowiedziałam się, że przechodzę menopauzę. Od ponad dwóch lat mam problemy ze stawami. Zaczęło się kilka lat temu od bólu w prawym barku. Poszłam spać zdrowa wstałam z ogromnym bólem. Nie mogłam zapiąć stanika. Nie
> Wystarczy dość luźny biustonosz i przy schylaniu się naprawdę dużo widać. Do te > go latem nie każda nosi stanik. I te z większym biustem niż mały nie noszą? Czy poza twoimi fantazjami często zdarza ci się takie panie spotykać? > Na forum brzydkich to chyba tylko dwie
widać. Do tego latem nie każda nosi stanik. > > Chyba odwrotnie. > > Nieatrakcyjny fizycznie facet może nadrobić na różne sposoby, brzydkiej kobieci > e nie pomoże status społeczny/ finansowy, poczucie humoru czy ciekawa osobowość > . Na forum brzydkich to chyba tylko
Autorka ma spory biust i nawet jak w spoczynku jest samonośny, to w ruchu, przy tańcach, brak stanik może powodować dyskomfort. A sukienka faktycznie jest dosyć powycinana, tego rodzaj materiału lubi się też rozłazić, rozciągać, nie będzie więc biustu dobrze trzymał, a ze stanikiem może być
I wszystko to z powodu braku stanika? I ty wierzysz tej ekspertce na słowo?
No tak, przy zrobionych cyckach możesz sobie pozwolić na gołe plecy i brak stanika. Nie znam właścicielki.
Myślisz serio że elektroradiolog napalał się że ematka ma zdjąć stanik??? Brak fiszbin to nie wszystko, stanik sportowy ok ale zwykły zapinany z tyłu nawet jak nie ma fiszbin powinien być zdjęty . Na wysokości zapięcia masz L1. Zapięcie to metal i daje artefakty. Nawet te male klamerki na których
Ja nie rozumiem - dlaczego latem uchodzi ci na sucho chodzenie bez stanika, a zimą nie? Przecież zimą nosi się więcej warstw, grubsze ubrania, więc brak stanika będzie chyba mniej zauważalny? Ja akurat z tych, którym w bez stanika niewygodnie, więc tym bardziej nie rozumiem
> miałam cięzki tydzień ( niestety nie sportowo :/) a powrót na tory jest jeszcze > cięższy :P, więc rozumiem ten brak ochoty, Siostro! > (a w drodze zamówione 6 staników :P ) Pochwalisz się co zamówiłaś? :) W końcu nie poszłam do rossmana bo...nie chciało mi się. :P
dżungla. wilgotno cięzko parno. a na trasie obrzydliwe gołe ślimory, rzyg ( poza tym mysz, dzięcioł i sarna ;) ) miałam cięzki tydzień ( niestety nie sportowo :/) a powrót na tory jest jeszcze cięższy :P, więc rozumiem ten brak ochoty, na obiad chyba zrobię sobie omleta białkowego ze skyrem i
No dokładnie - pod światło, brodawka przy braku staniku będzie wygląda jak przebarwienie na sukience. Ale dramatu też nie będzie.