onaola19 napisała: > Trwa to od ok 2 tygodni. Mój problem ze cały czas mam bobkowaty i suchy kał -------------------- Przede wszystkim dużo ruchu. Potem domowa lewatywa? Folax, z apteki? Czopki glicerynowe? Jak problem wróci, będzie się powtarzał mimo ruchu, wody i warzyw, to porada
Dlaczego na sor? Tam tylko w przypadku gorączki i silnych bólów brzucha Jeśli już to do lekarza pierwszego kontaktu. 2-3 czopki glicerynowe, lewatywa (np. clisma lax, enema, proctanol za kilkanaście zł) to stare domowe sposoby
bardzo Nowotwór wykluczony wykrwawić się wykrwawisz A teraz wiadomości złe nie leczysz choroby , czopki glicerynowe to najwieksze gówno jak powiedział jeden lekarz zaufany ( ja nigdy nie stosuje ) krwawić będziesz coraz cześciej i wiecej moze się ba napewno pojawi się ból i
. Dzisiaj dostała czopek glicerynowy ale też wiele nie pomógł i nie wiem co mam zrobić jak jej pomóc jak nic nie pomaga. Już mi ręce opadają bo nie wiem co mogło spowodować takie zaparcia czy ten wirus czy nagle jest na coś uczulona. Wolałabym uniknąć kolejnej lewatywy bo chyba też nie jest dobrze robić
, jak uregulować pracę jelit. Unormować to wszystko. Bo czasem jadę na czopkach glicerynowych, a czasem muszę ,,zjesc" stoperan. Najgorzej poza domem, zwłaszcza jak jest utrudniony dostęp do toalety. Boję się czasem z domu wyjść, bo nie wiem, czego się spodziewać. Co robić? Jakieś probiotyki? Macie
wymiotowanie, usg pokazało zapchane jelita, była lewatywa która nic nie pomogła, olej parafinowy, również stosowaliśmy czopki glicerynowe jak lekarz kazał i one tez nic nie dają. Pies się bardzo meczy, chodzi osowiały, a lekarz nie ma pojęcia co się dzieje z nią. Pije ciagle wode i bardzo mało je. Również
, miałam z nim te kłopoty pod koniec jego cukrzycowych zmagań. Wtedy była i parafina, i czopki glicerynowe dla dzieci! podzielone, i kleik z siemienia lnianego (ziaren) zalanych gorącą wodą (czasem kot sam to potrafi zlizać ze spodka, czasem strzykawką), i smarowanie czubka termometru wazeliną i dłubanie w
kału jeśli są. U mnie Boniś aż wymiotował kałem, ponieważ lewatywa rozpuszczała treśc blisko żołądka a nie te "kamienie". Czopek glicerynowy dziecięcy, najmniejszy przecinałam na 4 i też w pupę wpychałam, chociaż on to wypychał zaraz i efektu nie było. Parafina i czopki to patent Wiesi. -- www.afn.pl
naturalne czopki glicerynowe, lekarze zalecają i w szpitalach dają.
dzisiaj dzień jak codzień, no może nieco bardziej urozmaicony, bo poza leżeniem wybrałam się dziś idąc śladami kasi i sobo, na krótki spacer z moimi psiakami. Dziewczynki, na zaparcia w ciąży, jeśli naturalne sposoby nie działają lekarze polecają glicerynowe czopki i syrop - lactulozę.
zapaść to lekarz kazał mi kupić czopki glicerynowe, bezpieczne w ciąży i w sumie jedyna opcja która musi pomóc (bo lewatywy nie wliczam)- jak to ujął lekarz ;-)