zakrawa mi na (sorry) bezmyślność z twojej strony. I może czas przyjąć do wiadomości, że dzieci są różne, a zatrudniona przez ciebie matka ma prawo odmówić i nie musi się z tego tłumaczyć . I jeszcze to że dla niektórych mam dzieci są ważniejsze od pracy w której łamie się prawo. -- "Nic nie stoi na
Kobieta sie UMOWILA, ze taka prace bierze z wlasnej woli. Jak miala watpliwosci, to trzeba bylo zostac w poprzedniej pracy.
> ale ja piszę o szkoleniu w alpach z dimbo właśnie,..... Volta, jak oceniasz Dimbo w Alpach. My wybieramy się w tym roku z nimi do Hotelu*** na Kronplatz. Jak wyglądały szkolenia dla dzieci (z nami jadą 7latki), liczba dzieci w grupach, przygotowanie instruktorów do pracy z dziećmi
przeczytaj ulotkę To stary lek nie powiem że nie skuteczny ale naprawdę często daje działania nieporządane. Jak będę w pracy to znajdę parę informacji dlaczego nie podawać dipherganu dzieciom. Jeśli inne nie działają to trudno nie ma wyjścia, ale jeśli działa sinecod to moim zdaniem zdecydowanie
właśnie tak otrzymałam pracę, nic nie tracisz a możesz zyskać) może akurat uda się gdzieś załapać na stanowisko "poczatkujące".
Zdecydowanie polecam załąpanie sie do pracy w Szwajcarii. Tam jest sporo centrali różnych firm farmaceutycznych więc zdecydowanie łatwiej będzi Ci tam nabrać dośiwadczenia (i to tego ciekawszego bo z poziomu centrali a nie kraju wyznaczonego) i znaleźć ofertę dla kogoś z mniejszym doświadczeniem
do krórego nie zmiesci sie więcej powietrza. Budzę sie wtedy w nocy z takim jakimś cholernym niepokojem, że albo muszę się czymś zająć (robiłaś kiedyś pranie, albo zmywałaś naczynia o 3.00 w nocy???) albo w ruch idzie Deprim lub Persen i czekam na sen. I czasami tak sobie błogo myślę jak by to fajnie
dorek3 napisała: > zwykłe społeczne społeczne to nie zwykłe państwowe, zapewne macie zwiększoną w stosunku do podstawy programowej liczbę godzin języków
dorek3 napisała: > 40 godzin. Ósma lekcja kończy się właśnie o 15.30. Codziennie. Cóż. W takim razie wyraźnie widać jak dobrym pomysłem było zlikwidowanie gimnazjów :-)
Myślę, że możesz bez obaw zostawiać maluszka na te 3-4 godz. pod opieką męża. Zostaje tylko problem podawania mleka - są dzieci karmione piersią, które potrafią pić z butelki (nie rezygnując z piersi), są jednak i takie, które - zaznawszy łatwiejszego sposobu ciągnięcia mleka - wybierają butelkę
dorek napisala" mam zdecydowanie powzej sredniej...". wywnioskowalam, ze jakby miala 2 srednie krajowe to by napisala 2. a jak 3 to by napisala 3 itd. ale to taka luzna moja uwaga.
dorek3 napisała: > Napisze jeszcze raz, bo widocznie mało jasne > > Ja widzę dwa problemy: > - dziewczyna idzie na długie zwolnienie i nie daje cynku przełożonemu że nie bę > dzie jej prawie 3 tygodnie a nie "typowe" 5 dni czyli nie dostarczyła ZLA w terminie 7 dni
dorek3 napisała: > Raz w ogóle powiedzieć o ciąży, wiele osob woli nei mowic o ciąży czy robic jakichs konkretnych planów zanim nie będzie pewne, ze z owoą ciążą jest wszystko w porządku. Może dziewczyna właśnie czeka na wyniki badań genetycznych? dwa mieć jakieś plany na okres po
> Szkoda, że hosty nie nadają się, mam takie z dużymi liśćmi dobrze by tam wygląd > ały. Dorka, w tym linku było napisane, ze hosty mogą być w słońcu pod warunkiem, ze będą miały zapewniona stałą wilgoć. jeżeli wiesz, ze będziesz mogla cały czas im dostarczać wody to po prostu spróbuj