miała około 1,5 roku, próbowałam z nią chodzić na zajęcia muzyczne- gordonki, niestety wtedy widać było że czuła się niekomfortowo, niezbyt chciała uczestniczyć w tym w taki sposób jak inne dzieci, siedziała mi na kolanach i dodatkowo widziałam u niej momenty że odwracała się i chciało jej się płakać
miała około 1,5 roku, próbowałam z nią chodzić na zajęcia muzyczne- gordonki, niestety wtedy widać było że czuła się niekomfortowo, niezbyt chciała uczestniczyć w tym, dodatkowo widziałam u niej momenty że odwracała się i chciało jej się płakać. Byłyśmy dwa razy na takich zajęciach w większym odstępie
Jak zwykle wszystko muszą wypaczyć. To JA zapłaciłam 5 tys, bo chciałam zaszczepić skojarzonymi i lepsza na pneumokoki, na ospę przed pójściem do placowki (moje dziecko chodzi na rożne zajęcia, wiec ospie nie robi roznicy czy to żłobek czy gordonki), a meningo po prostu nie są refundowane
Często lokalnie są grupy dla mam z maluszkami. Fundację czasem prowadzą salę otwarta kilka razy w tygodniu w zamian za niższy czynsz na lokal. Dla takiego malucha to może gordonki z mamą.
taki-sobie-nick napisała: > Jeśli już, to raczej RACZKOWAŁ na te gordonki (zajęcia muzyczne). :-P Wozili go, madralo. Może ty pelzalas po jezdni i do dzis ponosisz skutki.
Moja młoda uwielbiała gordonki, do tej pory o nie wypytuje. Na zajęciach były już 6 miesięczne maluchy.
się spakować i poupychać po kieszeniach to, co nam się przyda. A jak już poszedł do spacerówki to hulaj dusza - kocyk, jedzenie, książeczki, zabaweczki, czy co tam lubicie i do lasu/parku/gdziekolwiek. Jeśli masz w okolicy jakieś Gordonki czy coś w tym stylu, to też fajna opcja. Wypady do znajomych
dzieci, gordonki, klub seniora, zumba kids, laboratorium dla dzieci, taneczne w parach (różne poziomy), aerobik, chór, koło gospodyń wiejskich, decoupage, zajęcia z maszynami do szycia, tenis stołowy, zajęcia plastyczne dla dzieci, oraz kulinarne. Mamy też w pobliżu korty tenisowe i do squasha. Część
Basen zamknięty gordonki odwołane z zajęć dodatkowych została nam psychoterapia 😁
"Ja dzieciom niczego nie zabraniam. Po prostu nie odczułam potrzeby włączania im tv." 😄😄😄😄 Po prostu nie odczulas potrzeby pokazania im wartościowych treści ale nie, nie, ty nie zabraniasz... Nie wiem co to gordonki wiec się nie ustosunkuje. "Ty też zapewne nie pokazałaś dzieciom wszystkiego
jeśli Pan/Pani nie ma oczymś pojęcia, to proszę się nie wypowiadać. Bo dziećmi się zajmuję i to bardzo dobrze;) Przechowalnia? Angielski dwa razy w tyg lub ang i gordonki, plastyka, gimnastyka, sensoplastyka, spacery, plac zabaw, zajęcia dydaktyczne, teatrzyk raz w miesiącu...to przechowalnia??? Z