etc) panie raczej tez w kostiumach, ponczochy, buty raczej nie 10cm szpilki "Smart Casual" = jasniejsze spodnie, t-shirt (ale bez glupich napisow i reklam), koszula albo sweter, krawat niekoniecznie, buty nadal NIE sportowe. Wersja damska: bardziej kolorowa sukienka, mozna nalozyc np T-shirt i
Witam, idziemy w tym roku na bal sylwestrowy, gdzie będzie obowiązywał dress code elegant. Wyczytałam w necie, że: ladies can wear sexy backless or shoulderless cocktail dresses (not long gowns). Nigdy na tego typu balu nie byłam. Chce kupić taką sukienkę (kolor Berry): www.asos.com/ASOS/ASOS-Lace-Dress
eleganckie niż adidasy, ale nie musi być garsonka, biała bluzka i szpilki. -- nerwuska.blox.pl/html
Dziewczyny proszę o radę, bo nie wiem czy mam rację. Otoż pracuję w firmie, ktora ma stały kontakt z klientem, szef wymaga od pracownikow w miarę eleganckiego stroju. Nie mowię tu o obowiązku codziennego biegania w szpilkach i garsonkach, ale o minimalnej elegancji typu unikanie bojowek
ale z drugiej strony jakie stanowisko > takie zarobki. I tak sobie myślę, czy ona miała rację. Ma rację. Jeśli pracodawca nie zapewnia jej takich warunków płacowych które by jej umożliwiały zakup stroju do pracy, to ona również może sobie odpuścić garsonki szpilki spodnie w kancik
bardzo dobry pomysł, nadmiar biżuterii, krzykliwie pomalowane paznokcie, dekolty, mini, szpilki - zakaz. Nawet jako dziewczyna zapatrywałam się na mocno czerwone paznokcie, brzęczące bransolety, stukające wysokie obcasy nauczycielki zamiast skupić na tym co ona ma do przekazania
iwoniaw napisała: w rzeszowskim liceum > , jeśli internety prawdę rzeką, pani dyrektor ogłaszając nowe zasady wyglądu w > szkole sama przyodziana była w panterkę i kozaki na szpilkach ;-) > > O raju, nie wiedziałam. :D -- "Tolerancja u nas od wieków kwitła
Przynajmniej miał choć tyle poczucia obciachu. Podczas gdy w rzeszowskim liceum, jeśli internety prawdę rzeką, pani dyrektor ogłaszając nowe zasady wyglądu w szkole sama przyodziana była w panterkę i kozaki na szpilkach Bo pani dyrektor ma władzę, a uczniowie są władzy poddanymi. -- Kiltowa
ludzie jak te kobitki chodzą do pracy w urzędzie pan prezydent chyba się z tego cieszy niedawno widziałam kobietkę w obcisłych spodniach takich że jak by chyba kucnęła to by pękły do tego miała króciutką bluzeczkę i szpilki jak do burdelu chyba z 15 cm, rozumię ze szukają dziewczyny męza ale bez
W urzędzie przy biurku siedzą w kapciach a wychodząc wkładają 30 cm szpilki . może, dla obecnego prezydenta nie praca się liczy tylko dobre wrażenie?
umówione spotkania wbijam się w szpilki uważam, że komfort pracy przede wszystkim, jeśli nie spotykasz się z klientami, tylko ze współpracownikami, to uważam że spodnie do łydki nie są szaleństwem czy odkryte buty.. no ale cóż współczuję w każdym razie
samuela_vimes napisała: > no coś ty kiecek kolorwych nie widział i szpilek? :-) Owszem, z przyjemnością widywałem, znaczy pasażerki owych kiecek i szpilek, ale do głowy by mi nie przyszło targanie drugiego kompletu łachów, nawet jeżdżąc samochodem do pracy. :)
no coś ty kiecek kolorwych nie widział i szpilek? :-) -- bleeeeeeee
udowodnimy ze na koncu szpilki miesci 14 i pol chudego dialbla. Ale ja, i pol swiata, wam zazdrosci tych problemow.