Gość: patch75
IP: *.ols.vectranet.pl
05.02.08, 22:28
Lusia-mala starsza, wesola suczka w typie jamnika Olsztyn!
Lusia trafiĹa do schroniska 14 listopada 2005r. Wczesniej kilka miesiecy
spedzila na chirurgi, na która trafila po wypadku. Po wypadku nie ma
już sladu, poza lekko wykrzywiona przednia lewa lapka. Sunia jest
bardzo towarzyska i przymilna. Strasznie pragnie kontaktu z ludzmi.
Bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami obu plci.
W schronisku nie chce jesc. Nadal teskni za domem.
Sunia jest wysterylizowana. Ma ok 8 lat. Pierwszy raz zauwazylam ja w klatce z
innymi psami, gdzie ciagle pokladala sie na piachu i zwijala w klebek, podczas
gdy inne psy reagowaly na moja obecnosc. Wzielam ja na spcaer, a po jakims
czasie wzielam na rece, bo balam sie , ze jak za dlugo pochodzi, to bedzie
miala problemy z lapkami (w klatce wygladala, jakby ledwo chodzila). Spokojnie
siedziala mi na rekach i nie protestowala jak jej dalam buziaka Ale juz nie
chciala wrocic do klatki, musialam ja wepchnac na sile Lusia jest bardzo
apatyczna i smutna. Zostala przeniesiona do innej klatki, gdzie ma wiekkszy
spokoj, ale nic tylko siedziala zwinieta w klebek w budzie. teraz przebywa w
klatce na korytarzu w budynku, gdzie ma cieplej, ale ona potzrebuje
indywidualnej opieki, abyu mogla dojsc do siebie, bo gasnie z dnia na dzien...
Badania wykazaly, ze Lusia ma dwukrotnie podwyższony poziom mocznika,
kreatynina jest w normie. Jest to początek niewydolności nerek, wiec
potrzebuje specjalistycznej karmy weterynaryjnej, ktora ma na celu odciazyc
nerki.Teraz Lusia, dzięki darowiźnie dostaje odpowiednia karme w postaci
puszek i karmy suchej, ale potzreba wiecej.
Inne zdjecia na stronie 2 i 12, a tutaj filmik :
www.youtube.com/watch?v=OR-2_7CHUEw
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=94506