wartości estrogenów. Na co więc twój lekarz czeka? Jeżeli masz objawy, a je masz, to powinien dać ci TERAZ HTZ. I nieporozumieniem jest, że jak dostaniesz HTZ to miesiączka wróci. W tym przypadku nie robi się już przerw na krwawienie, tylko bierze się hormony bez przerwy. Ja tak robię i nie mam
do zera, ale w nocy nadal są. A mastodynon zwiększa ilość progesteronu w organizmie. W ogóle się ciekawych rzeczy dowiedziałam, bo ponoć progesteron powstaje "z tego samego" co kortyzol. I jeśli organizm jest w stresie, to najpierw będzie kortyzol produkował, kosztem progesteronu. Mój lekarz zna te
Ja to przechodziłam. onkolog obejrzał wyniki usg- torbiele do obserwacji. Pierwszy gin- nic się nie da zrobić. Drugi gin- Mastodynon! I to był strzał w 10! I problem się skończył pół roku temu, i usg wygląda teraz lepiej... Konkluzja: Idź do lekarza, zrób badania, szukaj pomocy- u jednego
a wiesz, że np. taki Valerin jest lekiem, a to zwykła waleriana? doskonale się orientuję jak działają zioła czy leki ziołowe, u mnie w domu przeziębienia tylko tak się leczy: syropy ziołowe, propolis, imbir, miód, w razie kataru najlepszy jest sinulan forte na nas to działa, tak jak na mnie
MOże lekarz bierze łapówki od firmy produkującej mastodynon? pytajcie lekarzy czy czy współpracują z jakimiś firmami produkującymi różne preparaty. Mastodynon to nie jest lek homeopatyczny. Lek homeopatyczny powinien zawierac sama wode i zero substancji czynnej. Mastodynon zawiera oznaczalne ilosci
ophelia78 napisała: > Ja biore Mastodynon (lek ziolowy bez recepty). Glownie na mega bole piersi w 2 polowie cyklu ale na w.q.urwa tez pomaga i to bardzo. Mastodynon, to jest chyba to samo co snake poleca, bo też ma te składniki. Mastodynon jest w kroplach i tabletkach, jest bez
Jakiś czas temu (ponad dwa lata) zaczęłam mieć dość złego humoru, ciągłej depresji, braku ochoty na baraszkowanie i ciągłej senności...Zaczęłam szukać co mi jest, bo przecież to nie jest normalne. Syn miał już ponad 2 lata, przesypiał noce, nie byłam jakoś mocno zmęczona, a po powrocie z pracy
Od ponad roku walczyłam z powracającymi torbielami na jajniku. Po przeprowadzeniu badań i niezliczonych USG przepisano mi mastodynon. Prolaktyna, która wcześniej była odrobinę za wysoka - spadła. Lekarz dla szybszego "osiągnięcia efektu" przepisał mi Bromergon - pół tabletki na noc. Wówczas
zewnętrzne-że tak powiem. A co oznacza sam wynik na czczo to już chyba najlepiej jak Ci lekarz powie. I najlepiej jakbyś do engo poszła. A jeśli się boisz gruczolaka, to Cię uspokoję, jest to w większość guz łagodny i zanika po podaniu leków. Więc spokojnie, nie wpadaj w panikę, bo przy prolaktynie-jak sama
wszystkim :( no i zaczęłam zastanawiać się co jest nie tak. W zeszłym cyklu badania prolaktyny i progesteronu (innych mi na razie moja lek. nie zleciła. Teraz pierwszy cykl z wykresami i jeśli się nie uda to ze względu na moje wydłużone cykle spróbuję w następnym cyklu z CLO (które już czeka w apteczce) i
zaszłam bez problemu za drugim podejściem (było to ponad 7 lat temu). Lekarz mówi, że ta prolaktyna jest taka z powodu strasu, po lekach spadła, tą na czczo mam poniżej normy. A bobasa jak nie było tak nie ma. Robię testy owulacyjne, mierze temperaturę-więc wiem co mi w organizmie "gra". W tym cyklu
Wybrałam się do ginekologa na kontrolę i zahaczyłam go o sprawy hormonalne. Dla tego lekarza oczywiste jest, że za wszystkie moje problemy odpowiada prolaktyna:/ Mam na początek stosować Mastodynon a później się zobaczy. Nie jest co do tego przekonana. Chciałam kupić ten lek ale chyba poczekam na