niedostępne dla czytelników bez doktoratu i lat specjalizacji. W matematyce, chemii, fizyce właśnie tak jest. Ale w historii?? Czy istnieje praca historyczna zupełnie nieczytelna dla maturzysty Kowalskiego? Czy gdyby "Sąsiadów" Gross napisał po angielsku, ktokolwiek by się tą książką zainteresował? "Dalej
zagranicznych Witold Waszczykowski nie zna podstaw geografii; 25. Afera z uchwaleniem budżetu w Sali Kolumnowej i niewpuszczeniem na głosowanie posłów innych partii; 26. Afera z zadłużaniem Polski i realizacją obietnic wyborczych na kredyt; 27. Afera Seicento: premier Beata Szydło kontra Seicento maturzysty
al_sahra napisał(a): > OK, czyli pisałyśmy o czym innym. Ja tylko odniosłam się do stwierdzenia, że to > trudny przedmiot i trudne pytanie, a nie do wyborów maturzystów. A to faktycznie trochę o czym innym mówimy - ja w ogóle uważam, że nie ma rozszerzeń "łatwych" w takim
Ale pani od geografii po weekendowej podyplomowe z informatyki też informatyki nie nauczy, bo nie ma wiedzy. A dla maturzysty zdającego za parę miesięcy rozszerzona maturę mniejsze znaczenie ma, czy jego nauczyciel zna psychologię rozwoju nastolatka, liczy się to, że umie C++, bo na maturze z
przed PKiN, protestując przeciwko niszczeniu demokracji; Afera San Escobar – minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski nie zna podstaw geografii; Afera z uchwaleniem budżetu w Sali Kolumnowej i niewpuszczeniem na głosowanie posłów innych partii; Afera z zadłużaniem Polski i
Mój maturzysta czeka jeszcze na geografię. Z podstaw zadowolony, z trzech dotychczasowych rozszerzeń też (w zasadzie z dwóch, bo trzecie olimpiada załatwiła), chociaż żałuje, że oprócz rozszerzenia z anglika, wziął jeszcze niemiecki. W międzyczasie odpuścił studia, gdzie ten niemiecki potrzebny, z
Nie jest "łatwizną", ale kiepskie wyniki to efekt przede wszystkim pokusy jaką stanowi dla maturzystów: "Muszę wybrać jakieś rozszerzenie, a z tego WOSu jest najmniej nauki". Jeśli klasa ma rozszerzony WOS to istnieje nadzieja, że nauczyciel jednak jest z tych lepszych (kolejny problem tego
Córka Arweny jest w LO z 3letnim programem, i tak, jeśli nie ma się rozszerzenia z fizyki/biologii/chemii/geografii, to ma się przez ostatnie 2 lata przyrodę. Wracanie do szkoły na 1,5 miesiąca jest bez sensu, tylko wirusa połapią
Oczywiście że jest. Dla klas bez rozszerzonej biologii, chemii, geografii.
nieźle. Szkoły przyjazne ED organizują różne zajęcia - w tym dla maturzystów, z egzaminatorami, żeby ich nauczyć pisania testów pod maturę. Korki poza klasą maturalną potrzebne nie są. Najpierw strajk nauczycieli, a potem paranauczanie zdalne doskonale to udowodniły. Matmę robi się z KhanAcademy albo
Poza tym, ze tegoroczni maturzyści załapali się na zeszłoroczny strajk i tegoroczną pandemię, to załapali się też na burdel spowodowany reformą edukacji w niższych rocznikach - przepełnienie szkół średnich i kłopoty z kadrą
Geografia i WOS uchodzą wśród maturzystów za najłatwiejsze i to nie jest pierwszy raz (szczególnie z WOS), że wyniki są słabe. Kolejna sprawa, że część licealistów pisze dużą liczbę rozszerzeń asekuracyjnie, na zasadzie lepiej więcej przedmiotów niż mniej, może mi się przyda. Wybierają taką