Druga rzecz że komputeryzacja sprawiła w pewnym momencie duże redukcj wśród pracowników takich instytucji . Wiek i nasycenie podobnymi pracownikami na stosunkowo małym rynku pracy moim małym mescie sprawiły że zajęłam się tym prowadząc dg równocześnie współpracując z bankami w takiej formie jako
Zajmuję się w Banku wizerunkiem pracodawcy oraz wsparciem dla zwalnianych pracowników. Jeżeli są kwestie, w których mogłabym pomóc, wyjaśnić lub rozwiązać, proszę o kontakt: jolanta.jakobczyk@pkobp.pl
Cześć, czy aby na pewno nie proszono Cię o podpis potwierdzający zgodność dyspozycji? Bo jeżeli tak, to regulamin PKO BP to zakłada w procedurze. W http://www.pkobp.pl/media_files/f3a8af6e-5572-4cd1-b6ba-3df62c790193.pdf Regulaminie Rozliczeń pieniężnych w obrocie krajowym na stronie 3 paragraf
nerwów, ale może nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło pocieszam się, a po kątach płacze że traktują mnie jak nieudacznika. marne produkty które musimy sprzedawać, niepowdzeniem obarczają pracowników, a sami przełożeni wycofują swoje środki i lokują w innych bankach na wyższy procent, nie kupują FIZ
@ramzesiq Na pewno nie jest głupotą to co pisze Kotwica: "co do nagrywania to ja proponuję nagrywać przełożonych ,to zawsze będzie dowód na głupotę , chamstwo, niekompetencje i łamanie prawa w pkobp" Pełna zgoda. Pod pewnymi warunkami, można nawet wykorzystać to w sądzie ale nie tylko
. Smutne zaś jest to, że zniszczyliście niezależne forum pracownicze w imię dobrego wizerunku korporacji. A efekty Waszej pracy dostrzegli już dawno Ci dla których ponoć Mobbing_pkobp to forum założył i przestali na nim pisać.Ostatnio wydaliście wojnę 2 byłym pracownikom, aby się i ich pozbyć i co
, wbrew kampanii pomówień, w ktorej Ty grałeś pierwsze skrzypce, udało sie paru osobom pomoc. A To, ze Ty robiłeś wszystko by pracownicy banku mi nie wierzyli, spada na twoje sumienie. >Nie wynikałoby to z Twojej złej woli ale syt > uacja mogła zmusić Cię do działania przeciwko tym co
obecność oznacza czynny udział. Oczywiście mogli mieć na myśli w ogóle jakiś udział czyli tylko bierny i tę wersję spokojnie mogę przyjąć. Co do potrzeby zaglądania to sam napisałeś, że "generalnie jak ktos napisze słowo PKOBP to miedzy innymi to tez do mnie trafia", teraz a nie kiedyś czyli wciąż się
pomocą przyszedł mi bank PKO BP ;) a konkretnie http://www.pkobp.pl/raportroczny2012/swiadczenie-na-rzecz-pracownikow.html ten raport. Raport dotyczy roku 2012 ale liczy się sam sposób liczenia zwolnień :) Cytuję: "Wg stanu na dzień 31 grudnia 2012 roku w PKO Banku Polskim SA były zatrudnione 25 892
? Czy jest choć jeden , który tu na forum wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie ocenia bank ? ależ był, jest i będzie po wsze czasy jeden jedyny jak zawsze https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,39597918,39739505,Re_Do_mobbing_pkobp.html "wrażliwy i pomocny
Dla mnie też bank PKO BP był przygodą zawodową, szkołą bankowości i miejscem zawodowych zmagań a także pracą w ambitnym zespole pracowników. Sądzę, że większość młodych przychodzących do pracy w banku też napotyka miłą atmosferę pracy w zespołach pracowniczych . Piszą o tym na portalu