auta do U. E., nie polski. Co prawda rzecz umówiona, ale jednak. To na Węgrzech inwestuje wojskowo Rheinmetal. Węgry są po dobrej, niemieckiej stronie mocy. Bandyta, p. Sikorski, zabrał ambasadora z Węgier. W podobnej sytuacji rząd polski pod PiS nie zabrał ambasadora z Holandji. Nie umiał tamten
pepe49 napisał: p. Tramp wiedział co się w Polsce wyrabia. Ale sądził, że odpowiedzialny jest > za to p. Duda, bo nie wiedział, że w Polsce jest system kanclerski a nie prezy > dencki jak w USA. Wytłumaczono mu. Ponoć p. Trump jest wielkim przyjacielem Polski a Dudy w szczególnoś
Kiedy czytałam Jeżycjade, wiedziałam oczywiście , ze to fikcja, ale osadzona w twardych realiach czasowych jak i geograficznych (można było sobie prześledzić mapie Poznania, gdzie kto mieszkał i chadzał), jednak niektóre sytuacje wydawały mi się nieprawdopodobne: 1 6 letnia Aurelia, która chadza
kocynder napisała: > No, jednak nie. "skąd ja mogłam wiedzieć, że oni wezmą od paninej Marzenki", "P > ani Kowalikowa płaci słabo. Bidota. Robi dużo, zarobi mało. U nas na wsi to z t > akich się śmieją", "- Ale! - żachnęła się Aniela. Z każdą chwilą lepiej się czu > ła w swojej
Fachowiec przyjezdza na umówioną robotę z dzieckiem. Dziecko chore, nie może iść do przedszkola. Czy "zajmujecie" sie tym dzieckiem, żeby tacie fachowcowi robota szła? Prace fachowca ziemne, kopanie wiercenie, wszystko przed domem na powietrzu.
Jak mogę, to tak.
Co o tym myślicie? www.facebook.com/share/v/19QJvWC7Zp/ to normalne? Czy nie? Jak jest u was?
Na większości basenów jest taki regulamin, że do 7 roku życia dziecko idzie do szatni z rodzicem - według płci rodzica oczywiście. Może być też w szatni rodzinnej jeśli taka jest. Nie wiem, co w tym jest dziwnego. Matka z czterolatkiem miałaby się rozbierać w męskiej a ojciec z czterolatką w damskie
Jest taka sytuacja ze mną psychiczna, że mam problemy psychiczne. -- Nie katolicka, nie pogańska. Wielka Polska Muzułmańska.
No masz, wyraźne. I masz najgłupsze sygnaturki do kompletu. -- po prostu, prosto z mostu...
mnie wystraszyła. Poznałam faceta, który wykonuje dość niszowy zawód. Uprawiamy sobie small talk i od słowa do słowa okazuje się, że studiował w mieście X, w którym w tym samym czasie studiował mój kolega. Ucieszona próbuję powiedzieć: "To musisz znać ...." i tutaj totalna pustka, ciemność, całkowi
Tak, jeśli to naprawdę jednostkowe sytuacje, typu raz w roku, to spokojnie. Gorzej, jeśli powtarzają się regularnie lub coraz częściej…
Na tle sił ja rozgrywająca m.youtube.com/watch?v=UQHBVUCpIVk Jest Tusk. Ostatnie skupisko Polaków. Jest PiS, GW , TVN, Hołownia które ma to skupisko zniszczyć wedle zleceń swoich panów. Tragedia Polsk
Jebia Tuska w TVN i GW tak jak nigdy nie jebali Kaczyńskiego. Polacy niezbyt rozumieją jak jest rozgrywana sytuacja. Bo nie rozumieją logiki i filozofii.
Ojciec - nie mam kontaktu od dziesięciu lat. Nie wiem czy żyje. Macocha - z i nternetu dowiedziałem się że zmarła w styczniu 2023. Matka - nie mam kontaktu od trzydziestu lat. Brat - po rozwodzie rodziców, nie mam z nim kontaktu od trzydziestu lat. Ktoś ma podobną sytuację rodzinną? A jeśli
Zainspirowales mnie, poszłam wygooglać moją tfumacochę, zmarła 4 lata temu. Niech jej ziemia ciężką będzie!
Cześć :) Zniknęły nieoczekiwanie bardzo cenne, pamiątkowe zdjęcia rodzinne. Z najbliższymi, którzy już nie żyją również.. Prawdopodobnie mogły być omyłkowo wyrzucone na śmietnik przez przypadek dwa miesiące temu podczas remontu. Mnie wtedy nie było w domu. Dowiedziałam się o tym niedawno. Co można
Dzięki serdeczne za Wasze odpowiedzi :) Niestety kopie nie zastąpią tych prywatnych. Przyjemnego dnia dla Was :)
Osoby A i B wybierały się na pewne wydarzenie kulturalne. Osoba A zakupiła bilety (rozliczenie miało być po wydarzeniu) w porozumieniu z osobą B. Na dzień przed wydarzeniem osoba A się rozchorowała. Poinformowała o tym fakcie i o rezygnacji z pójścia osobę B. Przesłała jej również oba bilety na spek
Jak się kupuje razem, to te bilety są w jednym pliku, ja przynajmniej nie spotkałam się z innym podejściem. B mogła w ten sposób spróbować znaleźć kogoś innego, ale nie musiała. Ja na miejscu B zapłaciłabym za siebie.