382 wyników w czasie 75 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Bezsilność

O czym ty mówisz. Witaminy, ruch i nie depresja. Gdzieś byście pojechali. Zapisz się z mężem do sanatorium..

Re: Historie z sanatorium

To mi dałaś do myślenia. Od 25 lat leczę się na depresję w 100% prywatnie i unikam zwolnień. Może by choć raz skorzystać z państwowych świadczeń. Tylko pytanie czy to wykonalne, nie mam wprawy w korzystaniu z NFZ a ZUS to już wcale

Re: Historie z sanatorium

kamin napisał(a): > U młodszych panów takie szuranie to często polineuropatia z przepicia. I w szpi > talach psychiatrycznych też są zwani narciarzami. O narciarzach nie słyszałam, ale szuranie połączone z przgarbieniem jest też częste w depresji . O stanie chorego bardzo dużo mówi

Re: Autyzm, niewytrzymywanie w pracach, depresja.

00zxc00 > O, naczelny leń i bumelantka forum pierwsza do rzucenia kamieniem? 🤣 Sama lata > sz na roczne urlopy i po sanatoriach bo nie możesz wytrzymać w robocie ale inny > m bronisz? Bo co? To #zupelnieinnasytuacja? 🤣🤣🤣🤣 Aż musiałaś zmienić nicka, mała tchórzliwa

Re: Autyzm, niewytrzymywanie w pracach, depresja.

primula.alpicola napisała: > Ja bym miała rozwiązanie, ale jest okrutne- odcięłabym Cię od tych kilkuset złotych O, naczelny leń i bumelantka forum pierwsza do rzucenia kamieniem? 🤣 Sama latasz na roczne urlopy i po sanatoriach bo nie możesz wytrzymać w robocie ale innym bronisz? Bo co? To

Re: M jak miłość Lista absurdów - part X

Wreszcie Perła pojechał do sanatorium i to na 3 miechy.Zwyczajowo szpital uzdrowiskowy przydzielany jest na 28 dni , ale pewnie kancelaria się zrzuciła. Bez pomocy bliskich młodzi Zduńscy nie poradzili by sobie i teraz w czasie choroby i na co dzień będąc zdrowymi.A dwoje starszych już samodzielni

Re: Udar i paraliż ☹️

go-jab napisała: > 1. Depresja po udarze jest czesto “w pakiecie” - warto wziac pod uwage psycholo > ga i (przynajmniej na poczatku - leki). > 2. Nie olewac rehabilitacji - inwestowac czas, wysilek, i niestety kase… > 3. Jakie zaplecze wspomaganiowe ma ten “ktos”? Zona

Re: Nie mam sił żyć

bezsil napisał(a): > Trafiłam tu przez przypadek. > Muszę się wygadać, bo psychicznie nie wyrabiam a w realu wstydzę się o tym mówi > ć. > Jestem mężatką grubo ponad 20 lat, mamy dwoje dzieci. > Prawie dorosłych. > W 2015 roku u męża zdiagnozowano depresję

Re: Czy znacie mezczyzne, ktory

riki_i napisał: > aandzia43 napisała: > > > Normalka, młody wiąże się z najładniejszą na jaką go stać, stary z taką k > tóra g > > warantuje mu święty spokój. > > No tak, ale ten stary to raczej taki z "Sanatorium miłości", czyli mocno stary

Re: IGS a neuroatypowość

Jaki przepyszny wońteczek odkopałam! Kiedy chodzi o opisy to MM owszem, jak kamera rejestruje bardzo specyficzne zachowania, a także wręcz zaburzenia (Gaba cierpi na coś ewidentnie, Ida, Larwa, Józwa), depresje, neurodywersje - ale w ogóle tego nie rozumie. Ba, nawet wychwala jako prześmieszne

Re: Sanatorium miłości 😁

Zamysł zamysłem, ale przecież ona chyba nie kłamię mówiąc, że kasa liczy się, że portale randkowe, że inne farmazony. Depresja? Przykre,ale skoro jeszcze z niej nie wyszła, to nie nadaje się do takiego programu

Re: Zdalny i "tylko" cywilny, ale ojciec

życia. Także oboje, i dawca i biorca organu, muszą mieć też opiekę psychologiczną, aby zapobiec stanom lękowym, depresji i np. poczuciu winy, jeśli nerka się nie przyjmie itd. Dlatego też niewskazane ciężkie choroby psychiczne już istniejące u biorcy I dawcy... Dlatego częściej są dawane organy między

1 2 3 4 5 6