Dodaj do ulubionych

Władza bowiem wie...

23.04.14, 13:09
"Ja wiem ze władza wie kim jestem i za to co tutaj robię nikt mi nic nie da. To, ze tutaj jestem nie jest dla władzy niczym nowym. [b]Władza bowiem wie, ze[u] chcąc wykonać zadania jakie i powierzyła[/u], ja tu bym wcześniej czy pózniej trafił[/b]." (ukryty_wafel - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138756266,138837481,Re_Kim_naprawde_jest_Jej_Ekscelencja_.html]link[/url])

1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powierzone im przez władzę na forum dyskusyjnym?
2. Czy jeśli już to robią, to czy nie powinni oznaczać w jakiś sposób swoich postów np. prywatne-służbowe?
3. Jakie właściwie to mogą być zadania? :)
Obserwuj wątek
    • rompil O tym należy pamiętać w trakcie dyskusji... 23.04.14, 13:23
      barbapapa003 napisał:

      > 1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powier
      > zone im przez władzę na forum dyskusyjnym?
      > 2. Czy jeśli już to robią, to czy nie powinni oznaczać w jakiś sposób swoich po
      > stów np. prywatne-służbowe?
      > 3. Jakie właściwie to mogą być zadania? :)
      :D
      [b]Uprzejmie informuję, że barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezentującym tzw. [u]"grupę barbapapy"[/u][/b]. Członkowie grupy są całkowicie niezależni i mogą reprezentować skrajnie różne poglądy. Z tego powodu nie jest możliwe odgórne podjęcie decyzji o której piszesz. Członkowie grupy nie dyskryminują ludzi z powodu niższego niż przeciętne IQ i dlatego starają się w każdej wypowiedzi znaleźć coś merytorycznego i w sposób merytoryczny to skomentować. Korzystając z okazji chciałabym podziękować za powołanie tego projektu do życia naszemu twórcy i mistrzowi. Dzięki Trouble
      (Autor: barbapapa003)
      • barbapapa003 Re: O tym należy pamiętać w trakcie dyskusji... 23.04.14, 13:40
        rompil napisał:

        > [b]Uprzejmie informuję, że barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezen
        > tującym tzw. [u]"grupę barbapapy"[/u][/b].
        (Autor: barbapapa003)

        Należy również pamiętać, że barbapapa003 jako zakompleksiony nieudacznik i cham bez przyjaciół nie realizuje na forum żadnych zadań powierzonych przez władze PKO BP :D
        • rompil Re: O tym należy pamiętać w trakcie dyskusji... 23.04.14, 14:39
          barbapapa003 napisał:

          > rompil napisał:
          >
          > > [b]Uprzejmie informuję, że barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem re
          > prezen
          > > tującym tzw. [u]"grupę barbapapy"[/u][/b].
          > (Autor: barbapapa003)
          >
          > Należy również pamiętać, że barbapapa003 jako zakompleksiony nieudacznik i cham
          > bez przyjaciół nie realizuje na forum żadnych zadań powierzonych przez władze
          > PKO BP :D
          :D
          Wiesz co to olśnienie? To coś czego doznałem dzisiaj rano :) Potem spadłem z krzesła :D Rzeczywistość jednak potrafi zaskakiwać :) Osobiście uważam, że Twoje (Wasze) możliwości wpływania na to forum już się wyczerpały. Kończ Waść wstydu oszczędź.
        • ukryty_wafel Re: O tym należy pamiętać w trakcie dyskusji... 23.04.14, 22:02
          A kto Cię tam wie?
    • barbidur003 Re: Władza bowiem wie... 23.04.14, 13:50
      barbapapa003 napisał:

      > 1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powier
      > zone im przez władzę na forum dyskusyjnym?

      Nie. Gdyby jednak realizował to powinien się ujawnić

      > 2. Czy jeśli już to robią, to czy nie powinni oznaczać w jakiś sposób swoich po
      > stów np. prywatne-służbowe?

      Patrz odpowiedź nr 1

      > 3. Jakie właściwie to mogą być zadania? :)

      W jakim znaczeniu pytasz "mogą"? Chodzi o zakres tematów, czy o to co jest dozwolone?
      • barbapapa003 Re: Władza bowiem wie... 24.04.14, 10:19
        barbidur003 napisał:

        > W jakim znaczeniu pytasz "mogą"? Chodzi o zakres tematów, czy o to co jest dozw
        > olone?

        O zakresie tematów myślałem ale przy okazji można pogadać co można zaakceptować a czego już nie.
        • rompil Re: Władza bowiem wie... 24.04.14, 16:44
          barbapapa003 napisał:

          >
          > O zakresie tematów [b]myślałem al[/b]e przy okazji można pogadać co można zaakceptować
          > a czego już nie.
          :D
          [b]To zabawa [/b]na tygodnie, miesiące. Nielicznym odwiedzającym może przestać się podobać [b]robienie ich w konia [/b]i doszukiwanie się w każdej nawet normalnej wypowiedzi dowcipu Zapewniam Cię, że efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania
    • barbotine003 Re: Władza bowiem wie... 23.04.14, 14:11
      barbapapa003 napisał:

      > 1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powier
      > zone im przez władzę na forum dyskusyjnym?

      Mnie nie interesuje kto jest kto. Skupiam się na tym co ten ktoś ma do powiedzenia. Nie ma dla mnie znaczenia kim ten ktoś jest.
      Znaczenie ma dla mnie pisanie tego co chce się powiedzieć. Jak jednak takim pisaniem atakuje się innych to trzeba liczyć się z kontrą.
    • ukryty_wafel Ekipa manipulanta 23.04.14, 22:37
      Czesc Grupo Troublemakera.
      Oto jak manipulujesz:
      W tekście jaki cytujesz wycialeś pare slow i nadalas im swoje znaczenie, sugerując, ze ja sie tu pojawiłem z jakimś zadaniem. Otóż nie, jestem tu prywatnie, nie służbowo :)

      Troublemaker wyprodukował swoj tekst:

      > "Ja wiem ze władza wie kim jestem i za to co tutaj robię nikt mi nic nie da. To
      > , ze tutaj jestem nie jest dla władzy niczym nowym. [b]Władza bowiem wie, ze[u]
      > chcąc wykonać zadania jakie mi powierzyła[/u], ja tu bym wcześniej czy pózniej
      > trafił[/b]." (ukryty_wafel - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,13875626
      > 6,138837481,Re_Kim_naprawde_jest_Jej_Ekscelencja_.html]link[/url])
      >
      > Zacząłeś już wykonywać te zadania? Szach i mat...

      Na tym przykladzie pokaże jak manipulujesz ludzmi, uważając ich za głupszych od Ciebie.

      Zacytuje Ci cały fragment wypowiedzi, ktorego nie zrozumialeś a sens mu nadajesz inny:

      [b]"Nie. Ja wiem ze władza wie kim jestem i za to co tutaj robię nikt mi nic nie da. To, ze tutaj jestem nie jest dla władzy niczym nowym. Władza bowiem wie, ze chcąc wykonać zadania jakie mi powierzyła, ja tu bym wcześniej czy pózniej trafił. I nie kombinuj proszę z tym co napisałem, bo i tak tego nie zrozumiesz. "[/b]

      Wycięcie paru slow, majace na celu kolejną manipulacje, ma zasugerować, że ja otrzymałem zadanie, aby tu coś robić. Nic bardziej mylnego. Ja zadania mam wyznaczone, jak kazdy pracownik w realnym zyciu mam zakres obowiazkow. Miedzy tą 8:00 a 16:00 mam zakres obowiazkow, ktorego nie znasz a ja nie zamierzam o nim pisac. Jedno z tych zadań wczesniej czy poźniej spowodowałoby, że zawitalbym na Tym forum :) i na kazdym Forum, na ktorym pisze sie o pracownikach, klientach i Banku.
      Powiedziałbym wiecej, ale nie mam ochoty cię napędzać. Powiem Ci, że codziennie dostaje rowniez cały zestaw tekstów o Banku i nie tylko o Banku, ale i o pracownikach, z prasy, radia i telewizji. Generalnie jak ktos napisze słowo PKOBP to miedzy innymi to tez do mnie trafia. Nie czytam wszystkiego, ale to co mnie interesuje. I trafia to do około 1000 osob w Banku na roznych stanowiskach, ktorym ta wiedza jest potrzebna do pracy, chociaz w rożnym zakresie. Nie by mieszać, nie by manipulowac, ale by wiedziec - czyli jak mówiłem wielokrotńie, nasze Forum to źródło informacji - twoje juz nie, bo tam sie tylko klepie po pyskach i opluwa ludzi. Byli pracownicy poza paroma wyjątkami jak Skuter czy Mysz moga jeszcze cos mądrego napisac, ale jak tu pokazuje pare osob w tym ty i Exworker jako Dziura (udający, ze tu pracuje) nie macie juz o czym pisac. Jestescie za długo poza organizacją.

      I jak napisałem, nie zrozumiałes mojego tekstu, ktorego sie nie wstydzę, no bo jak mogles to zrozumiec, jak nie masz zielonego pojecia co robia ludzie w centrali? :-)

      Wlasnie mnie te twoje proby "macania" tak bawią :) I kto tu kogo szachuje? Znowu pudło :-) Czy to Cie juz nie frustruje? ;-) chyba tak :)

      Rompil lepiej od Ciebie grzebie w archiwum :)


      • dziura_zabita_dechami Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 07:05
        Sens obu wypowiedzi jest taki sam, nie wiem o co chodzi.

        Ja przestaję tu powoli pisać nie dlatego, że nie pracuję i nie ma o czym, tylko to forum to pogorzelisko dawnego forum. Tu już nie ma żadnych dyskusji, korpo-polityka wygrała - morda w kubeł i nie dyskutuj :)
        • szar_amysz Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 22:49
          dziura_zabita_dechami napisał:

          > Sens obu wypowiedzi jest taki sam, nie wiem o co chodzi.
          >
          > Ja przestaję tu powoli pisać nie dlatego, że nie pracuję i nie ma o czym, tylko
          > to forum to pogorzelisko dawnego forum.

          Czyżbyś był Dziuro kolejnym Wieszczem, który obwieszcza tu śmierć (już po raz któryś) Forum? Może i byś tego chciał tak jak chce tego parę osób - ale nic z tego :) Widzę kolejne próby jego "podpalenia" - wzniecają tu pożary min kolejne wcielenia Troubla. To on chce zamknąć usta Użytkownikom (po Twojemu - "morda w kubeł")- wypisując tu kolejne bzdury, których poziom już przekroczył zdolność mojego pojmowania ;) a gdy czytam rojenia Kolegi (pod każdą postacią) - to oczy mam większe niż spodki UFO ;)

          u już nie ma żadnych dyskusji, korpo-
          > polityka wygrała - morda w kubeł i nie dyskutuj :)

          No Dziuro - Ty też plecież niezłe androny ;) Ale ludzie tu (mam nadzieję) już nie nabiorą się na te Wasze bzdety i szczucie :) Pomimo tego iż niektórzy tak bardzo by chcieli by "morda w kubeł" była ;)
          Pozdrawiam :)
          • dziura_zabita_dechami Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 22:51
            Zdolność pojmowania wpisów barbiego to bardzo indywidualna, powiedziałbym wrodzona cecha osobnicza :)
          • agrafek10 Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 22:58
            szar_amysz napisała:


            Widzę kolejne próby jego "podpalenia" - wzniecają tu pożary min kolejne w
            > cielenia Troubla. To on chce zamknąć usta Użytkownikom (po Twojemu - "morda w k
            > ubeł")- wypisując tu kolejne bzdury, których poziom już przekroczył zdolność mo
            > jego pojmowania ;) a gdy czytam rojenia Kolegi (pod każdą postacią) - to oczy m
            > am większe niż spodki UFO ;)


            Myszko, a jaki interes ma Trouble w zamykaniu ust użytkownikom????? Nie kapuję.....

            Centrala i jej najemnicy to i owszem ale żeby Trouble? ;-)Podkupiliście go czy co???
            • szar_amysz Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 23:22
              agrafek10 napisał(a):

              > szar_amysz napisała:
              >
              >
              > Widzę kolejne próby jego "podpalenia" - wzniecają tu pożary min kolejne w
              > > cielenia Troubla. To on chce zamknąć usta Użytkownikom (po Twojemu - "mor
              > da w k
              > > ubeł")- wypisując tu kolejne bzdury, których poziom już przekroczył zdoln
              > ość mo
              > > jego pojmowania ;) a gdy czytam rojenia Kolegi (pod każdą postacią) - to
              > oczy m
              > > am większe niż spodki UFO ;)
              >
              >
              > Myszko, a jaki interes ma Trouble w zamykaniu ust użytkownikom????? Nie kapuję.

              Agrafko - mnie o to pytasz??? No, skąd ja mam wiedzieć po co manipuluje tekstami, eksperymentuje na ludziach i rozmnaża się szybciej nisz króliki?? ;) Po co odwraca uwagę od siebie - rzucając się na kolejnego Użytkownika Ma nadzieję na to iż w końcu on (jego"ofiara") zamilknie???


              > Centrala i jej najemnicy to i owszem ale żeby Trouble? ;-)
              > co???

              Noż kurna!! Jaka Centrala?? Najemnicy??? Gadasz jak Zocha.. Ona też ma niezłe zwidy ;)
              Ale Ciebie o to nie podejrzewałam...

              )Podkupiliście go czy
              > co???

              Piszesz w liczbie mnogiej - a ja jedna jestem :)

              ...Myślisz, że Trouble jest "podkupony"? ;) Hmmm.... O tym nie pomyślałam - szczerze mówiąc ;)
              Pozdrawiam :)
              • dziura_zabita_dechami Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 09:22
                Pani myszo, nie wiem dlaczego, ale Pani kłamie.

                Barbie nie:
                - klonuje się
                - prowadzi eksperymentów na ludziach ( sic ! )
                - każdy wie, że Centrala rządzi tym forum.
                • barbapapa003 Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 10:16
                  dziura_zabita_dechami napisał:

                  > Pani myszo, [b]nie wiem dlaczego[/b], ale Pani kłamie

                  Może nie zapoznała się tym:

                  "Jest rozsądnym człowiekiem"
                  "Nie wiem co za człowiek pozbył sie go z Banku"
                  "Jest w stanie przekonać i przekonał. Jesli jest rzetelny, a jest"
                  "mnie przekonał w kilku sprawach."
                  "szanuje go"
                  "Lubie go czytać"
                  "Robi dobra robotę"
                  "wiem, ze jak go ktos poprosi o rade, to ja da"
                  "dobry z niego człowiek"
                  "doceniam Troublemakera"
                  "Trouble nie przegra"
                  (ukryty_wafel, wybrane tylko z jednego wpisu) [img]https://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif[/img]
                  • rompil ...albo zapoznała się z tym... 25.04.14, 10:27
                    barbapapa003 napisał:

                    > Może nie zapoznała się tym:
                    >
                    > "Jest rozsądnym człowiekiem"
                    > "Nie wiem co za człowiek pozbył sie go z Banku"
                    > "Jest w stanie przekonać i przekonał. Jesli jest rzetelny, a jest"
                    > "mnie przekonał w kilku sprawach."
                    > "szanuje go"
                    > "Lubie go czytać"
                    > "Robi dobra robotę"
                    > "wiem, ze jak go ktos poprosi o rade, to ja da"
                    > "dobry z niego człowiek"
                    > "doceniam Troublemakera"
                    > "Trouble nie przegra"
                    > (ukryty_wafel, wybrane tylko z jednego wpisu) [img]https://emoty.blox.pl/resourc
                    > e/laie_67.gif[/img]
                    >
                    :D
                    No cóż... To prawda. Przykre ale nie mogę patrzeć jak ktoś [b]źle traktuje ludzi[/b]. [b]Zawsze[/b] będę to zwalczał i zawsze wygram :)
                  • szar_amysz Re: Ekipa manipulanta 26.04.14, 01:45
                    barbapapa003 napisał:
                    >
                    > "Jest rozsądnym człowiekiem"
                    > "Nie wiem co za człowiek pozbył sie go z Banku"
                    > "Jest w stanie przekonać i przekonał. Jesli jest rzetelny, a jest"
                    > "mnie przekonał w kilku sprawach."
                    > "szanuje go"
                    > "Lubie go czytać"
                    > "Robi dobra robotę"
                    > "wiem, ze jak go ktos poprosi o rade, to ja da"
                    > "dobry z niego człowiek"
                    > "doceniam Troublemakera"
                    > "Trouble nie przegra"
                    > (ukryty_wafel, wybrane tylko z jednego wpisu) [img]https://emoty.blox.pl/resourc
                    > e/laie_67.gif[/img]

                    ;) No i czym tak bardzo sie podniecasz Barbapapo?? ;) Przeczytałam. No i ???
                • szar_amysz Re: Ekipa manipulanta 26.04.14, 01:41
                  dziura_zabita_dechami napisał:

                  > Pani myszo, nie wiem dlaczego, ale Pani kłamie.

                  A w czym?? ...zobaczmy...


                  > Barbie nie:
                  > - klonuje się

                  W to już nikt utaj chyba nie wierzy Panie Dziuro Ostatnio udowodnił, że jest inaczej ;)

                  > - prowadzi eksperymentów na ludziach ( sic ! )

                  Esperymentem nazwał on sam rozpierduchę dotyczącą "obrony byłych pracowników" - był ciekaw ile czasu zajmie ona( cytuję) "prawdziwym pracownikom" a dotyczyła kompleksów.. których ... Barbapapa003 nie posiada ;)

                  > - każdy wie, że Centrala rządzi tym forum.

                  Czy myślisz Panie Dziuro, że bzdura powtarzana po wielokroć bzdurą być przestanie ? No nie przestanie. Ja uważam, że ten bzdet celowo powtarzasz tutaj Dziuro, po to by skłócić pracowników Banku, po to by nastawić przeciw sobie ludzi z Centrali i z Oddziałów, robisz "straszak" z ludzi z Centrali, robisz to po to by nie dopuścić do korzyści która by wynikła z porozumienia Centrali i Oddziałow na tym Forum.. No przewredne to jest. I przewrotne.

                  Administratorami Forum pracowników PKO Banku Polskiego jest Mobbing_pko (Założyciel tego Forum) i ja . Ja bardzo nie lubię powtarzać się, ale po raz n-ty powtórzę, że jestem byłym pracownikiem Banku, który pracował w Oddziale.

                  No i kto tu kłamie?
              • barbapapa003 Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 12:24
                szar_amysz napisała:

                > Agrafko - mnie o to pytasz??? No, skąd ja mam wiedzieć po co manipuluje tekstam
                > i, eksperymentuje na ludziach i[b] rozmnaża się szybciej nisz króliki?? [/b];)

                Mysza, przeliteruj sobie: b-a-r-b-a-p-a-p-a-0-0-3 :) To mój jedyni nick na tym forum :)
                • rompil Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 12:33
                  barbapapa003 napisał:

                  > szar_amysz napisała:
                  >
                  > > Agrafko - mnie o to pytasz??? No, skąd ja mam wiedzieć po co manipuluje t
                  > ekstam
                  > > i, eksperymentuje na ludziach i[b] rozmnaża się szybciej nisz króliki?? [
                  > /b];)
                  >
                  > Mysza, przeliteruj sobie: b-a-r-b-a-p-a-p-a-0-0-3 :) To mój jedyni nick na tym
                  > forum :)
                  >
                  :D
                  Ty naprawdę tego nie widzisz czy sobie jaja robisz? :)
                • szar_amysz Re: Ekipa manipulanta 26.04.14, 01:50
                  barbapapa003 napisał:

                  > szar_amysz napisała:
                  >
                  > > Agrafko - mnie o to pytasz??? No, skąd ja mam wiedzieć po co manipuluje t
                  > ekstam
                  > > i, eksperymentuje na ludziach i[b] rozmnaża się szybciej nisz króliki?? [
                  > /b];)
                  >
                  > Mysza, przeliteruj sobie: b-a-r-b-a-p-a-p-a-0-0-3 :)

                  Umiem czytać :) I liczyć też ;)

                  To mój jedyni nick na tym
                  > forum :)

                  Kiedyś czy obecnie ? ;)
            • ukryty_wafel Re: Ekipa manipulanta 24.04.14, 23:47
              agrafek10 napisał(a):

              > szar_amysz napisała:
              >
              >

              >
              >
              > Myszko, a jaki interes ma Trouble w zamykaniu ust użytkownikom????? Nie kapuję.

              A powiedz mi. Ty Agrafko, czy gdybys straciła robotę i nie mogła jej znalezc przez rok, to po co siedziałbyś na forum pracownikow byłego pracodawcy dzien i noc i robiła to co robi Troubke?
              Podaj jedna trzymająca sie kupy teorie :) logiczna i spójna :)

              > ....
              >
              > Centrala i jej najemnicy to i owszem

              Owszem, co? Ja jestem tylko pracownikiem Banku pracującym w Centrali. A juz uwazasz mnie za "najemnika" kupiłaś te bajkę :) i tobie wychodzi, ze co? Ze ja jestem by tłumie dyskusje?
              A gdzie ja ją stłumiłem? Ja do jednego sie przyznaje - chciałem, by dyskusja tutaj sie ucywilizowala. I to wszystko.

              >ale żeby Trouble? ;-)Podkupiliście go czy
              > co???

              Podkupilismy? Kto? Po co? On liczył na to, ze postawi Bank tutaj pod ścianę i doprowadzi Bank do negocjacji, w ktorych bedzie mogl cos z Bankiem ugrać. Dlatego potrzebował tu przejac pełna kontrole. Jego forum to niewypał. Na innym tez mu nie zaufano, wiec frustruje chłop i gryzie kazdego, kto na Banku nie wiesza psów. Moja teoria ma mocne podstawy. A Twoja jaka jest? Lepsza? ;-)
              • barbapapa003 Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 10:32
                ukryty_wafel napisał:

                > A powiedz mi. Ty Agrafko, czy gdybys straciła robotę i nie mogła jej znalezc pr
                > zez rok, to po co siedziałbyś na forum pracownikow byłego pracodawcy dzien i no
                > c i robiła to co robi Troubke?
                > Podaj jedna [b]trzymająca sie kupy[/b] teorie :) logiczna i spójna :)

                [b]"czasami biorę ipada do sracza zamiast gazety i cos tu skrobnę"[/b] (ukryty_wafel - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137892823,137898098,Exworkredekfreud_uciskany_.html]link[/url])

                > On liczył na to, ze postawi Bank tutaj pod ścianę i d
                > oprowadzi Bank do negocjacji, w ktorych bedzie mogl cos z Bankiem ugrać. Dlateg
                > o potrzebował tu przejac pełna kontrole. Jego forum to niewypał. Na innym tez m
                > u nie zaufano, wiec frustruje chłop i gryzie kazdego, kto na Banku nie wiesza p
                > sów. [b]Moja teoria ma mocne podstawy[/b].

                [b]I trzyma się kupy?[/b] ;)
                • dziura_zabita_dechami Re: Ekipa manipulanta 25.04.14, 10:35
                  :) :) :)

                  Barbie, ale jak już usiądziesz do okrągłego stołu ze słodyczami, pochwal się co ugrałeś, nie bądź taki :)
                • rompil Czyżby problemy fizjologiczne... 25.04.14, 10:39
                  barbapapa003 napisał:

                  >
                  > I trzyma się kupy? ;)
                  >
                  :D
                  [b]Jestem pod wrażeniem [/b]:) Miałem kumpla, który znał się na różnych zapachach moczu jak nikt inny ale raczej moczu ludzkiego. Kolekcjonował też zdjęcia męskich genitaliów i pokazywał je [b]koleżankom[/b] z oddziału żeby im [b]pracę umilić [/b]:) Ze znawcą moczu tak egzotycznego zwierzęcia spotykam się jednak po raz pierwszy :)[b] Szacun pełen [/b];)
          • barbapapa003 Problem szczucia ;) 25.04.14, 12:31
            szar_amysz napisała:

            > Ale ludzie tu (mam nadzieję) już nie nabiorą się na te Wasze bzdety i [b]szczucie [/b]:)

            Szczuciem jest próba eksterminacji na forum byłych pracowników podjęta przez grupę forumowych szowinistów. Powodem eksterminacji miało być domniemane "leczenie kompleksów na forum" ;)
            • rompil Tylko Ty możesz mieć rację ...? 25.04.14, 12:37
              barbapapa003 napisał:

              > szar_amysz napisała:
              >
              > > Ale ludzie tu (mam nadzieję) już nie nabiorą się na te Wasze bzdety i [b]
              > szczucie [/b]:)
              >
              > Szczuciem jest próba eksterminacji na forum byłych pracowników podjęta przez gr
              > upę forumowych szowinistów. Powodem eksterminacji miało być domniemane "leczeni
              > e kompleksów na forum" ;)
              >
              :D
              Obiektywne patrzenie nie ma tu zastosowania. Ja to odbieram jednoznacznie jako atak i w tym wypadku [b][u]moje zdanie decyduje[/u][/b] a nie Twoje bo to ja byłem celem
              • academus Re: Tylko Ty możesz mieć rację ...? 25.04.14, 12:49
                A Ty jesteś byłym pracownikiem czy pracownikiem, że piszesz w godzinach pracy ?
                • rompil Re: Tylko Ty możesz mieć rację ...? 25.04.14, 14:25
                  academus napisał:

                  > [b]A Ty [/b]jesteś byłym pracownikiem czy pracownikiem, że [b]piszesz[/b] w godzinach pracy [b]?[/b]
                  :D
                  "Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach." (netykieta)
            • szar_amysz Re: Problem szczucia ;) 26.04.14, 02:06
              barbapapa003 napisał:

              > szar_amysz napisała:
              >
              > > Ale ludzie tu (mam nadzieję) już nie nabiorą się na te Wasze bzdety i [b]
              > szczucie [/b]:)
              >
              > Szczuciem jest próba eksterminacji na forum byłych pracowników podjęta przez gr
              > upę forumowych szowinistów.

              Wyolbrzymiłeś te sprawę do niebotycznych rozmiarów. Rozdmuchałeś coś co jak gdzieś napisałeś - zupełnie Cię nie ruszyło. Zrobiłeś z tego sobie zabawę i eksperyment, przy okazji obrażając wielu pracowników. Tak naprawdę przejął się tym Skuter - zupełnie niepotrzebnie zresztą - z Jego wiedzą i doświadczeniem.

              >Powodem eksterminacji miało być domniemane "leczeni
              > e kompleksów na forum" ;)

              Przesadzasz :) Naprawdę ruszają Cię "domniemane kompleksy"? Jeżeli tak - to nie są one domniemane ;)
              >
      • barbapapa003 Problem młotka czyli wafelgate ;) 24.04.14, 10:17
        ukryty_wafel napisał:

        > W tekście jaki cytujesz wycialeś pare slow i nadalas im swoje znaczenie, sugeru
        > jąc, ze ja sie tu pojawiłem z jakimś zadaniem
        >
        > Na tym przykladzie pokaże jak manipulujesz ludzmi, uważając ich za głupszych od
        > Ciebie.
        >
        > Wycięcie paru slow, majace na celu kolejną manipulacje, ma zasugerować, że ja o
        > trzymałem zadanie, aby tu coś robić

        Manipulacja? Chciałbyś :D
        1. Wycięty fragment to: "Nie." i "I nie kombinuj proszę z tym co napisałem, bo i tak tego nie zrozumiesz." To nic nie zmienia ani nie sugeruje.
        2. Podałem [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138756266,138837481,Re_Kim_naprawde_jest_Jej_Ekscelencja_.html][b][u]link[/u][/b][/url] do całości. Manipulanci tego nie robią :)
        3. Tytuł wątku mówi o tym, że władza wie a nie że kazała :)

        > Jedno z tych zadań wczesniej czy poźniej spowodowałoby, że zawitalbym na Ty
        > m forum :) i na kazdym Forum, na ktorym pisze sie o pracownikach, klientach i B
        > anku.

        No to zobaczmy czy pasuje do fragmentu który wyróżniłem (nie mylić z wyciąłem):

        "Władza bowiem wie, ze chcąc wykonać zadania jakie i powierzyła, ja tu bym wcześniej czy pózniej trafił"

        Wszystko pasuje. Otrzymałeś zadanie, którego wykonanie wymaga Twojej obecności na tym forum. Twoje tłumaczenie, że nikt Ci nie zlecił samego działania na forum jest, wybacz, dość naiwne. [b]To tak jakby szef zlecił Ci wbicie gwoździa wiedząc, że musisz użyć młotka a Ty tłumaczyłbyś, że nikt Ci młotka nie kazał używać :D[/b] Analogicznie, jak dostałeś zadanie o którym firma tylko wie, że wymaga zadziałania na forum to oznacza, że działasz na forum na ich polecenie. Po prostu nie zlecali Ci każdej niezbędnej czynności z osobna licząc na Twoją inteligencję :)

        > Generalnie jak ktos napisze słowo PKOBP to
        > miedzy innymi to tez do mnie trafia.

        Zdziwiłbym się gdyby nie trafiło :D Od dawna zdradzasz duże zainteresowanie takimi informacjami. Byłeś tutaj żywą reklamą Biura Antyfraudowego, whistleblowingu (który podobno jest Ci do pracy niezbędny), byłeś Adminem (każdy pamięta jakim...), zapraszałeś ludzi żeby się z Tobą dzielili informacjami na priv (a Ty ich jako dobry kolega utulisz).

        > Otóż nie, jestem tu prywatnie, nie służbowo :)

        Wiem, że moje zdanie Ciebie nie interesuje ale nie wierzę, że to wszystko co powyżej opisałem jest prywatnie. Szczególnie po tym co napisałeś o "zadaniach".

        > Wlasnie mnie te twoje proby "macania" tak bawią :) I kto tu kogo szachuje? Znow
        > u pudło :-) Czy to Cie juz nie frustruje? ;-) chyba tak :)
        >
        > Rompil lepiej od Ciebie grzebie w archiwum :)

        Frustruje? Twoja reakcja nie powoduje u mnie frustracji. Wręcz odwrotnie :) Potwierdza, że "trafienie" było mistrzowskie :D Rompil to cienias ;)
        • rompil To kto tu się w końcu frustruje... 24.04.14, 12:53
          [b]barbapapa003[/b] napisał:

          > Frustruje? Twoja reakcja nie powoduje u mnie frustracji. Wręcz odwrotnie :) Pot
          > wierdza, że "trafienie" było mistrzowskie :D Rompil to cienias ;)
          :D
          Ja nie muszę. To mnie nie dotyczy. Nie bywam złośliwy tylko czasami na złośliwość reaguję... To coś dla Ciebie raczej. [b]Gdybyś się czasem nad słowami zastanowił to byś skorzystał [/b]ale nie chciałeś. Twój błąd i Twoja strata
          • barbapapa003 Re: To kto tu się w końcu frustruje... 24.04.14, 13:13
            rompil napisał:

            Cieniasy nie potrafią pisać :)

            Tak Ci zależy żeby ten wątek z pierwszego miejsca nie schodził? :D
            O tym czy można zawodowo monitorować forum a po pracy prywatnie je porządkować [img]https://emoty.blox.pl/resource/takaemotka.gif[/img]
            Może coś na temat? :)
            • academus Re: To kto tu się w końcu frustruje... 24.04.14, 13:53
              Barbi daj spokój, nie widzisz, że to już ostatnie stadium korpo-przepoczwarzenia......tyle, że na końcu nie mamy motyla.....:)
            • rompil Re: To kto tu się w końcu frustruje... 24.04.14, 14:40
              barbapapa003 napisał:

              > [b]Może[/b] coś na temat? :)
              >
              :D
              Jeden z fajniejszych tekstów. Szczególnie dla mnie, który nie ma nic wspólnego z rompilem poza tym, że on skopiował częściowo mój pomysł :) Przy okazji, nie mam też nic wspólnego [b]z[/b] [b]benbenkiem [/b]:)
        • ukryty_wafel Uchylanie zasłony :) 24.04.14, 23:37
          barbapapa003 napisał:

          > Wszystko pasuje. Otrzymałeś zadanie, którego wykonanie wymaga Twojej obecności
          > na tym forum.

          Nie rozumiesz. Wyjasnie - jednym z zadań jakie otrzymalem jest cos, co powoduje, ze wczesniej czy pozniej pojawiłbym sie na tym Forum. I sie pojawiłem, jakies kilka lat temu. Czytajac, nie piszac.
          Moje obowiazki nie wymagają mojej obecności na tym forum, powiem wiecej, od ponad dwoch lat wogole nie potrzebuje tu zagladac, ale zagladam tu. Wylacznie "prywatnie" bo mam taka ochotę i robie to poza praca. To Ty chcesz mi wmówić, ze jestem tu służbowo.
          Nie jestem.

          > Twoje tłumaczenie, że nikt Ci nie zlecił samego działania na foru
          > m jest, wybacz, dość naiwne

          Ja sie nie tłumaczę, Generalnie wyjaśnianie Ci czegokolwiek mija sie z celem, bo uwazasz sie za geniusza, przy ktorym ja i wiekszosc pracownikow banku to idioci. Ja pokazuje tutaj jak manipulujesz. Pokazuje mechanizm twojej manipulacji szczucia ludzi na ludzi, szantazowani "hakami", a ty wiesz dobrze, ze to co robisz to ewidentne skłócanie ludzi, bo juz nic mądrego nie jestes w stanie napisac, ani zrobic.

          >. [b]To tak jakby szef zlecił Ci wbicie gwoździa wie
          > dząc, że musisz użyć młotka a Ty tłumaczyłbyś, że nikt Ci młotka nie kazał używ
          > ać :D[/b]

          Nic mi szef nie zlecił tutaj. Ja sobie cos zleciłem :-) a co to pozostanie moja słodka tajemnica. :)

          > Analogicznie, jak dostałeś zadanie o którym firma tylko wie,

          Ty sie juz za analogie nie bierz, bo ty nie rozumiesz tego co pisze.

          >że wymaga zadziałania na forum to oznacza,

          Zobacz. Ja tego nie napisałem. Ty to ciagle mi sugerujesz. To Twoia teza. Postawiłeś ja bo wyssałeś to z palca, i tak niby niechcący traktujesz to juz jak udowodniona teze. Potem twoje klony beda sie na to powoływać a Ty tak wciskasz kolejne kłamstwo, ktore wpada ludziom do głowy. I zyje własnym zyciem. To sie nazywa manipulacja w celu skalowania. Albo dorabianie mordy. Mnie tak sie nie da skołować, bo ja pisze prawde, wiec jak ktos mi sugeruje, ze zrobiłem lub napisałem cos czego nawet bym nie pomyślał, łatwo mi nie dac sie nabrać. To co robie nie wymaga bycia tutaj. Ja tu jestem, bo chce byc. Juz coraz rzadziej, ale wciaz chce byc.

          >że działasz na forum na ich polecenie.

          Ty tak to twierdzisz, Ty i twoje klony :) ja tu nie działam na niczyje polecenie.

          >Po pr
          > ostu nie zlecali Ci każdej niezbędnej czynności z osobna licząc na Twoją inteli
          > gencję :)

          Nie, ja tu jestem prywatnie. A nie służbowo. Wbij sobie to do głowy :)

          > Zdziwiłbym się gdyby nie trafiło :D

          Zdziwiłbym sie, gdybys wiedział co robie. Natomiast sugerowanie mi, ze jestem pracownikiem Biura jest juz nudne :) ale jak napisałem, mozesz w to wierzyc. Tak jak sie mylił ten, co ci to doniósł :) dla ciebie moge byc nawet Papieżem :)

          >Od dawna zdradzasz duże zainteresowanie takimi informacjami.

          Nie wiesz jakimi informacjami jestem zainteresowany. Moge Ci podpowiedzieć, ze tym czym sie żywo interesowałem z powodow zawodowych nigdy tu nie ujawnilem :-)

          >Byłeś tutaj żywą reklamą Biura Antyfraudowego, whistleblowing
          > u (który podobno jest Ci do pracy niezbędny),

          Whistleblowing'iem interesują sie przynajmniej 4 departamenty w Banku, ani jednym z nich nie jest Biuro Antyfraudowe - tyle sie znasz na banku :) Gdybys w nim pracował , wiedziałbyś o czym piszesz :) ale nie wiesz. Znowu stosujesz te metode: rzucasz g.... i patrzysz gdzie sie przyklei :) Ciagle pudłujesz.

          Nie, mi do pracy whistleblowing jest zbędny, jest on niezbędny do scigania mobberow. To kolejna twoja manipulacja, w ktorej przypisujesz mi swoje tezy. Powiem wiecej, najwiecej dobrych rzeczy mozna uzyskac budzac zaufanie. Ja ci moge pokazac, jak to sie robi, bo mnie sie udało zdobyc zaufanie kilku osob. Wiem, nie uwierzysz mi :)

          >byłeś Adminem (każdy pamięta jaki
          > m...),

          Ja wiem, ze ty chciales byc jeszcze lepszym, ale nim nigdy nie bedziesz :)
          Byłem dobrym Adninem, ale nielubianym. Przyczyniles sie do tego, bo liczyłeś ze Rybnik zostaniesz. Jak wiesz, nie udało Ci sie i moze Rompil przypomni jak sie podnieciłeś tym, ze udało Ci sie tu zrobic totalny burdel?

          > zapraszałeś ludzi żeby się z Tobą dzielili informacjami na priv (a Ty ich jako dobry kolega utulisz).

          Nie. Nikt nie został utulony. Ja informacje, jakie mi przekazywali, przekazywalem do merytorycznych osob w Banku :) dla mnie to było dziecinnie proste. Dla nich to była przepaść. Ale Ty tego nie pojmiesz. Ale by pokazac, jaką jestes mendą i durniem, opisze Ci co ja naprawde robiłem. Ja w odróżnieniu od Ciebie nie uwazam pracownikow banku za durniów. Czekałem na okazje, by to wreszcie napisac i by ludzie sami zrozumieli, czemu za to spotkał mnie taki atak szczegolnie od twoich klonow.

          Tak, jedną z osób, ktore otrzymywały informacje pisane do mnie na priv, za zgoda osob, ktore do mnie pisały, były osoby, za ktore mnie podejrzewaleś. Mechanizm był prosty. Moge Ci napisac, ze cała moja rola polegała na tym, ze ja sie nie boje napisac maila np. Do dyrektora jednego czy drugiego departamentu czy biura. Cała moja rola "geniuszu" polegała na tym, ze jak ktos napisal do mnie np. w sprawie grzyba w oddziale, to ja wiedziałem, komu taka informacje przesłać by cos z tym zrobiono. I otrzymując te informacje, znajac adresy ludzi w banku, ktorzy sie tym zajmuja, pisałem do nich maila np. Do BHP lub CAM. Robiłem to albo z mojego maila służbowego, jesli osobę znałem, albo z waflowego (poczta z gazeta.pl dochodzi do banku)

          Wyglądało to tak: pisze do Wafla kolezanka z oddziału, przełamując czesto strach i nieufność m.in. Po twoich obsmiewajacych mnie wpisach. Ja ja przekonuje, ze moge przekazać jej informacje, a jak sie zgodziła, ustalałem komu i jak. Do tego co pisałem, odpisywalem pare wskazówek ode mnie (czasami tez cos wiem). Bywało i tak, ze ta osoba przełamała sie i dzieki temu juz sama nawiązywała kontakt. Było tak z jedna osoba, ktora cos tam zrobiła. Czasami jako wafel pisałem do konkretnej komorki banku, kopiujac, po wycięciu danych, cała informacje, jaka mi ktos przesłał. Po prostu ja sie nie boje wiec mogłem funkcjonować jako pośrednik, taka skrzynka kontaktowa. Dzieki temu pare osob wie kim jestem, bo ja im zaufalem. I dlatego m.in. pisałem tutaj teksty, ktore były odpowiedzia tych osob, na kwestie tu poruszane. Dlatego mogles uwierzyc w bzdury. Za to co robiłem, ty oplułeś mnie i za Toba zrobiło to pare innych osob, o dziwo byłych pracownikow Banku - oni Ci uwierzyli,mi to co teraz pisze, pewnie tez oplują. Wiesz, mnie to wisiało. Paru osobom udało sie pomoc, pare osob to tutaj napisało, ale zadbałeś by te teksty przeszły bez echa, bo zależało ci na tym by zostac tu Guru i Adminem, by wykorzystywać ludzi z Banku do atakowania swojego byłego pracodawcy. Poniewaz ja Cie rozgryzlam wczesniej niz inni teraz ciebie atakujący, to zamilklem i wiedziałem, ze wystarczy ci dac czasu, a sam sie wygadasz. :)

          > Wiem, że moje zdanie Ciebie nie interesuje

          Tak, nieinteresuje mnie twoje zdanie. Dlatego mozesz je sobie zachować dla siebie, ty i twoje klońy zrobiliscie wiele, by ludzie bron Boze nie podzielili sie swoja wiedza o patologiach w terenie, ale wielu pracownikow Banku Ci nieuwierzylo i dzieki temu udalo sie im pomoc.
          Inni nie uwierzyli mnie, ale Sami sie przekonali ktos Ty :)
          Jeszcze pare osob Ci wierzy. :) Szkoda mi ich.

          >ale nie wierzę, że to wszystko co powyżej opisałem jest prywatnie.

          Nie ma to znaczenia. Masz wysoki iloraz inteligencji, nie mam podstaw by w to wątpić. Ale masz wadę osob o wysokim ilorazie inteligencji - życiowo jestes durniem, bo brak ci inteligencji emocjonalnej.
          Dlatego mozesz nie wierzyć. Opisałem to co tu robiłem - szczerze. Ja nie musze kłamać, bo po co mam to robic?

          > Frustruje? Twoja reakcja nie powoduje u mnie frustracji. Wręcz odwrotnie :)

          Dobra, dobra. ;-) Nie umiesz przyznac sie do pomyłki :) To jest Twoj słaby punkt :)


          > Potwierdza,
          • barbapapa003 Odporny na chamstwo... 25.04.14, 12:13
            ukryty_wafel napisał:

            > Ale by pokazac, [b]jaką jestes mendą i durniem[/b], opisze Ci co ja naprawde robiłem.

            > życiowo jestes [b]durniem[/b], bo brak ci inteligencji emocjonalnej

            Tyle chamstwa w jednym wpisie w wykonaniu kogoś kto pracuje w centrali PKO BP może zaskakiwać ale zdążyłem się uodpornić więc postaram się jak zawsze rzeczowo i spokojnie odpowiedzieć :)

            > Moje obowiazki nie wymagają mojej obecności na tym forum, powiem wiecej, od pon
            > ad dwoch lat wogole nie potrzebuje tu zagladac, ale zagladam tu. Wylacznie "pry
            > watnie" bo mam taka ochotę i robie to poza praca. To Ty chcesz mi wmówić, ze je
            > stem tu służbowo

            Niczego Ci nie wmawiam. Wątek nie jest o Tobie. Wpis o tym, że "władza wie" czyli nie była zaskoczona Twoim pojawieniem się na forum sugeruje raczej że spodziewali się tej obecności w związku z (jak sam piszesz) powierzonymi zadaniami a obecność oznacza czynny udział. Oczywiście mogli mieć na myśli w ogóle jakiś udział czyli tylko bierny i tę wersję spokojnie mogę przyjąć.

            Co do potrzeby zaglądania to sam napisałeś, że "generalnie jak ktos napisze słowo PKOBP to miedzy innymi to tez do mnie trafia", teraz a nie kiedyś czyli [b]wciąż się tym zajmujesz[/b]. Być może trafia to w takiej formie, że faktycznie nie musisz tu zaglądać ale treści, które się tu pojawiają w ramach obowiązków służbowych monitorujesz.

            Napisałem, że Ci nie wierzę żeby Twoje wpisy były całkiem prywatne i to podtrzymuję. Może Ty w to wierzysz ale jeśli ktoś monitoruje w pracy fora pod kątem zamieszczanych tam informacji (opinii) związanych z bankiem i potem świadomy, że przełożeni znają jego nick pisze na forum prywatnie, to ja w taką prywatność nie wierzę. Może do pewnego stopnia tak jest ale w 100% nie uwierzę.

            Ważniejszym problemem niż same wypowiedzi jest to czy osoby zawodowo monitorujące forum a potem prywatnie, będąc obserwowane przez przełożonych, wypowiadające się na nim powinny zostawać administratorami tego forum... Dla mnie sytuacja co najmniej dwuznaczna. Nawet jeśli masz szczere chęci to raczej nie powinno być praktykowane.

            Następna sprawa to pomoc na priv. Załóżmy, że skontaktował się z Tobą ktoś kto jest zamieszany w przestępstwo wobec banku. Zawiadomisz kogo trzeba? Jeśli ktoś prześle Ci nie wiedząc kim jesteś, dokumenty, których nie wolno wysyłać do anonimowych pomagaczy na forach internetowych to co zrobisz? Niestety może się okazać, że Twój interes będzie bliższy interesowi firmy niż temu kto zwrócił się o pomoc. I co wtedy z szukającym pomocy?

            Z powyższych powodów nigdy nie popierałem Twoich posunięć bo mogły być niebezpieczne dla tych, którzy Ci zaufają. Nie wynikałoby to z Twojej złej woli ale sytuacja mogła zmusić Cię do działania przeciwko tym co zwrócili się o pomoc.

            > Natomiast sugerowanie mi, ze jestem pracownikiem Biura jest juz nudne :)

            Napisałem, że byłeś żywą reklamą Biura a nie pracownikiem. Dużo o tym pisałeś.

            > Whistleblowing'iem interesują sie przynajmniej 4 departamenty w Banku, ani jedn
            > ym z nich nie jest Biuro Antyfraudowe - tyle sie znasz na banku :)

            Biuro Antyfraudowe nie korzysta z informacji pochodzących z whistleblowingu? To rzeczywiście ciekawe :) To jakieś stowarzyszenie jasnowidzów? ;)

            > Nie, mi do pracy whistleblowing jest zbędny, jest on niezbędny do scigania mob
            > berow. To kolejna twoja manipulacja, w ktorej przypisujesz mi swoje tezy

            Sam o tym pisałeś. Pisałeś, że pracowałeś przy tworzeniu whistleblowingu i że był Ci do pracy niezbędny. Niestety, piszę tylko to co zapamiętałem bo nie mogę znaleźć tekstu. Prawdopodobnie był on w wątku "Połączmy siły" - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,140972154,,polaczmy_sily.html?s=0]link[/url] w którym dużo o whistleblowingu pisałeś ale[b] wątek dziwnym trafem wyparował...[/b] Manipulacja? :)
            • ukryty_wafel Siewca... 25.04.14, 20:43
              barbapapa003 napisał:

              > Tyle chamstwa w jednym wpisie w wykonaniu kogoś kto pracuje w centrali PKO BP m
              > oże zaskakiwać ...

              Zdążyłeś sie uodpornić. Genialny i uodporniony. W poziomie chamstwa Cie nie przescignę.
              W centrali są też ludzie, mają emocje i reagują. Ale tu jak pisałem, pisze prywatnie.

              > Niczego Ci nie wmawiam.

              Wmawiasz cały czas. W kazdym zdaniu stosujesz swoje manipulacje, tak wiec polemika z. Toba jest bezsensowna. Nie pozostawie jednak twoich slow bez komentarza, bo inni ludzie to czytają i nie chce by pozostawienie pewnych kwestii twoim zwyczajem było odczytane jaki moja aprobata lub potwierdzenie, co uwielbiasz stosować.

              >Wpis o tym, że "władza wie" czy
              > li nie była zaskoczona Twoim pojawieniem się na forum sugeruje raczej

              Jest niczym. To Ty sugerujesz i słowa opisujesz na swoj sposob całkowicie zmieniajac ich znaczenie. Nic samo nie sugeruje. To Ty sugerujesz a ja temu zaprzeczam.

              >powierzonymi zadaniami

              Każdy pracujący w banku ma powierzone zadania zgodne z zakresem obowiazkow.
              W takim znaczeniu uzylem słowa "zadania". Nie jestem na forum bo mam jakies zadania na Forum. Nie wykrzykwiaj sensu moich slow.

              >a obecność oznacza czynny udział.

              Obecność, to obecność, jesli cos tutaj pisałem, pisałem tu prywatnie a nie służbowo jak usilujesz tu ludziom wmówić.

              >
              > Co do potrzeby zaglądania to sam napisałeś, że "generalnie jak ktos napisze sło
              > wo PKOBP to miedzy innymi to tez do mnie trafia", teraz a nie kiedyś czyli [b]w
              > ciąż się tym zajmujesz[/b].

              Gdybaj dalej, ja tylko napisze "zimno" - nie rozumiesz co pisze, bo nie wiesz o czym pisze. Gdybys pracował w Centrali, to mógłbyś wiedzieć.

              > treści, które się tu pojawiają w ramach obowiązków służbowych monitorujesz.

              Nie, nie monitoruje ani prywatnie ani służbowo. Robia to inni. W ramach obowiazkow służbowych informacja gdyby padła na tym Forum do mnie by trafiła. A za nia trafiłbym na Forum. Trzymaj sie tego a nie insynuuj mi czegos, czego nie ma. I od razu wyjasniam - zadna firma nie zapomina o tym, by monitorować kto, co i gdzie pisze o firmie.

              >
              > nie wierzę żeby Twoje wpisy były całkiem prywatne

              To masz problem, bo ja Ci nie bede w tym pomagał. Mozesz wierzyc w co chcesz, to nas różni.

              > Może Ty w to wierzysz ale jeśli ktoś monitoruje w pracy fora pod kątem za
              > mieszczanych tam informacji

              Zdanie wczesniej postawiłeś teze, ze ja służbowo monitoruje internet. Ale to twoje kłamstwo. Służbowo zajmuje sie czyms innym. Czasami o tym czym sie zajmuje piszecie tutaj. I to co tu sie pisze, czasami trafia do mnie. To, ze to trafia do mnie, nie oznacza, ze monitoruje Forum.
              Wbij sobie to raz do głowy i sie nie powielaj.
              Gdybym w Banku zajmował sie np. Stanem fundamentów naszych placówek, informacja o grzybie w oddziale trafiła by do mnie,. Nie oznacza to, ze ja monitoruje te Forum.
              Proste? Czy nadal "rżniesz głupa"?

              > w 100% nie uwierzę.

              No to nie wierz. W co wierzysz a w co nie wierzysz, jest mi zupełnie obojętne. Tak sie juz uwikłałeś we wszystko co tu sie dzieje, ze sam pokazujesz, jak bardzo jestes zagubiony.
              nie wierz :) Gdybym napisal cokolwiek, jedni w to uwierzą inni nie uwierzą :)
              Takie jest zycie.

              Tobie wierzy juz niewiele osob, mi wystarczy, ze kilka innych nie uwierzylo Tobie, twojemu straszeniu, ze jak ktos do mnie napisze, to bedzie miał problemy - i napisali.
              Słyszałeś, ze komus zaszkodzilem? Nie. Ale pamietasz, jak tu pare osob podziękowało za pomoc? Moze Rompli bedzie taki dobry i odnajdzie te wpisy?

              > czy osoby zawodowo monitorują
              > ce forum a potem prywatnie, będąc obserwowane przez przełożonych, wypowiadające
              > się na nim powinny zostawać administratorami tego forum...

              Postawiłeś teze i od razu zaczales swoja manipulacje, Twoj problem jest sztuczny. Mozesz sobie rozważać go. Odpowiem w przewrotny sposob: jesli sa tutaj na Forum osoby, ktore monitorują internet, mogłyby do mnie napisac czego oczekuja. Tu na adres Wafla. Mogły napisac do Adminow. Ani razu tego nie zrobiły. Takie sa fakty.
              To Ty, Kotwica i wasze klony glosicie teze, ze Forum zostało przejęte przez Centrale. Jest to kłamstwo. To Forum pracownikow tego Banku, Adminem jest obecnie były pracownik Banku.

              >Dla mnie sytuacja co najmniej dwuznaczna.

              No to masz problem. Ja go nie mam :)

              >Nawet jeśli masz szczere chęci to raczej nie powinno być praktykowane.

              Nie jest to mój problem :) ani nie bede przekonywał. Nie wierzysz? Wiec nie wierz do konca :)

              >Załóżmy, że skontaktował się z Tobą ktoś kto jest zamieszany w przestępstwo wobec banku.

              Skontaktował sie ktos taki.

              >Zawiadomisz kogo trzeba?

              Rozwiązałem ten problem tak, ze osoba ta chciała pozniej spotkac sie ze mna w realnym swiecie by mi podziękować. Odmówiłem. A Ty sobie dalej gdybaj co zrobiłem, jestes nikim,
              I nie zamierzam z niczego sie przed Toba tlumaczyc :)

              > Jeśli ktoś
              > prześle Ci nie wiedząc kim jesteś, dokumenty, których nie wolno wysyłać do ano
              > nimowych pomagaczy na forach internetowych to co zrobisz?

              Jest rozwiazanie tej zagadki, ktore jest legalne, dziecinnie proste i do zastosowania od ręki.
              Ja nie musze tych dokumentów dostac do reki :) to taka mała podpowiedź. Bo co jest wazne dla tej osoby? Pomyśl :)

              > Niestety może się oka
              > zać, że Twój interes będzie bliższy interesowi firmy niż temu kto zwrócił się o
              > pomoc. I co wtedy z szukającym pomocy?

              Ci co szukali pomocy, przekonali sie, ze zawsze jest rozwiazanie. Ty nie potrzebujesz mojej pomocy, ale kogos innego. Powiem wiecej, nie pomoge Ci.

              > Z powyższych powodów nigdy nie popierałem Twoich posunięć bo mogły być niebezpi
              > eczne dla tych, którzy Ci zaufają.

              To pokazuje, ze Ty będac ograniczony (nie jestes prawnikiem) i nie znasz rozwiązań, ktore po zastosowaniu moga sprawić, ze problem pozostaje problemem tylko dla ciebie :)
              Ty nie popierałeś niczego co robiłem. Na szczescie, dla paru osob nie miało to znaczenia, wbrew kampanii pomówień, w ktorej Ty grałeś pierwsze skrzypce, udało sie paru osobom pomoc.
              A To, ze Ty robiłeś wszystko by pracownicy banku mi nie wierzyli, spada na twoje sumienie.

              >Nie wynikałoby to z Twojej złej woli ale syt
              > uacja mogła zmusić Cię do działania przeciwko tym co zwrócili się o pomoc.

              Jestem inteligentniejszy od ciebie. Wbij sobie to do głowy raz na zawsze. W tym co tu robiłem, nigdy nie było złej woli. Byłeś jedna z osob, ktora przekonywała innych, ze mam niecne intencje.
              Jak napisałem, rozwiazanie jakie zaproponowałem ludziom było dziecinnie proste: osoby, ktore boją sie przekazać informacje bezpośrednio, mogły przekazać informacje za moim posrednictwem. Wystarczyło zaufać. Ja nie wiedziałem, kto do mnie pisze, ale ja wiedziałem, do kogo przekazać informacje. Nie wiedzac, kto do mnie pisze, mogłem zachować anonimowość rozmowcy. Proste? Byłem tylko skrzynka kontaktowa, pośrednikiem. Nie udało Ci sie wszystkich przekabacic aby do mnie nie pisali :) Nie musisz w to wierzyc, ja to wiem, i wiedza to Ci co teraz to moze czytają :)

              > Napisałem, że byłeś żywą reklamą Biura a nie pracownikiem. Dużo o tym pisałeś.

              Owszem. Ale ty z tego wyciagales błędne wnioski i nie tylko Ty :)

              > Biuro Antyfraudowe nie korzysta z informacji pochodzących z whistleblowingu?

              Nie wiem. Na głównej stronie Intry jest informacja o tym co mozna zrobic by anonimowo przekazać informacje. Było szkolenie o tym na Intrze. Mysza tutaj pisała. Pracownicy wiedza o co chodzi.

              > To jakieś stowarzyszenie jasnowidzów? ;)

              Nie wiem, musisz ich o to zapytać.

              > Sam o tym pisałeś. Pisałeś, że pracowałeś przy tworzeniu whistleblowingu

              To prawda. Napisałem tyle ile mogłem. Ale ty z tego wyciagnaleś błędne wnioski.

              >i że był Ci do pracy niezbędny.

              Ty to twierdzisz, W mojej pracy whistleblowing jest mi zupełnie zbędny. Ale nie wykluczone, ze pewne informacje z
              • fig-a75 Re: Siewca... 26.04.14, 14:52
                uuufff....
                przebrnęłam.
                waflu - cóż za megalomania....przy okazji mistrzostwo w lawirowaniu i manipulowaniu.

                oj... ale przecież z pewnością uznasz, że ja jakiś półinteligent jestem, a może i ćwierć... a że do centrali mam daleko.... pozostaje tylko paść na kolana i bić ukłony przed najmądzrzejszym
              • zielony_loodzik Re: Siewca... 26.04.14, 16:50
                ukryty_wafel napisał:


                > W centrali są też ludzie, mają emocje i reagują. Ale tu jak pisałem, [b]pisze[/b] [b]pryw
                > atnie[/b].
                >
                Prywatnie mówisz? Prywatnie też możesz odpowiedzieć na pytania. Zauważyłem, że czytasz wybiórczo : D. Chętnie je przypomnę :D

                1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powierzone im przez władzę na forum dyskusyjnym?
                2. Czy jeśli już to robią, to czy nie powinni oznaczać w jakiś sposób swoich postów np. prywatne-służbowe?
                3. Jakie właściwie to mogą być zadania? :)
                • ukryty_wafel Re: Siewca... 27.04.14, 00:38
                  zielony_loodzik napisał:

                  Czesc klonie.

                  > Prywatnie mówisz?

                  Prywatnie pisze. Wiem, ze w to nie uwierzysz, ale nie ma to znaczenia.

                  > Prywatnie też możesz odpowiedzieć na pytania.

                  Na pytania zawsze odpowiadam prywatnie :) nie sugeruj jak Troubke, ze jest inaczej.

                  >Zauważyłem, że czytasz wybiórczo : D.

                  No to mylisz sie. Ale moze dlatego, ze jestes tu nowy ;-)
                  A ja Cie pierwszy raz na oczy widze, :)

                  > 1. Czy pracownicy (nie tylko centrali PKO BP) powinni realizować zadania powier
                  > zone im przez władzę na forum dyskusyjnym?

                  Jesli otrzymali takie zadania w ramach swoich zadań służbowych to powinni. Na tym polega rzetelność i uczciwosc, ze człowiek robi to co do niego nalezy i za co bierze pensje. Ale wszystko zalezy jakie to sa zadania. Zawsze moga tez powiedziec, że nie sa zainteresowani. Każdy ma mozliwosc wyboru. Moga robic to albo tym sie nie zajmować, a zajmować sie czym innym.

                  > 2. Czy jeśli już to robią, to czy nie powinni oznaczać w jakiś sposób swoich po
                  > stów np. prywatne-służbowe?

                  Nie wiem. Ja nie otrzymałem zadania związanego z tym forum wbrew temu, co mi sie sugeruje, Służbowo interesuje sie pewnymi kwestiami, ktore tu od czasu do czasu, (bardzo rzadko) są poruszane. W ten sposob trafiłem tutaj (na maila dostalem pytanie z linkiem tego Forum i tak tu trafiłem wiele lat temu) Natomiast nie pisze o tym co mnie interesuje ani tu o tym nie dyskutuje. Moze jesli wsrod piszących na forum sa tacy, co takie służbowe obowiazki na Forum maja, to moze cos napisza. Watpię, by to zrobili, jesli np. sami maja zadanie monitorowania tego np. forum. Bo proces monitorowania mediów nie dopuszcza jednoczesnego ingerowania w ich działanie. Jesli nie napisza, to tez bedzie to jakas odpowiedz (sa fachowcami). Ani jednego postu nie pisalem służbowo wiec bezsensem byłoby oznaczenie postu jako prywatnego, jesli wszystkie moje wpisy były prywatne. Pytanie tez jest bezsensowne, bo sugeruje, ze ktos tu pisze służbowo i powinien to jakos oznaczać :)
                  Zgodnie z zasadami w tej branży, monitorowaniem mediów zajmuja sie najczesciej firmy zewnętrzne.

                  > 3. Jakie właściwie to mogą być zadania? :)

                  Nie wiem bo ja sie tym nie zajmuje, ale moge sie domyślać na bazie tego co mozna przeczytać i czego uczą w szkołach wyższych, np. czytanie wpisow i sprawdzanie czy informacje w nich zawarte sa prawdziwe czy fikcyjne albo nie sa efektem czyjejś kreatywnej dzialalnosci zmierzającej w kierunku np. szkalowania firmy, lub przemycania informacji mających na celu sztuczne , celowe działanie na szkodę firmy a pomagające konkurencji albo , zmierzającymi do zaburzenia np. Kursu akcji naszego Banku. Ja juz tu o tym pisałem moge sie zalozyc, ze jedna osoba tutaj na 100% działa na rzecz konkurencji. Spełnia wszystkie standardowe cechy osoby działającej na rzecz konkurencji.

                  Monitorowanie jest elementem obronnym. Spolki giełdowe robia to by sie bronić.robi to tez Giełda - całe lata zwalcza działania nieuczciwej konkurencji. Dlatego m.in. Jestem pewien, ze pewne informacje jakie znikają na tym Forum, sa efektem działania takich firm, służb i Admini Gazety maja obowiazek usunac takie wpisy natychmiast, bo inaczej Agora bedzie miec kłopoty (zapisy o tym znajduja sie w regulaminie Agory). Tak przy okazji ta kwestia moze wyjasnic czemu pewne watki tu giną. Czesto atakowanie tutejszych Adminow za to co robiła redakcja Agory S.A. jest tego klasycznym przykładem.

                  Dlatego np. kiedys pisałem ja i chyba Racjonalny, ze trzeba czasami zastanowic sie co tutaj sie pisze. Bo jesli pracownik napisze cos, co zachwieje kursem akcji w sposob niezgodny z prawem, to taki pracownik moze miec ogromne problemy. Utrata pracy czy kary finansowe, to najłagodniejsze konsekwencje jakie moga człowieka spotkac, jesli naruszy tu prawo. Bank rowniez, jesli nic w takich sytuacjach nie robi, moze miec problemy - dlatego pomimo oburzenia, to monitorowanie to cos dobrego. Albo np. sprawdzanie, czy na tym forum nie szkaluje sie dobrego imienia osob i firmy. Czy nie łamane sa np. czyjes prawa, albo czy np. nie sygnalizuje sie jakichś ciekawych zjawisk, ktore wymagają zbadania. Takie fora dyskusyjne rowniez wykorzystywane sa przez konkurencje, wiec firmy monitorują nie tylko fora dyskusyjne, ale komentarze na portalach społecznościowych, blogach, specjalistycznych, komentarze w on-linowych czasopismach, etc,

                  I warto pamietac: jesli ktos piszac łamie prawo, nie jest anonimowy. Firmy i osoby czujące, ze naruszono och dobra, bez trudu moga sie bronic.

                  Cały proces czesto nazywa sie to fachowo procesem badanja opinii publicznej i mediów społecznościowych. Powtarzam, to coś normalnego na całym swiecie. Ostatnio czytałem jakis artykuł,o tym, ze zwolniono gdzies z pracy pracownicę, ktora na swojej stronie na facebooku umieściła kompromitujące zdjęcia z balangi na ktorej zażywała narkotyki. Dzisiaj osoby starające sie o prace sa sprawdzane na portalach społecznościowych. I to juz jest standard. Wiele osob zastanawia sie dzisiaj np.czemu nie moga znalezc pracy. Niech obejrzą to co umieszczają na swoich stronach na Portalach społecznościowych. Moze to czasami skutkować wlasnie tym, ze ich wizerunek w sieci moze nie byc korzystny dla przyszłych pracodawców. Dzisiaj np, standardem jest, ze przed awansem czy rozmowa kwalifikacyjna, używa sie Googla, by dowiedziec sie czegos o człowieku.

                  Dzisiaj standardem w biznesie jest monitorowanie mediów. Tym sie zajmuja najczesciej wyspecjalizowane domy mediowe i taka działalność jest standardowym elementem marketingu, CRM oraz zarzadzania takim procesem, który nazywa sie m.in. zarządzaniem treścią. Dziwi mnie zielony loodziku, ze nie słyszałeś o czyms takim. Najgłośniejszym takim procesem ostatnio była juz słynna sprawa NC+

                  Ja byłbym zdziwiony, gdyby te fora i inne media gdzie pada nazwa naszego Banku nie były monitorowane. Kazde medium, powtarzam, kazde jest monitorowane pod tym kątem. I dziwi mnie ciagle "zdziwko" w tym temacie.

                  Dlatego jesli ktos chce być wysłuchanym, musi pisac merytorycznie a nie jak histeryk z objawami paranoi. Wtedy ktos uzna, ze to co jest pisane, moze miec znaczenie i zostanie zacytowany w jakiejś analizie lub biuletynie, ktory dostanie ktos, kto danym tematem bedzie zainteresowany. Pyskowki, bezpodstawne oskarzenia, przepychanki obrazanie innychi i zwykle chamstwo całkowicie, niemerytoryczne brednie albo tezy oparte na czyichś urojeniach, eliminują tresci jako nieprzydatne dla kogokolwiek.

                  Mam nadzieje, ze to co napisałem, dało ci odpowiedz na twoje pytania? Bo ja temat zamykam,

                  Dobranoc
              • barbapapa003 Cud niepamięci? :D 27.04.14, 19:08
                ukryty_wafel napisał:

                [i]> Ty to twierdzisz, W mojej pracy [b]whistleblowing [u]jest mi zupełnie zbędny[/u][/b].

                >Nie, [b]mi do pracy whistleblowing [u]jest zbędny[/u][/b], jest on niezbędny do scigania mobberow. To
                > kolejna twoja manipulacja, w ktorej przypisujesz mi swoje tezy. Powiem wiecej, najwiecej
                > dobrych rzeczy mozna uzyskac budzac zaufanie. Ja ci moge pokazac, jak to sie robi, bo mnie
                > sie udało zdobyc zaufanie kilku osob. [b]Wiem, nie uwierzysz mi :)[/b] [/i]


                No nie wierzę Wafelku. [b]Teraz już nie wierzę w nic co do tej pory napisałeś[/b]. Ani w to, że piszesz tu prywatnie ani w to, że nie monitorujesz forum. Wiesz dlaczego? [b]Bo kłamiesz.[/b] Mysza skasowała wątek, który udowodniłby Twoje kłamstwo ale ta sama Mysza zapomniała, że kiedyś dzielnie skopiowała obszerne fragmenty do innego wątku. To nie te o które mi chodziło ale też ciekawe :) Poczytajmy:


                [i][b]Ukryty Wafel pisze w watku "polaczmy sily[/b]":

                "W tej jak piszesz komórce, a de facto departamencie kazdy kto sie zgłosi, objety jest od razu
                Anonimowosca. Kim jest whistleblower wie dosłownie kilka osob, ktore ukrywają dane o tym człowieku przede wszystkim przed otoczeniem, jego przełożonym oraz osobami postronnymi.
                Juz dzisiaj w Banku wiele osob pracuje z whistleblowerami i nikt o tym nie wie ani sie nie dowie.
                Ja np. wiem, ze tacy sa, ale nigdy nie nie dowiedziałem kim sa.[b] [u]Do nas np. Wpływają czesto informacje jakie oni przekazują[/u]. Nie moge po nich nawet sie domyśleć, od kogo pochodzą.[/b] (szar_amysz - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,141992492,142266195,Re_Ja_skonczylem_.html]link[/url][/i])

                Czyli trafiają do Ciebie i czytasz informacje, które są Ci zupełnie zbędne ;) Ciekawa praca :) Nawet mnie nie interesuje jaką bajkę znowu wymyślisz Panie inteligentniejszy ode mnie :)

                PS. Wątek i post na wszelki wypadek skopiowałem :)
                • ukryty_wafel Nudy 27.04.14, 20:43
                  Troubke, nie musisz wierzyć. Nie musisz :-) zaczynam wierzyc, ze nie zrozumiesz nigdy. Mi na tym zupełnie nie zalezy byś zrozumiał. Odpowiadam jeszcze na twoje kolejne wpisy w co wierzysz a w co nie wierzysz, bo jestes z wiedzą o banku do tylu, bo o ile pamietam, od roku nie pracujesz. Mnie to nudzi. Ale inni czytają, wiec innym przy okazji wyjasnie czemu mnie nie mozesz zrozumiec i wciaz nie wierzysz oraz czemu uwazasz, ze w Banku najlepiej nikomu nic nie mowic :-) i straszysz innych.

                  Cytuje w/w zdanie (ciesze sie, że nie jest wykasowane) zakładam, ze Myszka kopiowała dokładnie.

                  [b]"Nie, mi do pracy whistleblowing jest zbędny, jest on niezbędny do scigania mobberow." [/b](Nie mnie, bo ja sie nimi nie zajmuje znaczy mobberami - od tego jest kilka biur, pare departamentów i pare osob).

                  Drugie zdanie cytowane przez Trouble, chociaz jak widze wyrwane z kontekstu, postawie obok w/w, ale zacytuje szerzej by pokazac źródło niezrozumienia i Troublej niewiary :-):

                  "[i]Juz dzisiaj w Banku wiele osob pracuje z whistleblowerami i nikt o tym nie wie ani sie nie dowie. Ja np. wiem, ze tacy sa, ale nigdy nie dowiedziałem sie kim sa. Do nas np. wpływają czesto informacje jakie oni przekazują. Nie moge po nich nawet sie domyśleć, od kogo pochodzą."[/i]

                  Mnie do pracy whistleblowing jest zbędny. Mogłoby go ( czytaj "dla mnie") nie być, ale te narzedzie jest. Ale do nas (banku, pracownikow Centrali) trafiaja (rozne) informacje uzyskane pewnie tez od whistleblowerow (przynajmniej tak ja moge sie domyśleć, bo informacje pochodzą z kazdego źrodła, np. z prasy, od pracownikow zajmujących sie różnymi kwestiami z anonimów, etc.) :-)
                  Nie wiemy, ze nawet od nich pochodzą, ale jesli przekazują interesujace rozne komorki banku informacje, to pewnie te informacje (nie informacje o whistleblowerach) do nas (m.in. mnie, moich kolezanek i kolegow) trafiaja. Bo np. jesli jakiś X powie, ze powiedzmy w jakiejś komórce cos dzieje sie niedobrego, to ta informacja, że cos dzieje sie niedobrego, moze trafić do kilku biur, ktore zajmuja sie i placówka, lub pracownikami, lub budynkiem, i sama sprawa jak i jej konsekwencjami, etc. nudzi mi to wyjaśnianie, jak dziecku :)

                  Mozesz dalej nie wierzyć. Istnienie tego narzedzia nie jest tajemnica, informacja o tym jest na Intrze. W tym banku jest milion procesow, ktore sie nadzoruje, monitoruje, czy nimi zarządza. Informacja jest podstawa, bez niej jak nic nie wiadomo, to jest ciezko. Mozesz poszukać teksty (lubisz grzebać), w ktorych pisałem o zastojach informacyjnych, czemu o czyms inni moga nie wiedziec, kiedy pisałem o tym, ze do Centrali pewne informacje moga nie trafić etc. Jednym ze źródeł Informacji sa dane dostarczone w.w kanałem i potem trafiaja do merytorycznych komorek w banku. Niektore z nich ktos moze uznać, za dla nich te informacje sa interesujace. Whistleblowing jest m.in. po to by takie informacje w ten sposob zdobywać. I to tyle. Mozesz dalej nie wierzyć. Im dluzej sie nad tym zastanawiasz, tym mniej bedziesz rozumiał :)
                  Powodzenia w kombinowaniu :) i grzebaniu :)
                  • barbapapa003 Bajki 27.04.14, 21:20
                    ukryty_wafel napisał:

                    > Mnie do pracy whistleblowing jest zbędny. Mogłoby go ( czytaj "dla mnie") nie b
                    > yć, ale te narzedzie jest.

                    Ważne, że z tego korzystasz. Z wyselekcjonowanych informacji na forach też. Jeśli donos i forum to interesujące źródło dla Twojej pracy to donosem na forum z pewnością też nie pogardzisz. Tylko nie wiadomo dlaczego tak się przed tym bronisz :)
                    Pisz dalej swoje bajki. Może Ci uwierzą, że nie jesteś zainteresowany służbowo pozyskiwaniem informacji z forum. Ja bym uwierzył gdybym miał siedem latek :) Mam trochę więcej :)
    • skuter44 Re: Władza bowiem wie... 26.04.14, 19:59
      Nie byłbym sobą , gdybym nie wszedł "między wódkę i zakąskę". Pytania nie są do mnie. Te pytania twórcy wątku są tak mocno sugerujące i oskarżające , że nawet ja potrafię wyczytać ich sens. Tak oto zrozumiałem pogląd i sugestie barbapapy.
      ad 1. Karygodne jest, że Forum zostało opanowane przez pracowników centrali (pracowników banku) którzy wykonują na nim zadania postawione przez przełożonych.;) ;)
      [u]Mój komentarz satyryczny[/u] (niepoważny) - [i]ja natomiast jestem znobilitowany, czuję się dowartościowany mogąc tu - jako emeryt - mieć kontakt z wysokiej rangi pracownikami centrali , brać udział w ważnych debatach z przedstawicielami centralą na tematy banku, mieć możliwość zgłaszania swoich recept na uzdrowienie banku. ;)
      [/i]
      ad 2. Wiadomo (vide pkt.1) , że pracownicy centrali sterują tym forum. Powinni być przynajmniej uczciwi i oznaczali swoje posty jako - "pisane prywatnie ale z centrali".
      [u]Komentarz mój[/u]- [i]powinni oni mieć obowiązkowe nicki - np. jasekspertPKO,
      papugaPKO, prPKO,.....[/i]
      ad 3. Prawdopodobnie i faktycznie zadający pytanie nie wie co by (jakie zadania) mieli wykonywać tu na forum ci "prześladowcy, gnębiciele pracowników". Dlatego zadaje to pytanie; tym samym obalając (pośrednio) sens pytania 1 i 2

      Wypowiedziałem na temat pytań bez analizy wpisów. Wątek jest w ogóle prowokacyjny. Pytania początkowe spełniły ten cel. Mogły ożywić/zmobilizować do polemiki nawet chorego.
      Tak przy okazji. Nie czytam wcale treści wpisów tych ostatnich dyskusji-przepychanek, w stylu z okresu "sygnalistów", są bowiem grami o pietruszkę, "bełkotem" przewyższającym "moje idiotyzmy". Są putinowską metodą zastosowana do odwrócenia uwagi, odwrócenia kota ogonem, wyciszenia sporu o miejsce na forum między rodziną i ubogimi krewnymi. Ostatni spór spowodowany jest trwającą na forum już drugi rok modą na poniżanie adwersarzy , na walkę z nimi (zamiast z ich poglądami) i na wywyższanie samego siebie, na kreowanie niektórych na guru forum . Moda ta mija . Na forum zaczyna wreszcie dominować moda na prawdziwą solidarność pracowniczą i wolność słowa, o którą upominali się (i uzyskali ją) forumowicze.
      Tę nową atmosferę trzeba pielęgnować, dopieszczać..... niech powszechnieje.
      Niektórzy z nas, nie potrafiący znaleźć się w nowej sytuacji , powinni zwinąć manatki i stąd odejść- by nie psuć/szkodzić forum pracowniczemu banku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka