Gość: Mosze
IP: *.red.bezeqint.net
26.09.03, 15:49
Dzis wieczorem przyjmujemy Nowy Rok, pozniej jutro (po poludniu) idziemy do
wody/morza/rzeki/zrodla/studni...i wyrzucamy wszystkie grzechy co narobilismy
w zeszlym roku i prosimy Pana, zeby odposcil nam...(Taszlich)...
Pan odpuszcza grzechy co narobilismy przeciwko Pana, ale grzechy co
narobilismy przeciw blizniego naszego - nie, On mowi ze tylko ten co jest
obrazony moze odpuscic...tak wiec ja prosze Ciebie,
zebys przeprosil mnie jesli cos czules odemnie-to nie bylo z PREMEDYTACJA
Pozdrawiam serdecznie,
Mosze
(z blisko-daleka)