od dawna). Drugi taki czy nawet tylko podobny bylby nie do wytrzymania ! niech bedzie Jozwa, malomowny (!), robotny i obecny na ogol gdzie indziej :) -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a
sukces. Porywacz > się dziwi, że jak to sześć, a nie siedem, bo nie wie, że jedno tymczasem uciekł > o. Dzieci chórem mówią: nas jest siedmioro (żeby zatuszować tę ucieczkę). > Co to za książka? Trochę na śmiesznie to było. Może Chmielewska? "Malomowny i rodzina" Musierowicz
: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,53814093,53814093,Malomowny_i_rodzina_wersja_oryginalna_.html -- Stowarzyszenie Nieanonimowych CKNUKów Kalarepa&Klops Czymże jest nazwa? Lulajże
. Powiedzialam, ze po tym ogloszeniu bardzo sie ochlodzilo, byl malomowny, unikal rozmow I skonczyly sie wspolne lunche. Jakby co- to zawsze bylo kolezenstwo, pan nigdy nie podrywal, jest szczesliwie zonaty. I ja mialam podobna historie, kolega z pracy, bardzo serdeczny I kolezenski, rowniez zonaty, "obrazil
tt-tka napisała: > Ivar Ivarsson nic na to, bo on w ogole Jozwy na oczy nie widzial i na uszy nie > slyszal. oszczedny a malomowny Jozwa przylecial, wreczyl bukiet i zalaczyl pros > be o reke Deroty do tesciowej in spe, po czym z hali przylotow przeszedl od raz > u do
poleciał do Norwegii uroczyście się oswiadc > zyć. > > Było? Musiałem przegapić ten incydent. Ale w takim razie co na to Ivar Ivarsson > -Rumianek? Ivar Ivarsson nic na to, bo on w ogole Jozwy na oczy nie widzial i na uszy nie slyszal. oszczedny a malomowny Jozwa przylecial
Nic mi sie nie paprze. Od corki robrojka mniej wiecej czytalam TYLKO dla dyskusji forumowych. Lubie sobie kolektywnie ponarzekac i pomarudzic. Na polce zostal tylko Malomowny (wersja pierwsza, niepoprawiona), Szosta klepka i Klamczucha. Reszta poszla w kibinimatry. -- Kompromis - PiS ma
I drugi: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,53814093,53814093,Malomowny_i_rodzina_wersja_oryginalna_.html -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014
Tu jest jeden watek: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,158444619,158444619,Malomowny_i_rodzina.html -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
. A jesli czasem jest ponury i malomowny, rozumiem, ze przechodzi ciezki okres przystosowywania sie do nowego sposobu zycia. Nie moge zapomniec, ze w przeszlosci, takie ciezkie chwile mogly powodowac powrot do butelki. Bede wiec teraz wdzieczna za jego trzezwosc. Jest to pierwszy podstawowy
Moj maz zawsze byl malomowny, odkad go poznalam. Nie zamienil sie w mruka po kilku latach. Mowi 'kocham' rzadko, ale okazuje milosc o wiele czesciej.
duzo nie oznacza ani agresji ani biernej > agresji. Moj maz tez jest malomowny, raczej slucha niz mowi. Ale lepiej tak, ze > odezwie sie, gdy ma cos do powiedzenia niz bez przerwy by mielil ozorem. Jesli > jest miedzy nami cisza, to jest to komfortowa cisza. Ja jestem małomòwna
boogiecat napisała: > kokokoko_euro_spoko napisał(a): > > > Piekne. Moj stary jest raczej malomowny, ale za to jak juz cos opowie to wiadom > o, ze bedzie fajne i bede miala radoche przez pol dnia. > Wiec ten, obserwuj uwaznie bo moze sie wydawac, ze nie, a
kokokoko_euro_spoko napisał(a): > No i ewentualnie jeszcze jedna umiejęt > ność - mówienie, relacjonowanie życia, rEczywistości otaczającej. Ja bym sobie > wino piła, a on by opowiadał o podróży metrem. No coś w sensie. Piekne. Moj stary jest raczej malomowny, ale za to jak