Dodaj do ulubionych

niepłodność wtórna

29.06.08, 22:11
witam wszystkie forumowiczki
Czytam sobie te wszystkie wątki ale nie znalazłam swojego
odpowiednika
Mamy już 9-letnią córeczkę. Nasze starnia o 2-gie dziecko zaczęliśmy
jak Ania miała 18 miesięcy. I wtedy przeżyliśmy szok - przecież
problemy z zajsciem w ciąże przydażają się innym - nie nam!!!!!!!!
Nie mieliśmy najmniejszych problemów z zajściem w ciąże z 1-szym
dzieckiem. Przeszliśmy już chyba całą drogę przez leczenie
niepłodnośći - oprócz in vitro. Już sama nie wiem kto z nas jest
powodem niepłodności - mój mąz miała coraz gorsze wyniki seminogramu.
Przez to wszystko nabawiłam się nerwicy lękowej i teraz boję się żę
właśnie ta nerwica jest powodem naszych problemów.
Teraz uczepiliśy się innowacyjnej metody - naprotechnologii -
jesteśmy jedną z testowych par w Polsce. Jestem już baaaaaaaardzo
zniechęcona, choć gdzieś głęboko ukrytą mam nadzieje, ze pomimo
wszystko UDA się nam . Przyrzekłam sobie wchodząc 4 lata temu od
mojego ginekologa, który rozłożył ręce i zaproponował in vitro - że
ja mu udowodnię że zajde w ciąże. Czas pokaże
pozdrawiam
Kayah
Obserwuj wątek
    • agnieszkapp1 Re: niepłodność wtórna 30.06.08, 13:18
      Powiedz mi prosze coś więcej o tej metodzie:naprotechnologia ???
    • uccellino Katarina, u mnie akurat pierwotna... 30.06.08, 21:57
      ...ale na naszym forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=54221
      jest sporo dziewczyn z wtórną - zapraszamy.

      Nigdy nie przestanę powtarzać, że wtórna musi być strasznie trudna...
    • mona79.1 Re: niepłodność wtórna 03.07.08, 21:56
      Karatina ja równiez mam praktycznie identyczna sytuacje jak Ty, mam
      9 letniego syna o drugie dziecko staramy sie tak intensywnie od
      trzech lat i nic....miałam juz trzy inseminacje, badania itp.
      brakuje tylko in vitro ale na toniestety nie mam funduszy, ja
      niestetyjak w tym miesiącu nie wyjdzie(jutro testuję) to
      rezygnuję....nie mam już sił walczyć, ciągle sie rozczarowywać i
      znów mieć nadzieję, musze zacząć normalnie żyć dla mojego syna a ta
      ciągła flustracja żle na mnie działa, czasami chyba trzeba pogodzić
      sie z losem i powiedziec sobie samej tak miało być...choć to bardzo
      boli. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, walcz póki masz siłę.
      Pozdrawiam.
      • mona79.1 Re: niepłodność wtórna 05.07.08, 12:24
        no i odpadam -test negatywnysad
    • iwa159 Re: niepłodność wtórna 07.07.08, 10:05
      Witam
      Mnie rownież dotyczy ten problem. Z tym że moaja córka ma 11 lat a
      ja staram się od ponad6 lat. Lekarze nic nie znalezli co by
      wskazywało na przyczyne niepowodzeń. Zrobiłam już chyba wszystko.
      Przeszłam invitro na cyklu naturalnym (niestety nie doszło do
      zagnieżdzenia), a w kwietniu pełen program. Miało byc mało hormonów
      ale było duzo bo wogóle mój organizm nie odpowiadał. Ostatecznie
      powstały 3 puste ppęcherzyki i pobrano jedna niedojrzała
      komórkę .Tak więc do punkcji nawet nie doszło. Niestety mam już 37
      lat i moje szanse są bliskie zero. Myslała że z czasem mi przejdzie
      ale nie coraz gorzej .Dookoło wszyscy rodzą dzieci a ja nie mogę.
      Non stop o tym myslę i często płaczę. Nie radze sobie z tym , non
      stop się zastanawiam dlaczego to mnie spotkało
      • free-klaudia26 Re: niepłodność wtórna 31.07.08, 12:16
        Dziewczyny bardzo dobrze was rozumiem ale pomyslcie wy juz macie po
        jednym dziecku a np.ja staram się od 5 lat,jestem po 6iui i nic na
        domiar złego lekarz powiedział mi,że nie zajdę w ciążę przy zwykłym
        stosunku i nic innego jak in vitro może mi pomóc ale mnie na to nie
        stać.Także miec jedno a nie mieć wcale to jest różnica.Są
        ludzie,którzy mają po jednym dziecku i tez jakoś żyją i tworzą
        rodzinę.Ja jej nie mogę stworzyć choć bym bardzo chciała.Rozumiem
        was ale......postawcie się w mojej sytuacjisad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka