Mam pytanie mam wspólne konto w waszym banku z mężem, właśnie się rozwiedliśmy, ja chciałabym zamkąć to konto, jednak mąż nadal chce je mieć, argumentem jesty długa historia rachunku, czy jest możliwe, żeby on był tylko właścicielem rachunku, a ja żebym została z niego wykreślona? Co należy w tym
Muszą Państwo oboje zgłosić się do Banku, aby za obopólną zgodą waszą, bank wykreślił współwłaściciela z rachunku. Wystarczy tylko napisać oświadczenia, a mąż podpisze aneks do umowy.
witam! Chciałabym przekształcic moje odtychczasowe konto osobiste w konto wspólne. Czy bliska osoba z którą bede miała takie konto bedzie miała pełny wgląd w całą dostepną historie rachunku ??? Czy tez tylko od momentu utworzenia współwłasności?? Niedługi czas temu miałam poważne kłopoty
no pewnie nowe i to w innym banku gdzie po trzech miesiącach bez kłopotów będziecie dobrymi klientami a po pół roku będzie super a tam zawsze będą wisieć nad tobąte kłopoty, cóż.
Czy macie z mężem wspólne konto bankowe? Podobno to już coraz bardzie powszechne, że małżonkowie maja oddzielne konta nie mówiąc już o kontach tajnych. My mamy wspólne, ale nie jesteśmy bogaci i każde korzysta według potrzeb i możliwości finansowych w danym miesiącu. Podobno biedni mają
Od razu tajemnice - po prostu własne konto i wcale nie tajne. -- Jeśli czegoś nie wolno a musisz to trzeba.
to tak na koniec dzisiejszego dnia przemyśleń i pytań... mielismy wspólne konto istnieje nadal, ale jest już prawie puste (40 usd) oraz ex przekierował korespondencję na adres swojego kolegi, czym pozbawił mnie info nt konta oczywiście złośliwie jako współwłaściciel mogłabym przekierować
licze sie z kosztami za wyciagi ale tez za jakis czas suma na koncie moze sie skonczyc, a prowadzenie konta kosztuje pieniadze byly raczej wychodzace, niz przychodzace, a od chwili dowiedzenia sie o pozwie ex zalozyl sobie inne konto walutowe, do ktorego nie mam dostepu
My jesteśmy 5 miesięcy po ślubie. Od 3,5 roku mamy wspólne konto i mieszkamy razem (jesteśmy oboje pełnoprawnymi wspólwłaścicelami). Zawsze nasze pensje i to co mąż zarobił na własnej działalność wpływało na wspólne konto - inne polikwidowaliśmy. O wydatkach decydujemy razem i nie ma
Nie wyobrażam sobie abyśmy mieli osobne konta jako małżeństwo i nie tylko. Za całkiem normalne uważam posiadanie wpólnego konta i podejmowanie wszelkich decyzji finansowych razem.
Czy wasze kobiety wiedzą ile zarabiacie i jaka część zarobków oddajecie na dom. Czy macie swoje finansowe tajemnice? -- beagle
To mi sie podoba ))) -- beagle
Oczywiście że wspólne konto. Oboje pracujemy.
Wspólne dziecko, wspólne życie, wpólne konto, wspólne wydatki, wspólne kredyty, , wspólne łóżko, etc.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi - mam materiał do przemyśleń. Część osób wypowiadających się w tym wątku uznało pomysł otworzenia wspólnego konta za poroniony. W sumie trochę mnie to zdziwiło i chciałbym zapytać dlaczego. Na pomysł założenia wspólnego konta wpadliśmy wspólnie, nikt niczego na
My robimy podobnie. Nigdy nie potrzebowaliśmy wspólnego konta. Rozliczamy sie pi razy drzwi😊. Jesteśmy w zwiazku 10 lat,a 6 małżeństwem. Tez nie widzę sensu wspolnego konta. I ważne pytanie do autora: po co do tego konta karty DEBETOWE????
Witam! Poszukuję konta dla mnie i męża. Chciałabym żeby były 2 karty debetowe, obsługa przez internet. Nie musi to byc wspólne, może być z współposiadaczem. Dobrze byłoby tez , aby opłaty były jak najniższe za prowadzenie i za przelewy. To ma byc ROR, więc oprocentowanie niekoniecznie wysokie
Chyba wszystkie banki oferuja wspolne konta. Np. mBank oferuje konto wspolne. Prowadzenie 0zl, przelew 0,5zl (Inteligo 0,99zl). Nie wiem czy sie placi za druga karte. A czy moge sie spytac czemu chcecie konto wspolne? Tez sie nad tym zastanawialem i jakos nie znalazlem specjalnych zalet, za
na fejsbuku i naszej klasie. kto przejmuje profil po rozstaniu? tylko dzisiaj o tym mysle :/ moze ktos wie?
No chyba kur..wa proste?=jedno zabiera dom, samochód, meble z Agaty, garnki z Zeptera i papugę Arę a drugie konto na Fejsie. wez_sie napisał: > na fejsbuku i naszej klasie. > > kto przejmuje profil po rozstaniu? > > tylko dzisiaj o tym mysle :/ > > moze ktos