Przecież toto bez instrukcji od jarkacza pierdnąć nie jest w stanie.
Czyzby twoj post byl projekcja wlasnych kompleksow?
...raczej handel, nie kompromis.
www.nasznocnik.pl napisał: > ...raczej handel, nie kompromis np. becikowe za ustawe warszawska.
co zrobić jak się nie ma "tego czegoś" skoczyć z mostu? skoro się tego nabyć nijak nie da, pozostaje mi wybrać sobie most.
a czego nie masz? -- W górach jest wszystko co kocham!
Twoje ORANGE za często ma problemy. Wystosuj do nich odpowiednie pisemeczko, postrasz rezygnacją z usług, a zaraz się poprawią. A jeżeli nie to będziesz zmuszona poszukać innego operatora. -- Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie. Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś
Witam wszystkich.Coś głośno ten śnieg padał.
Kiedy wiecie ,że perfumy mają to "coś"? "Coś" , co powoduje, że są WASZE,że będziecie je nosić, delektować się każdą chwilą z nimi,zbierać komplementy...Czy dzieje się to od pierwszego powąchania ? Czy też miłość dojrzewa powoli? A może odkrywacie to "coś" dopiero za którymś razem? U mnie bywa
Różnie:) Czasem wiem od pierwszego niuchnięcia, że to jest to, innym razem oswajam długo i cierpliwie...:) Jednak na ogół "to coś" wyczuwam od razu!:) -- O perfumach
Nie no ten jej śmiech mnie powalał !!!! Taki PLASTIK !!! eee fuu :sciana::sciana:
nie oglądam tego człowieka który robi z ludzi debilów więc nie wiem co to za Joanna.
To coś jedni mają inni nie.Wyjaśnicie panie i panowie skąd się bierze "to coś".Ja mam go za mało - gdzie kupć, jak załatwić?. Mam znajoą - babka 46 lat i ma to coś, to coś co powoduje ,że małolaty na nią lecą, kobiety na nią lecą, no i strzyzna też. koni z za małym tym czymś
Jak sama nazwa wskazuje, to COS jest CZYMS nieokreslonym :) -- GG 7883747 ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Kobieta musi mieć "to coś". Mężczyzna musi mieć "to coś". Nader często slyszy się takie wypowiedzi. No i pytanie: czy "to coś" albo się ma, albo nie? A może można "to coś" nabyć, wyćwiczyć lub wydobyć?... Pytam, bo dochodzę do wniosku, że ja tego nie mam. Od kobiet często slyszę (sorry, to
Mam ale nie u tych co mnie kręcą aż po kościach.
Widzę, że panom ów produkt przypadł do gustu swą dziwnością jak i mnie. Przyłączam się do protestów Kolegi magistra. To, że rozumiem, do czego to coś służy, nie świadczy jeszcze, że rozumiem, o co miałyby to kobiety w ogóle nosić. Daję takim produktom zdecydowane NIE!!! Jeśli znajdziecie
no to jeszcze dodam ten wynalazek.... www.osobista.megasam.net/product_info.php?products_id=1644&osCsid=6dfb701ef371715b287f6cf2b0e6d2c9 zgrozo. niema nic
nawet nie można nazwać złote blaszaki...