, ze dam, ale mamie/tacie/babci/cioci, zalezy kto przyszedl z dzieckiem i straszyl. Po drugie: przyzwyczajac. Przejsc sie do dentysty z rocznym/kilkunastomiesiecznym dzieckiem (mozna zabrac na swoj przeglad). Pokazac gabinet, sprzet, wziac na kolana na fotelu i pobawic sie sprzetem (poprosic o
Tez sie zdziwilam ze nie chce ich przyjac. Pierwsza wizyte maja juz za soba podczas wakacji w Polsce. Zaliczyly tez profilaktycznie lakierowanie zebow.Coreczka siedziala grzecznie na fotelu z szeroko otwarta buzia za to synek dla dentyscie popalic za siebie i siostre. Ale faceci zwykle denty
Wybieram się z moją 3letnią corką do dentysty, tylko nie wiem jak ona to przeżyje, bo u lekarza nawet płacze, może znacie jakieś środki uspakajające dla 3latka???pomocy -- pozdrawiam
Moje mają 2l,4mies. i wybieram się z nimi bo jedna ma przebarwienia, podejrzewam że po antybiotyku. Powiedziałam im że dentysta obejrzy ząbki i pomluje pędzelkiem, pokazałam oczywiście jak to zrobi (musiałam im na niby malować).Ponadto oglądały już chyba ze sto razy odcinek misia uszatka
opornego dziecka, ale kasują za wizytę adaptacyjną doliczając 30% za niewspółpracujące dziecko. We wszystkim innym dziecko współpracuje i jest złotym dzieckiem, tu się uparła i koniec. Odpada dormicum i narkoza. Hydroxyzinum? Pomocy!!!
Tylko takich szukam i tylko takie odwiedzam, nie pomogła najbardziej polecana dentystka.
Właśnie wróciłam od dentysty i chcę się z Wami podzielić wrażeniami. W poczekalni siedziała może siedmioletnia dziewczynka z matką. Dziecko było wesołe, rozlużnione, nie bało się. Weszły do gabinetu, dziewczynka usiadła bez oporu na fotelu i dentystka zaczęła borować ząbek. Od tej pory było
Sama pamiętam coś podobnego. Ja w poczekalni u dentysty (6 lat), w gabinecie koleżanka z przedszkola, odgłos borowania i jęki koleżanki... Straszne przeżycie. Dobrze, że miałam tylko do wyrwania mleczaka, którego pan doktór wyrwał dwoma paluszkami w drzwiach gabinetu. A psuć zaczęły się dopiero
Dziewczyny idę dziś z moją 8 latką na borowanie zęba. Mam pytanie do doświadczonych - czy orientujecie się, czy u takich dzieci można już stosować znieczulenie? Ona w sumie dzielna jest, ale zęba nigdy borowanego nie miała, więc może dałoby się tak zmniejszyć ból? Aha - czy słyszałyście może
Znieczulenie stosuje się jak najbardziej. W temacie żelu - nie wiem, nie znam. -- (Przy)biegli rewidenci Bliżej niż dalej
Dziewczyny, jestem załamana. Rzadko piszę coś na forum, ale dzisiaj naprawdę potrzebuję pocieszenia i rady. Byłam dzisiaj u dentysty z moim 2,5latkiem. Nie pierwszy raz. Byliśmy już pół roku temu, był płacz, nie chciał współpracować. Dlatego dzisiaj poszłam do dentystki bardzo polecanej na
jak dla mnie "do niczego" była owa Pani, nie Ty. Dziecko ma prawo sie bać i różnie reagować.. -- Literówki to moja specjalność :)
cięciu, bo skutecznie go do tego zraziłaś. Dentysta moich dzieci zawsze zaznacza, że u dziecka nic na siłę tylko po dobroci, bo jak raz się zrazi dziecko to potem będzie bardzo długo ciężko coś dziecku zrobić. Oczywiście są sytuacje w których nie ma zmiłuj i lekarza, rehabilitacje czy badania trzeba
wiesz co...Tobie zalecam wyluzowanie bo jeszcze Twoje dziecko przyplaci twoje widzimisie nerwica... -- http://www.maluchy.pl https://suwaczki.maluchy.pl/li-44889.png
W "Księdze ludzkiego ciała" i "Księdze życia dziecka" jest trochę o zębach i wizytach u dentysty. Jest m.in. pokazany gabinet, fotel i narzędzia dentystyczne oraz jak łata się ząbek. Pozdrawiam Iwona -- Chacun a sa marotte
dokładnie brzmi Miś Remiś i bolący ząb Moje dzieci obydwa przez Misia Remisia przechodziły. Niestety, w sprzedaży nie ma, czasem allegro i biblioteki zostają... www.merlin.com.pl/frontend/towar/33478
Mam do Was pytanie, byłam u dentysty z dzieckiem i pani stomatolog stwierdziła, że jest mały ubytek w ząbku i trzeba założyć plombę. Dziecko na fotelu nie płakało i dało sobie zaleczyć ząbek. Sama byłam w szoku, że było tak spokojnie. Jednak mam pytanie, pani stomatolog powiedziała, że jest mały
Stomatologiem nie jestem, ale na mój gust ubytek był mały czyli płytki. Skoro mała zniosła wiercenie bez problemu to nie mogło to być głęboko (bo im głębsze borowanie, tym bardziej nieprzyjemne). Wiem, że zaczyna też być praktykowane u dzieci wyrównywanie powierzchni zębów trzonowych, co
Moje dziecko obejrzałao reklamę w telewizji i zamarzyło o tej grze - czy ktoś może coś o niej powiedzieć (gra ma być dla czterolatka), bo kosztuje nie mało, a szkoda żeby było niewypałem
Mamy , i prawdę powiedziawszy zakup średnio udany .Krótko zajmuje dzieci, nie dzieje się tam nic co by dzieci specjalnie zakoczyło i po kilku rundkach krokodyl wędruje na półkę. U nas już aktualnie nie do użycia bo coś mu spadło - jakaś sprężynka i zwierz nie zatrzaskuje paszczy