Cześć, widzę że nie ja jedna mam problem z rodziną męża:/. Jestem ponad pół roku po ślubie, mieszkamy z teściem (na szczeście nie żyją razem z teściową). Ale tyle rzeczy mnie załamuje... teść rzadko sie myje - czasami po zapachu jestem w stanie stwierdzic czy jest juz w domu, poza tym facet
Buty pochowaj niech nie kola w oczka,a nie daj sie wrednym babsztylom, bo nie warto marnowac zycia, jak tu juz napisaly dziewczyny nie reaguj lub obracaj w zart, to skutkuje
Olać temat, zawsze coś znajda.Zawiść kobiet jest straszna, nie wiem czemu ale jak juz sobie cos ubzduraja potrafią latami byc wredne.Ważniejsze dla ciebie są dzieci, masz rachunki za te meble?
> No i odpisały Ci patriarchalne panie, co w połogu krzątają się i gotują, Oj tam, zaraz patriarchalne... Gdyby to odgrzewanie rzeczywiście stanowiło taki problem (bo matka po połogu nie może się podnieść z łóżka), to przypuszczam że nie tylko mąż ale i ta wredna teściowa sami by stanęli
po polgodzinie. do tego tesciowa pomyslala sobie, ze skoro zwala sie w 5 osob, to przy okazji przywioza obiad dla synowej i jej rodziny . no, a skoro obiad beda wiezli, to przy okazji mozna sie spotkac przy obiedzie i byc w domu przed wieczorem. dzieki temu synowa nie bedzie musiala sie o nic martwic
??? Może to właśnie otworzy nam oczy??? Jak już napisałam wcześniej jestem wredna, ale walczyłam o coś co chciałam stworzyć przez całe życie. Zawsze marzyłam o rodzinie, swojej własnej rodzinie. Gdzie wspierałabym swojego męża i on wspierałby mnie, gdzie byłoby wspólne zrozumienie...Kiedy chciałam
Na szczęście mój mąż odciął pępowinę łączącą go z mamą.Stara się jechać do niej co najmniej raz w miesiącu(choć trafia się że częsciej i już)Teściowa(teść też)mają jednak zapędy do decydowania za nas czy prób narzucenia nam własnej decyzji ,jednak mąż umie powiedzieć nie.Z mojej strony sytuacja
Ciekawe jaka byłaby relacja drugiej strony. Bo wg autorki wszyscy z najbliższej rodziny męża nieporadni, bezwolni i wredni i na tym tle ona- pomocna, z dobrą wolą, starająca się i nie mająca nic sobie do zarzucenia. Nie ufam takim czarno białym obrazków.
Moj maz ma brata i matke,ojczyma. Tesciowa jest super ale mieszka u meza w USA wiec tak dzwonimy do siebie gadamy,jest ok ,brat bez swojej rodziny jeszcze wpada mozna z nim przegadac cala noc. Z tym,ze ja w relacjach rodzinnych ,takich blisko kolezenskich nie zachowuje zadnego dystansu
Znam, obecnie jest z moim byłym mężem. Jej były mąż za to mi mówił, że w przeszłości próbowała rozbijać związki i nawet swojemu mężowi na bieżąco zdawała relacje ale dop mój były odszedł dla niej od rodziny 😐
kadfael napisała: > Zapominasz o jednym. To jest rodzina jej męża, w której on przeżył > kilkanaście albo kilkadziesiąt lat. Zmuszania męża do zrywania z nią > z powodu paru złosliwości bez uprzedniego zastanowienia się, co jest > powodem tych złosliwości jest chyba nie na
Wsparcia mężą nie mam... Problem w tym co zrobić jak po mszy mnie pociotki rzucą tekstem: "to teraz idziemy do was" - jak odmówić. Teściowa tego nie załatwi z klasą, najwyżej powie, że ja nie chcę gości (co jest prawdą),a w końcu na chwilę, na herbatę to może jednak...Chyba wredna jestem
Bez przesady - miedzy chamstwem a przestepstwem jest przepaść. Poza tym teść to ojcec męża. Zerwanie kontaktow z rodzina męża to nie jest rzecz, ktora moza zrobic ot tak sobie, bez konsekwencji dla wlasnej rodziny. Jakos sobie nie wyobrazam , aby mąż oswiadczył - Twoja matka jest wredna
, że W Imię Dobra Rodziny można dawać sobą pomiatać? Informację, że jest nikim, a Dobro i Całość Rodziny to wartość nadrzędna?. Verdano, naprawdę uważasz, że taki kontakt może wnieść jakąkolwiek wartość? Do tego stopnia, że rodzina męża (czyt. żona i dziecko) rozpadnie się, jesli zerwie się