Dodaj do ulubionych

Niepłodność wtórna

27.04.07, 12:47
Witajcie - wróciłam do Was - przeszło 3 lata temu to ja pisywałam o swoim
cierpieniu i bólu z powodu braku dzidzi.....po długich walkach i leczeniu w
końcu się udało i mam cudowną najkochańszą córeczkę Anusię.....teraz znowu
mam problem.....mijają 2 lata od Jej narodzin a ja znowu nie mogę zajść w
ciążę.....więc głupie gadanie, że jak przyjdzie jedno to z drugim nie będzie
problemu to debilizm!!!!
Odkąd jestem z mężęm nigdy nie stosowaliśmy żadnego zabezpieczenia i nic, po
porodzie też nic....wiem, że to nieco zarozumiałe ale pragnę dla mojej
córeczki rodzeństwa...by nie była sama....a nie mogę jej dać.......sad(((((
Ale moje pytanie jest inne: Czy znajdują się tu dziewczyny którym się
poszczęściło raz....a z drugim też mają problem?
Przyjmiecie mnie?
POzdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • miss30 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 12:52
      Jest nas sporo. Ja z pierwszym zaliczyłam wpadkę a teraz jestem na Clo i
      pracujemy teraz 9 cykl. No ale zobaczymy.
      • edytka45 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 12:54
        No to witaj w klubie! Ja też drugi raz coś nie mogę buuuuuuuuuu ;-(
        • miss30 Edytka 27.04.07, 12:57
          Edytka myślałam o Tobie ostatnio. Co postanowiłaś, idziesz do kogoś innego
          tylko na USG, udało Ci się to załatwić?
          • edytka45 Re: Edytka 27.04.07, 13:21
            Oooooo ja o Tobie tez!! Czytałam Twoje posty o CLO teraz i jednak mysle ze w
            tym 7 dc powinien Ci zrobic to USG bo juz cos widac! Ja bralam od 5-9 dc i 10dc
            mialam 3 pecherzyki 15 mm. A jak pójdziesz w nastepnym tygodniu to idz tak aby
            zdązyć jakoś przed owu. A Ty chcesz cos wziac na pękniecie czy bedziesz czekac
            na naturalnie az pękną?? No więc u mnie dzisiaj 6dc. Do lekarza zapisać się
            innego nie dało ale znalazłam klinikę gdzie za 300 zł możesz zrobić sobie
            monitoring całego cyklu i chodzisz tyle ile potrzeba. Ale ja idę tylko raz
            (wyjątkowo się zgodzili) w 11 dc zobaczyć czy w ogóle mi naturalnie coś tam
            rośnie i czy te torbielki się wchłonęły!Mój lekarz będzie dopiero jak będę w 17
            dc - więc za późno by było na cokolwiek ;-( I zobaczę w tym 11 dc jak to
            wszystko wygląda i dalej coś postanowię. Myślisz ze dobrze robię?Boję się że
            ten 11 dc to troche za wcześnie ale potem jest wolny dzień 3.05 ! A po tym dniu
            moze być za późno na podanie czegos na pęknięcie.Ach sama nie wiem!
            • miss30 Re: Edytka 27.04.07, 13:45
              Mam zadzwonić do mojego dżina w poniedziałek - powiedział mi, że będzie
              przyjmował w poniedziałek (11dc) albo w środę (13dc), także będzie jeszcze
              przed owu. Mi to pasuje, bo będę tuż przed owu, może właśnie porozmawiam o
              pregnylu (ostatnio w marcu pęcherzyk sam mi pękł), no nie wiem zobaczymy co tam
              zobaczy (może się okazać, że nie będzie nawet 1 pęcherzyka).
              Idź w tym 11 dc zobacz co tam się dzieje i postanowisz po USG a może Pregnyl
              wcale nie będzie potrzebny.
              • edytka45 Re: Edytka 27.04.07, 13:59
                No nie wiem, czy nie będzie potrzebny PREGNYL, mi jednak nie pękają same,
                dlatego chyba pójdę (wcześnie rano!!! to był jedyny termin) i zobaczę co i jak.
                A Ty się nie bój!!! Urosną Ci te pęcherzyki po tej końskiej dawce - 2 tabletki!!
                Zobaczysz!!!!W maju wszystko się udaję! Zastanawiam się czy może lepiej jednak
                iść 13 dc - ale czy to nie bedzie za pozno na podanie PREGNYLU, jak
                teoretycznie owu jest ok 14 dc (ja ostatni cykl miałam 28 dniowy). Bo np jak mi
                poda Pregnyl tego 13 dc to potem pecherzyk jeszcze rosnie i pekniecie nastepuje
                od 24h do 36h? Czyli to za późno tego 13dc czy nie???
                • miss30 Re: Edytka 27.04.07, 14:08
                  Myślę, że może być już za późno, bo jeżeli Ty miałaś pęcherzyk w 10 dc 15mm,
                  Przy wzroście 2mm dziennie to powinien w 13dc mieć ok. 21mm. Myslę, że ten 11dc
                  jest dobry, chociaż 12dc byłby faktycznie optymalny. Ale tego nie przeskoczymy,
                  idź tego 11dc.
        • hania2005 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 13:01
          Ja tez cię witam!
          Mam 5 letniego synka, a teraz po 2 latach starań jestem w 12tc z bliźniakami.
          Ciąża po ICSI - pierwszym zabiegu i udanym!! Wcześniej miałam dwie niudane
          inseminacje.
          Rozumiem jak bardzo pragniesz drugiego dziecka, nie poddawaj się.
          Powodzenia.
    • tymonka30 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 13:06
      Misiek ja miałam i z pierwszym problem i z drugim mam cały czas, w międzyczasie
      jeszcze poroniłam. Witaj big_grin
    • misiekxx Dzięki za powitanie:)i pytanie 27.04.07, 14:38
      NIe jesteście przerażone ponownymi krucjatami po ginekologach , którzy
      naciągają Was na kasę, mamią pękającyni pęcherzykami...i naciągają na kolejne
      wizyty??
      Po walce sprzed paru lat mam mega doła i wielkie obawy czy znowu rozpoczynać
      cała akcję od nowa.....ale z drugiej strony nie chcę by Anusia była sama.....a
      jeszcze z innej...jestem Bogu taka wdzięczna za Nią, że nie mam odwagi prosić o
      drugie....i tak się zapętlam....jeszcze doświadczenia z mężem, który przez tyle
      lat niby był ze mną w tej walce a po porodzie się okazało że dziecko miało być
      dla mnie...w niczym mi nie pogaga....a ja głupia chcę się pakować w drugie
      dziecko heheheeh....ale chcę i to bardzo nie dla niego nie dla siebie ale dla
      Anusi by miała braciszka lub siostrzyczkęsmile
      Byłam już na kilku wizytach, gadka ta sama trzeba od początku zdiagnozoważ w
      czym teraz u Pani problem.....wcześniej nie doszli do tego co było
      przyczyną....poprostu po latach jakimś cudem się udało!!!!nie dzięki nim....ale
      latka lecą....ja mam już 33 skończone....więc dla mnie to ostatni gwizdeksmile)))
      POzdrawiam
      • edytka45 Re: Dzięki za powitanie:)i pytanie 27.04.07, 14:58
        No właśnie ja jestem przerażona tymi krucjatami po lekarzach serio. Mam dość -
        w sumie niedługo walczę bo od stycznia ale kasy już poszło, ale kit z kasą
        jeżeli ja psychicznie czułabym się dobrze ale tak nie jest! Chodzę, płacę a i
        tak mam milion wątpliwości i ciągle jestem czegoś niepewna Teraz jak znalazłam
        b. fajnego lekarza to znów pojawił się problem bo wyjechał. I znów muszę szukac
        kogoś aby cyklu nie stracić! Nie wspominam już o wizytach u endo - bo mam chorą
        tarczyce - też płacę. W domu u mnie przeze mnie robi się schiza bo wszystkich
        zamęczam!! Ale plus taki że mam super wspaniałego męża, który mnie wspiera
        chociaż widzę,że też za bardzo nie rozumie o co z tymi lekarzami chodzi wink)))
        Bo on myśli że jak już idę i zapłacę i mam jakąś tam diagnozę to po co jeszcze
        wnikam i czytam i siedze na forach i głupieje wink))))
    • katarzyna.br Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 17:04
      Jest nas więcej.
      Zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=55417183&a=55417183
    • asiap1978 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 21:18
      Witaj! Jestem tu nowa. Mam prawie 4 letniego synka. Staramy się od 6 cykli.
      Brałam przez 2 cykle clo (2 razy dziennie 1 tabl.)i za drugim razem coś było
      ale nie utrzymałam (3 dni po terminie miesiączki poszło. a tak się
      cieszyłam...). Od maja znowu powtarzamy 2 cykle z clo. Jeżeli się nie uda to
      idę na HSG. Mam pytanko. Moja gin wpadła na pomysł aby zbadać prolaktynę.
      Dzisiaj odebrałam wyniki. 29,6 ng/ml. Czy to dużo?
      • abiewa Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 21:34
        Jestem jedną z was mam 10 letniego syna zaszłam bez problemu teraz walczę już
        2-lata i brak efektów teraz wróciła nadzieja jestem po zabiegu laparoskopii
        { ponieważ mam PCO } mam cichą nadzieje że teraz się uda . Pozdrawiam i życzę
        wszystkim tych dwóch upragnionych kreseczek.
        asiap1978 twoje wyniki prolaktyny są ok.
        • asiap1978 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 21:44
          Dzięki za informację! Zawsze to spokojniejsza noc...Już sama nie wiem co jest
          nie tak. Ostatnio zauważyłam jednak, że moje jajniki stały się bardzo "tkliwe".
          pobolewają mnie co chwilkę. Moja gin też to zauważyła, bo podczas częstych
          ostatnio badań posykuję z bólu. Ach, pożyjemy zobaczymy, tylko czy wystarczy
          sił...Zwłaszcza, że syn dopytuje się o rodzeństwo.
          Pozdrawiam Asia
      • miss30 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 22:40
        Asia Twoja prolaktyna jest za wysoka, dorób sobie jeszcze prolaktyne po
        obciążeniu. W każdym bądź razie ja przy prawie 27 ng/ml brałam przez 3 m-c 2
        tabl dziennie bromergonu, teraz od miesiąca łykam 1 dziennie.
        • asiap1978 Re: Niepłodność wtórna 28.04.07, 22:24
          Dzięki za odpowiedź.Wybieram się do gina po długim weekendzie to zobaczymy co
          powie. Czy clo można łączyć z bromergonem ?
          • anulka59 Re: Niepłodność wtórna 29.04.07, 09:29
            Wydaje mi si ę że można bo ja właśnie tak miałam.Brałam metformax clo i
            bromergon.
          • miss30 Re: Niepłodność wtórna 30.04.07, 22:14
            Asia można łączyć Clo z Bromkiem, ja tak biore Co 2 x dziennie i Bromek 1 x
            dziennie.
            • asiap1978 Re: Niepłodność wtórna 30.04.07, 22:30
              Witajcie. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do mojej gin. Powiedziała ze poziom
              prolaktyny (29,6 nl/ml) mam w normie i ze mam brać tylko clo...Wiem ze zdania
              na forum były podzielone. Już sama nie wiem co robić. Niby ufam mojej gin, ale
              wiecie jak to jest, cień wątpliwości zawsze pozostaje.
              Pozdrawiam
              Asia
    • anulka59 Re: Niepłodność wtórna 27.04.07, 22:29
      Skąd ja znam takie odczucia.Sama jestem w takiej sytuacji.Mmy 17 miesiącznego
      synka po 2latach leczenia się udało.Teraz czekam na @ aby zacząć leczenie
      clo.Co di gina-wystarczył mi jeden który potraktował mnie poważnie zaraz przy
      pierwszej wizycie u niego i od razu zaczął badania potem leczenie.W zanadrzu
      miałam dane innego lekarza ale nie były mi potrzebne.Poszukaj dobrego lekarza a
      wszystko się ułoży.Pozdrawiam.
    • nika28wawa Re: Niepłodność wtórna 29.04.07, 10:03
      Witaj
      Mamy ten sam problem.
      Ja moją Baśkę urodziłąm w 2003 we wrześniu.
      Od prawie roku znowu sie staramy o drugie bobo i nic.
      Nie weim czy Ci to w czymś pomoże, ale jest nas naprawde wiele.
      Ciekawe czy nasze babcie / prababcie też miały te problemy? Czy to
      oddziedziczyłyśmy po nich? czy to nasz tryb życia / odżywiania / pestycydy /
      konserwanty itp tak na nas wpływają, że nie możemy mieć tylu dzieci ile chcemy.
      Ta walka z chorobą jest strasznie dołująca i ma ogromny wpływa na nasze życie.
      Ja na przykład widze po sobie że zaczynam już wpadać w obłęd. Znowu zaczynam non
      stop myśleć o dziecku, a do bólu głowy wieczorem.
      Jak przychodzi okres ( po stymulacji ) to mam okropne dni. Nie można się ze mną
      dogadać, itp.
      Ale nie będę się rozposywać. Każda z Was wie o czym mówie. wkurzenie, wściekłość
      są moimi nieodłącznymi kolegami podczas pierwsych dni cyklu.
      Uczęs ie nad tym panować, ale to trudne.
      Pozdrawiam cie i trzymam kciuki.
      Monika
      • maryla.mozdzier Re: Niepłodność wtórna 30.04.07, 22:44
        ja mam podobną diagnozę....tylko dziecka nie mam. Poroniłam. Rozpoczynam od
        nowa badania. Już ósmy raz jestem w tym roku na oddziale na Karowej, miałam
        właśnie hsg, koszmar. Ręce opadają. Mam niewiele czasu. Jedno wiem...bez dzidzi
        nic nie ma dla mnie sensu.
    • kajusia76 Re: Niepłodność wtórna 10.09.07, 22:17
      Cześć... dołączam do mam z wtórną niepłodnością.... płakać mi się
      chcę, bo ostatnie 2,5 roku starań poszło na marne. Mamy 7 letnią
      córcię... i chcemy jeszcze jedno dziecko... ale nic się nie udaje, a
      lekarze na których trafiam mówią "starać się". A mi już ręce
      opadają, bo jak dostaję okres to świat mi się wali i żyć
      odechciewa... i zadaję sobie pytanie - czy mam jeszcze szansę?
      Pozdrawiam,
      Kaja
    • magia2007 Re: Niepłodność wtórna 12.09.07, 12:42
      cześć moje drogie. U mnie jest podobnie mój syn kończy w październiku 9 lat.
      Staramy się 1,5 r o drugie bez rezultatów. Stosy badań moich i męża. U mnie ok,
      pod drodze okazało się że miałam chlamydię ale mam już to za sobą. Jajowody
      drożne, hormony prolaktyna ok. U męża jak to lekaż powiedział nasienie graniczne
      - czyli może być ale jak to on stwierdził " nie jest to mistrzostwo świata".
      Słuchajcie nigdy nie miałam stymulowanych ani podrasowanych niczym cykli.
      Pęcherzyki dorastały i pękały. lekarz powiedział że trzeba będzie podstymulować
      hormonalnie - ale zastanawiam się po co skoro u mnie poziom hormonów jest ok.
      Jajeczka rosną i pękają??? Po co to się robi? - możecie mi odpowiedzieć? Mam
      jeszcze pytanie dotyczące testów owulacyjnych: w tym miesiącu stosowałam testy
      owulacyjne i wszystkie mi wychodziły negatywne a równolegle chodziłam na
      monitoring i potwierdził mi że pęcherzyk pękł. Czy ktoś mi może wyjaśnić
      dlaczego tak było?
      • sylwia_26 Re: Niepłodność wtórna 12.09.07, 13:48
        Witajcie dziewczyny. U mnie tez jest podobnie. Mamy 2 Letniego synka
        i strasznie chciałabym miec jeszcze jedno dziecko. Z Mateuszkiem
        zaszłam w ciążę w 2 cyklu. Teraz staramy sie z mężem 9 miesięcy i
        nic.Jestem załamna bo wczoraj dostałam kolejną @. Robiłam badania,
        mam ovu, pęcherzyki pękają, badałam tez prolaktyne i wszystko jest w
        niby w porządku. Jestem załamana sad(
    • baas1 Re: Niepłodność wtórna 20.09.07, 17:35
      Ja mam córeczkę 2,5 letnią, chciałabym, żeby nie była samiutka na
      świecie, ale chyba dam sobie spokój. Próbujemy juz ponad rok, od
      roku chodzę do lekarza, ja i mąż mielismy chyba wszystkie możliwe
      badania i wszystkojest OK.A ciązy nie ma.Ostatnio była przez 5 dni
      (testwykazał)i się skonczyła. Zastanawiam się, ale są to moje
      podejrzenia, że ja zachodzę w ciążę w prawie każdym cyklu, tylko
      jakby organizm pozbywał się zarodka, raz szybciej, raz później. Mam
      straszne skurcze i bóle przed każdą miesiączką, która przychodzi
      po "próbach". najpierw w 18 dniu (no to niby zagnieżdżanie), potem w
      22 , a potem nic i po4 dniach- cyk,zalewa.Ostatnio skurcze miałam
      przez cały czas tej mojej krótkiej ciąży.A wpierwszą ciąże zaszłam
      też po długich staraniach, ale akurat pogięło mi kręgosłu i brałam
      lekarstwa zwiotczające mięśnie (od 19 dnia cyklu) i może mięśnie
      macicy nie mogły się zarodka pozbyć,bo były też
      zwiotczałe,zresztąprawie cały czas spałam. Taką ostatnio mam teorię
      spiskową i chyba ostatni raz pójdę do mojego lekarza i to powiem.
      Jak mnie wysmieje to trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka