dlaczego tak trudno odejsc kobiecie od meza alkoholika?
Jak napisano powyżej na ogół jest współuzależniona. Jeżeli ma dzieci, to często nie chce rozbijać rodziny, skrzywdzić dzieci, boi się, czy sama da radę finansowo i organizacyjnie. Poza tym alkoholicy to mistrzowie manipulacji, szantażyści, niszczą kobiety i "robią im wodę z mózgu" - kobieta
Hej Dziewczyny! Nie jestem tu nowa, dawniej bylam aktywna ale login zmienilam, zeby odciac sie od tamtej siebie - pewnej swego, zdecydowanej, wiedzacej najlepiej co trzeba zrobic. Moj maz jest alkoholikiem. Przeszlam juz podstawowe etapy wspoluzaleznienia, znalazlam w sobie praktycznie wszystkie
Słuchaj, dzieci nie odbierają tylko dlatego, że ktos ma problem alkoholowy. Dopiero gdy sytuacja w domu zaczyna byc zagrożeniem lub pojawia się poważne zaniedbanie itp. Znajoma koleżankiodeszła od mocno uzależnionego męża, bo nie mogła wytrzymać. Pił, wydziwiał, robił awanturki, ale nie bił, więc d
Hejka. Nazywam sie Pati mam 38 lat . Dwojke synow 14&15 lat. i meza alkoholika. Zaczne od tego ,ze z mezem jestesmy 17 lat po slubie ,dzieli nas 20 lat . Moj maz nie pracuje od ponad 8 lat ,zawsze mowi ze jest zbyt chory etc…. Ja pracuje tylko w naszym domu , musialam mu oddac Moja karte bo
Dziewczyno masz jedno życie. Uciekaj i bierz dzieci.
gdzies przeczytalam ze maz Rudej to alkoholik-czy to prawda?
Tak Ruda w kazdym razie sama opowiadala.
Nie wiem w jaki spodob mam postepowac z mezem.Wyglada ,ze ma problem z uzsleznieniem of slkoholu.Od. Dawn's to podejrzrwalam lecx nie bylam pewna bo pracuje za granica.Gdy przyjezdza do kraju zawsza jest piwko I to Tak poza domem.Czesto kupuje bezalkoholowe a potem I Tak wyglada Tak jakby wypil slko
Czy mąż ma jakiegoś przyjaciela, ale nie od picia razem? Bo prędzej trafi mu do rozsądku to, co powie kumpel, niż gderanie żony. Zastanów się, czy nie macie w swoim otoczeniu kogoś takiego, Co do tej "niemożności" picia za granicą, to nie byłabym taka pewna. Może właśnie tam się uzależnił, pijąc c
Dlugo zbieralam sie zeby w koncu napisac o swoim problemie nawet zalozylam specjalnie na te okazje nowy nick. Mam problem z mezem wg mnie alkoholikiem ale moze zaczne od poczatku. Jestesmy ze soba od osmiu lat z czego 6 w zwiazku malzenskim. W zasadzie od poczatku bylo wiadomo ze maz ma ciagoty
Marzena u mnie na poczatku bylo dokladnie jak u ciebie, 1-2 piwka dziennie ale od jakiegos czasu jest tego wiecej i wiecej, na moje zarzuty maz odpowiada ze on pic nie musi ale lubi(!!!) wiec nie jest alkoholikiem, nie docieraja do niego zadne moje argumenty. Ja juz nie jestem szczesliwa, ciesze
... sluchaj, Ty sie pilnuj, bo skonczysz jak moja matka. Zadnych nocnych wyjsc po meza. Nie trzymaj go krotko, bo w nim to tylko podjudza g*wniarskie poczucie krzywdy (ze go rodzice/zona krotko trzymaja a on przeciez dorosly). Idz spac, telefon wylacz, komorke tez, domofon odwies, jak zgubi kl
I żadnej litości jak jest na kacu. Głośna muzyka, wietrzenie mieszkania, odkurzanie dywanów, mikser, depilator ;) niech się męćzy -- "Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości." — Rémy de Gourmont
... masz solidne podstawy, by wiazac sie z nieodpowiednimi ludzmi.
Dokładnie. Wypisz wymaluj moja znajoma. Mąż - przemoc, długi, uzależnienie od netu, kochanka. Żona wylała na niego hektolitry łez i żali jaki jest okropny. Ilekroć mówiłam zszokowana tym co się działo "to straszne, rozwiedź się bo tak nie może być!" - ona zaczyna "ale dzieci go potrzebują, no wła
Moj maz pije od kilkunastu lat, od 3 miesiecy nie pije, leczy sie (terapia grupowa i spotkania AA). Mam powazny problem: otoz mieszkamy z moja mama. Jest osoba niezwykle latwa w pozyciu, pogodna, nieskonczenie dobra i wyrozumiala. Dla mojego meza zawsze byla bardzo zyczliwa i dobra
brak świadomości. po pierwsze chroń mamę jak tylko potrafisz. po drugie silna wola i wiara czyni cuda i jest to prawda (modlitwa zawsze w czasie teraźniejszym -jest tylko tu i teraz). słowo "nie" w takim momencie zabronione,gdyż podświadomość nie toleruje tego. modlitwa-afirmacja jest wskazana,
jestem zona w szczesliwym malzenstwie z osoba ktora miala dziadka alkoholika , matke (nadal)kontrolujaca i biernego ojca,ktory grozil mu zawsze ale niespelnial tego co grozil. Maz ma problem z piciem. Kiedy wyjechalismy do Stanow do jego rodzicow problemy sie nasilily do momentutakiego ze mial
tak tak to jest .