zuzanna47
01.02.12, 14:35
Mam do Was pytanie, byłam u dentysty z dzieckiem i pani stomatolog stwierdziła, że jest mały ubytek w ząbku i trzeba założyć plombę. Dziecko na fotelu nie płakało i dało sobie zaleczyć ząbek. Sama byłam w szoku, że było tak spokojnie. Jednak mam pytanie, pani stomatolog powiedziała, że jest mały ubytek w ząbku dziecka, ale po powrocie zajrzałam do buźki dziecka i okazało się , że ma plombę założoną prawie na cały ząb. Stąd moje pytanie , jak jest możliwe aby przy małej dziurce taką wielką plombę założyć na ząb ( prawie cały ząb to plomba)? Czy jest to związane z tym, że podczas wiercenia okazało się, że jednak ząbek jest bardziej zaatakowany próchnicą czy raczej wynika to z faktu, że pani stomatolog nieumiejętnie zaleczyła ząb poprzez wywiercenie dużej dziury w zębie , stąd ta plomba. Bardzo się tym przejęłam, ponieważ niby to ząb mleczny ale taka plomba to tylko osłabi ząbek , przynajmniej tak mi się wydaje. Proszę napiszcie jakie Wasze były doświadczenia w kwestii leczenia ząbków u małych dzieci.
zuza