Ja lubię bar meduza. Maja pizzę gruzińską lub chaczapuri, maja tez kuchnię polską.
Nie wiem czy splajtowali czy po prostu zmienili lokalizację, mieli różne takie nadziewane placki, moje dzieci przepadały za chaczapuri ze szpinakiem na przykład, ale też taki zwykły chlebek był, super z hummusem. Tylko są różne piekarnie gruzińskie, musisz popróbować. Ja też lubiłam ich słodki
gruzińskiej, którą często mijam napisane jest bowiem "chaczapuri z naszymi ziołami". Chaczapuri zamierzam piec w weekend...
placka trwa poniżej minuty. Trzeba tylko uważać, bo w Indiach, gdzie brak drewna opałowego, piece tandoor są często opalane suszonym nawozem. (...) Pozostając w Azji, ale zbliżając się do Polski napotykamy chleby gruzińskie (...). Najpopularniejsze są Chaczapuri z różnymi dodatkami (...), trochę podobne
Ostatnio podobało mi się (na zewnątrz, uliczka koło rynku) w Baku Lounge, kuchnia azerska. Jadłam sałatkę z grillowanych warzyw i wciąż o niej marzę. Do tego placek z serem, przypominał gruzińskie chaczapuri. Na deser baklawa z orzechów włoskich, genialna. Kawa taka sobie. Ale atmosfera jest bardzo
w sumie to te wszystkie och-ach chaczapuri i chinkali adżari szmeri-bajeri mi średnio smakują - jakiś cymes to to nie jest, bida jedzenie z mąki, ziemniaków i tego co gruzińska biedota jeszcze ma do dyspozycji w wyższych u nas niż inne rzeczy cenach, to już wolę porządną pizzę czy porządne pierogi
dowolne ciasto - na sposób rosyjski drożdżówki, pierogi pieczone, czebureki Gruziński chaczapuri Meksykański empanadas, czy jak tam jeszcze Jako ryż smażony do chińszczyzny
, a chaczapuri czasem również na śniadanie, gdy udało nam się je złapać w przydrożnej piekarni podczas podróży… Dlatego też od nich zacznę! Rodzajów słynnych gruzińskich chlebków czy też placków (czy też pizzy jak Maks zwykł je określać) jest kilka, a nazwy brzmią dość podobnie. Mam wrażenie, że
mama-ola napisała: > Sama zrobiłaś to chaczapuri? Nie Ale nie wiem czy się nie skuszę na trochę pracy - umiesz robić, masz jakieś rady ? Kupiłam w piekarni gruzińskiej
wapaha napisała: > Ja w zachwycie fotkę przy 2 śniadaniu zrobiłam-bo dawno nie jadłam nic tak smac > znego > Gruzińskie chaczapuri z grillowanymi warzywami i truskawki z jogurtem > Chaczapuri pachniało i smakowało wędzonym dymem, warzywa były świetnie pikantne
W życiu nie zetknęłam się z surowym ciastem w "nodze". O dziwo, bez problemu wiedziałam kiedy skończyć, tak samo jak wiem, w którym miejscu zaczynają się ranty w pizzy, nawet jak kucharz wypiecze ciasto równo, bez niedopiekania tychże. Nie jestem wielkim znawcą kuchni gruzińskiej. Jadłam różne