Dodaj do ulubionych

Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-)

23.05.08, 09:17
Wczoraj, szukajac najstarszego, czynnego dyrygenta, internet
zaprowadzil mnie do Japonii. Zaczalem sluchac roznych wykonan
roznych wykonawcow japonskich. Oto kilka przykladow:

Beethoven:

www.youtube.com/watch?v=SaQ-Z0deja0&feature=related
www.youtube.com/watch?v=BznxEEB24Tw&feature=related
Brahms:

www.youtube.com/watch?v=BznxEEB24Tw&feature=related
www.youtube.com/watch?v=Ct2talCqcyc&feature=related
Haendel:

www.youtube.com/watch?v=tmmHrtsBiWY
Bach:

www.youtube.com/watch?v=a9NmjL9-3hs&feature=related

Tak graja muzyke klasyczna ludzie, ktorzy wyrosli w zupelnie
innej tradycji i kulturze muzycznej niz "nasza". Wsrod wykonawcow sa takze
"blade twarze", ale gros orkiestr czy chorow stanowia rdzenni
Japonczycy i Japonki.

Moim zdaniem, "Japan Bach Collegium" gra Bacha lepiej niz
wszystkie Gardinery i Herreweghi razem wziete :-)
(wiem wiem, ze jest to opinia skrajna :-) ale tylko formuujac
wiele skrajnych opinii dochodzi sie w koncu do "zlotego srodka").

Dotychczas znalem japonskich wykonawcow glownie z ich wystepow
na konkursach chopinowskich. (No i ten fantastyczny Makoto Ozone
w zeszlym roku w W-wie). Teraz widze, ze muzyka klasyczna
w Japonii to ogromne bogactwo znakomitych wykonawcow.

Czy mozecie sie podzielic tu swoimi spostrzezeniami na temat
muzyki klasycznej w kraju kwitnacej wisni?

Pozdr.
O.
Obserwuj wątek
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 23.05.08, 10:15
      Oj, przepraszam. Pierwszy link do Brahmsa powinien byc:

      www.youtube.com/watch?v=aA1av6Wdj7E
      (Od kilku dni mam nowy laptop - prawdziwe cudo techniki,
      ale jeszcze srednio nad nim panuje ;-) )
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 23.05.08, 16:50
      Przesluchalem dzis wszystko co na youtube jest z nagran
      "Bach Collegim Japan" pod dyrekcja czleka o prozaicznie
      brzmiacym w Japonii nazwisku: Suzuki.

      W rezultacie postanowilem:
      - wydac wszystkie swoje oszczednosci na zakup nagran tego
      zespolu (w EMPiKu jest tego sporo)

      - a nagrania Gardinera (mam prawie wszystko) i Herreweghe
      (mam sporo) podarowac plytotece "Domu Muzyka Seniora".

      :-)

      Z powazaniem,
      Onufry
      • crannmer Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 23.05.08, 19:15
        onufry_z_oddali napisał:

        > - a nagrania Gardinera (mam prawie wszystko) i Herreweghe
        > (mam sporo) podarowac plytotece "Domu Muzyka Seniora".

        Muzykiem co prawda nie jestem (tylko malzonkiem muzyka), ale za seniorow sie
        jakos (temporalnie przynajmniej) zalapie.

        Stad proponuje moja skromna osobe (do spolki z malzonka) jako
        odbiorce-utylizatora ww. nagran Gardinera i Herreweghe.

        Jestem gotow pokryc koszty przesylki.

        Gwarantuje przechowywanie w optymalnych warunkach, traktowanie z najwyzszym
        poszanowaniem, odgrywanie na sprzecie wysokiej jakosci oraz odsluch w spokoju i
        skupieniu.

        Ew. rowniez czesci ww. plytostanu mile widziane.
        • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 24.05.08, 09:08
          Drogi crannmerze,

          Dziekuje za zainteresowanie moimi zbiorami CD :-)

          Sprawa nie jest taka prosta. Otoz moja deklaracja podarowania
          pewnej ilosci CD dla plytoteki Domu Muzyka Seniora dotarla juz
          do ... Najwyzszego. Moj Aniol Stroz poinformowal mnie, ze Dobry
          Bog bardzo sie wzruszyl moja inicjatywa :-)

          Co wiecej, postanowil puscic w niepamiec pewne moje - powiedzmy
          oglednie - niedociagniecia w ziemskim zyciu, przy spotkaniu
          z nim oko w oko, gdy juz opuszcze ten ziemski padol.
          Jako osobnik juz w zaawansowanym wieku, nie moge tego aspektu sprawy
          nie brac pod uwage :-)

          Sam rozumiesz ... :-)

          Na pocieszenie dolaczam do tego listu 2 nagrania z youtube:

          www.youtube.com/watch?v=ggm0SZCWKZo
          www.youtube.com/watch?v=xpNDTa8eGmc

          Serdecznie pozdrawiam,
          O.
      • onufry_z_oddali Re: Bach Collegium Japan 28.05.08, 18:20
        Dopiero niedawno odkrylem ten zespol. Jego interpretacja
        muzyki Bacha jest dla mnie bardzo przekonywujaca.
        Napisze teraz kilka obrazoburczych rzeczy, ale tak ja te
        sprawy widze :-)

        - Muzyka Bacha jest tylko na pozor skomplikowana: wieloglosowosc,
        kontrapunkt, wielkie formy: Pasje, Oratoria, Msza ... - to wszystko
        powoduje ze Bach ma opinie kompozytora trudnego. Ale na samym
        koncu, jest u Bacha ... prostota; taka prostota dziecka, ktore
        patrzy na swiat otwartymi ze zdumienia oczami.

        - BCJ ze wszystkich znanych mi wykonawcow te koncowa prostote
        umie wydobyc w sposob najadekwatniejszy.

        - U Gardinera uzyskanie tej prostoty jest utrudnione
        przez zbytni intelektualizm.

        - U Herreweghe wydobyciu tej prostoty przeszkadza muzyczny
        manieryzm. (No, tutaj to sie komus baaardzo narazam :-) )

        Nie wiem jak Pan Suzuki, prowadzacy BCJ znalazl dobre proporcje,
        ale je znalazl.

        Zreszta oni nie tylko swietnie interpretuja Bacha. Ich "Alleluja"
        Haendla jest optymalne; chodzi mi tu przede wszystkim o TEMPO
        wykonania; ale tez o harmonie zgrania choru i orkiestry. Cos bliskiego idealu.

        Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-)

        O.



        • antekgrzymala Re: Bach Collegium Japan 17.08.08, 23:39
          > - BCJ ze wszystkich znanych mi wykonawcow te koncowa prostote
          > umie wydobyc w sposob najadekwatniejszy.
          >
          > - U Gardinera uzyskanie tej prostoty jest utrudnione
          > przez zbytni intelektualizm.
          >
          > - U Herreweghe wydobyciu tej prostoty przeszkadza muzyczny
          > manieryzm. (No, tutaj to sie komus baaardzo narazam :-) )
          >
          > Nie wiem jak Pan Suzuki, prowadzacy BCJ znalazl dobre proporcje,
          > ale je znalazl.

          Ja mam podobne spotrzeżenia, ale tyczące się zespołu
    • lohengrin4 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 28.05.08, 23:08
      > Tak graja muzyke klasyczna ludzie, ktorzy wyrosli w zupelnie
      > innej tradycji i kulturze muzycznej niz "nasza"

      Oj drogi Onufry, nieprawda.
      Widzisz, ta dyskusja trwa już od dawna. I raz na czas ktoś zafascynowany
      produkcjami BCJ pod Suzukim zapytuje "jak to możliwe?" w kontekście doprawdy
      perfekcyjnego odczytania idiomu. Ja sam kiedyś takie pytanie zadałem i co się
      okazało? Ano że jednak funkcjonujemy zanurzeni w bardzo błędnych i ogłupiających
      nas niezmiernie stereotypach.
      Odpowiedział mi Polak od dawna mieszkający i pracujący w Tokio, profesor
      matematyki, którego żona z kolei zajmuje się animacjami kulturalnymi i osobiście
      zna Suzukiego.
      Stwierdził, że podobne myślenie - które prezentujesz Ty i jakie prezentowałem
      ja- jest częste ale kompletnie pozbawione podstaw. To jedynie stereotyp oparty
      na prostym, a jakby się głębiej zastanowić -absurdalnym założeniu, że te sprawy
      determinuje odległość. A przecież świat nie jest światem w którym nie istnieje
      wymiana myśli, wpływów, w którym przemieszczanie nie zajmuje dosłownie chwili itp.
      Otóż ów Polak mieszkaniec Japonii powiedział mi że protestantyzm jako idea jest
      czymś w Japonii doskonale znanym i spotykanym często. Japonia od dłuższego
      czasu nie jest zamkniętą enklawą, to już nie jest hermetyczne i hierarchiczne
      państwo samurajów. Wyższe sfery klasy średniej z dobrym wykształceniem, to
      obywatele świata którzy tradycyjną japońską kulturę w sobie znacznie
      przetworzyli. To potomkowie mieszanych małżeństw, w tym wielu ze starej Europy.
      Dowiedziałem się, że zdziwiłbym się, gdybym dowiedział się ilu spośród
      "autentycznych Japończyków" w zespole Suzukiego to po prostu.... praktykujący
      PROTESTANCI, często nie w pierwszym pokoleniu.
      Wobec powyższego słowa o "zupełnie innej kulturze i tradycji" nie są do końca
      prawdą. Oczywiście, Japonia to nie Niemcy i przecież nie takiej tezy chcę
      bronić. Ale po prostu- akurat te warstwy społeczeństwa Japonii które zajmują
      się- czynnie lub biernie - muzyką Bacha, są "sprotestantyzowane" w stopniu
      znacznie, znacznie większym niż możemy z pozoru sądzić.
      Więc kultura obca, ale na pewno nie "zupełnie".
      Geografia ma coraz mniejszy wpływ na kształt zjawisk społeczno-kulturowych na
      naszej planecie.
      Pozdrawiam.
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 28.05.08, 23:40
        Dziekuje za polemiczny post.

        Postaram sie odpowiedziec nan jutro :-)

        Pozdr.

        O.
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 29.05.08, 15:36
        Mialem zamiar troche odpoczac od pisania tu, ale skoro pojawil sie
        ten post, to chce cos odpowiedziec.

        A wiec BCJ gra i spiewa tak wspaniale Bacha , bo sklada sie z
        praktykujacych Protestantow ?!

        Na pewno ta teza dotyka jakies czesci prawdy, ale chyba nie do
        konca. Sam Bach byl - jako rzecze historia - gleboko wierzacym
        i praktykujacym protestantem; Bibila (w tlumaczeniu Lutra)
        to byla jego najwazniejsza lektura. Na pewno muzyka jest wsrod
        protestantow w znacznie wiekszym powazaniu niz wsrod np. katolikow.

        Ale bywaja muzycy nie-protestanci, czy nie wywodzacy sie
        z kregu kultury protestanckiej, ktorzy grajac Bacha trafiaja
        w sedno...

        Mi sie wydaje, ze muzyka Bacha (mimo, ze wyrosla w kulturze
        protestanckiej) jest tak uniwersalna, ze siega daleko poza
        te kulture.

        Ja sie pasjonuje japonska sztuka np. ogrodami japonskimi,
        czy filmami Kurosawy. Tam spotyka sie podobne wyniesienie
        sztuki na poziom uniwersalny.

        Wydaje mi sie, ze tradycja sztuki w Japonii byla "przygotowana"
        na uniwersalna muzyke Bacha i, ze to jest prawdziwa przyczyna
        tego, ze BCJ trafil w sedno.

        Pozdr.
        O.

        • lohengrin4 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 01.06.08, 21:21
          > A wiec BCJ gra i spiewa tak wspaniale Bacha , bo sklada sie z
          > praktykujacych Protestantow ?!

          A czy ja stwierdzałem, że "bo"? Chodziło mi tylko o zaakcentowanie, że OBECNIE
          kultura protestanckich Niemiec XVIII wieku nie jest dla wykształconego
          Japończyka tak biegunowo odległa jakby się to mogło (pozornie zupełnie słusznie)
          wydawać.
          Poza tym oczywiście JEST ona odległa i wspaniałe granie Bacha przez BCJ jest
          fenomenem. Mój post był więc raczej komentarzem i uzupełnieniem, na pewno nie
          polemiką z zachwytem nad BCJ. Zachwyt podzielam, a skoro "zachwyt" to i musi
          istnieć element niewytłumaczalny. Ja tylko doprecyzowałem kontekst, a
          niesamowitość produkcji BCJ jest równiez i dla mnie faktem.

          > Wydaje mi sie, ze tradycja sztuki w Japonii byla "przygotowana"
          > na uniwersalna muzyke Bacha i, ze to jest prawdziwa przyczyna
          > tego, ze BCJ trafil w sedno.

          znakomicie powiedziane. Ty też trafiłeś w sedno ;-).
          Aczkolwiek myślę że się zgodzisz co do tego, że interpretacje Suzukiego mają
          charakter "medytacyjny" (zresztą to nie moje określenie, tylko recenzenta z
          Canora sprzed lat, ale bardzo trafne). Otóż ta medytacyjność moim zdaniem nie
          jest akurat "uniwersalna", a właśnie "protestancka" i nie jest zaskakująceto w
          obliczu faktów jakie - w sumie przecież też przypadkowo - poznałem.
          Co nie zmienia faktu, iż cechą muzyki Bacha jest równiez "uniwersalność" i tu
          wydaje się że masz 100 % racji w tym że kultura przetwarzająca uniwersalnie
          przetworzy Bacha dobrze.
          Wspomniałeś o Kurosawie. No właśnie - Szekspir u Kurosawy przekonuje. Oczywiście
          Szekspir jest bardziej uniwersalny niż Bach - mimo wszystko. Ale i tak to trafne
          myślenie, tak sądzę.
          Pozdrawiam.
          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 09.06.08, 21:34
            lohengrin4 napisał:

            > Wspomniałeś o Kurosawie. No właśnie - Szekspir u Kurosawy przekonuje.


            No to dodam tu takie 2 historyjki o Kurosawie.

            Wajda opowiada, ze kiedys goscil w domu Kurosawy pod gora Fudzi. I zadal mu pytanie:
            - Jak to mozliwe, ze ktos wychowany w kulturze japonskiej
            pracujac nad filmem "Tron we krwi" (adaptacja "Makbeta" Szekspira),
            dopisal kilka scen, ktore sa lepsze od tego, co napisal sam Szekspir?

            Kurosawa usmiechnal sie i opowiedzial:
            - Bo ja uczeszczalem do klasycznego liceum w Tokio.

            ***

            Historyjka druga. Cytat z wywiadu Kurosawy o jego filmie "Rudobrody":

            "Rudobrody" jest historia smutna, czarna bajka, ale chcialbym by
            ludzie wychodzili z kina z lzejszym sercem, pelni nadziei. Przed
            rozpoczeciem realizacji filmu kazalem calej mojej ekipie wysluchac
            choru z IX Symfonii Beethovena, wyjasnaijac, ze taki bedzie ton
            filmu.
    • lohengrin4 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 28.05.08, 23:16
      > Moim zdaniem, "Japan Bach Collegium" gra Bacha lepiej niz
      > wszystkie Gardinery i Herreweghi razem wziete :-)
      > (wiem wiem, ze jest to opinia skrajna :-)

      Ależ skąd. Mam wrażenie, że bywa to wręcz opinia dominująca.
      Zwłaszcza odkąd projekt kantatowy Suzukiego przyćmił ukończony już - ale z
      dużymi problemami - projekt Koopmana. Co do tego ostatniego zresztą- uważam że
      ocean krytyki wylany na poziom artystyczny nagrań Koopmana jest stanowczo za
      duży, bardzo lubię kantaty pod Koopmanem i mam do tych realizacji spory sentyment.
      Oczywiście Suzuki jest lepszy. Najlepszy. Podzielam Twoją opinię i wiem że nie
      jest ona skrajna. Skrajna przestała być po prostu po ukazaniu się 1 woluminu
      kantat (a było lata, lata temu)- po prostu z faktami się nie dyskutuje.
      Miłośnicy Koopmana, Herrewegha czy Gardinera, zgodnie padli na kolana przed Suzukim!
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 29.05.08, 15:46
        Ja nie jestem az tak wyrafinowanym melomanem by byc z wszystkim
        na biezaco :-(

        BCJ odkrylem przypadkiem - jakis czas temu - sam ...

        Niestety, w literaturze, ktora byla mi dostepna byla mowa
        o Gardinerze, Herreweghe, Kopmanie, ... ale nigdy o BCJ.

        Byc moze wiec, to co bylo dobrze znane wytrawnym melomanom
        (jak - nie watpie - autorka poprzedniego postu) dla mnie
        bylo milym odkryciem.

        Pozdr.
        O.

        PS. A o istnieniu tego dlugowiecznego japonskiego dyrygenta
        z Osaki, ktorego nagrania Brahmsa i Beethovena pozwolilem sobie
        zalaczyc w 1.poscie tego watku, dowiedzialem sie ... z internetu,
        gdy szukalem najstarszego dyrygenta. Pewnie wszyscy melomani w
        Polsce (poza mna) dobrze go znaja ;-)
    • onufry_z_oddali Re: nieobecnosc usprawiedliwiona 29.05.08, 15:50
      PS. Poniewaz bede teraz bardzo zapracowany do 7.czerwca,
      nie bede mogl tu pisac. W szczegolnosci, niniejsza dyskusje
      - o ile zajdzie taka potrzba - bede mogl kontynuowac po 7.06.

      Pozdr.
      O.
    • foczka76 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 17.08.08, 21:45
      Panie Onufry! Co to za brak patriotyzmu! Wstyd mi za Pana!
      żeby Japonię przedkładać nad Polskę! A czy oni mieli Szopena?!
      Prosze posłuchać jak piękna jest polska muzyka:

      www.youtube.com/watch?v=2y-uP5EM_V4

      Niech się Pan opamięta!

      foczka
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 17.08.08, 22:06
        foczka76 napisała:

        > Panie Onufry! Co to za brak patriotyzmu! Wstyd mi za Pana!
        > żeby Japonię przedkładać nad Polskę! A czy oni mieli Szopena?!
        > Prosze posłuchać jak piękna jest polska muzyka:
        >
        > www.youtube.com/watch?v=2y-uP5EM_V4
        >
        > Niech się Pan opamięta!
        >
        > foczka

        ***

        Alez droga foczko!

        Zapewniam Cie, ze Polska jest moja Ojczyzna. Tytul tego watku
        jest nieco prowokacyjny (i nawiazuje do stwierdzenia pewnego
        polskiego Meza Stanu). Po prostu chcialem zwrocic uwage, ze
        Japonczycy mimo, ze zyja daleko na Wschodzie, to sa bardzo
        blisko duchem "naszej" zachodniej muzyki klasycznej. Co wiecej, porafia ja
        wykonywac lepiej, niz robia to ludzie wychowani
        w kulturze Zachodu. Prosze posluchac:

        www.youtube.com/watch?v=c-rBGNUAWFk

        Pozdrawiam bardzo serdecznie,
        Onufry
        • foczka76 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 17.08.08, 22:11
          Aaaa ... No, to teraz rozumiem i pozdrawiam Cię serdecznie :)))

          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 17.08.08, 22:37
            Jeszcze jedno nagranie: tym razem to tradycyjna muzyka japonska,
            a obrazki to dziela Hokusai - wielkiego malarza japonskiego:

            www.youtube.com/watch?v=g3FhFewRCY0
            • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 17.08.08, 23:47
              Kilka tradycyjnych instrumentow japonskich:

              www.youtube.com/watch?v=qWJrMA3zJ5o&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=r6ALjvjmjHg&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=bxTVX0y-_GU&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=y1vW24fFeDM&feature=related




              • foczka76 Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 00:33
                Onufry,

                Bardzo dziękuję Ci za tę porcję klasycznej muzyki japońskiej.
                Grafiki Hokusai znałam wcześniej :)

                foczka

                • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 13:03
                  foczka76 napisała:

                  > Onufry,
                  >
                  > Bardzo dziękuję Ci za tę porcję klasycznej muzyki japońskiej.
                  > Grafiki Hokusai znałam wcześniej :)
                  >
                  > foczka

                  ***

                  Milo mi, ze sie na cos przydalem. (Czlowiek lubi byc uzyteczny.) :-)

                  Niewiele wiem o muzyce japonskiej. Ale wszyscy wiemy (z Konkursow
                  Chopinowskich), ze Japonczycy kochaja grac Chopina. Oto
                  stare nagranie:

                  www.youtube.com/watch?v=lcW-lk774JY
                  • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 13:45
                    Oto 2 fragmenty tradycyjnej muzyki japonskiej:

                    www.youtube.com/watch?v=N-dzfI3L5ic
                    www.youtube.com/watch?v=mJ6nIqrPj9c&feature=related
                    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 14:07
                      Streszczenie historii muzyki w Japonii:

                      Muzyka Japonii

                      Bardzo charakterystyczne w muzyce japońskiej jest to, iż współczesną muzykę
                      narodową tworzą wszystkie gatunki muzyki, jakie powstawały od najdawniejszych
                      czasów. Pierwszą z nich jest kagura - upowszechniana podczas obrzędów religii
                      shintō. I to ona właśnie, jako jedna z nielicznych, pozbawiona była jeszcze
                      obcych wpływów. W następnych rodzajach muzyki coraz bardziej uwidaczniały się
                      bowiem powiązania z muzyką chińską.

                      Ważnym elementem japońskiej muzyki jest m.in. orkiestra gagaku, składająca się z
                      następujących instrumentów:
                      *biwa – rodzaj dużej lutni,
                      *koto – trzynastostrunowa cytra,
                      *flety poprzeczne,
                      *perkusja (składająca się z bębnów: tsuzumi i wielkiego taiko).
                      Orkiestra ta towarzyszyła od tysiącleci cesarskim i buddyjskim uroczystościom
                      oraz obrzędom shintō. Jest także najstarszą i jedyną współcześnie graną muzyką
                      dworską.

                      Kolejnym ważnym elementem japońskiej muzyki jest shōmyō- najpopularniejszy styl
                      śpiewu w dawnej Japonii, stworzony przez mnichów buddyjskich. Miał on swój duży
                      wpływ w kształtowaniu teatru nō i kabuki.

                      W okresie Edo biwa została stopniowo wyparta przez pochodzącą z Chin
                      trzystrunową lutnię shamisen. W tym samym czasie pojawił się także bambusowy
                      flet - shakuhachi. Muzyka zachodnia przybyła do Japonii za sprawą Portugalczyków
                      w XVI wieku. Następnie wróciła w okresie Meiji, gdy popularność zdobywała muzyka
                      wojskowych orkiestr. Współcześnie Tokijska Orkiestra Symfoniczna należy do
                      najlepszych na świecie, a do najwybitniejszych twórców zachodniej muzyki
                      zaliczają się, dyrygent Ozawa Seiji (1935) czy pianistka Mitsuko Uchida (1948).

                      W XII i XIII w. nastąpiła reforma muzyki buddyjskiej, a ok. XIII w. powstał
                      teatr nō (połączenie muzyki, pantomimy i słowa). Na przełomie wieków XVI i XVII
                      w Japonii pojawiły się wpływy portugalskiej i hiszpańskiej muzyki religijnej. W
                      świeckiej muzyce zaś, główną rolę odgrywał zwykły śpiew przy akompaniamencie
                      gitary, lutni lub cytry.

                      W 1887 r. W Tokyo powstała Cesarska Akademia Muzyki. Zaczynają również rozwijać
                      się liczne orkiestry symfoniczne oraz festiwale muzyki współczesnej (od 1959 r.)

                      W II połowie XIX w. Japończycy zaczęli obcować coraz bardziej z elementami
                      muzyki pochodzącej z Europy - wówczas to Kraj Kwitnącej Wiśni uległ inwazji ze
                      strony cywilizacji zachodu. Jedni bronili nieulegle muzyki tradycyjnej, jednak
                      drudzy ulegali nowym trendom. Współcześnie jednak Japończycy rzadko słuchają ich
                      rdzennej muzyki. W japońskich szkołach obowiązuje za to nauka gry na pianoli i
                      flecie prostym.

                      W muzyce Japonii wyróżnia się tradycyjny nurt muzyki dworskiej, a także nurt
                      muzyki nowej, nawiązującej do kierunków amerykańskich i europejskich, bazującej
                      jednak niekiedy i na tradycyjnych, japońskich korzeniach.



                      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 14:48
                        Zagadka (dla Maro ;-) )

                        W ktorym roku pojawil sie pierwszy fortepian w Japonii?
                    • dobiasz Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 14:45
                      onufry_z_oddali napisał:

                      > Oto 2 fragmenty tradycyjnej muzyki japonskiej:

                      A oto parę fragmentów nietradycyjnej muzyki japońskiej :-)

                      Merzbow:
                      pl.youtube.com/watch?v=pGzrL8J0t-c
                      Otomo Yoshihide:
                      pl.youtube.com/watch?v=PJw9az9vAf4
                      Boredoms:
                      pl.youtube.com/watch?v=2sPxde77NRE
                      Acid Mothers Temple:
                      pl.youtube.com/watch?v=m2r7oHYSKCY
                      Zubi Zuva X:
                      pl.youtube.com/watch?v=OrqrSUsD61U
                      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.08.08, 14:53
                        Dzieki!

                        Fajowe :-)

                        Ale schaetzchen wcale nie musi pisac z tego recenzji ;-)))
    • onufry_z_oddali Re: pytanie techniczne 18.08.08, 15:07
      Przy probie odtworzenia niektorych video w tym watku (nie wszystkich)
      pojawia sie napis:

      "This video has been removed due to terms of use violation."

      Wszystkie video byly skopiowane z You Tube w ten sam sposob.
      Czy oznacza to po prostu, ze ktos wycofal niektore video
      z You Tube?

      ???

      O.
      • dobiasz Re: pytanie techniczne 18.08.08, 15:56
        onufry_z_oddali napisał:

        > Przy probie odtworzenia niektorych video w tym watku (nie wszystkich)
        > pojawia sie napis:
        >
        > "This video has been removed due to terms of use violation."
        >
        > Wszystkie video byly skopiowane z You Tube w ten sam sposob.
        > Czy oznacza to po prostu, ze ktos wycofal niektore video
        > z You Tube?

        Tak. Być może z powodu łamania praw autorskich.
    • onufry_z_oddali Re: Mitsuko Uchida 19.08.08, 11:15
      Kilka informacji o tej wybitnej pianistce, wymienionej w streszczeniu
      historii muzyki w Japonii.

      Mitsuko Uchida (born December 20, 1948) is a classical pianist.

      Born in Atami, a seaside town close to Tokyo, Japan, Uchida moved to Vienna,
      Austria when she was twelve years old with her diplomat parents after her father
      was named the Japanese ambassador to Austria. She enrolled at the Vienna Academy
      of Music to study with Richard Hauser, and later Wilhelm Kempff and Stefan
      Askenase., and remained in Vienna to study after her father was transferred back
      to Japan after five years. She gave her first Viennese recital at the age of 14
      at the Vienna Musikverein.

      In 1969 she won the first prize in the Beethoven Competition in Vienna and in
      1970 the second prize in the Chopin Competition. Then, in 1975, she won second
      prize in the Leeds Piano Competition.

      She is an acclaimed interpreter of the works of Mozart, Beethoven, Schubert,
      Chopin, Debussy and Schoenberg. She has recorded all of Mozart's piano sonatas
      (a project that won the Gramophone Award), and concerti, the latter with the
      English Chamber Orchestra, conducted by Jeffrey Tate. She is further noted for
      her recordings of Beethoven's complete piano concerti with Kurt Sanderling
      conducting, of Beethoven's late piano sonatas and of a Schubert piano cycle. Her
      recording of the Debussy Études won another Gramophone Award, and so did her
      recording of the Schoenberg piano concerto. (She is distinguished as an
      interpreter of the works of the Second Viennese School.)

      A oto kilka jej nagran:


      www.youtube.com/watch?v=wDQ-S7lD6E4&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=wDQ-S7lD6E4&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=PmWRttCo7lo&feature=related


      • onufry_z_oddali Re: Mitsuko Uchida 19.08.08, 11:28
        W poprzednim poscie 2 razy pojawilo sie to samo nagranie Mozarta.
        Moja intencja bylo zamieszczenie nastepujacego linku:

        www.youtube.com/watch?v=KTC7Xv85pE0&feature=related

        Za usterke techniczna przepraszam ;-)

        O.
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 19.08.08, 20:34
      Przy okazji sporow o Barenboima, zostala przywolana Nagroda Wolfa
      w dziedzinie muzyki, ktora tenze otrzymal. W Japonii jest tez
      prestizowa Nagroda Kioto z dziedziny muzyki.

      ***

      Kyoto Prize

      The Kyoto Prize has been awarded annually since 1984 by the Inamori Foundation,
      founded by Kazuo Inamori. The prizes are the Japanese equivalent of the Nobel
      Prize, as they recognize outstanding works in the fields of philosophy, arts,
      science and technology. The awards are given to not just those that are top
      representatives of their own respective field, but also to those that have
      contributed to humanity with their work.

      Prizes are given in the fields of Advanced Technology, Basic Sciences and Arts
      and Philosophy. Within each broad category, the prize rotates among subfields,
      e.g. the technology prize rotates across electronics, biotechnology, materials
      science and engineering, and information science. The prize was endowed with 50
      million yen and Kyocera stock. The prize is rising in prestige as it covers
      fields not often awarded by the Nobel Prizes.

      ***

      Oto lista laureatow z dziedziny muzyki:

      1985: Olivier Messiaen (France, 1908 - 1992)
      1989: John Cage (U.S., 1912 - 1992)
      1993: Witold Lutosławski (Poland, 1913 - 1994)
      1997: Iannis Xenakis (France, 1922 - 2001)
      2001: György Ligeti (Austria, 1923)
      2005: Nikolaus Harnoncourt (Austria, 1929)

      :-)

    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 02.10.08, 03:32
      Jak juz pisalem uwazam Bach Collegium Japan pod M. Suzuki:

      www.bach.co.jp/
      za najlepszy zaspol wykonujacy Bacha na "period instruments".
      (Gardiner, Herrew..., Kopman, ... sa daleko za BCJ)

      Ostatnio nagrali genialnie Msze H-moll Bacha.

      Chyba bede mial okazje uczestniczyc w koncercie ich
      macierzystej siedzibie w Kobe 25.10.:

      www.bach.co.jp/english_page_top.htm
      Tym razem w Mendelssohnie.

      Jesli tak, nie omieszkam napisac :-)

      Pozdr.
      O.
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 04.10.08, 12:58
        Ale poki co, posluchajcie jak gra i spiewa Bach Collegium Japan
        pod dyrekcja Masaaki Suzuki. Dwa nagrania "life" z koncertu
        w katedrze w Seulu:


        www.youtube.com/watch?v=SrC17VtAjOA&feature=related

        www.youtube.com/watch?v=Qpa9Uq1KmrI&feature=related

        • moonlight_sonata Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 04.10.08, 18:26
          Mi tez sie podoba. Dla mnie dobrym testem zrozumienia Bacha jest "Sind Blitze,
          sind Donner" - jak juz tego posluchasz to daj znac :)
    • onufry_z_oddali Re: BCJ w listopadzie w Europie 06.10.08, 06:04
      Otrzymalem dzis z Kobe wiadomosc, ze w listopadzie 2008,
      Bach Collegium Japan wystapi w szeregu miast Europy:

      5, 6 Nov Auditorio Nacional(Madrid)

      8 Nov Teatro Arriga(Bilbao)

      10 Nov Palau de la Musica de Barcelona

      12 Nov Philharmonie(Luxembourg)

      13 Nov Theater des Champs-Elysees(Paris)

      15 Nov Frauenkirche(Dresden)

      17 Nov Konzerthaus(Berlin)

      19 Nov Philips Hall(Eindhoven)

      20 Nov Le Palais des Beaux Arts (Brussels)

      21 Nov Dom Culture and Congres (Ljubljana)


      Repertuar na:

      www.bach.co.jp/english_page_top.htm
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 06.10.08, 15:23
      Najbardziej klasycznym motywem muzycznym Japonii
      jest "Sakura, sakura" zwiazany ze swietem "Kwitnacej
      Wisni".

      Oto ten temat zagrany na fortepianie:

      www.youtube.com/watch?v=f-4dVrGSWN8&feature=related

      A tu mamy Sakura w wykonaniu uroczego kwartetu:


      www.youtube.com/watch?v=LKPosU3J0FI&feature=related

      I na koniec wykonanie choralne:

      www.youtube.com/watch?v=IKTRnO7SV68&feature=related





      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 07.10.08, 16:45
        Dzis na kampusie Kyoto University wielka feta:
        Profesor Toshihide Maskawa z tego uniwersytetu
        otrzymal Nagrode Nobla z Fizyki. Studenci powyciagali
        rozmaite instrumenty i muzykuja. Kilku z tych
        instrumentow do tej pory nie znalem. Sprobuje
        cos o nich jutro napisac :-)

        O.
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 08.10.08, 13:09
      Shamisen - trojstrunowy instrument klasycznej muzyki japonskiej
      jest w powszechnym uzyciu takze i teraz. Posluchajcie:


      www.youtube.com/watch?v=qWJrMA3zJ5o&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=LFI7ioIwsHY&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=Hmdm5YmhMRQ&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=w5rs7pfZuPs&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=lyfvQ7kosBc&feature=related

      Uff :-)))

      Sajonara.




    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 09.10.08, 04:08
      TAIKO

      Słowo taiko (太鼓) w języku japońskim oznacza po prostu "wielki bęben". Poza
      Japonią jest ono używane przede wszystkim jako łączne określenie różnorodnych
      japońskich bębnów (和太鼓, 'wa-daiko', "japoński bęben" w języku japońskim) oraz
      do stosunkowo młodej sztuki zespołowych występów bębniarzy taiko (czasem
      określanej jako "kumi-daiko", 組太鼓.


      pl.youtube.com/watch?v=lUI_q1zeioo
      pl.youtube.com/watch?v=xtBRFTzhpA8&feature=related
      pl.youtube.com/watch?v=JMy4S4kfqNM&feature=related

      pl.youtube.com/watch?v=09vfa4vuHFY&feature=related
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 11.10.08, 09:45
      Ogladam wlasnie w japonskiej tv konkurs chorow szkolnych
      z calej Japonii. Pieknie spiewaja muzyke "zachodnia" z
      akompaniamentem fortepianu (oczywiscie Yamahy :-)

      Powiedziano mi, ze kompozytorem japonskim ktory bardzo
      przyczynil sie do zaszczepienia muzyki zachodniej w Japoni byl:

      Takemitsu Tōru (1930-1996), kompozytor japoński. Od 1948 studiował
      prywatnie u Y. Kiyosego. W 1964 prowadził wykłady w East-West Center
      of Hawaii (wraz z J. Cage'em), wykładał także w Uniwersytecie Yale w
      New Haven.

      Laureat m.in. I nagrody Międzynarodowej Trybuny Kompozytorów w
      Paryżu (1965). Wybitny twórca muzyki awangardowej.

      Ważniejsze kompozycje: utwory orkiestrowe (November Steps I na biwę,
      szakuhachi i orkiestrę - 1967, How Slow the Wind - 1991), kameralne
      (np. And then I knew 'twas wind - 1992, In an Autumn Garden - 1973)
      wokalne (np. Coral Island - 1962), elektroniczne oraz muzyka filmową
      (m.in. Face of Another - 1966, The Petrified Forest - 1973, Black
      Rain - 1989).


      www.youtube.com/watch?v=K3ZyB1OYYv4
      www.youtube.com/watch?v=vEWSK9N4Tqo
      www.youtube.com/watch?v=YtRSXsnitJs
      www.youtube.com/watch?v=nYRUmvHEXfE
      www.youtube.com/watch?v=1QwZwYJe92o&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=7aoSMI8Ww84&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=xcQLMRnoci0&feature=related


      Moze wystarczy. Ciekaw jestem, co o tym kompozytorze sadzi
      apfelbaum?

      :-)

      Pozdr.
      O.













      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 11.10.08, 10:09
        Nie wystarczy :-) Jeszcze:

        www.youtube.com/watch?v=I9BqooZOJnY&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=FQ017iBbwSE&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=sDpzKQ5P3uY&feature=related


        www.youtube.com/watch?v=h6tO8KVFVbU&feature=related



        • dobiasz Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 11.10.08, 11:52
          Zupełnie od czapy (tzn. nie o T. Takemitsu) - znajomy donosi, że w samej Japonii
          mają około 400 (słownie: czterystu) zawodowych gambistów...
        • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 11.10.08, 19:26
          en.wikipedia.org/wiki/T%C5%8Dru_Takemitsu
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 13.10.08, 13:27
      www.youtube.com/watch?v=KrW_cQibcis&feature=related

      (pianistka ma 5 lat)
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 15.10.08, 01:46
        Ta sama pianistka w wieku 4 lat:

        www.youtube.com/watch?v=31bN_orXvv8&feature=related
        • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 15.10.08, 01:49
          Ta sama pianistka w wieku 3 lat:


          www.youtube.com/watch?v=3eoZtvZcrVs&feature=related
          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 15.10.08, 10:50
            A oto filmik o naszej bohaterce pod wielce znamiennym tytulem:

            www.youtube.com/watch?v=hRIV1m3NrLM&feature=related

            Ciekawe czy przyjedzie na Konkurs Chopinowski w Warszawie.
            Moze jednak byloby lepiej gdyby sobie ona ten konkurs...
            odpuscila :-)
          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 26.06.09, 21:14
            Ten watek odniosl sukces :) Wypromowalismy Aimi Kobayashi!!! ;)
            i zjawi sie ona w Warszawie na ChijE 2009:
            Co wiecej, publika bedzie mogla wziasc udzial w jej probie
            z Brugenem:

            Niedziela, 23.08.2009

            godz. 17.00
            Teatr Wielki - Opera Narodowa

            Próba z publicznością

            Aimi Kobayashi (fortepian historyczny)
            Frans Brüggen (dyrygent)
            Orkiestra XVIII wieku

            W programie:
            Wolfgang Amadeus Mozart Koncert fortepianowy d-moll KV 466

            Ha! :)
            • jdrk Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 28.06.09, 21:06
              onufry_z_oddali napisał:

              > Ten watek odniosl sukces :) Wypromowalismy Aimi Kobayashi!!! ;)
              > i zjawi sie ona w Warszawie na ChijE 2009:

              Super :) I w dodatku z Bruggenem! :))) Już rezerwuję sobie termin :)
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 14.10.08, 12:50
      Niezwykle popularnym w Japonii jest Aleksander Tansman.

      W czasie pobytu w Japonii został odznaczony Złotym Medalem Jiji-
      Shimpo w uznaniu wybitnych zasług dla sztuki światowej, a także
      przyznano mu członkostwo honorowe Towarzystwa Cesarskiej Akademii
      Muzycznej w Tokio.

      No i sporo jego kompozycji jest tu granych.

      :-)
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 15.10.08, 13:33
      Oto bardzo dobra strona o Takemitsu. Znalazlem na nie to,
      na co sam wpadlem wedrujac po ogrodach Kioto: sluchanie
      i komponowanie muzyki bardzo bliskie jest spacerowi po
      japonskim ogrodzie :-)

      www.soundintermedia.co.uk/treeline-online/biog.html#garden
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 16.10.08, 11:59
      Ozawa, dyrygujacy orkierstra zalozonego przez siebie
      festiwalu Saito Kinen:


      www.youtube.com/watch?v=pph8EIsc0q0
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 16.10.08, 12:18
        Czym jest dla japonskiej muzyki klasycznej Saito Kinen festiwal
        mozna przeczytac na stronie:

        www.saito-kinen.com/e/about_skf/sko.shtml
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.10.08, 01:08
      Tym wpisem swiadomie narazam sie pewnym tu forumowiczom.
      W japonskich kregach muzyki klasycznej panuje kult Karajana.
      Jego imie nosi plac przed Suntory Hall w Tokio. Za swego
      mistrza (mimo, ze formalnie jego nauczycielem byl Saito)
      uwaza go Ozawa. Oto rozmowa obu tych panow (Karajan jest
      tu niemal "golabkiem pokoju"):


      www.youtube.com/watch?v=2zRxi-6bkzw
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 18.10.08, 09:52
      Coz, skoro arana nie kupila mojej wypowiedzi o zarobkach
      nauczycieli szkol podstawowych w Japonii, powielam ten post
      w tym watku (jego tytul bardzo dobrze pasuje do postu):

      ***

      Moj host-profesor, czlowiek bardzo zajety znalazl na
      japonskich stronach internetowych, zarobki nauczycieli
      szkol podstawowych w Japonii. Sa one funkcja rosnaca
      wieku nauczyciela (podaje wg wieku, oraz w japonskich Jenach):

      22-23 180.000
      24-27 200.000
      28-31 240.000
      32-35 290.000
      36-39 340.000
      40-43 380.000
      44-47 410.000
      48-51 430.000
      52-55 460.000
      56-59 490.000

      Sa to stawki minimalne, nauczyciele dostaja dodatki na dojazdy
      do pracy.

      100 Jenow to ok. 2.2 zl

      Koszty zycia w Japonii sa zblizone do polskich (w niektorych
      sprawach nizsze, w innych wyzsze). Widac, ze japonscy nauczyciele
      zrabiaja o wiele wiecej niz ich polscy koledzy. Np. nauczyciel
      w wieku 45 lat zarabia ok. 8.000 zl.

      To niskie wynagrodzenie nauczycieli w Polsce, ma powazne
      konswkwencje nie tylko w muzyce. Do przeszlosci nalezy
      fakt, ze polscy uczniowie zajmowali wysokie pozycje
      na olimpiadach miedzynarodowych z matematyki. Obecnie
      Polacy sa daleko - ba, wyprzedza nas Turcja, ktora 15 lat
      temu w ogole nie liczyla sie w tych zawodach, a obecnie
      liczy sie - w Turcji na nauke lozy sie teraz bardzo duze
      pieniadze.

      Pozdr.
      O.
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 01:47
      Wczoraj wieczorem wlaczylem program tv japonskiej poswiecony
      kulturze, sztuce, edukacji. O 21:00 nadano 2 nagrania NHK
      Symphony (czolowa japonska orkiestra symfoniczna) z Suntory
      Hall w Tokio. Muzyka wspolczesna, co wiecej kompozytorzy
      dyrygowali swoimi kompozycjami. Poniewaz wszystkie zapowiedzi
      byly po japonsku, a ja na muzyce wspolczesnej sie nie znam,
      wiec donosze, ze pierwszy utwor na skrzypce solo z orkiestra
      poswiecony byl katastrofie amerykanskiego promu kosmicznego,
      a jego autor mowi po niemiecku. Drugi utwor nosil tytul
      "Marco Polo", a jego autorem byl czlek o rysach azjatyckich
      mowiacy biegle po amerykansku.

      Pozdr.
      O.
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 03:11
        PS. Jesli ktos zna nazwiska tych kompozytorow, to prosze
        je tu podac. Z gory dziekuje - O. :-)
        • 184l Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 12:57
          Toru Takemitsu napisal opere Marco Polo, ale nie mogl dyrygowac poczas koncertu.
          A moze jakies nieporozumienie jezykowe?
          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 13:14
            184l napisała:

            > Toru Takemitsu napisal opere Marco Polo, ale nie mogl dyrygowac poczas koncertu
            > .
            > A moze jakies nieporozumienie jezykowe?


            Z zapowiedzi (po japonsku) wnioskuje, ze ten utwor nazywa sie
            "Marco Polo". To nie byla opera, raczej cos w rodzaju 4 czesciowej
            symfonii (mimo, ze instrumentalisci rozmawiali ze soba w czasie
            wykonywania utworu). Ten kompozytor, mimo ze mial azjatyckie rysy,
            nie wygladal mi na Takemitsu. Mialem wrazenie, ze sa to swieze
            nagrania NHK Symphony.

            O.
          • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 13:29
            184l napisała:

            > Toru Takemitsu napisal opere Marco Polo, ale nie mogl dyrygowac poczas koncertu
            > .
            > A moze jakies nieporozumienie jezykowe?


            To chyba bylo to:

            Tan Dun: Four Secret Roads of Marco Polo for Orchestra and Twelve Violoncellos.

            O.

            • 184l Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 20.10.08, 15:50
              "Drugi utwor nosil tytul
              "Marco Polo", a jego autorem byl czlek o rysach azjatyckich
              mowiacy biegle po amerykansku."
              Tan Dun jest Chinczykiem, mieszkajacym w USA.
              • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 21.10.08, 10:30
                To jest strona koncertu, ktorego fragment nadala
                w niedziele tv japonska:

                www.nhkso.or.jp/en/concert_250.html
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 21.10.08, 06:28
      Dzis dowiedzialem sie, ze najwiekszy japonski matematyk Kodaira
      byl wielkim milosnikiem muzyki Chopina. Na jego pogrzebie -
      wg zyczenia zmarlego - grano tylko muzyke Chopina...
    • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 22.10.08, 11:39
      W tym watku nie moze zabraknac nagran Makoto Ozone,
      ktory w sierpniu 2007 r. dal kilka niezapomnianych
      koncertow w W-wie - deklasujac T. Stanko w czasie
      wspolnego koncertu n/t Chopina w FN.

      Uwaga (!) - sluchacie nastepce Oscara Petersona:


      www.youtube.com/watch?v=hyYPlhzuIk4&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=vE67M2HOmRI&feature=related
      • onufry_z_oddali Re: Szkoda, ze nie jestesmy "druga Japonia" :-) 22.10.08, 12:31
        Oto krotki tekst o M. Ozone, wydany przez Narodowy Instytut
        im. F. Chopina:

        pl.chopin.nifc.pl/chopin/persons/detail/id/6376

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka