niepowodzenia. Córka się buntuje i już nie chce rodzeństwa, tym bardziej, że ja muszę leżeć od samego początku, P gada farmazony o swoich żołnierzykach (a niepłodność niby idiopatyczna), jednym słowem czasem mam Meksyk w domu. Nie wiem dziewczyny, jak sobie dajecie radę, bo ja już chyba powoli odpuszczam, choć
A robiłaś badania? Takie poronienia nie są normalne, może jest jakaś przyczyna? A beta do ilu Ci wzrasta w tych ciążach biochemicznych? I co znaczy że "w trakcie wesela dostałaś biochemię"? Znaczy się poroniłaś?? -- http://smajliki.ru/smilie-758719431.html http://s10.rimg.info/fbac746481bd60c8
jeszcze tak miał, że kazde zajście w kolejną ciążę było takie trudne. Nie wiadomo co było przyczyną niepłodności poprzedzającej I ciążę, bo wykluczali po kolei wszystko. Znowu mam "schizę ciążową", każda miesiączka to dla mnie porażka. Mam już 30 lat a chciałabym mieć troje dzieci, ale boję się
Kochana 30 lat to nie tragedia. ja mam 37 i niedługo czeka mnie invitro z 2 dzieckiem, pierwsze starania trwały bardzo długo 5 lat, kolejne tez, niestety nie ma innego rozwiązania. A jakie badania teraz robiłaś? -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997
!!!!!!!! Nie mieliśmy najmniejszych problemów z zajściem w ciąże z 1-szym dzieckiem. Przeszliśmy już chyba całą drogę przez leczenie niepłodnośći - oprócz in vitro. Już sama nie wiem kto z nas jest powodem niepłodności - mój mąz miała coraz gorsze wyniki seminogramu. Przez to wszystko nabawiłam się
Powiedz mi prosze coś więcej o tej metodzie:naprotechnologia ???
Nie wiem juz co robic-mam za sobą mnóstwo badań-pierwsze dziecko poczęte bez zadnych problemów-po 3 latach brania pigułek, odstawiłam, i juz 1,5 roku się staramy i nic. Tarczyca ok, prolaktyna ok, od 3 miesięcy biorę clo - niby pęcherzyk rośnie, potem znika, a wlasnie odebrałam wyniki progesteronu -
My jeździmy do Gamety, do Gdyni. W Gdańsku jest Invicta. Mąż badał nasienie?
Hej Dziewczyny, tak się zastanawiam, czy jest coś takiego jak niepłodność wtórna. Jak byłam w ciąży z moją córeczką (ma teraz 2 lata i 9 m-cy), to lekarz podejrzewał ciążę obumarłą (miał słaby sprzęt i nie widział bicia serduszka). Wszyscy na oddziale (poronień,niepłodności i powikłań) witali
hhmmm mopze to za wcześnie by tak twierdzić. ale istnieje coś takiego jak niepłodność wtórna. jest wiele osób, które miały bez problemów jedno dziecko a z drugim - problem.
Witam bywalczynie i bywalców forum!Mam problem-otóż 5 lat temu urodziłam dziecko, potem mnóstwo innych spraw nas absorbowało..no w każdym razie dopiero rok pół roku temu podjęliśmy decyzje:staramy się o drugie.Dodam, że w międzyczasie brałam tabletki anty.Odstawiłam, pierwszy, drugi, trzeci
Moja pierwsza diagnoza to też niepłodnośc wtórna po ciąży pozamacicznej.W ostateczności brak owulacji i nie wiadomo czy coś jeszcze? Podstawą do odpowiedniego leczenia jest dobry lekarz Przekonałam się na własnej skórze.Poza tym należałoby też wykonać więcej badań.Przecież przez 5 lat wiele
Która stara się o rodzeństwo dla swojego bebola? O syna staraliśmy się 3 lata (puste jajo płodowe, ciąża ektopowa, nieudane IUI, nieudane ISCI, ciąża naturals). O rodzeńswto dla niego staramy się od lipca. Już jesteśmy po wizycie w Novum. Są tu mamy z podobymi doświadczeniami? ----------
Pierwsza ciąża w pierwszym cyklu starań, następne dziecko przyszło po 16 latach. Teraz jest cudownie- wszystkich mamy już w domu :)
witajcie dziewczyny, pisze do was po roku staran...mam 40tkę i 3 wspaniałe dziewczyny(najmłodsza 2 latka). Po ostatnim porodzie postanowiliśmy z mężem, ze nasza rodzina jest już dość liczna, więc założyłam sobie mirenę. po kilku dalszych miesiącach postanowiliśmy, ze oboje chcieliśmy mieć duże rodz
Witajcie - wróciłam do Was - przeszło 3 lata temu to ja pisywałam o swoim cierpieniu i bólu z powodu braku dzidzi.....po długich walkach i leczeniu w końcu się udało i mam cudowną najkochańszą córeczkę Anusię.....teraz znowu mam problem.....mijają 2 lata od Jej narodzin a ja znowu nie mogę za
Misiek ja miałam i z pierwszym problem i z drugim mam cały czas, w międzyczasie jeszcze poroniłam. Witaj :D
Może znajdę kogoś z takim samym problemem? Mam 5-letniego synka, od jego urodzenia nie miałam miesiączki ani owulacji. W tym roku wystąpiła owulacja, zaszłam w ciążę, ale poroniłam w 8 tyg. Hormony mam w normie, tarczycę też, nie mam cukrzycy ani zespołu policystycznych jajników. Wewnętrznie w
Ale ostatnio w mądrej książce wyczytałam, że brak @ nie oznacza bezpłodności, owu może występować tylko nie wiadomo kiedy.