macarthur 04.02.09, 06:31 Polska Armia pod wodzą Kaczyńskiego mogłaby dokonać inwazji w Zatoce Świń uzbrojona tylko w nunczaka,w armii liczy sie dowódca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buk-humor-dziczyzna Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 06:38 Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ajmax Breżniew też tak myślał. 04.02.09, 06:46 Breżniew też tak myślał uderzając na Afganistan, któryś z następców podobnie myślał o Czeczenii. Ruscy chcą, żebyśmy bali się ich zardzewiałej armii. Trzeba było sprawdzić ich na terenie Gruzji, wyszłoby szydło z worka. A tak nie wiadomo, gdzie jeszcze przyjdzie do durnego łba Putina trochę pobałaganić. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio888 Czyli mamy już dwóch 04.02.09, 08:02 socjalistów, którzy tak myśleli. Kto da więcej ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czyli mamy już dwóch 04.02.09, 08:37 Zakładając, że socjaliści w ogóle myślą. Jeśli myślą, to tylko o tym, jak by kogoś okraść. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.puszek.okruszek Gdyby to było takie proste... 04.02.09, 08:49 Gdyby to wszystko było takie proste... -- Haft komputerowy Egipt zdjęcia Parowozy z Wolsztyna Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Bo ja jestem prose Pana, taka - małaaaaaaa ..... 04.02.09, 11:29 tycia taka jestem, ze tylko palcem tknońć ! ... i jusssss chwieje sieeee, nicym gałonzka sarpana zimnymi porywami wiatru .... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ws60 wynika z analizy Konstantina Makijenki i Rusłana P 04.02.09, 11:57 "wynika z analizy Konstantina Makijenki i Rusłana Puchowa" wielki Puchow w wolnej chwili wynalazł niezwykle ciepłe okrycie wierzchnie i pościel, wydatnie podnoszące standard życia ludzi radzieckich w mroźnym klimacie Syberii. na jego cześć wynalazki zostały nazwane kurtka i kołdra Puchowa. tym wyczynem wpisał się na listę wielkich naukowców radzieckich, jak np sam Schodow. Obecnie w każdym większym, a często i całkiem małym, znajduje się jego wynalazek, klatka Schodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wasia.miczurin A ty szto ? 04.02.09, 13:57 Wot durnyj Paliak, za cziem ty czepiajeszsa nasziewo Schodova ? Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 A po co Rosji armia ..............? 04.02.09, 12:17 lh6.ggpht.com/dizigner/Rmxobd8cRuI/AAAAAAAAAA4/ZuxDZYaXY7c/s400/Gas-Putin.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
vondemelon Jak to po co? 04.02.09, 20:50 Po to by raz na jakis czas dac pokaz sily atakujac jakies mocarstwo! Takie jak Czeczenia, czy Gruzja. No i cos musi jezdzic/chodzic na defiladach. Widzialem - wyrwali sobie scierwo zebami Widzialem - grozili sobie karabinami Widzialem - podali sobie z usmiechem dlonie Widzialem - siadali na tronie w koronie Widzialem - chodzili po sobie butami Widzialem - jezdzili po sobie czolgami ... Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus jest ich więcej i to nie socjalistów 04.02.09, 10:27 tak myslał również Kennedy i Johnson, pakując się do Wietnamu :) Odpowiedz Link Zgłoś
and-j1 Ktoś specjalnie sobie żarty robi 04.02.09, 17:24 zeby Kaczorów napuścić, Oni by nas zajechali szybciej niż sobie myślicie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Breżniew też tak myślał. 04.02.09, 12:19 ajmax napisała: > Breżniew też tak myślał uderzając na Afganistan, któryś z następców > podobnie myślał o Czeczenii. Ruscy chcą, żebyśmy bali się ich > zardzewiałej armii. Trzeba było sprawdzić ich na terenie Gruzji, > wyszłoby szydło z worka. A tak nie wiadomo, gdzie jeszcze przyjdzie > do durnego łba Putina trochę pobałaganić. Przestań co takiego w Gruzji pokazali?? Walcząc z komponentem zawodowym armii gruzińskiej nic szczególnego. Dopiero napływ rezerwistów do armii gruzińskiej spowodał jej rozsypanie. Jest to nata bene powód do powaznych przemyśleń dla naszych decydentów. Poza tym w Gruzji ze strony rosyjskiej walczyły głównie jednostki desantowe na szybko przekszatłcone w zmechanizowane i zawodowe np 2 bataliony czeczeńców. Czyli jednostki jak na armię rosyjską elitarne. Przy takiej przewadze ilościowej i podobno jakościowej w ciągu 1 dnia powinni dojść do Tbilisi. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Breżniew też tak myślał. 04.02.09, 16:33 Jakby Putin chciał to by doszli :) Odpowiedz Link Zgłoś
sssx Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 06:53 Wystarczylo inaczej traktowac ludnosc na zajetych terenach. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 07:26 Hitler w ogóle nie planował wojny ze Stalinem. Dla Hitlera głównym wrogiem były państwa, które skorzystały na Układzie Wersalskim: Polska, Francja, Wielka Brytania, Czechosłowacja. W celu walki z tymi państwami Hitler sprzymierzył się ze Stalinem i nawet otrzymywał od Stalina poparcie (chociażby paliwo dla U-Bootów i samolotów walczących z Anglią). Dopiero latem 1940, zaobserwowawszy agresję Stalina w kierunku zachodnim, zagrożenie dla złóż naftowych w Rumunii oraz koncentrację sowieckich wojsk pod Białymstokiem i Lwowem, zaczął na łapu capu klecić coś do walki ze Stalinem. Ale jednocześnie znacznie więcej uwagi poświęcał walce z Wielką Brytanią i tam kierował główny wysiłek niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 08:43 Oczywiści że Hitler planował wojnę z Rosją, tylko lekceważył "kolosa na glinianych nogach". O przyspieszeniu operacji wojskowej przeciwko Moskwie zadecydowały perspektywy wzrostu jej potęgi militarnej, oraz wewnętrzne przyzwolenie społeczeństwa niemieckiego do ofiar. Oba te czynniki z czasem uległyby zmianie na niekorzyść Hitlera. Poza tym idea rewolucji permanentnej, czyli dążenie do wywołania przez Moskwę konfliktu światowego, nie była dla nikogo tajemnicą. Nie zmieniaj historii dla demagogicznego bicia piany. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 08:59 Gdyby rzeczywiście poważnie planował, to pomyślałby o takich sprawach, jak: - transport i zaopatrzenie - rozpoznanie wywiadowcze (czołgi T34 i KW okazały się zaskoczeniem, choć zostały wprowadzone na uzbrojenie już w grudniu 1939) - pokój z Anglią zamiast ciągłych nalotów na Londyn i torpedowania brytyjskiej floty handlowej - jakiś pozytywny program dla uciskanych przez Moskwę narodów - bombowce dalekiego zasięgu, dobra artyleria - odpowiednie umundurowanie Ale ogólnie masz rację, że atak na CCCP był przygotowany w największym pośpiechu i z licznymi niedoróbkami. Ówczesny program Moskwy, permamentna ogólnoświatowa rewolucja, był oczywiście znany wszystkim, chociaż dzisiejsze pokolenia nie wierzą w jego istnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 10:03 zigzaur napisał: > Gdyby rzeczywiście poważnie planował, to pomyślałby o takich sprawach, jak: > - transport i zaopatrzenie > - rozpoznanie wywiadowcze (czołgi T34 i KW okazały się zaskoczeniem, choć > zostały wprowadzone na uzbrojenie już w grudniu 1939) > - pokój z Anglią zamiast ciągłych nalotów na Londyn i torpedowania brytyjskiej > floty handlowej > - jakiś pozytywny program dla uciskanych przez Moskwę narodów > - bombowce dalekiego zasięgu, dobra artyleria > - odpowiednie umundurowanie zighail,tobie już powyżej ktoś dał odpowiedź na nurtujące cię pytania i wątpliwości,Hitler po prostu myślał jak autorzy dzisiejszego artykul€ i nie tylko!i tak trzymać,kubeł zimnej wody na gorące łby nie zaszkodzi.z komenowanego artykulu można wręcz wywnioskować że to nie gruzini spiprzali aż się kurzyło pozostawiając własną stolicę bezbronną ,a rosjanie. Co się tyczy Afganistanu to bym nie ruszał tego tematu,zbyt wielu umoczyło tam dupę i nawet kontynuują to moczenie dzisiaj,ponoć najsilniejsza armia na świecie(i wiele światowych potęg, jak Polska maczają tyłki w tej gnojówce) ,w co też mocno wątpie zwłaszcza po Iraku. Rosji jako potędze nuklearnej w zasadzie konwencjonalna armia nie potrzebna,chyba że zamierza napadać na jakieś karliki,no ale jak widzimy nie zamierza bo według "specjalistów" armia jako taka nie istnieje,więc jak to jest z tym ekspansjonizmem?plączecie się robaczki we własnych spekulacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 11:33 Artykuł mówi o ataku, obrona jest łatwiejsza. Wracając do Hitlera, to jasne, ze było to wszystkie niedopięte na ostatni guzik i aby się udało potrzeba było dużo szczęścia, którego jak wiadomo nie było. Jednak armia rosyjska w tym czasie bardzo szybko się modernizowała, jakby Hitler zaatakował rok później jego szanse byłyby jeszcze mniejsze, po prostu nie miał wyboru i postawił wszystko na jedną kartę. Zresztą nawet jakby nie zaatakował to i tak by przegrał, bo rok-dwa lata później ruscy by ich zaatakowali a wtedy szanse obronę też by były minimalne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 13:41 aston84 napisał: > Artykuł mówi o ataku, obrona jest łatwiejsza. > > Wracając do Hitlera, to jasne, ze było to wszystkie niedopięte na ostatni guzik > i aby się udało potrzeba było dużo szczęścia, którego jak wiadomo nie było. > Jednak armia rosyjska w tym czasie bardzo szybko się modernizowała, jakby Hitle > r > zaatakował rok później jego szanse byłyby jeszcze mniejsze, po prostu nie miał > wyboru i postawił wszystko na jedną kartę. Zresztą nawet jakby nie zaatakował t > o > i tak by przegrał, bo rok-dwa lata później ruscy by ich zaatakowali a wtedy > szanse obronę też by były minimalne. Kolego nie rok-dwa, tylko 2 tygodnie. Rosyjska armia stała na pozycjach wyjściowych do natarcia w momencie ataku niemców. Żadna armia która się broni nie rozmieszcza wojsk i zaopatrzenia na granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 14:49 Ofensywa była planowana na niedzielę 6 lipca 1941. Nad granicę nadjeżdżały transporty amunicji, którą rozładowywano z pociągów prosto na ziemię. Pograniczne okręgi wojskowe już zostały przemienione na fronty. Jak wiadomo, przed każdą ofensywą jest blokada łączności, cisza radiowa, zakaz reagowania na prowokacje i pełne utajnienie stacjonowania jednostek sąsiednich. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 17:45 Wg Marka Sołonina ruscy spóźnili się1 dzień !!! "22 czerwca 1941, Mark Sołonin Opis oficjalny: Nowa, rewolucyjna interpretacja wydarzeń obejmujących pierwsze tygodnie wojny niemiecko-radzieckiej. Autor pasjonująco opisuje starcia wielkich jednostek pancernych, analizuje początkowy okres walk na froncie wschodnim i daje zupełnie nową odpowiedź na pytanie jakie były przyczyny niepowodzeń Armii Czerwonej. Decydującą rolę przypisuje masowym dezercjom i panicznej ucieczce czerwonoarmistów, co czyni go obiektem gwałtownego ataku "obrońców chwały radzieckiego oręża", dla których jedynym możliwym do przyjęcia wyjaśnieniem jest wersja o "zaskoczeniu", "przewadze w uzbrojeniu" itd. Najbardziej przełomowa książka na temat początków wielkiej wojny ojczyźnianej od czasu Lodołamacza Wiktora Suworowa. Wiktor Suworow błędnie interpretuje wydarzenia rozgrywające się 22 czerwca 1941 roku." Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 17:46 „Pragnę wyrazić Markowi Sołoninowi wdzięczność, zdjąć czapkę i pokłonić mu się do ziemi… Kiedy czytałem jego książkę, rozumiałem uczucia Salieriego. […] myślałem: dlaczego ja sam do tego nie doszedłem? […] Mark Sołonin dokonał wielkiego naukowego osiągnięcia”. z wykładu WIKTORA SUWOROWA Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 13:38 borrka1 napisał: > > zighail,tobie już powyżej ktoś dał odpowiedź na nurtujące cię pytania i > wątpliwości,Hitler po prostu myślał jak autorzy dzisiejszego artykul€ i n > ie > tylko!i tak trzymać,kubeł zimnej wody na gorące łby nie zaszkodzi. Borrka, Hilter był jak nasz ex prezydent, nie chcem ale muszem. Stalin po to wychodował sobei Hitlera, by być w europie witany jak wyzwoliciel. z komenowaneg > o > artykulu można wręcz wywnioskować że to nie gruzini spiprzali aż się kurzyło > pozostawiając własną stolicę bezbronną ,a rosjanie. Przy tej dysproporcji sił i chęci do walki prezentowaną przez gruzińskich rezerwistów powinni do tego Tbilisi dojśc w 2 dni. > Co się tyczy Afganistanu to bym nie ruszał tego tematu,zbyt wielu umoczyło tam > dupę i nawet kontynuują to moczenie dzisiaj,ponoć najsilniejsza armia na > świecie(i wiele światowych potęg, jak Polska maczają tyłki w tej gnojówce) ,w c > o > też mocno wątpie zwłaszcza po Iraku. A może chcesz zasugerować, że amerykańska armia przegrała w Iraku?? No tu cię poniosło. Nie myl części militarnej z utrzymaniem kontroli nad tym krajem i odbudową władz cywilnych > Rosji jako potędze nuklearnej w zasadzie konwencjonalna armia nie > potrzebna,chyba że zamierza napadać na jakieś karliki,no ale jak widzimy nie > zamierza bo według "specjalistów" armia jako taka nie istnieje,więc jak to jest > z tym ekspansjonizmem?plączecie się robaczki we własnych spekulacjach. Mylisz ze sobą kilka pojęć. Siły jądrowe mogą być używane w wymiarze taktycznym na niewielką skalę. Stanowią zbyt duże zagrożenie dla własnych wojsk. Poza tym wymagają od armii umiejętności walki w terenie skażonym. Rosyjska armia takiej nie posiada. Poza tym jej użycie jest obciążone ogromnym ryzykiem. Po pierwsze takim, że opad promieniotwórczy może skazić własnego terytorium. Po drugie politycznym. Dosyć trudno jest stwierdzić gdzie kończy się uzycie taktyczne, a gdzie zaczyna strategiczne. No chyba że używasz tej broni na własnym terytorium. Jest bardzo duża szansa na eskalację. Armia konwencjonalna jest niezbędna. Jak sobie wyobrażasz właśnie ingerencję na przykład przecwiko piratom w Somalii? Obsypiesz wybrzeże atomówkami?? Poza tym nie masz możliwości stopniowania swojej reakcji. Wyobraź sobie interwencję w Czeczenii przy pomocy broni atomowej! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 19:42 andrzejto1 napisał: > borrka1 napisał: > > > > zighail,tobie już powyżej ktoś dał odpowiedź na nurtujące cię pytania i > > wątpliwości,Hitler po prostu myślał jak autorzy dzisiejszego artykul̈́ > 4; i n > > ie > > tylko!i tak trzymać,kubeł zimnej wody na gorące łby nie zaszkodzi. > > Borrka, Hilter był jak nasz ex prezydent, nie chcem ale muszem. Stalin po to wy > chodował sobei Hitlera, by być w europie witany jak wyzwoliciel. borrka1; he,jak bym czytał zighaila,czyżbyś to był ty?a może też czytujesz Suworowa(tego od Lodołamacza a nie słynnego carskiego generała) i inne sensacje XX w.?darujcie sobie te brednie.może i Stalin miał na myśli rozprawę z Hitlerem,ale nie wtedy! > > z komenowaneg > > o > > artykulu można wręcz wywnioskować że to nie gruzini spiprzali aż się kurz > yło > > pozostawiając własną stolicę bezbronną ,a rosjanie. > > Przy tej dysproporcji sił i chęci do walki prezentowaną przez gruzińskich rezer > wistów powinni do tego Tbilisi dojśc w 2 dni. borrka1; ależ oni nie zamierzali zajmować Tbilisi,inaczj by tam byli faktycznie po 2 dniach i to nie z powodu rezerwistów bo gruzin nie zdążył oglosić powszechnej mobilizacji,w akcji były doborowe siły Gruzji szkolone przez "specjalistów" z USA,Izraela jak i zbrojonych przez nich,nie wspominając pomniejszych dostawców w tym Polski.To był już standart NATO!Dlatego taka nerwowa i chaotyczna reakcja "wierchuszki" NATOwskiej i USA!Standart okazał się mizernym w starciu nawet z taką niby zdegenerowaną,biedną słabą i głodną rosyjską armią(to określenia z forum GW) Niestety to Gruzini wyznaczyli sobie zbiórkę za Tbilisi,to prawda i fakt bezsporny! ps;co do rezerwistów,sugerujesz że Sraa i kwili do tego stopnia planował tą akcję że powołał rezerwistów?on twierdzi że to ruskie napadli a on czysty,więc po co mu rezerwa? > > > Co się tyczy Afganistanu to bym nie ruszał tego tematu,zbyt wielu umoczył > o tam > > dupę i nawet kontynuują to moczenie dzisiaj,ponoć najsilniejsza armia na > > świecie(i wiele światowych potęg, jak Polska maczają tyłki w tej gnojówce > ) ,w c > > o > > też mocno wątpie zwłaszcza po Iraku. > > A może chcesz zasugerować, że amerykańska armia przegrała w Iraku?? No tu cię p > oniosło. Nie myl części militarnej z utrzymaniem kontroli nad tym krajem i odbu > dową władz cywilnych borrka1; ja tylko przyłączyłem się do ogólnego chóru który tu na forum pieje że rosyjska armia nie poradziła sobie w Afganistanie,potem w Czeczeni(tu akurat poradziła sobie,jeżeli porównać poziom życia,bezpieczeństwo i odbudowę ze zniszczeń w Iraku,Afganistanie i Czeczeni)jak porównywać to zbieżne warianty,nie? > > > Rosji jako potędze nuklearnej w zasadzie konwencjonalna armia nie > > potrzebna,chyba że zamierza napadać na jakieś karliki,no ale jak widzimy > nie > > zamierza bo według "specjalistów" armia jako taka nie istnieje,więc jak t > o jest > > z tym ekspansjonizmem?plączecie się robaczki we własnych spekulacjach. > > Mylisz ze sobą kilka pojęć. Siły jądrowe mogą być używane w wymiarze taktycznym > na niewielką skalę. borrka1; wystarczającą aby napastnik nie miał gdzie wrócić i skąd otrzymac zaopatrzenie:))) Stanowią zbyt duże zagrożenie dla własnych wojsk. Poza tym > wymagają od armii umiejętności walki w terenie skażonym. Rosyjska armia takiej > nie posiada. borrka1; toś mnie rozbawił!armia nuklearna nie mająca umiejętności walki w skażonym terenie!to tak jakbyś powiedział że posiadający prawo jazdy nie posiada umiejętnosci jazdy wstecz! Poza tym jej użycie jest obciążone ogromnym ryzykiem. Po pierwsze > takim, że opad promieniotwórczy może skazić własnego terytorium. borrka1; broń nuklearna to nie tylko siły strategiczne.poza tym są jeszcze bomby próżniowe,wodorowe i masa innych zabawek zdolnych przewrócić w pustynię teren przeciwnika gdy ten wybierze się w z nieprzyjacielską wizytą(mowa tu cały czas o tych małych którzy korzystając z braku zdolnej do walki konwencjonalnej armii zechcieliby demokratyzowac Rosje)nikt mniejszy od USA raczej nie jest w stanie zaatakować Rosji konwencjonalną bronią bez przykrych skutków dla siebie,jeżeli nie tragicznych. Po drugie pol > itycznym. Dosyć trudno jest stwierdzić gdzie kończy się uzycie taktyczne, a gdz > ie zaczyna strategiczne. No chyba że używasz tej broni na własnym terytorium. J > est bardzo duża szansa na eskalację. > Armia konwencjonalna jest niezbędna. Jak sobie wyobrażasz właśnie ingerencję na > przykład przecwiko piratom w Somalii? Obsypiesz wybrzeże atomówkami?? borrka1; armia jest potrzebna,ale czy niezbędna?ktoś to ostatnio bardzo krzyczał że rosyjskie tanki to zeszły wiek,mowa oczywiście o rodzaju broni jako środka prowadzenia walki,znaczy się siłami taktycznymi. Dla takich przypadków jak piraci to wybacz,ale utrzymywanie setek tysięcy żołnierzy to trochę przesada,wystarczy specnaz lub sily paramilitarne.nawet policyjne! > Poza tym nie masz możliwości stopniowania swojej reakcji. Wyobraź sobie interwe > ncję w Czeczenii przy pomocy broni atomowej! borrka1; he he he,Czeczenia to swoje terytorium i atakowanie bronią atomową,nawet wzbogaconą jakimiś tam atomami nie wchodzi w gre,ale już Gruzja to jak najbardziej! > Odpowiedz Link Zgłoś
mannx Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 10:08 Hitler popelnil szereg kardynalnych bledow. Pierwszy i najwazniejszy popelnil juz w 1941 roku po zdobyciu Smolenska. Wtedy Moskwa byla bezbronna. Co zrobil "genialny" Fuehrer? Zatrzymal ofensywe na 2 miesiace a wznowil ja, gdy Moskwa sie umocnila a pogoda pogorszyla. Gdyby nie ten blad, ZSRR lezalby na lopadkach. Trudno oczekiwac geniuszu od kaprala Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 10:29 Faktem jest, że tempo marszu Hitlera było wolniejsze od tempa marszu Napoleona: przekroczenie Niemna również 22 czerwca a Borodino już 16 września, zajęcie Moskwy już w listopadzie. Co do Smoleńska, to było tak, że Adolf Alojzowicz kazał 2 grupie pancernej Guderiana skręcić na południe, żeby okrążyć sowieckie wojska pod Kijowem. Dla wzmocnienia kierunku moskiewskiego przerzucono spod Leningradu 4 grupę pancerną Hoepnera, która zresztą doszła najdalej, bo w granice administracyjne Moskwy. Trzeba było jednak przeprowadzić remonty pojazdów a i landserzy musieli podzelować buty. Dlatego Hoepner samowolnie wstrzymał natarcie. Hitler ukarał Hoepnera degradacją, wyrzuceniem z wojska oraz pozbawieniem odznaczeń i prawa do emerytury. Hoepner później przyłączył się do grupy spiskowej Becka i Stauffenberga. Osądzony w procesie pokazowym skończył na haku. Erich Hoepner to jeden z najgroźniejszych niemieckich dowódców wojsk pancernych. To on podjechał pod Warszawę (na ulicy Grójeckiej jest pomnik upamiętniający miejsca zatrzymania ataku) już 6 września, to on dojechał do Dunkierki i on zablokował Leningrad. Adolf dał mu niewykonalne zadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 12:14 tym razem mi zaimponowałeś bo "dobre" o niemcu napisałeś kiedy przyjdzie dzień że dobre o ruskim napiszesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Gdyby Hitler myslal, to by wygral 04.02.09, 11:01 sssx napisała: > Wystarczylo inaczej traktowac ludnosc na zajetych terenach. A tak. Niektórzy autorzy piszą (np. Alan Bullock - "Hitler - studium tyranii"), że Hitler w swojej bucie nie próbował nawet, jak to mówiono, "wbić klina między naród a władzę radziecką". Mógł przecież rozwiązać kołchozy, ogłosić swobody religijne. Zamiast tego w swoich "Rozmowach przy stole" pisał: "W Rosji zbudujemy sieć miast niemieckich połączonych autostradami. W wydzielonych rezerwatach pozwolimy żyć Rosjanom, jak będą chcieli. Zrobimy z nich rezerwuar taniej siły roboczej. Dawać im niemieckich nauczycieli, tępić muchy, germanizować? Nic z tych rzeczy. Ograniczymy się co najwyżej do stacji radionadawczej pod naszą kontrolą..." itd. itp. w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 07:35 Za dużo oglądasz "pancernych" i "Klossa". Hitler rzucił przeciwko CCCP improwizowaną armię, zupełnie nie przygotowaną do tamtejszego terenu i klimatu. Wojsko niemieckie nie miało ani ciepłej odzieży ani zimowych strojów kamuflażowych ani dobrych paliw i smarów ani środków transportu. Rzucono do walki armię niezmobilizowaną, bo bierne czekanie na sowiecki atak było samobójstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 08:41 ależ głupoty piszesz. Czlowieku, wszyscy znają Twoją nienawiść do Rosjan ale zanim coś napiszesz sprawdź bo się kompromitujesz Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 08:50 Kolejny wychowany na "pancernych" i Klossie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 13:47 polsz napisał: > ależ głupoty piszesz. Czlowieku, wszyscy znają Twoją nienawiść do Rosjan ale > zanim coś napiszesz sprawdź bo się kompromitujesz A gdzie w historii Wielkioj Oteczestwiennoj Wojny?? Toż to najbardziej zakłamana ksiązka historycną jaką napisano w historii ludzkości!! Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Dokładnie :) 04.02.09, 17:49 wystarczy przeczytać 1 rozdział z Suworowa ... "Czy Hitler był uczestnikiem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej? Panie Przewodniczący!' Panie 1 Panowie Senatorowie! To wielki zaszczyt dla mnie wystąpić tutaj, w twierdzy polskiej demokracji. Dziękuje, państwu za zaproszenie. Szczególnie jestem wdzięczny za to, że zaproszono mnie. abym wystąpił właśnie dziś, 15 września. Jutro wylatuję z Polski. Moim zdaniem, były człowiek radziecki ma prawo witać świt 17 września wszędzie, tylko nie w centrum Warszawy. Nie potrafiłbym tego dnia patrzeć Polakom w oczy. W roku 1939 mój kraj, w zmowie z Hitlerem, zadał niespodziewany, zdradziecki cios w plecy broczącej Wystąpienie Wiktora Suworowa w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej na konferencji „O likwidacje skutków zmowy Hitler-Stalin" zorganizowanej -/. okazji 60. rocznicy zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę. Warszawa. 15 września 1999 roku. " Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 08:55 co za brednie!!! po pierwsze teza ze Hitler nie planowal inwazji na CCCP to jawne kłamstwo i kpiny z faktów. Adol od samego poczatku planowal pokonanie CCCP, glownymi zalozeniami jego polityki i ekspansji bylo : "zdobywanie przestrzeni zyciowej dla Niemców", i tzw. "parcie na wschód", co jasno okreslalo gdzie ta przestrzen ma byc zdobyta. POza tym majaki ze Adolf cos zrobil ot tak i sie nie przygotowal..sam to wymysliles? Niemcy doskonale przygotowaly akcje "barbarossa", na front wyslali wszystkie swoje najlepsze armie, i zdecydowana wiekszosc wojsk i sprzetu, jedyne w czym sie pomylili, to to ze niedocenili Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 09:16 Nigdy ciebie nie posądzałem o logiczne myślenie ale tutaj trzeba zauważyć jedno: Jak można planować inwazję na jakieś państwo nie mając z nim granicy lądowej? Hitlerowskie Niemcy to nie dzisiejsze USA, mające dostęp do całego świata dzięki swej flocie. Aby móc kogoś zaatakować, hitlerowskie Niemcy musiały mieć wspólną granicę lądową z tym państwem. Owszem, w "mojboju" Adolf Alojzowicz pisał o "przestrzeni życiowej na wschodzie" ale myślał o tym w perspektywie dekad lub stuleci. Na pewno nie wtedy, kiedy miał na karku wojnę z Anglią, której nie był w stanie wygrać. Zresztą, gdyby Niemcy naprawdę chciały terenów, to mogłyby kazać Francuzom wynieść się do Algierii i zająć całą Francję, która skapitulowała. Po co walczyć o lasy pod Starą Russą, skoro Nicea jest za darmo? Najlepsze niemieckie siły były kierowane zawsze przeciwko Anglii a później USA, nie przeciwko CCCP. Taki np. Rommel nie walczył na froncie wschodnim ani jednego dnia. Taki np. Hasso von Mannteufel też walczył prawie wyłącznie na zachodzie. Nowo utworzona 6. armia pancerna SS, wyposażona w Tygrysy drugiej generacji, została w pierwszym rzędzie rzucona do boju w Ardenach. Krótko mówiąc, Niemcy wcale nie przygotowali "Barbarossy" doskonale, bo zakończyła się klapą. A i z tą "większością" sprzętu to nieprawda, bo większość lotnictwa była używana przeciwko Anglii. Dotyczy to nawet piątej floty Stumpfa stacjonującej w Norwegii i Finlandii, walczącej głównie z brytyjską flotą. Wynik powietrznego starcia Niemiec z Anglią znamy. Patrz Hamburg i Drezno. Co do sił pancernych, to proporcje między frontem wschodnim a zachodnim były jak 4 : 1 (cztery armie pancerne na froncie wschodnim plus jedna w Afryce albo we Francji). Rzecz w tym, że długość frontu wschodniego była dłuższa, zatem nasycenie czołgami frontu zachodniego było znacznie większe. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 09:32 > Jak można planować inwazję na jakieś państwo nie mając z nim granicy lądowej? > Hitlerowskie Niemcy to nie dzisiejsze USA, mające dostęp do całego świata dzięk > i > swej flocie. Aby móc kogoś zaatakować, hitlerowskie Niemcy musiały mieć wspólną > granicę lądową z tym państwem. jak zapewne wiesz, granice dla Adolfa nie byly istotne, wiec zakladajac pokonanie Polski w tydzien, badz dwa, liczyl sie z granica lądową z Rosja, zreszta pakt Ribentrop-Molotow chyba zakladal wspolną granice...a moze sie myle? Zalozenie polityki Adolfa to podboj i germanizacja zachodniej europy, natomiast przestrzen zycowoa dla Niemcow zamierzal zdobyc na wschodzie, czyli poprzez eksterminacje Polakow, Rosjan, a pozostalych zamienic w sile niewolniczą,naprawde nie sadzilem ze w Polsce sa jeszcze ludzie ktorzy tego nie wiedzą. Co do reszty towjego postu, to posluygujesz sie manipulacjami i polprawdami, wystarczy tylko podac prosty fakt:Niemcy przegrały wojne na wschodzie, bo to wlasnie Rosjanie zadali im ok 80% strat w ludziach i sprzecie, i zadne pokretne brednie tego nie zmienią. Kazden w miare rozgarniety czlowiek wnioski wyciagnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 09:49 Twierdzisz, że Adolf po to napadł na Polskę, aby mieć wspólną granicę z Rosją i później na nią napaść? Ale o tym samym musiał wiedzieć Stalin, osobnik od Adolfa nieco sprytniejszy. To Stalin namówił Adolfa na rozpoczęcie wojny od Polski. Widocznie Stalin TEŻ chciał mieć granicę lądową z Niemcami... Adolf wcale nie zakładał pokonania Polski w tydzień lub dwa. W wygłoszonym 6 października 1939 przemówieniu wspomniał o wynikach analiz sztabowych. Sztabowcy Wehrmachtu przewidywali, że walka z Polską, metodami I wojny światowej, zajmie około 4 miesięcy i będzie kosztować Wehrmacht około 400 tysięcy zabitych i rannych żołnierzy. Tak zwany Generalplan Ost był obliczony na całe dekady i powstał w czasach, kiedy Niemcy i CCCP były sojusznikami. Niemcy przegrały wojnę na wschodzie? A na zachodzie wygrały? Popatrz na linię spotkania frontów wschodniego i zachodniego z maja 1945, jest zupełnie inna niż dawna granica RFN/NRD. Amerykanie i Anglicy zdobyli między innymi: Schwerin, Magdeburg, Lipsk, Turyngię i Pilzno w Czechach. Znana historycznie miejscowość Torgau leży nad Łabą na autostradzie Berlin-Lipsk. Walkę na froncie wschodnim przegrały i Niemcy i Rosja (30 mln trupów i zrujnowanie części kraju zamieszkałej przez połowę ludności to raczej nie wielikaja pobieda). I bardzo dobrze. A co do strat w sprzęcie, to porównaj koszt budowy pancernika czy U-Boota z kosztami lekkiego czołgu. Taki pancernik Bismarck ważył 42 tysiące ton czyli mniej więcej tyle, co 1000 Panter czyli siły armii pancernej. Porównanie nie jest zupełnie adekwatne, bo silnik do pancernika jest trudniejszy do wykonania niż silnik do czołgu. Podobnie działo pancernika robi się trudniej niż armatę czołgową. No i jeszcze koszt wyszkolenia marynarza (zwłaszcza na U-Boocie) jest znacznie większy niż koszt wyszkolenia piechura. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Zigi towrzysz teorie konspiracyjne 04.02.09, 10:01 Zigi towrzysz teorie konspiracyjne. Twoja wizja historii jest dosc alternatywna w stosunku do tego co mowia zrodla historyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Zigi towrzysz teorie konspiracyjne 04.02.09, 10:31 A tak konkretniej? 90 % materiałów na temat II wojny światowej to albo sowiecka propaganda (i jej klony) albo chore dyrdymały w stylu Wołoszańskiego Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Zigi towrzysz teorie konspiracyjne 04.02.09, 13:52 em_obywatel napisał: > Zigi towrzysz teorie konspiracyjne. Twoja wizja historii jest dosc alternatywna > w stosunku do tego co mowia zrodla historyczne. Bardzo przestażałe żródła. Bo już nawet sami rosjanie przyznają się do tego, że Stalin miał na celu podbój Europy. Nie ukrywajmy, że pobudził ich "Lodołamacz" Suworowa. Najnowsza literatura już tego nie ukrywa. Jestem w pracy, i nie pamiętam tytułów, ale mam w domu kilka opracowań rosyjskich autorów. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 10:19 1) Owszem, polityka Hitlerowskich Niemiec to polityka stopniowego posowania sie na wschod, plan przemyslany na lata wstecz przed 1939 i konsekwentnie realizowany. Stalin doskonale o tym wiedzial, ale nie byl w stanie sprostac Niemcom,z 2 powodow: -reformy i industrializacja CCCP (mialo to na celu przygotowac CCCP do wojny na zachodzie) -dopiero co przeprowadzona czystka w amrii. Tak wiec Stalin gral na zwloke, probujac zawierac z Hitlerem sojusze i odwlec nieco w czasie to co nieuniknione-wojne. Plan barbarossa zakladal calkowite zaskoczenie Rosjan, co sie udało,- owszem, docieraly do Stalina meldunki o koncentracji wojsk Niemieckich przy granicy, ale Stalin nie wierzyl ze Niemcy zdecyduja sie na atak tak wczesnie. Co do tezy ze niemcy nie planowali "wojny błyskowicznej", to jest to taki sam nonsens jak stwierdzic ze wchodzisz do pitzerni po to by zjesc golonko.Co za brednie zeby przytaczac wypowiedzi sztabowca, ktory twierdzil ze prowadzenie wojny metodami sprzed 20 lat przyniesie takie a takie skutki. Toz Niemcy zupelnie zmienili doktryne wojenna, i sposob dzialania na froncie, nie zakladali wojny pozycyjnej, tylko wojne błyskawiczna, atakujac zgrupowaniami pancernymi wspomaganymi z powietrza. Słyszałes kiedys okreslenie "blitzkrieg"???. Dokladnie ta sama taktyke zastosowali przeciw rosji, liczac na zaskoczenie, rozbicie,i pokonanie Rosji. Po prostu sie przeliczyli. Rosja stracila 20mln ludzi, nie 30. W tym 10.2 mln wojskowych, na ok 5 mln zabitych przeciwnikow.Jednak straty CCCP musisz policzyc nie tylko jako efekt walk sowiecko-niemieckich. w samym cccp czesc ukraincow walczyla po stronie niemcow, podobnie lotysze, estonczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 10:45 Stalin przeprowadził czystkę w wojsku właśnie po to, aby lepiej przygotować wojsko do wojny. Pozbył się nielojalnych zwolenników Trockiego, agentów Jeżowa oraz nadmiaru biurokracji w wojsku. Na ich miejsce awansował dobrych dowódców: Koniewa, Rokossowskiego, Malinowskiego, Purkajewa, Popowa itd. Raz piszesz, że Stalin wiedział a zaraz potem, że nie wiedział. Prawda jest taka, że sowiecki wywiad uważał Niemcy za główny obiekt swego zainteresowania i nie przeoczył żadnego istotnego zdarzenia. Plan Barbarossa nie był dla Sowietów zaskoczeniem strategicznym ale taktycznym. Było 14 niemieckich dywizji pancernych kontra 68 sowieckich. Z tym, że sowieckie w większości znajdowały się w pociągach i jechały ku granicy. Ta wypowiedź o 4 miesiącach walki z Polską pochodzi z ust Adolfa Alojzowicza i do niego a nie do mnie kieruj polemikę. Co do blitzkriegu, to wywodzi się on w pierwszym rzędzie od Czyngiz Chana. Blitzkrieg dwudziestowieczny został teoretycznie opisany przez Triandafiłowa w książce "Charaktier opieracyj sowriemiennych armij" i przećwiczony na rosyjskich poligonach jeszcze przed dojściem Hitlera do władzy. Zapoznaj się z biografiami takich niemieckich dowódców jak Bittrich, Schoerner, Speidel, Geyer von Schweppenburg czy Guderian - oni wszyscy byli szkoleni w Sojuzie przez Tuchaczewskiego. Wersja o stracie 20 mln przez CCCP pochodzi z czasów Breżniewa, z lat siedemdziesiątych. Na początku lat pięćdziesiątych, za schyłkowego Stalina obowiązywała wersja 7 milionów. Po 1990 wprowadzono wersję 29 milionów. Kto wie, może zostanie znowu skorygowana. To prawda, że oprócz walk na froncie, były walki powstańcze np. powstania Tatarów, Kałmuków czy Kozaków. Ofiary tych walk dopisano Adolfowi do rachunku ale obciążyły CCCP bo to była jednak ludność sowiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 11:52 Zigzaur, czytam te twoje wypociny i przypomina mi się zakończenie starego wierszyka o zaciekłym dyskutancie: "...nie powstrzyma się w zapędzie, aż dowiedzie, że król Herod dobroczyńcą był dla sierot...". O czym ty chłopie bredzisz? Stalin wyrżnął dowództwo Armii Czerwonej aby lepiej przygotować ją do wojny??? To posłuchaj i ucz się: Reformy Tuchaczewskiego na początku lat trzydziestych sprawiły, że w 1937 Armia Czerwona była najsilniejszą armią na świecie - dobrze wyszkoloną, wyposażoną (czołgi BT były lepsze od PzKmv 2 i 3), z nowoczesną doktryną głębokich operacji i kadrą dowódczą. W dodatku około 6 razy liczniejszą niż Wehrmacht - dość słabe było tylko (aż) lotnictwo myśliwskie. Hitler natomiast planował ekspansję militarną na wschód jeszcze pisząc "Mein Kampf" w połowie lat dwudziestych. Rozbudował przemysł zbrojeniowy zostając kanclerzem na początku lat trzydziestych - jak myślisz po co? Większość analityków wywiadu takich jak Nord lub Volkoff jest absolutnie pewna co do tego, że to Hitler dostarczył Stalinowi sfałszowanych dowodów na to, że Armia planuje przewrót i pozbawienie Stalina władzy. W swojej paranoi Stalin uwierzył i wyrżnął całe dowództwo i 3/4 korpusu oficerskiego. Żukow był jedynym z uczniów Tuchaczewskiego którzy ostali się czystkom. Kompromitacja Tuchaczewskiego przez Niemiecką Abwerę była natomiast przeprowadzona w połowie lat trzydziestych. Stalin uwielbiał Hitlera i uważał go za swojego nauczyciela. Czuł w nim bratnią duszę i liczył na to, że razem będą rządzić światem. Gdy Barbarossa zaczęła się, Stalin był absolutnie przekonany, że to tylko mistyfikacja i dezinformacja - do tego stopnia, że kazał rozstrzelać posłańca przynoszącego złe wieści. Potem gdy wieści się potwierdziły, zamknął się w swoich apartamentach i nie wychodził przez trzy dni. Zastanów się, zanim znowu zaczniesz pierniczyć głodne kawałki o sprytnym Stalinie który chciał zaatakować Hitlera. Ten facet był idiotą i paranoikiem - dał się wydymać Abwerze jak dziecko, osłabił własne państwo do tego stopnia, że atak Wehrmachtu zaczął mieć realne szanse powodzenia - nie miał takich w 1937. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 12:03 dokladnie jest jak piszesz. Ostatnio jak wracalem ze szczecina, jechalem w przedziale z dziadkiem ktory mieszkal na terenie dzisiejszej bialorusi. Opowiadal mi jak stal na jakims tam moscie z radzieckim oficerem i gadali, wtedy masa samolotow leciala, ruski myslal ze to swoi, i dal temu gosciowi lornetke zeby se poogladal "radzieckie maszyny", gosc jak zobaczyl, to zaczal sie smiac zed to Niemcy, jak to sowiet zobaczyl to ponoc zbladl. Ogolnie dziadek sporo opowiadal, ponoc dla Ruskich to bylo maksymalne zaskoczenie, zwykle wojsko zostawiali na pastwe losu, ewakuowali tylko na wschod dowodcow i oficerow, bo zaskoczenie bylo tak wielkie ze nikt wsrod sowietow nie wierzyl ze uda sie stawiac opor, totalny chaos i dezorganizacja. Stalin to byl totalny debil, ale , prawde powiedzialwszy, Rosjanie mieli w swojej przeszlosci niewiele szczescia do przywodcow. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 14:43 Skoro Stalin przeżył tyle walk frakcyjno-koteryjnych w gronie bolszewików, to nie był debilem tylko najcwańszym cwaniakiem. To prawda, że Rosjanie nie mają szczęścia do przywódców. Zwłaszcza teraz. Ale srał ich pies, ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 05.02.09, 08:21 Zigi! Nie uwierzy mi Pan, ale jestem zmuszony w tej dyskusji stanac po Pana stronie. Malowanie historycznego obrazu Stalina jako psychopaty i debila, to spadek po "kukurydzianym wodzu" - Chruszczowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 05.02.09, 10:33 Stalin jest uważany nie tylko za spryciarza ale przede wszystkim za twórcę stosunkowo najłagodniejszego odłamu komunizmu, w porównaniu z pomysłami np. Trockiego czy Bucharina. Zresztą, warto pamiętać, do jakich rozlewów krwi doszło PO śmierci Stalina (5 marca 1953): Berlin, Poznań, Budapeszt itd. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 15:22 Obywatelu Piszczyku, takich bzdur nie wymyśliliby nawet politrucy z LWP (Jaruzelski, Przymanowski, Górnicki i inni). Chyba Wołoszańskiego się naczytałeś. Rosja zawsze miała najliczebniejszą armię na świecie. Również w 1904 i 1914, kiedy zbierała baty że aż miło. Niemcy rozbudowały przemysł zbrojeniowy za Hitlera? Prawie do poziomu Wielkiej Brytanii a bez porównania z CCCP czy USA. Latem roku 1939 łączny potencjał wojskowy Francji, Polski i Wielkiej Brytanii miał druzgocącą przewagę nad niemieckim. Niemcy stworzyły wrażenie potęgi przez demonstrację swego lotnictwa i czołgów w Hiszpanii i co niektórzy w to uwierzyli. Dlaczego niby w roku 1937 Stalin był paranoikiem zaś w 1939 cynicznym graczem a w 1945 sprytnym dyplomatą? To był jeden i ten sam Stalin. Przyślij pełną listę imienną tych "wyrżniętych" przez Stalina. Ja ją mam do stopnia kombriga włącznie (od marszałka licząc, oczywiście). Stalin wymienił oficerów złych na dobrych, nieuków na wyszkolonych, nielojalnych na lojalnych, warchołów na zdyscyplinowanych. Zresztą, w roku 1938 także w Niemczech była ostra wymiana kadry dowódczej. Odszedł von Blomberg, von Fritsch, Beck, że wymienię tylko czołowe stanowiska. Stalin uwielbiał Hitlera i uważał go za nauczyciela ?????????????? To już jest superbzdura. W czasach, kiedy Adolf był półzbankrutowanym mąciwodą i to bez żadnego obywatelstwa, Stalin już był dyktatorem. Jak mógł mu imponować taki śmieć? To raczej Adolf uczył się od Stalina: SS i Gestapo na wzór NKWD, kacety na wzór łagrów itd. Jak się nazywał ten rzekomo rozstrzelany posłaniec? Czy Stalin nie umiał posługiwać się telefonem? Czy nie miał sekretarzy i adiutantów od przyjmowania meldunków? Stalin był przez krótki czas załamany niemieckim atakiem. Ale to nie był strach. To było uczucie zawodu: "Tyle wysiłków i przygotowań na marne!" Dowiedz się czegoś o stanie sił Wehrmachtu z 1937, o ilości np. jednostek pancernych i lotniczych. W owym czasie Wehrmacht jeszcze bał się Czechosłowacji i Polski (gdyby wystąpiły wspólnie). Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 17:52 Zigzaur musi tłumaczyć coś , co można łatwo przeczytać i samemu wyciągnąć wnioski :) A dokładnie to "Oczyszczenie" Suworowa :) Jest w 3 linku w sygnaturce ... Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 11:36 zigzaur napisał: "Adolf wcale nie zakładał pokonania Polski w tydzień lub dwa. W wygłoszonym 6 października 1939 przemówieniu wspomniał o wynikach analiz sztabowych. Sztabowcy. Wehrmachtu przewidywali, że walka z Polską, metodami I wojny światowej, zajmie około 4 miesięcy" To mógłby być nawet niezły argument, gdyby Niemcy stosowali podczas II wś metody z I. Ale nie stosowali, więc jaki ma sens przytaczanie gdybania? Twierdzenie, że Hitler nie przygotowywał się do wojny z ZSRR nie wytrzymuje próby. Atak niemiecki został dobrze przygotowany i przeprowadzony - wystarczy sprawdzić jakie straty ponieśli sowieci w pierwszych tygodniach wojny. Oczywiście, fakt, że Rosjanom brakowało wyszkolonej kadry, a manewry taktyczne były ograniczone ze względu na samobójczy rozkaz "ani kroku w tył" też miały tu swój wpływ. Żołnierze niemieccy rzeczywiście byli kompletnie nieprzygotowani do rosyjskich warunków zimowych. Wynikało to jednak z nadmiernie optymistycznych założeń, wedle których do zimy armia niemiecka miała osiągnąć taką przewagę strategiczną, że Rosjanie przestaliby się liczyć i staliby się niezdolni do przeprowadzenia jakiejkolwiek kontrofensywy. Tymczasem okazało się, że zima w Rosji jest cięższa niż sobie to Niemcy wyobrażali, a Rosjanie są bardziej zdeterminowani i mają większe możliwości mobilizacyjne niż zakładano. Inna sprawa, że początek wojny mógł ugruntować optymizm. Armie niemieckie posuwały się naprzód tak szybko, że nie nadążało za nimi zaopatrzenie. Zapłacili za to później, zresztą. Z tym brakiem poparcia miejscowej ludności bym nie przesadzał Np. Kozacy chętnie pomagali Niemcom, armia Własowa też nie była mała. Inna sprawa, że Niemcy nie potrafili tego należycie wykorzystać. Co do frontu zachodniego - zigzaur, wyjąwszy bitwę o Anglię, Twoje pozostałe przykłady odnoszą się do lat 1944 - 45, kiedy wojna w Rosji była już praktycznie przegrana, a stawiając opór Aliantom można było jeszcze coś ugrać (choć zdania były tu podzielone). Nie jest przypadkiem, że Niemcy liczyli na osobny pokój z Anglią i USA, natomiast nie spodziewali się żadnych szans na coś takiego po Rosjanach. Ponadto, skoro już jesteśmy przy Hitlerze, nie da się ukryć, że jego strategia stawała się z każdym rokiem wojny coraz bardziej irracjonalna, a pod sam koniec wojny facet był kompletnie oderwany od rzeczywistości. Nie ma co spodziewać się o nim rozsądku i obliczania, czy wojna na dwa fronty mu się opłaci. Koleś np. w ogóle nie brał pod uwagę wyczerpania własnego kraju wojną. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 15:05 Duże sowieckie straty z lata 1941 były spowodowane dokładnie wielką koncentracją sił na wysuniętych na zachód odcinkach frontu: pod Białymstokiem (Front Zachodni D. Pawłowa) oraz pod Lwowem (Front Południowo-Zachodni M. Kirponosa). Po prostu, niemieckie uderzenia lądowe i powietrzne otoczyły silnie skoncentrowane armie, które zresztą nie były przygotowane do obrony. Ale co dalej? Operacje wojskowe planuje się na podstawie nie wyobraźni ale wiedzy. Niemieccy generałowie powinni zajrzeć do atlasów geograficznych ze średnimi temperaturami, zlecić wywiadowi zdobycie prognoz pogody czy nawet starych sowieckich gazet informujących o pogodzie w danych rejonach. Dowiedz się, kiedy i w jakich okolicznościach Andriej Własow przeszedł na niemiecką stronę. Co niby można było ugrać stawiając opór USA? Niemcy powinni skapitulować przed USA już w chwili lądowania amerykańskich wojsk w Maroku i Algierii. To wtedy był punkt zwrotny wojny. Zdanie Hitlera na temat wyczerpania Niemiec wojną jest ogólnie znane ze słynnego przemówienia Goebbelsa z 16 lutego 1943 (Wollt ihr den totalen Krieg?). Niemcy były gotowe do ofiar i zdeterminowane z tym że stopień zmobilizowania kraju nie był pełny. W wojsku służyła zaledwie 1/3 ludzi ze zdolnych do służby roczników. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 17:57 Ja z nimi dyskutować nie mam zamiaru :) Wszystkie książki Suworowa (14) są dostępne w necie po polsku , ponieważ sam je zeskanowałem :) www.mininova.org/tor/2152914 W sieci eMule też jest ta sama paczka ... Czytać nieuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 05.02.09, 08:31 Czy Suworow jest dla Pana nieomylna wyrocznia? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 05.02.09, 10:56 W książkach Suworowa jest wiele nieścisłości: 1. W "Lodołamaczu" pisze o sowieckich czołgach przeznaczonych do jazdy po niemieckich autostradach. Rzecz w tym, że budowę autostrad za Hitlera dopiero rozgrzebano i nie dokończono. W rzeczywistości wielki szum z wielkimi robotami budowlanymi był skierowany głównie na budowę umocnień zwłaszcza Wału Zachodniego (zwanego też Linią Siegfrieda). 2. W "Samobójstwie", w rozdziale na temat procesu norymberskiego i oskarżeniu Keitla i Jodla o przygotowanie najazdu na CCCP pyta, dlaczego sowiecka prokuratura nie oskarżyła właściwych twórców planu "Barbarossa": Generalmajora Ericha Marcksa i Obersta Heinza Brandta. Faktycznie, nie oskarżyła i to z bardzo ważnej przyczyny. Mianowicie Marcks poległ pod Saint Lo w Normandii zaś Brandt zginął od bomby Stauffenberga. 3. Także w "Samobójstwie" nazwał Generalobersta Franza Haldera "tępym pruskim żołdakiem". Czy Halder był tępy? O tym można dyskutować zważywszy, że to on był szefem sztabu generalnego OKW w najbardziej pomyślnym dla Niemiec okresie wojny. Potem wylądował w Dachau jako więzień. Po wojnie pracował w biurze badań historycznych US Army i nawet otrzymał wysokie amerykańskie odznaczenie. Oprócz tego napisał książkę "Hitler als Feldherr", dzięki której został milionerem. Czyli raczej inteligentny człowiek. Ale tu chodzi nie o "tępotę" tylko o "pruskość". Halder pochodził z kraju, gdzie słowo "Prusak" jest wyzwiskiem: z Bawarii. 4. W książce "Cofam wypowiedziane słowa" roi się od fatalnych tłumaczeń z rosyjskiego na polski. Na przykład, występuje jakiś przedziwny niemiecki generał Got (dobrze, że nie Karel Gott). W rzeczywistości chodzi o Hermanna Hotha. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 11:54 kalfas2 napisał: > ...jak zapewne wiesz, granice dla Adolfa nie byly istotne, wiec > zakladajac pokonanie Polski w tydzien, badz dwa, liczyl sie z > granica lądową z Rosja, zreszta pakt Ribentrop-Molotow chyba > zakladal wspolną granice...a moze sie myle? Nie mylisz się. "To ludzie ustalają granice i ludzie mogą je zmieniać "(Adolf Hitler, "Mein Kampf"). Odpowiedz Link Zgłoś
komunista-ozjasz-sztechterr Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 11:58 twoje bzdury mielismy okazje poznac przy okazji ludobujstwa w Gazie co do planowania to w mein kampf jest wyraznie napiane iz credo nazizmu to zniszczenie judobolszewizmu Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 14:55 Najpierw popraw ortografię, a potem zacznij pisać. W którym rozdziale i na której stronie? Odpowiedz Link Zgłoś
t_uptus Re: 04.02.09, 09:49 Nie tyle nie docenili Rosjan co nie znali kraju i nie spodziewali takich problemow logistyczno pogodowych. Poczatkowo Rosjanie prawie nie stawiali oporu i cofajac sie palili i niszczyli wszystko za soba. Lacznie ze zbozem etc. Gdyby Niemcy rozpoczeli akcje pare miesiecy wczesniej zalatwili by sprawe ... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 04.02.09, 09:54 Niemcy nie mogły zaatakować CCCP wcześniej np. na przełomie kwietnia i maja 1941, bo akurat wtedy w Jugosławii nastąpił promoskiewski przewrót i Jugosławia wystąpiła z osi (patrz "Jak rozpętałem II wojnę światową" - scena z Kociniakiem tańczącym z jugosłowiańskimi żołnierzami i grany przez Tomasza Zaliwskiego jugosłowiański oficer mówiący do Emila Karewicza "Wasze informacje są nieaktualne, przed godziną zerwaliśmy pakt, zaraz zamykamy granicę, radzę się pośpieszyć!"). Dlatego Niemcy uderzyły na Jugosławię z Austrii, Węgier i Bułgarii, wskutek czego związali sporo swych sił. Odpowiedz Link Zgłoś
t_uptus Re: 04.02.09, 10:24 zigzaur napisał: > Niemcy nie mogły zaatakować CCCP wcześniej np. na przełomie kwietnia i maja > 1941, bo akurat wtedy w Jugosławii nastąpił promoskiewski przewrót i Jugosławia > wystąpiła z osi (patrz "Jak rozpętałem II wojnę światową" - scena z Kociniakiem > tańczącym z jugosłowiańskimi żołnierzami i grany przez Tomasza Zaliwskiego > jugosłowiański oficer mówiący do Emila Karewicza "Wasze informacje są > nieaktualne, przed godziną zerwaliśmy pakt, zaraz zamykamy granicę, radzę się > pośpieszyć!"). Dlatego Niemcy uderzyły na Jugosławię z Austrii, Węgier i > Bułgarii, wskutek czego związali sporo swych sił. ................ Wiem, odpowiadalem kalfasowi. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
shopenheim Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 12:39 chyba jednak najbardziej dowalił ideologicznie.. gdyby obiecał Ukraińcom i Krajom nadbałtyckim drugą Irlandię (czy cokolwiek innego) poszłoby mu dużo łatwiej. W ogóle myślę, że wystarczyłoby gdyby nazwał operację rosyjska wolność Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 05.02.09, 08:34 "wystarczyłoby gdyby nazwał operację rosyjska wolność " A ja proponuje: "Burza w pustyni" albo "Czyste pole" Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 12:33 zigzaur napisał: > Za dużo oglądasz "pancernych" i "Klossa". > > Hitler rzucił przeciwko CCCP improwizowaną armię, zupełnie nie przygotowaną do > tamtejszego terenu i klimatu. Wojsko niemieckie nie miało ani ciepłej odzieży > ani zimowych strojów kamuflażowych ani dobrych paliw i smarów ani środków > transportu. Rzucono do walki armię niezmobilizowaną, bo bierne czekanie na > sowiecki atak było samobójstwem. Jeszcze parę lat i dowiemy się ,że Hitler wysłał swoich harcerzy z HJ z siatkami na motylki i dlatego nie udała się inwazja. A najlepiej podoba mi się to : Gdyby gdyby gdyby gdyby .Gdyby babka miała wąsy to była by wujaszkiem.Dostał w doopę i tyle , żadne umniejszanie jego zdolności bojowej tego nie zmieni.Dziwię się tylko że tacy słabeusze rozwalili w diabły armię polską, armię francuską i lali wszystkich w koło aż miło. Nienawiść do ruskich sprawiła że wszystkim oczka zrobiły się tak kaprawe ,że nie widzą prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 14:43 erg_samowzbudnik napisał: > Jeszcze parę lat i dowiemy się ,że Hitler wysłał swoich harcerzy z HJ z siatkam > i > na motylki i dlatego nie udała się inwazja. A najlepiej podoba mi się to : Gdyb > y > gdyby gdyby gdyby .Gdyby babka miała wąsy to była by wujaszkiem.Dostał w doopę > i > tyle , żadne umniejszanie jego zdolności bojowej tego nie zmieni.Dziwię się > tylko że tacy słabeusze rozwalili w diabły armię polską, armię francuską i lali > wszystkich w koło aż miło. Nienawiść do ruskich sprawiła że wszystkim oczka > zrobiły się tak kaprawe ,że nie widzą prawdy. Zapomniałeś o jednym drobnym szczególiku. Armia polska była od niemieckiej słabsza. Francuska na podobnym poziomie. Za to rosyjska byla znacznie silniejsza. Porównanie Dawida z Goliatem jest na miejscu. Samych czołgów Sowiaci na granicy z Niemcami mieli 10 000. W większości sprzętu porównywalnego lub lepszego niż niemiecki. NIe wspominam o przewadze w ludziach. A wielbicielom głupoty Stalina zadam tylko jedno pytanie: Jak to możliwe, ze debil się tyle czasu utrzymał u władzy?? Mądry Hitler zbinłą, a głupi stalin przetrwał w kraju z którym prawie żaden władca ni zszedł śmiercią naturalną. Odpowiedz Link Zgłoś
tmpbmp nie pokonałaby ... chyba w chlaniu wódy 04.02.09, 09:27 tu zdecydowanie wyprzedzilismy nawet niepokonanych ruskich w czym korpus podoficerski i oficerski celuje zastanawia mnie tylko jedno jak oni w takim stanie są jeszcze zdolni tak sprawnie kraść Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 10:50 buk-humor-dziczyzna napisał: > Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! I Napoleon... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.09, 12:12 buk-humor-dziczyzna napisał: > Hitler też tak myślał !!!!!!!!!!!!!!!! Nie myl potencjału miltarnego ZSRR z 1941 roku z obecnym. Poza tym policz ówczesnych sojuszników sowietów. Bez Lend lease mogło by być róznie... Odpowiedz Link Zgłoś
buk-humor-dziczyzna No to razem z Gruzją,Łotwą i Ukrainą na Moskwę 04.02.09, 06:40 No to razem z Gruzją,Łotwą i Ukrainą na Moskwę Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: No to razem z Gruzją,Łotwą i Ukrainą na Moskw 04.02.09, 14:49 buk-humor-dziczyzna napisał: > No to razem z Gruzją,Łotwą i Ukrainą na Moskwę A po co?? Mało nam swoich nieszczęść?? Jeszcze ich brać na garba?? Odpowiedz Link Zgłoś
bart-47 Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - oc... 04.02.09, 06:40 Co za bzdurne porównanie. Nie powinno być takich zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
mut ruskie są głupie i tyle :) 04.02.09, 08:15 A o jakości tych ekspertów najlepiej świadczy fakt, że dla nich jeszcze wojna z Polską i wojna z NATO to dwie różne rzeczy :))))) No ale jak poczytać wypowiedzi ruskich agentów na tym forum to można dojść do wniosku że ichnie KGB jeszcze nawet globusa nie widziało i nie wie, że Ziemia nie jest płaska :D Odpowiedz Link Zgłoś
j00rek Re: ruskie są głupie i tyle :) 04.02.09, 12:52 Jeśli widzisz na tym forum całe stada agentów KGB to uważaj, kiedy zajrzysz do swojej szafy. Być może siedzi tam jakiś Żyd ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: ruskie są głupie i tyle :) 04.02.09, 14:52 j00rek napisał: > Jeśli widzisz na tym forum całe stada agentów KGB to uważaj, kiedy zajrzysz do > swojej szafy. Być może siedzi tam jakiś Żyd ;-) Może żydówkę?? To byłaby atrakcja bo podobno mają w poprzek ;p;p;p Odpowiedz Link Zgłoś
buk-humor-dziczyzna A potem zastrzyk,nocnik i kaftanik ......... 04.02.09, 06:41 A potem zastrzyk,nocnik i kaftanik ......... Odpowiedz Link Zgłoś
stoprasizmowi na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 06:42 dalej chcecie nas nastawiac przeciwko Rosjanom?? a moze Serbom? przeciez przeciwnych niepodleglosci Kosova bylo 80% Polakow a Sikorski ktory je uznal ma w/g was 65% poparcia....wiec kto go popiera?? bo chyba raczej 80% z nas popiera Serbow...wiec jakim cudem moga popierac goscia ktory zdradzil narody slowianskie? kto pisze takie artykuly i co one maja na celu? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 07:32 Rzecz polega na tym, że rosyjska antypolska propaganda już przewyższyła swą zajadłością hitlerowską propagandę antyżydowską. Naprawdę nie ma potrzeby nastawiania przeciwko Rosji, wystarczy poczytać kapiące od polonofobii i polakożerstwa posty Rosjan na forach GW. Niepodległość Kosowa jest uznana przez prawie całą Europę a wkrótce zostanie uznana przez resztę Europy. Zresztą, wątpliwe jest, czy to państewko się utrzyma. Możliwa będzie federacja z Albanią albo nawet powrót do związku z Serbią pod warunkiem wprowadzenia albańskiego języka jako urzędowego na obszarze całej Serbii (na równi z serbskim, oczywiście). Te "narody słowiańskie" nigdy nie tworzyły wspólnego obozu politycznego. Patrz chociażby konflikty chorwacko-serbskie czy eksterminacja Ukraińców przez Moskwę. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 08:11 "..rosyjska antypolska propaganda " Zigi, q..va! Kup dzis w Moskwie 5 glownych dziennikow i znajdz tam choc 1 artykul antypolski! Tam wcale nie pisza o Polsce, bo jest ona zbyt maly pryszcz. Twoje mniemanie o "antypolskiej propagandzie" jest wynikiem manii wielkosci. Wedlug moich szacunkow, tematem prasy rosyjskiej o zagranicy jest (srednio) USA - 30% Niemcy - 25% Izrael - 20% Chiny, Japonia - 15% Reszta to Kuba Wenezuela kraje arabskie. Jesli ktos, cos napisze o Polsce raz na tydzien - to jest wyjatek. Mozesz mi nie wierzyc - spytaj Polakow zyjacych w Rosji! Sam artykul jest bzdurny. Po kiego ch.. Rosja miala by prowadzic wojne przeciw Polsce? A dlaczego nie przeciw Hondurasowi? Polska Rosjanom... zwisa i powiewa. Polowa z nich nie wie, gdzie ona sie znajduje. Gdyby nie gazrurka, nawet w czasie kryzysu gazowego o nas by nie pisali.. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 08:24 A jaki dzień przejęto za święto narodowe w Rosji? Ja oceniam rosyjską propagandę przez pryzmat występów rosyjskiej agentury na forach GW. Tu nie ma żadnych złudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 08:37 "Ja oceniam rosyjską propagandę przez pryzmat występów rosyjskiej agentury na forach GW" Zaje..sty pryzmat! A ja - przez pryzmat kontaktow z Rosjanami, rosyjskimi mediami w internecie, rosyjska TV (prokremlowska). Upominanie Polski to rzadki wyjatek. Spytaj 10 przechodniow na ulicy, co oni swietuja 4 listopada? 8 z nich nie ma pojecia! To jak to, z ta antypolska propaganda w Rosji? Forum GW nie odzwierciedla stosunku Rosjan w Rosji do Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 08:39 Co innego nastawienie szarego Rosjanina a co innego oficjalna linia polityki Rosji wobec Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 10:52 Hmm.. Co ma wspolnego "oficjalna linia polityki" z "antypolska propaganda"? Antypolskiej propagandy w mediach i na ulicach nie ma. A co tam gada Lawrow w Brukseli o Polakach, nie wiem :-) Ale Putin z Tuskiem w Dawosie pogadali i propaganda to nie pachlo! Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio888 Jak armia czerwona 04.02.09, 08:51 wprowadzała nam "ten upragniony system" to też 8 z 10 żołnierzy nie miało pojęcia co to Polska. Ale przyszli i pozamiatali. Niestety to co myśli lud i władza to dwie różne sprawy, zwłaszcza w kraju "mało" demokratycznym Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Jak armia czerwona 04.02.09, 20:16 No tak, wtedy faszysci byli lepsi. Przeciez latwiej pomagac szukac zydow, i miec nadzieje ze sie pszezyje. Trzeba bylo Armii Czerwonej stanac na granicy. W jakim jezyku by teraz na forum dyskutowalismy? Na niemeckim? A Michnika to by tez chyba nie bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Jak armia czerwona 04.02.09, 21:30 Ależ nie - faszyści byli gorsi od Sowietów (i to znacznie). Sowieci natomiast byli gorsi (i to znacznie) od własnego polskiego rządu demokratycznego. Jeśli natomiast uważasz, że klient powinien się cieszyć, że w stołówce wymieniono mu zupę do której kucharz nasrał na zupę do której kucharz napluł, to obawiam się, że się jednak nie zrozumiemy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
stahoo52 Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 13:14 darekvtb napisał: > > Zigi, q..va! Kup dzis w Moskwie 5 glownych dziennikow i znajdz tam > choc 1 artykul antypolski! Tam wcale nie pisza o Polsce, bo jest ona > zbyt maly pryszcz. (...)spytaj Polakow zyjacych w Rosji! > Sam artykul jest bzdurny. Po kiego ch.. Rosja miala by prowadzic > wojne przeciw Polsce? A dlaczego nie przeciw Hondurasowi? > Polska Rosjanom... zwisa i powiewa. Polowa z nich nie wie, gdzie ona > sie znajduje. Gdyby nie gazrurka, nawet w czasie kryzysu gazowego o > nas by nie pisali.. Dokładnie. images21.fotosik.pl/313/e27b3e71ea4885a5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 15:00 stahoo52 napisał: > darekvtb napisał: > > > > > Zigi, q..va! Kup dzis w Moskwie 5 glownych dziennikow i znajdz tam > > choc 1 artykul antypolski! Tam wcale nie pisza o Polsce, bo jest ona > > zbyt maly pryszcz. (...)spytaj Polakow zyjacych w Rosji! > > Sam artykul jest bzdurny. Po kiego ch.. Rosja miala by prowadzic > > wojne przeciw Polsce? A dlaczego nie przeciw Hondurasowi? > > Polska Rosjanom... zwisa i powiewa. Polowa z nich nie wie, gdzie ona > > sie znajduje. Gdyby nie gazrurka, nawet w czasie kryzysu gazowego o > > nas by nie pisali.. > Dokładnie. > images21.fotosik.pl/313/e27b3e71ea4885a5.jpg I mówiąc szczerze to mi pasuje. Niech się przestaną interesować tym co się u nas dzieje i zajmą się wenezuelą... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 09:13 stoprasizmowi napisał: > dalej chcecie nas nastawiac przeciwko Rosjanom?? a moze Serbom? > przeciez przeciwnych niepodleglosci Kosova bylo 80% Polakow a > Sikorski ktory je uznal ma w/g was 65% poparcia....wiec kto go > popiera?? bo chyba raczej 80% z nas popiera Serbow...wiec jakim > cudem moga popierac goscia ktory zdradzil narody slowianskie? kto > pisze takie artykuly i co one maja na celu? "kto, kto za tym wszystkim stoi..." Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 10:54 stoprasizmowi napisał: > dalej chcecie nas nastawiac przeciwko Rosjanom?? a moze Serbom? > przeciez przeciwnych niepodleglosci Kosova bylo 80% Polakow a > Sikorski ktory je uznal ma w/g was 65% poparcia....wiec kto go > popiera?? bo chyba raczej 80% z nas popiera Serbow...wiec jakim > cudem moga popierac goscia ktory zdradzil narody slowianskie? kto > pisze takie artykuly i co one maja na celu? Otóż to. Stare pytania - kto za tym stoi i komu to służy. A co do artykułów prasowych, to cytuję tu fragment piosenki kabaretowej z czasów PRL pt. "Ja jestem pro, ja jestem pro, ja jestem prowokator": "...To ja zamieszczam w prasie artykuły Od których już z daleka czujesz swąd. To wszystko jest celowe i dobrze przemyślane: Niech ktoś zareaguje i popełni błąd!" Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: na czyje zamowienie jest ten artykul?? 04.02.09, 14:54 stoprasizmowi napisał: > dalej chcecie nas nastawiac przeciwko Rosjanom?? a moze Serbom? > przeciez przeciwnych niepodleglosci Kosova bylo 80% Polakow a > Sikorski ktory je uznal ma w/g was 65% poparcia....wiec kto go > popiera?? bo chyba raczej 80% z nas popiera Serbow...wiec jakim > cudem moga popierac goscia ktory zdradzil narody slowianskie? kto > pisze takie artykuly i co one maja na celu? Ogarnij się. Opowiesci o bratach słowianach to sobie wsadź w buty. Będziesz wyższy. Jakoś mam problem z przypomnieniem sobie tych dobrodziejstw jakie zaznaliśmy od braci słowian... Za to pamięam katyń, wołyń i parę innych by znalazł... Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 04.02.09, 06:50 Hitler też myślał, że kacapów czapkami nakryje. Niby dlaczego Rosjanie mieliby prowadzić wojnę konwencjonalną ? wystarczy jakaś bakteriologiczna rakieta na Warszawę Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 04.02.09, 07:37 Taktyka "nakrywania czapami" jest taktyką nie niemiecką ale rosyjską. Stąd krwawe straty, bezprzykładne w historii wojen. A dlaczego Polska nie miałaby się dozbroić niekonwencjonalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 04.02.09, 10:53 to nie jest zigi głupi pomysł, jeżeli Izrael ma, to dlaczego nie my Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 04.02.09, 15:06 abhaod napisał: > to nie jest zigi głupi pomysł, jeżeli Izrael ma, to dlaczego nie my Nie wiadomo czy nie mamy. Jak się wycofywali z NRD i Polski to wszystko wy[rzedawali za bezcen. Nasi za wódę kupowali od nich części zamienne do Su-czek. Podobno za 1000 flaszek chcieli opchnąć naszym Su-27. Skąd wiadomo, czy paru atomówek nasi nie zassali?? Podobno ruscy nie wszystkich się doliczyli.... Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 z tym atomem to nie śmiechy ... 04.02.09, 18:01 Jakąś prowokację chcieli nam zrobić ... "2. Wpływ rosyjskich służb specjalnych podczas formowania demokratycznego państwa polskiego. Omawiając rolę Rosji w formowaniu się współczesnego państwa Polskiego warto zwrócić uwagę na trzy okresy w działalności rosyjskich służb specjalnych. Pierwszy okres trwający do roku 1993-4 to okres całkowitej restrukturyzacji funkcjonującego tutaj dotychczas wywiadu. Rozpad partii komunistycznej pozbawił KGB istotnego zaplecza i spowodował gwałtowne poszukiwanie wpływów w nowo tworzących się centrach władzy. Ofiarą tych działań padła przede wszystkim Kancelaria Prezydenta Wałęsy, której szereg działań trudno wytłumaczyć inaczej, niż głęboką infiltracją. Storpedowanie wizyty Ministra Obrony Narodowej w Stanach Zjednoczonych celem podjęcia rozmów na temat wstąpienia Polski do NATO, koncepcja NATO- bis (NATO z Rosją w środku), pomysł traktatowego przekazania terenów po armii radzieckiej polsko- rosyjskim spółkom joint-venture. gratulacje dla Janajewa, nieprzejednany stosunek do pułkownika Kuklińskiego - to sukcesy KGB w tym okresie. Największy niepokój musi budzić złożona w 1992 roku propozycja nielegalnego zakupienia przez Polskę głowic jądrowych. Nie potrafię rozstrzygnąć, czy mieliśmy tu do czynienia z prowokacją, mającą skompromitować Polskę wobec NATO, co obecnie jest już bez znaczenia, czy też była to realna transakcja układów mafijno Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 05.02.09, 10:39 Trochę mógł też zadołować gienierał Dżochar Dudajew - u swych rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 04.02.09, 15:03 zgr-edo napisał: > Hitler też myślał, że kacapów czapkami nakryje. Niby dlaczego > Rosjanie mieliby prowadzić wojnę konwencjonalną ? > wystarczy jakaś bakteriologiczna rakieta na Warszawę Jak rozumiem jesteś w stanie podać jakąś metodę dzięki której są w stanie się zabezpieczyć przed skutkami takiej bombki. Skutkami dla siebie. Bo w obecnych czasach nie ma możliwości zabezpieczenia się przed rozprzestrzenianiem się choroby... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: dobrze ,że kaczyści nie są przy władzy 05.02.09, 10:37 Rosyjska broń bakteryjna i wirusowa już JEST w Warszawie. Wystarczy wziąć do ręki gazetę z ogłoszeniami "Towarzyskie". Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Z Polską nie mają szans - mamy zawarte sojusze 04.02.09, 06:59 a wsród naszych sojuszników są Arnold, Rambo i Chuck Norris. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama A jak już wszystko pójdzie źle to James Bond 04.02.09, 07:02 zorganizuje oddział partyzancki. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Ale bzdura przeczytajcie 04.02.09, 07:04 co moglaby zdzialac banda polskich wasali na honkerach wwobec 2 armii świata www.youtube.com/watch?v=HPdPKkZS6Pk&feature=PlayList&p=03A570D518C9674A&playnext=1&index=57 www.youtube.com/watch?v=H1wXsygQTVA Odpowiedz Link Zgłoś
jego_eminencja Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!!!!!!! 04.02.09, 07:16 Turcja jest uzbrojona po zeby ..tysiace...F16....Polaska ma 30 jaszczembi.. armia turecka jest w gotowosci bojowej poprzez kurdów...i stan "zimnej wojny " z Grecja turcy to fanatyczni patrioci i swietnie uzbrojeni + od Nato dostali swietna taktyke i wyszkolenie....Rossija by sie zesrala... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 07:43 Od ponad 250 lat głównym strategicznym celem Rosji jest Istambuł oraz cieśniny między Morzem Czarnym a Morzem Śródziemnym. Nie Berlin, nie Paryż, nie Wiedeń. Szturmują ten Istambuł od 250 lat, często nawet w koalicji z Anglią i innymi państwami, i doszturmować nie mogą. W razie moskalskich zakusów na Krym Turcja z pewnością wkroczy. Ma większe prawa do Krymu niż Moskwa. NATO i USA owszem pomogły Turcji uzyskać doskonałą zdolność bojową ale przecież ten kraj ma również bogate tradycje wojskowe. Potrafił jednocześnie walczyć z Polską, Austrią i Rosją. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 09:15 tak sie sklada kłamczuszku, ze nie kto inny jak Rosja pokonala i rozbiła imperium Tureckie, wyzwalajac przy tym Bałkany (stad np. prorosyjskosc serbow), Rosja dwokrotnie rozbila Turkow,i byla w stanie zajac Stambol i te ciesniny, jednak wtedy caly zachod zagrozil Rosji wojną, bojac sie nadmiernego wzmocnienia Rosji.Jako ze Rosja nie byla w stanie prowadzic wojen ze wszystkimi, nie zajela tych celow strategicznych, i nie wykorzystala jak nalezy zwyciestw militarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 09:27 1. Ale jednak cieśniny i Istambuł są i pozostaną tureckie. 2. W czasie I wojny światowej Turcja przegrała nie z Rosją ale z Anglią. Wojska tureckie były na Kaukazie. 3. Serbowie leczą się z rusofilii w szybkim tempie. Na rusofilię odporni są Rumuni i Bułgarzy. 4. To prawda, że rosja nie jest w stanie prowadzić wojen ze wszystkimi. Tylko dlaczego chce to robić? 5. Rosja parę razy wygrała z Turcją. A Turcja kilkakrotnie z Rosją. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 11:54 i znowu sie mylisz. W czasie 1 wojny swiatowej Turcja dostala lanie glownie od Rosji, po rewolucji w Rosji, Turcja zawarla z Rosja rozejm, i dopiero wtedy walki przeniosly sie np. do Arabii, gdzie Turcy zostali wyparci przez Anglikow, tyle ze Turcja byla juz wykrwawiona po walkach z Rosja. Serbowie nie sa rusofilami, tylko maja dobre relacje z Rosja,a z tego nie trzeba sie leczyc, leczyc to ty sie mozesz z rusofobii co najwyzej. 4. nie slyszalem zeby Rosja miala doktryna panowania nad swiatem (w przeciwienstwie do USA) 5. Wojen Rosyjsko Tureckich bylo z 10,+ bolszewicko-Turecka. Wojna rosyjsko-turecka — 1568–1570 I wojna rosyjsko-turecka — 1674–1681 II wojna rosyjsko-turecka — 1686–1700 III wojna rosyjsko-turecka — 1710–1711 IV wojna rosyjsko-turecka — 1735–1739 (także VII wojna austriacko- turecka) V wojna rosyjsko-turecka — 1768–1774 VI wojna rosyjsko-turecka — 1787–1792 (także VIII wojna austriacko- turecka) VII wojna rosyjsko-turecka — 1806–1812 VIII wojna rosyjsko-turecka — 1828–1829 IX wojna rosyjsko-turecka — 1853–1856 (także wojna krymska) X wojna rosyjsko-turecka — 1877–1878 I wojna światowa Wojna turecko-bolszewicka — 1917–1918 bywalo roznie, ale ostatecznie jednak to Rosjanie rozprawili sie z Turkami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 15:31 Być może tego nie wiesz, ale w czasie I wojny światowej do Turcji należały: Palestyna, Syria i Irak. Kto odebrał Turkom te ziemie? Rosja? Jeśli Serbowie mają dobre relacje z Rosją, to chyba dlatego, że z nią nie graniczą. Żaden graniczący z Rosją kraj nie ma z nią dobrych relacji. Ponieważ dobrze życzę Serbom, chciałbym, aby poprawili swe relacje z Chorwacją, Bośnią, Węgrami, Bułgarią, Macedonią, Czarnogórą i Kosowem. To ważniejsze. Widzisz, jak dużo tych wojen rosyjsko-tureckich? Bilans jest oczywisty: 1. Istambuł i cieśniny czarnomorskie są tureckie a nie rosyjskie. 2. Turcja ma sojuszników w NATO i Europie a Rosja nie. 3. Rosja utraciła Kaukaz i Ukrainę, a jeszcze utraci wschodnie wybrzeże Morza Czarnego. 4. Należy spodziewać się rozwoju panturkizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 11:24 zigzaur napisał: ...NATO i USA owszem pomogły Turcji uzyskać doskonałą zdolność bojową ale przecież > ten kraj ma również bogate tradycje wojskowe. Potrafił jednocześnie walczyć z > Polską, Austrią i Rosją. Dodaj do tego haniebną klęskę aliantów pod Gallipoli w I wojnie światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 15:32 Nie tę epokę miałem na myśli. Można jeszcze wspomnieć o tym, że Turcja w 1974 wlazła na Cypr i ani myśli się wycofać. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 07:45 jego_eminencja napisał: > Turcja jest uzbrojona po zeby ..tysiace...F16.... A ścislej ok. 220 :-) > Polaska ma 30 > jaszczembi.. A sciślej 48 (zaś Rosja ani jedngo samolotu, który choćby zbliżał sie potencjałem bojowym do F-16 B52+). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 09:25 Jeżeli chodzi o potencjał awaryjności - to nie ma. Porównywalne MIG-29 po 30 latach górują MTBF nad naszymi jaszczembiami. Może powinniśmy wymienić F-16 na te drugie, nawet z demobilu? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 09:50 scibor3 napisał: > Jeżeli chodzi o potencjał awaryjności - to nie ma. To prawda - jak już tu pisałem, gotowość bojowa polskich F-16 sięga 80% i jest jedną z najwyższych na świecie. W Rosji wg szacunków jest to 40-55%, w zależności od rodzaju lotnictwa. > Porównywalne MIG-29 Buhehehehe - porównywalne niby z czym? No owszem, z kształtu nieco do F-16 podobne :-DDD > po 30 > latach górują MTBF nad naszymi jaszczembiami. To prawda, a ściślej w zeszłym roku górowały - w Polsce :-) W Rosji z ok. 250 jeszcze lotnych MiGów-29A corocznie ubywa 7-8 wskutek katastrof, i to tylko tych jawnych... > Może powinniśmy wymienić F-16 na > te drugie, nawet z demobilu? Może powinniśmy trochę poczytać...? ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 10:28 > To prawda - jak już tu pisałem, gotowość bojowa polskich F-16 sięga > 80% i jest jedną z najwyższych na świecie. W Rosji wg szacunków jest > to 40-55%, w zależności od rodzaju lotnictwa. Pewnie. Średnio co 28 godzin lotu awaria. Chyba, ze doliczymy drzwi od stodoły w rezerwie to wyjdzie te 80%. > Buhehehehe - porównywalne niby z czym? No owszem, z kształtu nieco > do F-16 podobne :-DDD No właśnie, te podobne kształty powodują, że F-16 choć trochę doszlusowują do parametrów MIG-29. O ile te pierwsze nie są w nieustającej naprawie. Bez jaj. Oba samoloty to ta sama klasa i wiek. Czyli w sumie stare trupy i nadawanie kolejnych literek młodości im nie przywróci. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 11:21 scibor3 napisał: > Pewnie. Średnio co 28 godzin lotu awaria. Chyba, ze doliczymy drzwi od stodoły > w > rezerwie to wyjdzie te 80%. Kolega najwyraźniej nie odróżnia pojęcia "awarii" od "zdarzenia" (to drugie to np. przepalenie się żaróweczki w kabinie czy zauważenie, że na szkiełku zegara jest rysa). Jak kolega się nauczy rozróżniać to pogadamy, OK? Z uwzględnieniem oczywiście faktu, że w ubiegłym roku F-16 ustępowały niezawdonością MiGom - według dośc zgodnej opinii ekspertów - jedynie dlatego, że MiGi W OGÓLE nie mają systemu autodiagnostycznego sygnalizującego uszkodzenia i zagrożenia. Bo gdyby miały i gdyby stosowano wobec nich takie same standardy i procedury co wobec F-16, to prawdopodobnie żaden MiG w ogóle nie dostałby zezwolenia na start ;-) Btw., pod względem niezawodności ocenia się wszystkie z 48 polskich F-16, z których stale lata 40-42, podczas gdy z 45 pozyskanych przez Polskę MiGów w ogóle tylko 32 są w jednostkach bojowych (reszta służy za skład części zamiennych), z których lata stale 22-24 - i ocenia się tylko te... A na razie polecam teksty popularnonaukowe: www.militarium.net/forum/viewtopic.php?t=991&postdays=0&postorder=asc&start=660 www.militarium.net/forum/viewtopic.php?t=1600&postdays=0&postorder=asc&start=0 > No właśnie, te podobne kształty powodują, że F-16 choć trochę doszlusowują do > parametrów MIG-29. O ile te pierwsze nie są w nieustającej naprawie. Bez jaj. > Oba samoloty to ta sama klasa i wiek. Czyli w sumie stare trupy i nadawanie > kolejnych literek młodości im nie przywróci. Niechże kolega się nad sobą zlituje i przyjmie do wiadomości, że jeśli nawet Trabant i Smart maja po cztery koła i kierownicę to jeszcze nie oznacza, że są porównywalne :-/ Przykro mi wyładac tu oczywistości, ale widzę, że nie ma wyjścia: 1.) MiG-29A jest wąsko wyspecjalizowanym samolotem myśliwskim, zas F- 16 B52+ jest samolotem wielozadaniowym. 2.) Oznacza to, że MiG zdolny jest jedynie do przechwytywania samolotów przeciwnika, i to - ze względu na mały zasięg i przestarzały radar - w dośc ograniczonym zakresie. F-16 służy do wszystkiego - walki powietrznej, bliskiego i dalekiego bombardowania, szturmowania, rozpoznwania etc. 3.) W związku z powyższym, MiG w ogóle nie ma żadnej broni kierowanej powietrze-ziemie (ani nawet porządnego celownika bombowego do niekierowanych bomb czy rakiet), podczas gdy arsenał F- 16 jest pod tym względem niezwykle bogaty w broń precyzyjną o wszelkich zastosowaniach i zasięgu. F-16 przenosi przy tym prawie trzykrotnie większy ładunek uzbrojenia od MiGa, zasobniki rozpoznawcze, wyposażenie do bezprzewodowej transmisji danych itp. klamoty, których MiG nigdy nawet z daleka nie zobaczy. 4.) Także w przypadku broni powietrze-powietrze MiGi nie dysponują niczym choćby w przybliżeniu porównywalnym z pociskiem AMRAAM. 5.) MiG ma ponaddwukrotnie mniejszy zasięg od F-16 (i to bez uzbrojenia...), nie mając przy tym możliwości tankowania w powietrzu. 6.) Litościwie nie będę się wgłębiał w porównywanie zaawansowania awioniki, poprzestając jedynie na zaznaczeniu, że komputer pokładowy MiGa ma moc obliczeniową 128kB i jest ładowany z dyskietek (nie jest to żaden dowcip). 7.) Polskie F-16 w wersji B52+ odebrały też MiGom ostatnią ich przewagę nad swymi poprzednimi wersjami, czyli zwrotność i przyspieszenia w bliskiej walce powietrznej. Tylko po co właściwie ja to piszę - przeciez Ty i tak wiesz swoje, prawda...? ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 11:26 Zapomniałem dodać, że porównywanie wieku też nie ma sensu - nasze MiGi pochodzą z lat 1987-1989, zaś F-16 B52+ są z biezacej produkcji, tj. z lat 2005-2008. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 15:35 Co ważniejsze trzeba rozróżnić między naprawami a obsługą techniczną (regulacją, uzupełnianiem płynów, wymianą materiałów eksploatacyjnych itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i scibor zniknął? 05.02.09, 11:34 Polecial werotwac Onet w poszukiwaniu informacji o MiG-29/F-16 Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Na przyszlosc kirk 05.02.09, 11:39 Dla Twojej wiadomosci. Wszystkie nowe samoloty bojowe, maja pewien zwiekszony zakres awaryjnosci. Po pewnym czasie, awaryjnosc spada. DLatego m.in. w USA, a wslad za nimi w innych jkrajach NATO wprowazono cos co nazywa sie Initial Operating Capability. Wstepna goowosc bojowa, w trakcie ktorej nie tylko ustalana jst taktyka uzycia danego modelu samolotu, lecz takze usuwa sie intensywnie powstajace w tym okresie usterki. Mozna to nazwac "docieraniem" samolotu. Dla wyjasnienia tez - awaryjnosc nowych F-15 w IOC, jest jest srednio o 14% nizsza niz awaryjnosc EF2000 w IOC. O sredniej awaryjnosci brand new Su-27 nawet nie wspominamy Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Errata 05.02.09, 11:40 bmc3i napisał: > Dla wyjasnienia tez - awaryjnosc nowych F-15 w IOC, jest jest srednio o 14% > nizsza niz awaryjnosc EF2000 w IOC. O sredniej awaryjnosci brand new Su-27 nawe > t > nie wspominamy > > Awaryjnosc nowych F-16 oczywiscie mialo byc, nie F-15 Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Na przyszlosc kirk 05.02.09, 23:14 No, brand new Su-27 to już jakis czas temu wyginął jako gatunek ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 15:20 scibor3 napisał: > > To prawda - jak już tu pisałem, gotowość bojowa polskich F-16 sięga > > 80% i jest jedną z najwyższych na świecie. W Rosji wg szacunków jest > > to 40-55%, w zależności od rodzaju lotnictwa. > > Pewnie. Średnio co 28 godzin lotu awaria. Chyba, ze doliczymy drzwi od stodoły > w > rezerwie to wyjdzie te 80%. > > > Buhehehehe - porównywalne niby z czym? No owszem, z kształtu nieco > > do F-16 podobne :-DDD > > No właśnie, te podobne kształty powodują, że F-16 choć trochę doszlusowują do > parametrów MIG-29. O ile te pierwsze nie są w nieustającej naprawie. Bez jaj. > Oba samoloty to ta sama klasa i wiek. Czyli w sumie stare trupy i nadawanie > kolejnych literek młodości im nie przywróci. Z drobnym szczegółem. Tym szczegółem jest awionika. Pomimo przewagi w walce manewrowej jaką ma Mig-29 przy przewadze elektronicznej F-16 w ogóle nie dopuści do walki manewrowej. Potencjał bojowy jest mierzony różnymi parametrami. Sam płatowiec jest tylko platformą dla przewożonego uzbrojenia. Dla dmiany czesi kupili sobie Grippeny. Po konfrontacji życia z opowiadaniami okazło się, że kupili sobie samoloty akrobacyjne a nie bojowe... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 18:28 andrzejto1 napisał: > Dla dmiany czesi kupili sobie Grippeny. Po konfrontacji życia z opowiadaniami o > kazło się, że kupili sobie samoloty akrobacyjne a nie bojowe... Oj, żeby to jeszcze akrobacyjne :-) Po jednym z ostatnich wypadków Gripena w Szwecji, kiedy to komputer samoczynnie znienacka wykatapultował z samolotu niczego nie spodziewającego się pilota, SAAB zalecił użytkownikom "nie poddawanie samolotów zbyt dużym przeciążeniom w locie", co w odniesieniu do myśliwców brzmi nieco humorystycznie ;-) Co nie znaczy, że F-16 też sie w historii nie zdarzało spadać; ale teraz wypadków jest już znacznie mniej, bo od 30 lat był czas porządnie dopracxowac aerodynamikę, kolejne wersje kadłuba, skrzydeł, awioniki etc. A nieszczęśni użytrkownicy Gripenów niestety muszą sie uczyć na "niemowlęcych" błędach... A tu dwa filmiki z "wyczynami" Gripenów przed ich wyposażeniem w układ sterowania na licencji amerykańskiej, adaptowany z F-16 (przepraszam, że tym jednym zdaniem wbijam kolejny oszczep w serca jastrzębiofobów ;-P) youtube.com/watch?v=Wur85JYnbTQ&feature=related youtube.com/watch?v=U0LBj_8xs_w&feature=related Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 05.02.09, 09:08 kapitan.kirk napisał: > kadłuba, skrzydeł, awioniki etc. A nieszczęśni użytrkownicy > Gripenów niestety muszą sie uczyć na "niemowlęcych" błędach... > Moze sie okazac, ze nie doczekaja wieku dojrzalego, bo zakladom Gripena grozi bankructwo, jesli nie wygraja w koncu w ktoryms z przetargow. Gripen NG to juz brzytwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Poleske jeszcze tak ale Turcje nigdy...!!!!!! 04.02.09, 09:59 scibor3 napisał: > Jeżeli chodzi o potencjał awaryjności - to nie ma. Porównywalne MIG-29 po 30 > latach górują MTBF nad naszymi jaszczembiami. Może powinniśmy wymienić F-16 na > te drugie, nawet z demobilu? Nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Turcji rzeczywsicie nie mozna porownac z POlska 04.02.09, 09:58 Przy podobnym PKB, Turcja bardzo unowoczesnia swoje sily zbrojne. Nowe fregaty Stealth z wyrzutniami Mk41 VLS, torpedy Mk 54, najnowsze koreanskie czolgi (oceniane jako najlepsze na swiecie), BSL-e, itp. Jesli jest jakis kraj z ktorego Polska powinna brac przyklad w zakresie planow modernizacji i zakupow uzbronjenia, to wlasnie Turcja. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Ale bzdura przeczytajcie 04.02.09, 10:57 red.ken napisała: > > co moglaby zdzialac banda polskich wasali na honkerach wwobec 2 armii świata 2 armią to ona była 20 lat temu, teraz jest czwartą, po Chinach i Indiach fotoforum.gazeta.pl/3,0,1644390,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Ale bzdura przeczytajcie 04.02.09, 13:10 abhaod napisał: > red.ken napisała: > > > > > co moglaby zdzialac banda polskich wasali na honkerach wwobec 2 armii świ > ata > > 2 armią to ona była 20 lat temu, teraz jest czwartą, po Chinach i Indiach > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1644390,2,2.html Oby nie przyszło nam tego sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Ale bzdura przeczytajcie 04.02.09, 14:05 nie ma takiej możliwości, chyba, że USA wystąpiło by z NATO Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Ale bzdura przeczytajcie 04.02.09, 15:10 red.ken napisała: > > co moglaby zdzialac banda polskich wasali na honkerach wwobec 2 armii świata > www.youtube.com/watch?v=HPdPKkZS6Pk&feature=PlayList&p=03A570D518C9674A&playnext=1&index=57 > www.youtube.com/watch?v=H1wXsygQTVA Ilościowo to może i są drugą armią. Zawsze można było liczyć, że się przeciwnikom lufy cekaemów przegrzeją.... A o konsekwencjach uzycia broni atomowej to już pisałem wyżej. Poczytaj, poszukaj. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Goebbels nazywał to: 04.02.09, 07:18 stumpfe Zähigkeit der russischen Rasse (tępa wytrwałość) Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 07:22 ...w d***e ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
barad Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 07:25 rosjanie pilnuja siebei przynajmniej w polsce wojsko do chronienia siebie bierze firmy ochroniarskie przeciez :) szkoda ze o tym nie napisali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 07:47 Tu akurat nieźle przypaliłeś. Złodziejstwo w rosyjskiej armii nie da się porównać z niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
tuskomatolek Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 07:51 Da sie porownac.Wiesz z czym?Ze zlodziejstwem PO w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 07:59 Ty chyba, z nienawiści do PO, drapiesz gwoździem samochody z poznańską rejestracją. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 15:26 barad napisał: > rosjanie pilnuja siebei przynajmniej w polsce wojsko do chronienia siebie bierz > e > firmy ochroniarskie przeciez :) szkoda ze o tym nie napisali ;) Bo żołnierz ma się szkolić. Szkoda czasu na stanie na warcie skoro można spędzić ten czas lepiej. To za komuny były kompanie wartownicze gdzie żołnierze całą służbę stali z giwerami na dworze. Poza tym żołnież kosztuje więcej niż ochroniarz. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Czesi już próbowali 04.02.09, 11:38 tomcio888 napisał: > np w 1945 w Kotlinie Kłodzkiej Dobrze, że to przypomniałeś. Pewien Czech opowiadał mi, że gen. Svobodę zmuszono do rezygnacji z prezydentury z "powodów zdrowotnych", jak to elegancko określono, ale dodał też, że bezpośrednią przyczyną było to, iż prezydent w starczym pomieszaniu zmysłów podpisał dokument wypowiadajacy wojnę...Polsce. Nigdy nie zapomniał Polakom, jak musiał rejterowć ze swoim pociągiem pancernym z Bystrzycy Kłodzkiej. Jak widać, domaganie sie ujawniania stanu zdrowia najwyższych dostojników ma swoje uzasadnienie! Odpowiedz Link Zgłoś
obscenka Re: Czesi już próbowali 04.02.09, 14:23 to na pewno był jeden z tych sławnych czeskich żartów :) Odpowiedz Link Zgłoś
obscenka Re: Czesi już próbowali 04.02.09, 14:36 to z pewnością był jeden z tych sławnych czeskich dowcipów... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: A Polskę pokonaliby Czesi i to z palcem... 04.02.09, 15:24 rojberek napisała: > ...w d***e ;-P W hokeja na lodzie to na pewno.... Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - 04.02.09, 07:31 Ilu jeszcze "ekspertow" potrafi zacytowac GW? Porownywanie jakichkolwiek mozliwosci bojowych Polski i Rosji to po prostu jakis totalny blad myslowy. Jestem dziwnie przekonany ze caly raport mowi o czyms zupelnie innym, a to nasi "GW-dziennikarze" przerobili go na odpowiednia forme. Porownywanie armii ktora mozna zniszczyc odpalajac rakiety z nieplywajacych nawet okretow wojennych do moze i przestarzalej i w biednej formie ale potegi militarnej do jakiej nam nie ma sie co rownac to jakas dziwaczna konstrukcja rozumowania. Wystarczyloby odpalenie rakiet z krazownika rakietowego, albo jeden atak kilkudziesieciu starych bombowcow strategicznych i polskie sily zbrojne mogace cokolwiek wniesc do walki (jeden okret podwodny, jedna korweta, dwa trupy zwane fregatami, 30 F16 zgrupowanych na jednym lotnisku, kilka radarow i dwie jednostki pancerne) i rosjanie mogliby nawet przyjechac na sprzecie z lat 50-tych i i tak daliby nam rade. Czym innym fakt ze moze dostalibysmy wsparcie od niemcow :) oraz to ze potem rosjanie nie daliby rady utrzymac polskiego podziemia w ryzach - ale mowienie o silach militarnych jest totalna pomylka. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - 04.02.09, 08:00 maniek_ok napisał: > Porownywanie armii ktora mozna zniszczyc odpalajac rakiety z nieplywajacych > nawet okretow wojennych do moze i przestarzalej i w biednej formie ale potegi > militarnej do jakiej nam nie ma sie co rownac to jakas dziwaczna konstrukcja > rozumowania. Chodzi o stotunek sił konwencjonalnych. Armii, której jedynym argumentem byłyby rakiety balistyczne z głowicami jądrowymi nikt by się nie obawiał, bo doświadczenia wieloletnie wykazały, że to broń po prostu zbyt silna by jej używać, zwałszcza że jej uzycie powoduje niejako automatycznie samobójstwo całego państwa. > Wystarczyloby odpalenie rakiet z krazownika rakietowego, albo jede > n > atak kilkudziesieciu starych bombowcow strategicznych Nie ma raczej powodu by ktokolwiek miał atakować Polskę "krążownikami rakietowymi" czy lotnictwem strategicznym - jedno i drugie służy do czegoś całkiem innego. > i polskie sily zbrojne > mogace cokolwiek wniesc do walki (jeden okret podwodny, A ściślej pięć (Rosja na Bałtyku ma dwa). > jedna korweta, dwa trup > y > zwane fregatami, Jesli uważasz nasze fregaty za "trupy" (czy 22 identyczne służące w USA i kilkanaście w innych krajach również...?), to konsekwentnie trzeba by uznać 3/4 rosyjskiej floty za szkielety w zaawansowanym stadium fosylizaji ;-) > 30 F16 zgrupowanych na jednym lotnisku, A ścislej 48 zrupowanych na dwóch lotniskach (Rosja w ogóle nie ma sprzętu tak zaawansowango technologicznie). > kilka radarow i dwie > jednostki pancerne) ??? Nie wiem o jakie "kilka radarów" chodzi, ale czołgów jest ponad 900. > i rosjanie mogliby nawet przyjechac na sprzecie z lat > 50-tych i i tak daliby nam rade. Na sprzęcie z lat 50. to akurat by rady nie dali, ale na obecnie posiadanym - daliby. Natomiast jest raczej mało prawdopodobne, by reszta NATO przyglądała się temu w milczeniu i czekała na swoją kolej ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - 04.02.09, 08:44 Ze tez Ci sie chce dyskutowac ze znawcami tematu opierajacymi swoja wiedze na 4 pancernych Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Podaj nazwe choc jednego krazownika 04.02.09, 09:06 maniek_ok napisał: > Ilu jeszcze "ekspertow" potrafi zacytowac GW? > Porownywanie jakichkolwiek mozliwosci bojowych Polski i Rosji to po prostu > jakis totalny blad myslowy. Jestem dziwnie przekonany ze caly raport mowi o > czyms zupelnie innym, a to nasi "GW-dziennikarze" przerobili go na odpowiednia > forme. > Porownywanie armii ktora mozna zniszczyc odpalajac rakiety z nieplywajacych > nawet okretow wojennych do moze i przestarzalej i w biednej formie ale potegi > militarnej do jakiej nam nie ma sie co rownac to jakas dziwaczna konstrukcja > rozumowania. Wystarczyloby odpalenie rakiet z krazownika rakietowego, albo jede > n > atak kilkudziesieciu starych bombowcow strategicznych i polskie sily zbrojne > mogace cokolwiek wniesc do walki (jeden okret podwodny, jedna korweta, dwa trup > y > zwane fregatami, 30 F16 zgrupowanych na jednym lotnisku, kilka radarow i dwie > jednostki pancerne) i rosjanie mogliby nawet przyjechac na sprzecie z lat > 50-tych i i tak daliby nam rade. > Czym innym fakt ze moze dostalibysmy wsparcie od niemcow :) oraz to ze potem > rosjanie nie daliby rady utrzymac polskiego podziemia w ryzach - ale mowienie o > silach militarnych jest totalna pomylka. Podaj nazwe choc jednego rosyjskiego krazownika na Baltyku, lub takiego ktory moglby przeplynac niezauwazony przez ciesniny dunskie w drodze na Baltyk. A taki krazownik, to jeden, dwa RBS-y.... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - 04.02.09, 15:45 maniek_ok napisał: > Ilu jeszcze "ekspertow" potrafi zacytowac GW? > Porownywanie jakichkolwiek mozliwosci bojowych Polski i Rosji to po prostu > jakis totalny blad myslowy. Chodzi o porównanie sił konwnecjonalnych. Jestem dziwnie przekonany ze caly raport mowi o > czyms zupelnie innym, a to nasi "GW-dziennikarze" przerobili go na odpowiednia > forme. > Porownywanie armii ktora mozna zniszczyc odpalajac rakiety z nieplywajacych > nawet okretow wojennych do moze i przestarzalej i w biednej formie ale potegi > militarnej do jakiej nam nie ma sie co rownac to jakas dziwaczna konstrukcja > rozumowania. Wystarczyloby odpalenie rakiet z krazownika rakietowego, Tu masz rację. Jednak życie broni atomowej to ogromne ryzyko. Szczególnie polityczne. W momencie odpalenia rakiet sami mogliby się nadziać na pełnoskalową odpowiedź. W ciągu pierwszych kilku minut lotu rakiety trudno stwierdzić w co jest wycelowana. Więc może się okazać, że inne rakiety zaczną im spadać na głowy. Siła strategicznej broni nuklearnej polega na wzajemnym odstrzaszaniu. albo jede > n > atak kilkudziesieciu starych bombowcow strategicznych i polskie sily zbrojne > mogace cokolwiek wniesc do walki (jeden okret podwodny, jedna korweta, dwa trup > y > zwane fregatami, 30 F16 zgrupowanych na jednym lotnisku, kilka radarow i dwie > jednostki pancerne) I tu Cię już poniosło. Po pierwsze jakie i ile tych bombowców strategicznych ruscy mają?? W stanie lotnym max 30 szt Backfireów. Przy wsparciu AWACSÓW F-16 by je poszatkowały w kilka minut. Nawet walcząc z mmysliwcami osłony. Róznica w jakości broni jest spora. Aby dać przykład jednego Tu-160 stracili w Gruzji. Został zestrzelony starym S-300. i rosjanie mogliby nawet przyjechac na sprzecie z lat > 50-tych i i tak daliby nam rade. > Czym innym fakt ze moze dostalibysmy wsparcie od niemcow :) oraz to ze potem > rosjanie nie daliby rady utrzymac polskiego podziemia w ryzach - ale mowienie o > silach militarnych jest totalna pomylka. Z tym wjechaniem to też nie tak łatwo. Pamiętaj o sporej ilości ośrodków urbanistycznych, które są bardzo łatwe do obrony. Szczególnie przeciw broni pancernej. Poza tym pewnych rzeczy nie da się zrobić znienacka. Po prostu. Musi być jakiś powód takiego ataku. Ot tak sobie to nie ma takiej opcji. Nawet w Rosji nikt nie ma takiej władzy, żeby sobie powiedzieć: Dzisiaj zaoramy atomówkami Polskę. A jutro Czechy.... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Bez przesady 04.02.09, 07:42 Samą Polskę to by pokonała; oczywiście pod warunkiem zapewnienia dłuższej wspólnej granicy i kontaktu na szerszą skalę wojsk obu stron (same siły z ObwKaliningr i z Białorusi jednak by do tego nie wystarczyły). Natomiast nie sposób sobie wyobrazić sytuacji, w której sama Rosja walczyłaby z samą Polską - a potencjał całego NATO jest od rosyjskiego nieporównanie większy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Bez przesady 04.02.09, 10:49 Natomiast nie sposób sobie wyobrazić sytuacji, w > której sama Rosja walczyłaby z samą Polską - a potencjał całego NATO > jest od rosyjskiego nieporównanie większy. > taaaaa....jednemu kaukaskiemu przygłupowi też ktoś obiecał pomoc,nawet szkolił według "najwyższych" swiatowych standartów armie(piszę w cudzysłowiu bo jaki to poziom było widać,w ucieczce najwyższy!)i co?Bush cos pomamrotał pod nosem,otrzepał ręce i wziął się za inne partactwo. Wszystko zależy od kosztów i ewentualnych następstw.Warto czasami pamiętać o Jałcie,Poczdamie,Wersalu itp.Frazesy nic nie kosztują a tych ,zwłaszcza nasi zachodni "przyjaciele" ,mają zawsze pelną gębe co nas cieszy jak swiecidełko murzyna. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Bez przesady 04.02.09, 11:09 borrka1 napisał: jednemu kaukaskiemu przygłupowi też ktoś obiecał pomoc,nawet szkolił ten "przygłup" ocalił godność gruzińskiego narodu, solidarność międzynarodowa pogoniła kacapstowo z Gruzji (jeszcze nie do końca...), teraz Amerykanie założą tam swoje bazy i tyle polityki sowieckiego oszołoma e.pardon.pl/pa393/95bc9e5d0000adf648a98fe5 Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Bez przesady 04.02.09, 13:16 abhaod napisał: > borrka1 napisał: jednemu kaukaskiemu przygłupowi też ktoś obiecał pomoc,nawet > szkolił > > ten "przygłup" ocalił godność gruzińskiego narodu, solidarność międzynarodowa > pogoniła kacapstowo z Gruzji (jeszcze nie do końca...), teraz Amerykanie założą > tam swoje bazy i tyle polityki sowieckiego oszołoma aha,ocalił godność:))))okroił państwo tak że nawet ruskim się to nie śniło i wystawił na pośmiewisko siebie i Gruzje ,bo jak się zaczyna wojne to tak aby ją wygrać a nie dać dupy. amerykanie to sobie mogą!bza tylko dla bazy nic nie daje,moga co najwyżej dalej szkolić dżigitów,chociaż ci jak byli pośmiewiskiem dla całego sojuza to i są nim dalej,teraz dla całego świata! Żeby tam powstała baza z prawdziwego zdarzenia to musi się znaleźć odpowiedni polityk,oszołomy mogą tak narozrabiać że nie wiadomo co z tą bazą potem robić,bo walczyć za przygłupów nikt nie zamierza,vide ostatnia zadyma zjadacza krawatów! Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Bez przesady 04.02.09, 14:20 Kirgizja zamyka baze USA. Jak to badzie po-amerykansku "ПИЗДЕЦ"? www.tvp.info/news.html?directory=124&news=874988 Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Bez przesady 04.02.09, 16:01 darekvtb napisał: > Kirgizja zamyka baze USA. Jak to badzie po-amerykansku "ПИЗ > 1044;ЕЦ"? > www.tvp.info/news.html?directory=124&news=874988 Niech zamyka. Obama wycofa wojska z Afganistanu i niech się ruscy z tytm gównem sami szarpią jak tacy mądrzy. Jak im taliby polezą na północ to będą się znowu łasić o pomoc... No chyba, że wzorem niektórych fachowców od broni nuklearnej zrobią nimi z Afganistanu parking... Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod poczytaj mi mamo 04.02.09, 14:31 wyborcza.pl/1,76842,5573341,O_co_chodzi_Rosjanom.html Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Bez przesady 04.02.09, 14:16 "ten "przygłup" ocalił godność gruzińskiego narodu" Tylko dlaczego sami Gruzini sa odmiennego zdania? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Bez przesady 04.02.09, 14:29 darekvtb napisał:Tylko dlaczego sami Gruzini sa odmiennego zdania? a ty, mniemam, masz firmę badania opinii publicznej w Gruzji ? fotoforum.gazeta.pl/3,0,1644390,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Bez przesady 04.02.09, 14:57 Niedawno rozmawialem ze znajomym prowadzacym interesy z Gruzja. Jego przyjaciel jest ochraniarzem Szakaszwili. Tyle wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Bez przesady 04.02.09, 15:03 ochroniarz pisze się jak widać, mój wujek jest prezydentem Ameryki www.korova.ru/humor/pics/spzd9041.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Bez przesady 05.02.09, 09:07 Niestety, sytuacja w Gruzji to nie zabawa, szelmowac nazwiskami to rownoznaczne z wyrokiem na tych ludzi. Ten czlowiek osobiscie byl swiadkiem takich skandali, za rozgloszenie ktorych mialby wyrok bez sadu.. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Bez przesady 05.02.09, 10:19 patrz.pl/mp3/jerzy-stuhr-spiewac-kazdy-moze Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Bez przesady 04.02.09, 15:52 borrka1 napisał: > taaaaa....jednemu kaukaskiemu przygłupowi też ktoś obiecał pomoc,nawet szkolił > według "najwyższych" swiatowych standartów armie(piszę w cudzysłowiu bo jaki to > poziom było widać,w ucieczce najwyższy!) Jeszcze raz przypominam, zę dotyczyło to rezerwistów gruzińskich. Tych szkolonych na wzorach radzieckich. Zawodowcy nie odpuszczali tak łatwo... i co?Bush cos pomamrotał pod > nosem,otrzepał ręce i wziął się za inne partactwo. > Wszystko zależy od kosztów i ewentualnych następstw.Warto czasami pamiętać o > Jałcie,Poczdamie,Wersalu itp.Frazesy nic nie kosztują a tych ,zwłaszcza nasi > zachodni "przyjaciele" ,mają zawsze pelną gębe co nas cieszy jak swiecidełko > murzyna. Dlatego też zasada obowiązująca w woju: Umiesz liczyć? Licz na siebie!! Nie stracila na aktualności. Sami musimy stworzyć taką sytację, aby nikomu nie opłacało się nas atakować. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Bez przesady 05.02.09, 09:10 "musimy stworzyć taką sytację, aby nikomu nie opłacało się nas atakować." Juz stworzylismy! :-)) "W Polsce kryzysu nie ma!" (c) Odpowiedz Link Zgłoś
bereciara Durnie nie eksperci 04.02.09, 07:43 chyba że z BBN zatrudnieni przez Kaczora idioci.Głupi artykuł i cholera wie komu i czemu ma służyć.Największy żołnierz już zagrzewał do walki przeciwko Rosji będąc w Kijowie i Gruzji. Paradoksem Rosji jest to że ich armia jest wyposażona w tyle sprzętu że sami nie wiedzą jak go użyć ale na wojnie żołnierz szybko się uczy. Nasze efy dolecieć mogą najwyżej do Kaliningradu do Moskwy jest im ciut za daleko jeszcze się psują na potęgę taki jest stan naszej armii. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 07:44 Być niedocenianym przez wroga - bardzo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Ten artykuł to PR na rzecz PO :). Ma on uzasadnić 04.02.09, 08:12 celowość tuskowych cięć w budżecie MON: potencjalni przeciwnicy słabi niczym ślepe kocięta, więc armii można ciąć bez strachu :-). GWno nic nie pisuje ot tak sobie, bez kozery :-)... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 07:51 bereciara napisała: > Paradoksem Rosji jest to że ich armia jest wyposażona w tyle sprzętu że sami ni > e > wiedzą jak go użyć Oj, przeszłość to już... > Nasze efy dolecieć mogą najwyżej do Kaliningradu do Moskwy jest im ciut za > daleko jeszcze się psują na potęgę Wybacz, ale głupstwa piszesz. Zasięg F-16 B52+ nawet bez tankowania w powietrzu wynosi prawie 4.500 km, zaś z tankowaniem jest praktycznie nieograniczony. A stopień gotowości bojowej polskich samolotów wynosi prawie 80% i jest najwyższy w NATO (a zarazem prawie dwukrotnie wyższy od rosyjskiego). Co nie znaczy, że ktoś miałby na Jastrzębiach bombardować Moskwę, bo alurat nie do tego mają służyć (ale teoretycznie to oczywiście możliwe). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
samktos Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 07:55 kolego ale to zasieg przebazowania ! nie wrocilyby . W koncu to nie sa samoloty o zasiegu strategicznym. A latajace cysterny ? tez musza latac i niw byc zniszczone... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 08:03 Akurat do Moskwy mogłyby teoretycznie dolecieć i wrócić bez tankowania - use linijka ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:23 nie dolecialy by ani tym bardziej nie wrocily by, ruscy maja najlepsze systemy przeciwlotnicze, Tunguska, Buk, Tor, no i s-300, 2- 400,, nasze f-16 zestrzelili by w zasadzie od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:32 Najpierw ktoś musiałby wydać decycję o nalotach na terytorium przeciwnika bez uprzedniego obezwładnienia obrony przeciwlotniczej - a taki fenomen jeszcze się w historii NATO nie wydarzył ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:39 parodoks polega na tym ze obrone przeciwlotnicza to sie obezwladnia samolotami:), a te systemy rakietowe o ktorych napisalem, sa mobilne, wiec atak rakietowy nie wchodzi w gre. Tak wiec czym nasza armia miala by obezwladnic Rosyjska obrone przeciwlotniczą?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:46 kalfas2 napisał: > parodoks polega na tym ze obrone przeciwlotnicza to sie obezwladnia > samolotami:), a te systemy rakietowe o ktorych napisalem, sa > mobilne, wiec atak rakietowy nie wchodzi w gre. Tak wiec czym nasza > armia miala by obezwladnic Rosyjska obrone przeciwlotniczą?:) Te systemy ktore stacjonuja w Obłasti, np artleria konwencjonalna i rakietowa. Inna sprawa,ze bardzo potrzebujemy systemow typu ATACSM czy MLRS Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 10:03 kalfas2 napisał: > parodoks polega na tym ze obrone przeciwlotnicza to sie obezwladnia > samolotami:), Obronę przeciwlotniczą obezwładnia się w różny sposób - przede wszystkim skutecznym "parasolem" radioelektronicznym, oślepiającym system obronny. Samoloty do akcji wkraczają dopiero później - uderzeniowe niszczą stanowiska obrony plot, które niopatrznie uruchomią radary, zaś myśliwskie niszczą te samoloty przeciwnika, których pilotom przyszedł do głowy niezbyt mądry pomysł wzbicia się w powietrze w tych warunkach ;-) Państwa NATO i "natopodobne" (np. Izrael) kilkakrotnie już miały w przeszłości okazje do przetestowania tej taktyki na państwach "rosjopodobnych" i jakoś tak się zdarzyło, że NIGDY jeszcze nie skończyło się to inaczej niż totalnym pogromem obrony przeciwlotniczej przy minimalnych stratach własnych ;-) > a te systemy rakietowe o ktorych napisalem, sa > mobilne, wiec atak rakietowy nie wchodzi w gre. Mobilność sysytemów rakietowych ma je bronić przede wszystkim przed artylerią przeciwnika i ułatwiać przebazowywanie. W przypadku walki z samolotami przeciwnika, mobilność wyrzutni ani radarów niczego praktycznie nie zmienia (no chyba, że rosyjskie ciężarówki mają taki spid, iż potrafią umknąć slalomem przed rakietą antyradarową ;-P) > Tak wiec czym nasza > armia miala by obezwladnic Rosyjska obrone przeciwlotniczą?:) Gdyby już przyszło komuś do nalotów na Rosję, to na pewno nie robiłaby ich samodzielnie "nasza armia" tylko całe NATO. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 10:16 kapitan.kirk napisał: > kalfas2 napisał: > > > parodoks polega na tym ze obrone przeciwlotnicza to sie > obezwladnia > > samolotami:), > > Obronę przeciwlotniczą obezwładnia się w różny sposób - przede > wszystkim skutecznym "parasolem" radioelektronicznym, oślepiającym > system obronny. Samoloty do akcji wkraczają dopiero później - > uderzeniowe niszczą stanowiska obrony plot, które niopatrznie > uruchomią radary, zaś myśliwskie niszczą te samoloty przeciwnika, > których pilotom przyszedł do głowy niezbyt mądry pomysł wzbicia się > w powietrze w tych warunkach ;-) Państwa NATO i "natopodobne" (np. > Izrael) kilkakrotnie już miały w przeszłości okazje do > przetestowania tej taktyki na państwach "rosjopodobnych" i jakoś tak > się zdarzyło, że NIGDY jeszcze nie skończyło się to inaczej niż > totalnym pogromem obrony przeciwlotniczej przy minimalnych stratach > własnych ;-) > No, raz sie zdarzylo Izraelowi... Strcili ponad 100 samolotow w ciagu kilku dni, na skutek braku nalezytego rozpoznania syryjskiej obrony plot. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:20 bmc3i napisał: > > No, raz sie zdarzylo Izraelowi... Strcili ponad 100 samolotow w ciagu kilku dni > , > na skutek braku nalezytego rozpoznania syryjskiej obrony plot. > Potem przyszli po rozum do głowy i skończyło się rzeżnią syryjskich migów... Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Znasz sie kalfas jak niedzwiedz na gwiazdach 04.02.09, 11:19 Znasz sie kalfas jak niedzwiedz na gwiazdach. O czego sa pociski przeciwradarowe? Mozemy isc krok dalej i zaprojektowac wlasny pocisk przeciwradarowy ktory mozna odpalic z tzw. stand-of distance (niech ktos przetlumaczy sensownie). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Znasz sie kalfas jak niedzwiedz na gwiazdach 04.02.09, 12:49 em_obywatel napisał: > Znasz sie kalfas jak niedzwiedz na gwiazdach. O czego sa pociski > przeciwradarowe? Mozemy isc krok dalej i zaprojektowac wlasny pocisk > przeciwradarowy ktory mozna odpalic z tzw. stand-of distance (niech ktos > przetlumaczy sensownie). Stand-off weapon, to bron wystrzeliwana spoza zasięgu środków obrony przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:15 kalfas2 napisał: > parodoks polega na tym ze obrone przeciwlotnicza to sie obezwladnia > samolotami:), a te systemy rakietowe o ktorych napisalem, sa > mobilne, wiec atak rakietowy nie wchodzi w gre. Tak wiec czym nasza > armia miala by obezwladnic Rosyjska obrone przeciwlotniczą?:) Rakiety antyradarowe akurat sobie z takim problemem radzą. Po to zresztą zostały wymyslone, by SPOZA zasięgu broni p-lot rzeczone radary skasować. Poza tym jak uczyłeś się geografii to wiesz, że istnieje coś takiego jak krzywizna ziemi!! W związku z tym radar ma ograniczony zasięg. Tym bardziej, im niżej leci samolot... Radar zresztą wykrywa się z odległości2-3 razy większej niż radar jest w stanie wykryć ciebie. Poza tym te tunguski i inne mobilne systemy p-lot w gruzji się nie sprawdziły. W Serbii też słabo... Rosysjka armia i lotnictwo pomimo takiej przewagi nie były w stanie zapewnić bezpieczeństwa wlasnym oddziałom. Gruzińskie Su-25 bombardowały ruskich nejednokrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 17:51 > Poza tym jak uczyłeś się geografii to wiesz, że istnieje coś takiego jak krzywizna ziemi!! > W związku z tym radar ma ograniczony zasięg. A słyszałes o czymś takim jak radary z fazowanymi antenami, które widzą poza krzywiznę globu ziemskiego? Zanim zaczniesz pisać swoje żałosne wypociny - zajrzyj do czego święcej niz podręczniki ze szkoły podstawowej. Najlepiej na forum zgrywać doktora wszechnauk. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 08:47 bobcat0210 napisał: > > Poza tym jak uczyłeś się geografii to wiesz, że istnieje coś > takiego jak krzywizna ziemi!! > > W związku z tym radar ma ograniczony zasięg. > A słyszałes o czymś takim jak radary z fazowanymi antenami, które > widzą poza krzywiznę globu ziemskiego? Zanim zaczniesz pisać swoje > żałosne wypociny - zajrzyj do czego święcej niz podręczniki ze > szkoły podstawowej. Najlepiej na forum zgrywać doktora wszechnauk. Poczytaj cos wiecej niz "Fakt" i "Dziennik". Radary pozahoryzontalne, toogromne urzadzenia, sluzace jako radary wczesnego ostrzegania, nie zas zwykle radary taktyczne, do montownia na pokladach samolotow, urzadzen naziemnych i czy nawet okretow. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 08:57 Otóż nawet MIG-31 ma taki radar. Odsyłam do źródeł, które podałem, jak i do wypowiedzi innuch Dyskutantów. Zajrzyj gdzieś więcej, niż tylko na Pudelka. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 09:52 bobcat0210 napisał: > Otóż nawet MIG-31 ma taki radar. Odsyłam do źródeł, które podałem, > jak i do wypowiedzi innuch Dyskutantów. Zajrzyj gdzieś więcej, niż > tylko na Pudelka. Wiesz jak dziala radar pozahoryzontalny? Wiazka odbija sie od jonosfery, nastepnie od celu, po czym ponownie odbita od jonosfery wraca do nadajnika. Wten sposob mozna wykryc cos z odleglosci tysiecy kilometrow, ale namierzyc cokolwiek, niesposób. Z [owodu szeregu odbic, namiar jest zbyt niedokladny. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 10:32 Widocznie konstruktorzy MIGa-31 o tym nie wiedzą i będą musieli skonsultować sprawę z Tobą. :) Od jonosfery odbijają się fale do częstotliwości 30 MHz czyli o długości do 10 m. Wszystkie wyższe częstotliwości rozchodzą się po liniach prostych i jeżeli można mowić o jakichś odbiciach - to nie od jonosfery, a tylko od przypadkowych śladów meteorów. Są nawet hobbysci FM, którzy się bawią w takie sporadyczne dalekie łączności. Radary pracują na pasmach: VHF: 50 - 300 MHz UHF: 300 - 1000 MHz L: 1 - 2 GHz S: 2 - 4 GHz C: 4 - 8 GHz X: 8 - 12 GHz Ku: 12 - 18 GHz K: 18 - 27 GHz Ka: 21 - 40 GHz Q, V, E, W: 40 - 110 GHz Mówimy więc o falach o długości od 6 m do 2.7 mm. O żadnych więc odbiciach od jonosfery nie może być mowy. Radary z fazowanymi antenami działają na zupełnie innej zasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 11:42 bobcat0210 napisał: > Radary z fazowanymi antenami działają na zupełnie innej zasadzie. Jasne, i zakrzywiaja wiazke readarową w pionie, ponad horyzontem. ] Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 12:45 Poczytaj materiały, potem się wypowiadaj. Tu nie miejsce na robienie wykładów z fizyki. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 13:27 bobcat0210 napisał: > Poczytaj materiały, potem się wypowiadaj. Tu nie miejsce na robienie > wykładów z fizyki. Za to jak widac miejsce na radosną tworczosc. Takie drobne pytanie tylko - dlaczego rosjanie nie stosuja tej wspanialej technologii pozwalajacej na radarowe sledzenie obiektow poza horyzontem, na rosyjskich okretach, ktore w oczywisty sposob stwarzaja wieksze mozliwosci w tym zakresie. Czyzby dlatego, zeby ta cudowna technologia nie dostala sie w rece amerykanow, ktorzy sami nie potrafia stworzyc tak wspanialego radaru zakrzywiajacego wiazke nie tylko AESA, ale nawet PESA i zmuszeni sa wobec tego korzystac z Track-Via-Missile, albo aktywnego naprowadzania radarowego samych pociskow. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 14:14 No i również jest miejsce na zgrywanie doktora wszechnauk, niczym Ty. Inni są głupi z defincji. Definicja głupoty wg bmc3i: ktoś ma inne zdanie niż ja, lub posiada wiedzę która mnie jest nieznana. Amerykanie czy Rosjanie pisze się z dużych liter. Zanim zaczniesz pouczać pozostałych - podkształć się z ortografii w zakresie szkoły podstawowej. Argument że skoro Amerykanie tego nie mają to dowód że coś takiego nie istnieje - jest śmieszny. Zachowaj resztki powagi. Jeśli potrafisz. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 14:30 bobcat0210 napisał: > Argument że skoro Amerykanie tego nie mają to dowód że coś takiego > nie istnieje - jest śmieszny. Zachowaj resztki powagi. Jeśli > potrafisz. Jak na razie jedynym potwierdzeniem gloszonych przez Ciebie teorii, jestesTy sam. A ze zbyt wielkim autorytetem sie nie cieszysz, przeto i Twoje teorie trudno uznac za pochodzace skadinad niz z Twojego malego palca. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 15:30 Zmuszasz mnie do dyskusji, na ktorą nie mam ochoty. Rozumiem, że Ty jesteś ogromnym autorytetem. Z nominacji własnej. Poczytaj moje wpisy, tam podałem źródła z których czerpię wiedzę. Nie był to bynajmniej mały palec. Jak nie masz nic dopowiedzenie tonie rób za trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:27 kalfas2 napisał: > nie dolecialy by ani tym bardziej nie wrocily by, ruscy maja > najlepsze systemy przeciwlotnicze, Tunguska, Buk, Tor, no i s-300, 2- > 400,, nasze f-16 zestrzelili by w zasadzie od razu. Ale sobie gadamy jak dzieci w piaskownicy.Jedni zwolennicy Klosa a drudzy Rambo. To kiedy tą wojnę wypowiadają ? Trzeba by się po jakąś szblę zgłosić a i kunia obroczyć.Ha Ha Ha Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Durnie nie eksperci 05.02.09, 09:20 Ja stawiam na agenta 007! (ma zawsze takie fajne laski..) Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 07:57 A stopień gotowości bojowej polskich > samolotów wynosi prawie 80% i jest najwyższy w NATO (a zarazem > prawie dwukrotnie wyższy od rosyjskiego). 80 % z 48 samolotow to duzo mniej niz 40 % z 2000 Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 08:02 Oczywiście - tyko że przedstawianie naszych samolotów jako "psujących sie na potęge" w porównaniu z rosyjskimi jest dość humorystyczne i tylko o to mi chodziło. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
hal_gravity Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:24 > 80 % z 48 samolotow to duzo mniej niz 40 % z 2000 nie 2000 tylko 2800 ... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:27 hal_gravity napisał: > > 80 % z 48 samolotow to duzo mniej niz 40 % z 2000 > nie 2000 tylko 2800 ... A skąd ta liczba?? Poza tym 48 to tylko mysliwce. Ile ruscy mają samych myśliwców?? Sprawnych, w stanie nadającym się nawet do tej naprawy... Nie wspominam o tym, ile z nich są w stanie użyć nie osłabiając swojego potencjału na granicy na przykład a Chinami?? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:25 red.ken napisała: > A stopień gotowości bojowej polskich > > samolotów wynosi prawie 80% i jest najwyższy w NATO (a zarazem > > prawie dwukrotnie wyższy od rosyjskiego). > > > 80 % z 48 samolotow to duzo mniej niz 40 % z 2000 Rosja ma w tej chwili ok 375 maszyn na poziomie sprawonsci porownywalnym do Polski, a musi nimi chronic terytoprium od Wladywostoku po Kaliningrad. Reszta nie lata. Roczny nalot rosyjkich pilotow wynosi ok polowy rocznego nalotu pilotow polskich Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:43 bmc3i napisał: > Rosja ma w tej chwili ok 375 maszyn na poziomie sprawonsci porownywalnym do > Polski, a musi nimi chronic terytoprium od Wladywostoku po Kaliningrad. No, bez przesady :-) "Lotny" potencjał Rosji ocenia się obecnie na ok. 1200-1400 samolotów, czyli ok. dziesięciokrotnie więcej od Polski (ale też zaledwie ok 10-15% potencjału NATO...). Fakt, że na ogół są to samoloty dość antyczne; ale i my nie na samych Jastrzębiach latamy ;-) > Reszta > nie lata. Roczny nalot rosyjkich pilotow wynosi ok polowy rocznego nalotu > pilotow polskich Ściślej biorąc, w lotnictwie taktycznym jest to 40-50 godzin rocznie, a w strategicznym 60-70 godzin; co i tak jest znacznym krokiem naprzód, bo jeszcze kilka lat temu było to średnio 20-30 godzin (minimum NATO, spełniane oczywiście przez Polskę, to 120-240 godzin, w zależności od rodzju lotnictwa). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 09:50 kapitan.kirk napisał: > bmc3i napisał: > > > Rosja ma w tej chwili ok 375 maszyn na poziomie sprawonsci > porownywalnym do > > Polski, a musi nimi chronic terytoprium od Wladywostoku po > Kaliningrad. > > No, bez przesady :-) "Lotny" potencjał Rosji ocenia się obecnie na > ok. 1200-1400 samolotów, czyli ok. dziesięciokrotnie więcej od > Polski (ale też zaledwie ok 10-15% potencjału NATO...). Fakt, że na > ogół są to samoloty dość antyczne; ale i my nie na samych > Jastrzębiach latamy ;-) > Mialem na mysli nowsze wersje Su-27 i Mig-29, bo tylko te przedstawiaja realną wartosc bojową. > > Reszta > > nie lata. Roczny nalot rosyjkich pilotow wynosi ok polowy rocznego > nalotu > > pilotow polskich > > Ściślej biorąc, w lotnictwie taktycznym jest to 40-50 godzin > rocznie, a w strategicznym 60-70 godzin; co i tak jest znacznym > krokiem naprzód, bo jeszcze kilka lat temu było to średnio 20-30 > godzin (minimum NATO, spełniane oczywiście przez Polskę, to 120-240 > godzin, w zależności od rodzju lotnictwa). > > Pzdr > ok, lotnictwo to nie moja dzialka, ale nie ppmylilem sie jak widac zbyt duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 10:09 bmc3i napisał: > Mialem na mysli nowsze wersje Su-27 i Mig-29, bo tylko te przedstawiaja realną > wartosc bojową. Wypada doliczyć uderzeniowe Su-24, Su-25, przechwytujące MiGi-31 i lotnictwo strategiczne; to ostatnie zresztą na zdecydowanie wyższym poziomie profesjonalnym od całej reszty... Co prawda wartość bojową całego tego zestawu poważnie obniża fakt, że brak wśród nich właściwie samolotów wielozadaniowych w dzisiejszym sensie tego słowa; tylko jak za "starych dobrych czasów" osobno bombowce, osobno myśliwce, osobno lotnictwo szturmowe, rozpoznawcze etc. ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 10:14 kapitan.kirk napisał: > bmc3i napisał: > > > Mialem na mysli nowsze wersje Su-27 i Mig-29, bo tylko te > przedstawiaja realną > > wartosc bojową. > > Wypada doliczyć uderzeniowe Su-24, Su-25, przechwytujące MiGi-31 i > lotnictwo strategiczne; to ostatnie zresztą na zdecydowanie wyższym > poziomie profesjonalnym od całej reszty... Co prawda wartość bojową > całego tego zestawu poważnie obniża fakt, że brak wśród nich > właściwie samolotów wielozadaniowych w dzisiejszym sensie tego > słowa; tylko jak za "starych dobrych czasów" osobno bombowce, osobno > myśliwce, osobno lotnictwo szturmowe, rozpoznawcze etc. ;-) > > Pozdrawiam > MiG-31 to zdanie sie marketingowa nazwa jednej z wersji MiG-29 Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 11:37 Zapewne chodzi Ci o MiGa-35 (to te, które ostatnio Algieria odesłała z podziękowaniami do "matuszki", ze względu na to, że zamiast zamówionych nowych samolotów przysłano "dwudziestolatki" po liftingu ;-). MiG-31 to następca MiGa-25 - wąsko wyspecjalizowany samolot przechwytujący dalekiego zasięgu, przeznaczony zasadniczo do patrolowania nad rozmaitymi Syberiami i Kamczatkami oraz zestrzeliwania wrażych bombowców strategicznych z bardzo dużej odległości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 11:55 Zapewne chodzi Ci o MiGa-35 (to te, które ostatnio Algieria odesłała > z podziękowaniami do "matuszki", ze względu na to, że zamiast > zamówionych nowych samolotów przysłano "dwudziestolatki" po > liftingu ;-). Algeria nie odsyłała żadnych Migów 35 Kamczatkami oraz > zestrzeliwania wrażych bombowców strategicznych z bardzo dużej > odległości. Głownie pocisków manewrujących Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 13:02 berkut1 napisał: > Zapewne chodzi Ci o MiGa-35 (to te, które ostatnio Algieria odesłała > > z podziękowaniami do "matuszki", ze względu na to, że zamiast > > zamówionych nowych samolotów przysłano "dwudziestolatki" po > > liftingu ;-). > > Algeria nie odsyłała żadnych Migów 35 > Napisales to, jakby nie bylo sprawy rosyjskich samolotow odeslanych z Algierii spowrotem do moskwy. Ktos moglby pomyslec ze to klamstwo. Nawet jesli dotyczylo to innego modelu - co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 13:14 Napisales to, jakby nie bylo sprawy rosyjskich samolotow odeslanych z Algierii > spowrotem do moskwy. Ktos moglby pomyslec ze to klamstwo. Nawet jesli dotyczylo > to innego modelu - co Ci chodzi? Nie napisałem, że nie odsyłała Migów 35. Mig 35 jest oferowany Indiom, znacznie nowocześniejszy model Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 13:26 berkut1 napisał: > Napisales to, jakby nie bylo sprawy rosyjskich samolotow odeslanych > z Algierii > > spowrotem do moskwy. Ktos moglby pomyslec ze to klamstwo. Nawet > jesli dotyczylo > > to innego modelu - co Ci chodzi? > > Nie napisałem, że nie odsyłała Migów 35. Mig 35 jest oferowany > Indiom, znacznie nowocześniejszy model Powtarzam - napisales to jednak tak, jakby w ogole nie bylo sprawy rosyjskich samolotow, nie spelniajacych algierskich warunkow zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 13:33 Powtarzam - napisales to jednak tak, jakby w ogole nie bylo sprawy rosyjskich > samolotow, nie spelniajacych algierskich warunkow zakupu. Była sprawa rosyjskich samolotów, które zostały odesłane z Algierii były to Migi 29 SMT a nie Migi 35 . Mam nadzieje, że teraz bedziesz zadowolony :) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 14:23 berkut1 napisał: > Była sprawa rosyjskich samolotów, które zostały odesłane z Algierii > były to Migi 29 SMT a nie Migi 35 . Mam nadzieje, że teraz bedziesz > zadowolony :) Różnica jest głównie w nazwie ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Zadajesz klamstwo? 04.02.09, 14:28 >Różnica jest głównie w nazwie ;-) Tak oczywiście wyposażenie nie jest istotne tak samo jak silniki itp Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:10 MIG-31 to jest bardzo zmodernizowana wersja MIG-25, który do dziś ma wszystkie rekordy: prędkości (4 Machy), wysokości latania (> 36 km). Zewnetrznie obydwa samoloty są do siebie podobne. Jako pierwszy myśliwiec na świecie MIG-31 jest całkowicie autonomiczny, to znaczy może sie obyć bez kontaktu z ziemią (jeden z samolotów klucza przejmuje rolę dowódczą). I jako pierwszy miał radar z fazowaną anteną widzący wiele celów naraz i to poza krzywizną globu ziemskiego. Istnieje wersja wysokościowa MIG-31 latająca jeszcze wyżej i wyposażona w pociski klasy powietrze - kosmos (do strącania sztucznych satelitów) Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:16 >wszystkie rekordy: prędkości (4 Machy Oj zabardzo się rozpędziłeś :) Istnieje wersja wysokościowa MIG-31 latająca jeszcze > wyżej i wyposażona w pociski klasy powietrze - kosmos (do strącania > sztucznych satelitów) To znaczy istniała taka wersja Mig 31D ale nigdy nie była w linii tylko w testach. Zresztą to był analogiczny system do amerykańskiego F 15+ pocisk do niszczenia satelitów na niskich orbitach Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:22 Ma 4 Machy. Poczytaj źrodła. Rosyjska armia w poszukiwaniu kasy urządza atrakcje turystyczne, które sprzedaje poprzez biura podróży w USA i Europie: za jedne 2800 $ przewiozą chętnego (dwumiejscową wersją) MIG-25. Na ponad 36 km i z prędkością 4 M. Nie ma wolnych miejsc na najbliższe wiele miesięcy. Taki popyt. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:35 >Ma 4 Machy. Poczytaj źrodła Nie ma 4M czytam zródła :) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:53 Angielska "The Observer's Book of Aircraft". Tam stoi 4 M. Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:59 > Angielska "The Observer's Book of Aircraft". Tam stoi 4 M. Moze sie poprostu pomylili. Poprzeglądaj inne zrodła :) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 14:02 O ile dobrze pamiętam to Jane's Book of Aircraft też taką figurę widziałem. Jedna z wersji (nie pamiętam która) ma Vmax = 4 M. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 18:41 3,255 km/h (3.03 Ma) (1500 km/h na poziomie morza) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:17 bobcat0210 napisał: > MIG-31 to jest bardzo zmodernizowana wersja MIG-25, który do dziś ma > wszystkie rekordy: prędkości (4 Machy) Od Wietnamu juz 99% walk powietrznych toczy sie przy predkosciach poddźwiekowych , wysokości latania (> 36 km). > Zewnetrznie obydwa samoloty są do siebie podobne. Jako pierwszy > myśliwiec na świecie MIG-31 jest całkowicie autonomiczny, to znaczy > może sie obyć bez kontaktu z ziemią (jeden z samolotów klucza > przejmuje rolę dowódczą). Chyba musisz to blizej opisac, bo wyglada to na grube naduzycie. I jako pierwszy miał radar z fazowaną > anteną widzący wiele celów naraz ???????? phased-array radar, twierdzisz, pierwsi mieli rosjanie? Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:34 ???????? phased-array radar, twierdzisz, pierwsi mieli rosjanie? Na samolocie owszem Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:37 berkut1 napisał: > ???????? phased-array radar, twierdzisz, pierwsi mieli rosjanie? > Na samolocie owszem A od kiedy wprowadzili do linii AESA? Odpowiedz Link Zgłoś
berkut1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:46 > A od kiedy wprowadzili do linii AESA? > Jeszcze nie wprowadzili. Chociaż są już prototypy radarów np Zuk A. Natomiast mowa była o PESA. W tego typu antenach idzie im niezle chocby Irbis Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 13:58 Dużo pisania. Polecam: Ilustrowana Encyklopedia Techniki Wojskowej Lotnictwo Wojskowe Rosji, tom I, str. 48-62. Wydawnictwo: Lampart & Piotr Butowski Tam znajdziesz szczegóły na ten temat. Również możesz poczytać o tym: Przegląd Konstrukcji Lotniczych MIG-31 Wydawca: Agencja Lotnicza Altair Ltd. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 14:02 bobcat0210 napisał: > Dużo pisania. Polecam: > > Ilustrowana Encyklopedia Techniki Wojskowej > Lotnictwo Wojskowe Rosji, tom I, str. 48-62. > Wydawnictwo: Lampart & Piotr Butowski > Tam znajdziesz szczegóły na ten temat. > > Również możesz poczytać o tym: > > Przegląd Konstrukcji Lotniczych > MIG-31 > Wydawca: Agencja Lotnicza Altair Ltd. Najbardiej chodzi mi o to "pierwszy samolot, ktory moze sie obejsc bez ziemi". To bardzo niejasne, i ... Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 14:04 Nie czapiaj się słów. Skrót myślowy. No przecież wiadomo, że nie chodziło o to, że lotniska są mu niepotrzebne. Może sie obyć bez dowodzenia z ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 14:21 bobcat0210 napisał: > Nie czapiaj się słów. Skrót myślowy. No przecież wiadomo, że nie > chodziło o to, że lotniska są mu niepotrzebne. Może sie obyć bez > dowodzenia z ziemi. Czepiam sie slow, bo sa wazne. Wiem ze nie chodzi ci o brak bazy. Twoje sformulowanie jednak bylo tak absurdalne, ze nie wiadomo bylo o co chodzi - zwlaszcza uzyte lacznie ze stwirdzeniem o dowodzeniu przez inny samolot. Co juz nie jest prawda, bo po raz pierwszy systemy sieciocentryczne zastosowali Amerykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:48 bmc3i napisał: > Najbardiej chodzi mi o to "pierwszy samolot, ktory moze sie obejsc bez ziemi". > To bardzo niejasne, i ... > Chodzi o to, że nie wymaga kontkatu z naziemną kontrolą lotów. Jak zwróisz uwagę na rosyjską taktykę, to zasadzie wszystko tam się odbywa na rozkaz z ziemi. Jak również ich obrona p-lot jest oparta na systemach nziemnych. Były nawet takie pomysły, żeby pilot ni emógł odpalić samodzielnie rakiet, a by robił to kontorler z ziemi. Jednak doświadczenie walk manewrowych i wycofanie Valkyriów ten pomysł skasowało. Mig-31 miał łącza z innymi samolotami swojegu klucza i mogł na przykład naprowadzić pocisk wykrywany, czy podświetlany z innego samolotu. Coś w stylu takiego myśliwskiego AWACSA. Aczkolwiek głównym celem były pociski manewrujące. Rosjanie bardzo się obawiali tego, że tomahawki wystrzeliwane spod wody wlecą na teren sojuza od strony bieguna. Przy ich zasięgu mogły razić teren praktycznie całego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:35 bmc3i napisał: > > MiG-31 to zdanie sie marketingowa nazwa jednej z wersji MiG-29 > > Mylisz się. Są to samoloty które powstały w celu zwalczania pocisków maewrujących. Pierwsze wersje nawet miały radar skierowny ku ziemi w celu wykrywania tych pocisków. Tomahawki jak wiadomo wyżej jak 100 metrów to nie lecą. I są dla radarów naziemnych praktycznie nie do zniszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio888 Tu nie chodzi o to czy Polska 04.02.09, 08:36 może pokonać Rosję. Chodzi o to, czy Rosja może pokonać Polskę. Bo to 2 różne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Durnie nie eksperci 04.02.09, 16:08 bereciara napisała: > chyba że z BBN zatrudnieni przez Kaczora idioci.Głupi artykuł i cholera wie kom > u > i czemu ma służyć.Największy żołnierz już zagrzewał do walki przeciwko Rosji > będąc w Kijowie i Gruzji. > Paradoksem Rosji jest to że ich armia jest wyposażona w tyle sprzętu że sami ni > e > wiedzą jak go użyć ale na wojnie żołnierz szybko się uczy. > Nasze efy dolecieć mogą najwyżej do Kaliningradu do Moskwy jest im ciut za > daleko jeszcze się psują na potęgę taki jest stan naszej armii. Hmm... A po co miałyby lecieć do Moskwy?? poza tym jakiego sprzętu?? chodzi ci o T-55?? Tego to rzeczywiście mają dużo. BO nowoczesnego sprzętu to nie za bardzo..... Chyba, że masz jakieś konkretne inforacje. Jesli tak, to podaj żródła. Bo jak to są opowieści cioci-kloci to sobie daruj... Odpowiedz Link Zgłoś
tuskomatolek ..Media z pomoca dla PO..... 04.02.09, 07:45 Gdy u nas sie cos sypie-zobaczcie tam murzynow tez bija.Polska lezy ze swoimi problemami nad Wisla.Ciekawe jak to ma sie do planow naszej zawodowej armii?. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Trzeba coś lemingom podrzucić :). Nawet z części 04.02.09, 08:24 ich szeregów odzywa się już rechot z postgierkowskiej akcji "Szukamy 20 miliardów!" :-)! ("Szukaliśmy" co prawda tylko 17, ale stachanowcy Tuska raz-dwa znaleźli 19,7, więc prawie 20 :D) Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Trzeba coś lemingom podrzucić :). Nawet z czę 04.02.09, 11:30 uchachany napisał: > ich szeregów odzywa się już rechot z postgierkowskiej akcji "Szukamy 20 miliard > ów!" :-)! > ("Szukaliśmy" co prawda tylko 17, ale stachanowcy Tuska raz-dwa znaleźli 19,7, > więc prawie 20 :D) No, proszę! Gierek zgubił, ale Tusk znalazł! Czy to nie cud? A swoją drogą, że staruszek Gierek tego nie dożył. Odpowiedz Link Zgłoś
roland_x to poziom brukowy ! 04.02.09, 07:46 eksperci?!!! hehehe, co za beznadziejna prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: to poziom brukowy ! 04.02.09, 08:52 roland_x napisał: > eksperci?!!! hehehe, co za beznadziejna prowokacja A co ma sprowokowac? Odpowiedz Link Zgłoś
washner Warunek-Polskę do boju prowadzi Kaczyński. 04.02.09, 07:47 On nawet w Gruzji kulom się nie kłaniał. Jak mamy taką okazje to do ataku. Zdobędziemy gaz i ropę. Oj eksperci, eksperci, chyba wam się w głowach pomieszało. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio888 Nie zrozumiałeś tematu. 04.02.09, 08:48 Chodzi o to kogo może pokonać Rosja lub nie może. A nie kto może pokonać Rosję ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tomcio888 nie ma jak dowartościować się plując na kogoś 04.02.09, 08:00 PS W Zatoce Świń nie lądowała regularna armia, ale grupka pseudo żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Gwoli ścisłości "około jednej piątej" 04.02.09, 08:02 W czasie drugiej wojny światowe było właśnie tak, że tylko około 1/5 stanu bojowego armii zajmowało się bezpośrednią walką z nieprzyjacielem. Reszta wojaków wykonywała tak ważne wojskowe funkcje, jak: - transport - konwojowanie - służba wartownicza - kucharzenie - księgowanie - remonty i naprawy - łączność - administracja Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Wystarczy, ze kurek z gazem i ropa zakreca..... 04.02.09, 08:03 wiec po co im ten militarny zlom? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Już zakręcili, i co? 04.02.09, 08:27 I pizdiec. Ale u nich, nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz i się tym gazem i ropą najedzą? 04.02.09, 09:14 Pewnie będa przerabiac na sztuczne białko. Znasz jakiś rosyjski produkt poza tym co wykopią z ziemi? Odpowiedz Link Zgłoś
uzman Turcją czy Polską? 04.02.09, 08:12 Porównanie armii tureckiej z polską świadczy dobitnie o niskim poziomie przygotowania merytorycznego ekspertów. Armia turecka jest gdzieś tak z 10 razy lepiej przygotowana od polskiej. No i jest w "ciągłym użyciu" na wschodzie kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 08:19 I dlatego Polska słusznie robi, wysyłając żołnierzy na trening w podobne tereny. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 08:26 "..na trening w podobne tereny" A moze wyslac Pana na podobny "trening" przeciw talibom? Za rok-dwa wroci Pan twardszy niz Rambo! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 08:35 Gdybym myślał o karierze wojskowej, zostałbym żołnierzem zawodowym. Ale mam inny zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 09:43 chcialbys zeby jakas obca armia pocwiczyla sobie w Polsce strzelanie do cywilow, i trenowala bombardowania? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 09:56 Nie chciałbym i dlatego jestem za silną obecnością wojskową USA w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 10:27 ja tez bym nie chcial, i dlatego jestem przeciw jakiejkolwiek obecnosci USA w europie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 10:51 Gdyby USA wyszły z Europy, to już na drugi dzień Francja, Niemcy i Rosja zaczęły robić kolejne "przemeblowanie". I naprawdę nie jest istotne, które z tych państw by zaczęło i pod jakim pretekstem. A ja osobiście jestem przeciwko jakiejkolwiek obecności Rosji w Europie. Oraz przeciwko zbyt wysokiej pozycji Niemiec i Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Turcją czy Polską? 04.02.09, 11:04 wszelkie spekulacje sa bezcelowe, niewiele brakowalo a w XIII wieku europa byla by mongolska, ale zdechło sie Hanowi, i mongoly zawrocily. A teraz w mongolii mieszka 3mln ludzi..., Imperium USA tez wiecznie trwac nie bedzie, Odpowiedz Link Zgłoś
stena Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - oc.. 04.02.09, 08:13 ok 50 najtaszych samolotów bojowych kontra 5000 z zaawansowaną technologią i bronią masowej zagłady. Brawo Gazeta bardzo konkretne i poparte wiedzą artykuły, no i jakże wyważone politycznie. Co zrobić żeby więcej sprzedać? Może populizm? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski - 04.02.09, 11:42 stena napisał: > ok 50 najtaszych samolotów bojowych kontra 5000 z zaawansowaną > technologią i bronią masowej zagłady. Jeśli piszesz o lotnictwie amerykańskim, to chyba pomyłka - nic nie słyszałem, żebyśmy mieli wojować z USA. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Spokojnie, na gruzińskich awanturników wystar 04.02.09, 08:25 I właśnie dlatego Gruzja wejdzie do NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Spokojnie, na gruzińskich awanturników wystar 04.02.09, 08:28 "I właśnie dlatego Gruzja wejdzie do NATO" Nie wejdzie, bo NATO posiada instynkt samozachowawczy... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Spokojnie, na gruzińskich awanturników wystar 04.02.09, 08:40 No to NATO wejdzie do Gruzji. Odpowiedz Link Zgłoś
p26 Ta analiza to chyba na zamówienie rządu PO 04.02.09, 08:26 Chodzi o to aby udowodnić, że jest już tak dobrze że można robić cięcia. Zobaczycie. Obetną MON-owi budżet i będą mowić..no przecież nic się nie stało. Jest tak dobrze że te kilka miliardów nikomu różnicy nie zrobią. Nawet z Rosją byśmy wojnę wygrali. To nie przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Ta analiza to chyba na zamówienie rządu PO 04.02.09, 10:37 I bardzo dobrze, że obcieli, bo im się od nadmiaru kasy w dupach poprzewracało. Mało brakowało aby nabyli za 1.5 mld okręt podwodny na bałtyckie bajoro. Jakby nie pamiętali o "sukcesach" OP w operacji Rurka. O ile przed wojną posiadanie floty było jakoś uzasadnione (ochrona drogi transportu do Francji podczas ewentualnej wojny z ZSRR) to teraz nam psu na budę. Zresztą przedwojenne okręty to właściwie podwodne stawiacze min do zablokowania Zatoki Fińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ta analiza to chyba na zamówienie rządu PO 04.02.09, 11:45 scibor3 napisał: > O ile przed wojną posiadanie > floty było jakoś uzasadnione (ochrona drogi transportu do Francji podczas > ewentualnej wojny z ZSRR) to teraz nam psu na budę. A co niby się pod tym względem zmieniło??? Chyba to tylko, że rosyjska Flota Bałtycka, przed wojną kilkunastokrotnie silniejsza od naszej, obecnie jest na porównywalnym poziomie z PMW... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Ta analiza to chyba na zamówienie rządu PO 04.02.09, 12:32 Człowieku, kiedy ty usnąłeś? Zmieniło się wszystko od geopolityki poczynając. Niemcy nie są naszym przeciwnikiem więc czemu mamy się zdawać na transport morski? Czechy nie blokują transportu broni za co musieliśmy im oddać Zaolzie. Rosyjska flota bałtycka to obecnie parę starych kryp więc z czym ma ten okręt walczyc? Z duchami? No i po co nam do tego wszystkiego OP klasy oceanicznej? Aby jakiś stary trep mógł trzepać przy nim konia? Może następny sobie zafundujemy na Śniardwy albo Mamry? Tam też będzie równie skuteczny. Przypomnij sobie efekty operacji Rurka. Zatopienie jakiegoś ścigacza za cenę za którą moglibyśmy wystawić dywizję pancerną albo i lepiej. Bałtyk jest za mały na OP. Już w czasie II WŚ to było w zasadzie polowanie z nagonką na OP. A naszej armii brakuje śmigłowców i kupę innego sprzętu. Jak będą mieli mniej kasy, to może pomyślą jak ją _z_sensem_ wydać. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ta analiza to chyba na zamówienie rządu PO 04.02.09, 13:58 scibor3 napisał: > Człowieku, kiedy ty usnąłeś? Zmieniło się wszystko od geopolityki poczynając. > Niemcy nie są naszym przeciwnikiem więc czemu mamy się zdawać na transport > morski? Bo w warunkach baltyckich jest zdecydowanie bezpieczniejszy i pewniejszy od kolejowego, ktory mozna latwo zablokowac na cale tygodnie, bombardujac kilka wezlow kolejowych. >Czechy nie blokują transportu broni za co musieliśmy im oddać Zaolzie. Chyba ze rosjanie zagroza im odcieciem gazu > Rosyjska flota bałtycka to obecnie parę starych kryp więc z czym ma ten okręt > walczyc? Z duchami? No i po co nam do tego wszystkiego OP klasy oceanicznej? Ab > y > jakiś stary trep mógł trzepać przy nim konia? Jasen. I pewno dlatego wlasnie , z wyjatkiem pribaltow, wszystkie kraje baltyckie projektuja i budują nowe "oceaniczne okrety podwodne dla zagranicznych wojenek". Może następny sobie zafundujemy n > a > Śniardwy albo Mamry? Tam też będzie równie skuteczny. Przypomnij sobie efekty > operacji Rurka. Zatopienie jakiegoś ścigacza za cenę za którą moglibyśmy > wystawić dywizję pancerną albo i lepiej. Bałtyk jest za mały na OP. Przekonaj do tego Rosjan, Szwedów, Niemcow, Duńczykow i Finów. Nie zapominajac o Amerykanach, uwazajacych aktualnie ciche elektryczne okrety podwodne na malych akwenach za najwieksze zagrozenie dla ich floty. Odpowiedz Link Zgłoś
patthecat Tyberiuszek, ty jeszcze nie na pokładzie NCC-1701? 04.02.09, 12:43 Byłeś ty kiedyś w wojsku polskim w ogóle poza czytaniem statystyk z Jane's Defense News? Jeżeli u Rosjan do walki nadaje się tylko 250 tyś., to liczbę naszych wojaków podziel przez dziesięć. Miałem nieprzyjemność służyć w trzech jednostkach i to co tam się dzieje to włos na głowie dęba staje. W naszej armii problemem jest doprowadzenie grupy na mycie dupy i żarcie na czas, bo stołówki ciasne. Broń - w przeważającej mierze kałachy, rok produkcji średnio 1970. Jeden dostał bez iglicy na strzelanie. Prowiantu i amunicji w magazynach na 3 dni wojny. Na szkoleniach ciągle objaśniają jak działa pakiet przeciwko broni biologicznej, wyprodukowany jeszcze w latach 70. Wozy bojowe - BWP-y z okolic drugiej wojny światowej, pieszczotliwie nazywane ołowianymi trumnami. Ty myślisz, że sam GROM potencjalną inwazję rusków odeprze? A te twoje F-16 to w ogóle Enterprise jedzą w butach, tyle że połowa z nich robi za magazyn części dla drugiej połowy, bo twoi idole wyruchali nas na częściach zamiennych. PS. Historia lubi się powtarzać, więc jeżeli Ruscy w istocie zdecydują nam zlać tyłki, to tak jak w czasie II wojny światowej zaczną od wysyłania stanowczych not protestacyjnych. Oni po wyczynach Busha mają dziurę na setki bilionów dolarów, kraje azjatyckie mają około 40% ich obligacji i ty myślisz, że oni bohatersko rzucą się na pomoc krajowi, który pomimo wchodzenia im w dupę bez mydła od odzyskania niepodległości dalej musi mieć wizy? Chłopie, zmień lekarza, albo od razu zacznij się podpisywać ambasada amerykańska... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Litości... 04.02.09, 14:29 Obejrzyj sobie zdjęcia wojsk rosyjskich z konfliktu z Gruzji i spróbuj znaleźć jakieś szczegóły różniące jed od manewrów SA z czasóe środowego Breżniewa. A jak Ci się już to nie uda (choć faktycznie, część mundurów ma inny krój i zdarzają się inne hełmy...) to wróć na forum i możemy ciągnąć dyskusję o poziomie RELATYWNEGO zacofania WP i rozmów o owych tajemniczych "BWP z okolic drugiej wojny światowej" Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
patthecat Dajcie Klingonów do pomocy... 04.02.09, 16:07 Przestań pierd... mi o jakiś zdjęciach, tylko naprawdę zrób sobie wycieczkę po kilku jednostkach (jak cię wpuszczą) i zobacz, jak sprawa wygląda w 3/4 jednostek nie będących w stanie podwyższonej gotowości bojowej. Będziesz tak za przeproszeniem pie...ć dopóki jaka to my potęga do czasu, aż Rosjanie wkurw... na maksa przez takich patałachów jak ty którzy czerpią wiedzę z książek a nie doświadczeń rozjebią tą twoją waleczną ojczyznę w cholerę samą liczebnością, bo na jednego frajera uzbrojonego w chochlę kucharza przypadnie sześciu uzbrojonych w bagnety. Nie wspominam o broni nuklearnej, bo na nas szkoda, a po drugie jeżeli ruscy nam tym jebnął, to reszta świata nawet palcem nie kwiknie, zdając sobie sprawę z tego, czym rozpoczęcie operowania atomem może się zakończyć. Leszcz jesteś, który wojsko liznął może wąchając buty w sklepie militaria.pl. Z góry uprzedzam że na dalsze posty nie odpisuję, bo jesteś typowym przykładem ciecia typu sarmata, który wymachuje szabelką a potem dziwi się, że jego kraj od circa 300 lat w dupę walą. Zresztą na koniec mogę cię uspokoić - ruscy to bagno zostawią w spokoju. Nie na darmo Bismarck mówił, że najgorsze co można nam zrobić, to dać się rządzić samemu. Wolność mamy od 20 lat. Potęga już jesteśmy w UE, co nie? :DDDDDDD ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
patthecat I już naprawdę na koniec... 04.02.09, 16:15 Siedziałeś kiedyś w BWP ściśnięty jak szprota z 8 innymi biedakami desantu? Bo to ciągle stanowi element szkolenia. Nie? To przestań grzecznie pozdrawiać i zamknij japę, bo wiesz o wojsku tyle, co ja o graniu na pianinie... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: I już naprawdę na koniec... 04.02.09, 16:50 Nikt nie twierdzi, że polska armia jest idealna, supernowoczesna czy złożona z samych Rambów i innych Uniwersalnych Sołdatów. Jeśli chodzi natomiast o warunki bytowe czy płacowe, odsetek nowoczesnego sprzętu, poziom wyszkolenia mierzony jego czasem i zaawansowaniem etc., to WP stoi obecnie lepiej od Sił Zbrojnych FR. I nie jest to żadna propaganda ani chęć poniżania kogokolwiek (bo i WP też było podobnie gołodupne kilkanaście lat temu), tylko po prostu kwestia znajomości elementarnych liczb, danych, faktów, relacji etc. Nie znaczy to zresztą, że tak było zawsze ani że tak będzie zawsze - ale że tak jest teraz i na zmiany w przewidywalnej przyszłości się nie zanosi. I ani Twoje zupackie odzywki, ani kolejne doniesienia o nieodgadnionych "BWP z okolic II Wojny Światowej" (wiemy już przynajmniej tyle, że są ciasne ;-) nie są tu, obawiam się, w stanie niczego zmienić. Pozdrawiam Cię - bo tego też nie jesteś w stanie mi zabronić; a jeśli Cię tak drażnią czyjeś posty na otwartym forum, to jest proste wyjście z tej sytuacji, w postaci pstryczka z napisem "Power" na obudowie serwera. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 08:28 ale się szybko okazało, że amerykańskie wyposażenie, amerykańskie mundury, amerykańska muzyka marszowa i amerykańskie racje żywnościowe nie czynią jeszcze armii zdolnej do prawdziwej walki. Stan rosyjskiej armii jest wynikiem załamania się państwa w latach 90-tych oraz wciąż niskich nakładów w latach późniejszych. Ale nie powinno to być problemem, szczególnie w Polsce, że Rosja finansuje swoją armię w tak minimalnym stopniu. Proszę jednak zwrócić uwagę, że pomimo całej tej mizerii, najpotężniejsza armia świata pożerająca ponad połowę światowych nakładów na zbrojenia nie zaryzykowała konfrontacji z tą "słabą" armią, narażając swój kraj na utratę twarzy, skoro nie potrafi obronić swoich wasali. Co do możliwości wojskowych Rosji to kilka razy się już pomylono...A swoją drogą, czy Polska mogłaby wygrać wojnę z taką Litwą, o Białorusi już nie wspomnę? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 09:23 Ale jednak moskale nie doszli do Tbilisi i nie zamordowali prezydenta Gruzji, bo taki był ich pierwotny cel. W sierpniu 2008 wojsk USA w Gruzji praktycznie nie było. Jakieś placówki łączności i misje szkoleniowe to jeszcze nie siły bojowe. "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka razy już się pomylono" To prawda, oto parę przykładów: - Krym 1853 - Mandżuria 1904 - Prusy i Galicja 1914 - Polska 1920 - Afganistan 1979 Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka razy 04.02.09, 10:38 "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka razy już się pomylono" Ta liste "pomylek" jest niekompletna. Nie ma w niej IIWS. Bylismy jedna z wazniejszych ofiar tej ostatniej chyba dla nas rownie waznej jak ta z 1920 roku "pomylki". Niedocenianie przeciwnika jest poczatkiem kleski. Temu glownie sluza zreszta podobne jak ta "eksperyzy" i "eksperci". Czym innym jest wojna zaborcza a czym innym obrona wlasnego kraju. Nie tylko wiedzial ale umial to nieomal doskonale, z pozytkiem dla "swojego komunistycznego" ZSSR, wykorzystac Stalin. Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 11:02 Rzecz w tym, że Stalin nie przygotowywał krasnoj armii do obrony kraju. Gdyby Stalin chciał zastosować taktykę obronną, to miał bardzo wiele możliwości działania w tym kierunku: 1. W okresie napięć polsko-niemieckich z lata 1939 mógł zabluffować i powiedzieć: "Panie Hitler, jeśli będziesz straszyć Polskę, to ja dam 2 mln żołnierzy i 2000 czołgów POD KOMENDĘ Rydza Śmigłego. To dla mnie niewiele. I co ty na to?" 2. Mógł wybudować umocnienia graniczne i rozbudować Linię Stalina nie niszcząc jej. 3. Mógł kazać zdemontować sieć kolejową na odcinku 100 km od granicy. 4. Mógł zbudować flotę bombowców strategicznych do uderzenia odwetowego już w dniu niemieckiego ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 12:18 Rzecz w tym, że Stalin nie przygotowywał krasnoj armii do obrony kraju. > Gdyby Stalin chciał zastosować taktykę obronną, to miał bardzo wiele możliwości > działania w tym kierunku: > 1. W okresie napięć polsko-niemieckich z lata 1939 mógł zabluffować i > powiedzieć: "Panie Hitler, jeśli będziesz straszyć Polskę, to ja dam 2 mln > żołnierzy i 2000 czołgów POD KOMENDĘ Rydza Śmigłego. To dla mnie niewiele. I co > ty na to?" wiesz co jest najśmieszniejsze?? ze Stalin zrobil dokladnie tak jak ty piszesz, czyli zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce rozprawienie sie zawczasu z Adolfem, zaproponowal ze swojej strony wystawienie ok. 200 dywizji, i natarcie na Niemcy od Polski, jako warunek postawil ze Alianci tez udeza na Adolfa, no i Polska sie zgodzi i bedzie w tym tez uczestniczyc. I wiesz co sie stalo? Stalin dostal odpowiedz: od Polski - NIE, Anglii:NIE, Francji:NIE. Śmieszne co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 12:52 kalfas2 napisał: > > wiesz co jest najśmieszniejsze?? ze Stalin zrobil dokladnie tak jak > ty piszesz, czyli zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce > rozprawienie sie zawczasu z Adolfem, zaproponowal ze swojej strony > wystawienie ok. 200 dywizji, i natarcie na Niemcy od Polski, jako > warunek postawil ze Alianci tez udeza na Adolfa, no i Polska sie > zgodzi i bedzie w tym tez uczestniczyc. I wiesz co sie stalo? Stalin > dostal odpowiedz: od Polski - NIE, Anglii:NIE, Francji:NIE. Śmieszne > co?:) > I Mr. H zaatakował... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 15:47 Z wyraźnej namowy Tow. S. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 14:36 kalfas2 napisał: > wiesz co jest najśmieszniejsze?? ze Stalin zrobil dokladnie tak jak > ty piszesz, czyli zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce > rozprawienie sie zawczasu z Adolfem, zaproponowal ze swojej strony > wystawienie ok. 200 dywizji, i natarcie na Niemcy od Polski, jako > warunek postawil ze Alianci tez udeza na Adolfa, no i Polska sie > zgodzi i bedzie w tym tez uczestniczyc. I wiesz co sie stalo? Stalin > dostal odpowiedz: od Polski - NIE, Anglii:NIE, Francji:NIE. A wiesz co jest jeszcze śmieszniejsze? To, że Stalin zażądał, jako nieodzownego warunku pomocy, wpuszczenia Armii Czerwonej na terytorium Polski, natomiast ODMÓWIŁ gdy Polska powiedziała, że wystarczy nam wsparcie materiałowe i lotnicze. Polska z kolei swoją odmowę wpuszczenia wojsk uzasadniała tym, że raz wpuszczona do jakiegoś kraju Armia Czerwona już nigdy go dobrowolnie nie opuści. Czy w świetle kolejnych wydarzeń politycznych uważasz to stwierdzenie za nieuzasadnione...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 15:41 Oprócz zgody na wkroczenie do Polski, Stalin zażądał wtedy, aby Anglia i Francja zobowiązały się wypowiedzieć Niemcom wojnę na żądanie Stalina. Sam jednak nie zobowiązał się do niczego, nawet do walki z Niemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka 04.02.09, 18:51 www.youtube.com/watch?v=bCBw-xNe37E&feature=channel_page Szkoda że nie ma tego w lepszej jakości i z napisami PL. Hicior by był jak nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce 04.02.09, 23:02 "zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce rozprawienie sie zawczasu z Adolfem" To, ze nasz kraj odmowil jest zrozumiale. Bylismy jedynym krajem w histori ZSSR, ktory wygral z nimi wojne i podpisal bardzo korzystny dla nas pokoj. Nasze mocarstwowe poczucie wobec propozycji ZSSR mialo wtedy, w przeciwienstwie do obecnej sytuacji, swoje realne przyslanki z niedalekiej przeszlosci. To, ze odmowili i Francuzi i Anglicy wynika z prostego faktu, ze ta stalinowska propozycja rujnowala misternie przygotowywane przez nich, z cichym poparciem Watykanu, wykorzystanie Niemcow, w obronie przed "czerwona zaraza" oslabionej socjalnie i politycznie po IWS Europy Zachodniej(nawet jesli mialoby sie to odbyc naszym kosztem). Szczegolnie we Francji szerzyly sie po IWS nastroje pacyfistyczne wynikajace z milionowych ofiar poniesionych przez Francje po czesci z powodu katastrofalnego dowodztwa Francuzow. W przeciwniestwie do naszych inklinacji do poprzestania na honorowaniu wszelkich "ofiar" poleglych w obronie ojczyzny Francuzi po IWS domagali sie rozliczenia wlasnych dowodzcow za katastrofalne decyzje w wyniku ktorych niepotrzebnie poleglo setki tysiecy Francuzow. Nasza potrzeba "sukcesu" glownie wsrod naszych pajacowatych elit, bardzo podobna do tej dzisiejszej, uczynila z sojuszniczego paktu francusko-polskiego na kilka miesiecy przed wybuchem IIWS wielki triumf naszego MSZ i naszej polityki zagranicznej. A bylo to jedynie swiadectwo naszego owczesnego braku rozeznania w sytuacji spoleczno-politycznej Francji. Nie bylo takiej sily by po milionowych ofiarach w IWS zmusic Francuzow do bicia sie za Francje, a co dopiero za Polske. Tradycyjnie juz skutkami zlych naszych ocen i decyzji nasze wladze obciazaja w kraju tych innych zwyczajowo Rosje i Niemcy a w tym przypadku Francje co owocuje nasza dzisiejsza wrogoscia wobec Francji za niedotrzymanie owczesnych sojuszniczych zobowiazan. Nie mielismy rowniez dalekowzrocznej wizji rysujacego sie swiatowego konfliktu w ktorym Rosja i Niemcy odegraja glowne role. Brak tej wizji zawazyl na decyzjach zarowno w czasie IIWS jak i po wojnie. To wlasnie ta europejska odmowa na stalinowskie propozycje byla bezposrednia przyczyna zawarcia znienawidzonego przez nas paktu ribbentrop-molotow. Zdemaskowala misternie przygotowywany w Londynie, Paryzu i paru innych stolicach plan uwolnienia Europy od "komunistycznej zarazy". Uswiadomila Stalinowi, ze moze liczyc jedynie na siebie: pakt ribbentrop-molotow byl jedynie, z punktu widzenia Stalina, udana proba grania na czas. Re: "Co do możliwości wojskowych Rosji, to kilka Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "zaproponowal Anglii, Francji, i Polsce 05.02.09, 11:19 1. Pokój ryski nie był wcale dla Rzeczypospolitej absolutnym zwycięstwem: - nie zapewniał istnienia niepodległej Białorusi i Ukrainy - nie zapewniał ochrony praw polskiej mniejszości w Rosji 2. Francja owszem mocno się wykrwawiła w I wojnie światowej, co spowodowało ujemny przyrost naturalny. Ale Niemcy wcale nie mniej. I jeszcze różnica polegała na tym, że Francuzi w czasie wojny i po wojnie mieli co jeść (flota, kolonie) zaś Niemcy nie (blokada morska, powojenne restrykcje i kryzysy). Ten "pacyfizm" francuski wynikał z defensywnej polityki utrzymywania pozycji "Jesteśmy zmęczonymi zwycięzcami, dajcie nam spokój!" Dlatego Francja była bierna zaś równie wykrwawione i jeszcze bardziej wybiedzone Niemcy były państwem rewizjonistycznym, dążącym do odzyskania dawnej pozycji i ta postawa dawała im energię do działania. 3. Ogromne straty żołnierzy w I wojnie światowej wynikały ze środków walki: artyleria, szturmy piechoty, karabiny maszynowe. W dodatku w początkowym stadium wojny w ogóle nie używano hełmów (niemieckie pickelhauby były ze skóry z okuciami), które pojawiły się dopiero później. W dodatku niektóre armie używały jaskrawego umundurowania: Francuzi czerwonych spodni mundurowych a Austriacy żółtych z brązowymi skórzanymi naszywkami z tyłu (co budziło mocno niewybredne komentarze). Walki polegały na frontalnych krwawych atakach, kiedy kosztem ogromnych strat zdobywano kawałeczek zrytej pociskami ziemi. Mała mobilność armii uniemożliwiała jakiekolwiek skoncentrowane zaskakujące uderzenia. 4. Zawarcie przez Stalina paktu z Hitlerem nie odwróciło ataku Niemiec na CCCP ale wręcz go przyśpieszyło: - powstała wspólna granica pozbawiona jakichkolwiek umocnień - pozycje sowieckie przesunęły się o 300 km na zachód, w kierunku Berlina, co wywołało w Niemczech poczucie zagrożenia Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 11:00 "Ale jednak moskale nie doszli do Tbilisi i nie zamordowali prezydenta Gruzji, bo taki był ich pierwotny cel." Panie Zigi, niech sia Pan nie osmiesza! Rosjanie nie doszli do Tbilisi z tego samego powodu, z jakiego Bush Senior zatrzymal atak na Bagdad, kiedy droga stala otworem. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 14:49 zigzaur napisał: > Ale jednak moskale nie doszli do Tbilisi i nie zamordowali prezydenta Gruzji,bo taki był ich pierwotny cel. A z którego palucha to znowu wysałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 15:18 eva15 napisała: > zigzaur napisał: > > > Ale jednak moskale nie doszli do Tbilisi i nie zamordowali prezydenta > Gruzji,bo taki był ich pierwotny cel. > > A z którego palucha to znowu wysałeś? Z zachodniej prasy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ci sami eksperci chwalili gruzińską armię 04.02.09, 15:44 Obecna rosyjska prasa pisze gorzej o Saakaszwilim niż o Hitlerze po 22 czerwca 1941. Chyba nie bez przyczyny i nie bez celu. A czy ja evcię pytam, co ona ssie? Odpowiedz Link Zgłoś
t_uptus Re: 04.02.09, 09:37 Swietnie , ze Rosja jest slaba. Strach pomyslec co by sie dzialo gdyby byla silna... Rosji NIKT nie zagraza, a jednak wypina sie i napreza , by wydawac sie wieksza i silniejsza. Gdyby ktos w tym kraju wpadl na pomysl zadbania o wlasny narod przez najblizsze 30-40 lat, mialby wszelkie powody do prezenia piersi. Ale dzieki Bogu Rosjanie bardziej kochaja wladze niz dobro wlasnego narodu wiec poki ci i nam nikt nie zagraza... Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: 04.02.09, 11:03 W takim razie Polacy winni gratulowac sobie Putina, jako premiera Rosji? To po co tutaj tylu oszolomow wylewa na niego pomyje? Przeciez on jast b. cenny dla POlski! Odpowiedz Link Zgłoś
t_uptus Re: 04.02.09, 11:39 Cenny jest jako nieudacznik, niebezpieczny jako reformator. Bo moze sie zdarzyc, ze Putinuszka dozna olsnienia i zmieni doktryne... Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanspodradomia Ruscy mogą zniszczyć Polskę, nie muszą pokonywać 04.02.09, 08:29 Ruscy mają kolorowe zabawki atomowe i jeśli nawet tylko co trzecia działa, to wciąż będzie 3000 głowic - dwa razy więcej więcej niż wszystkie Anglie, Francje, Chiny, Indie, Pakistany i inne Izraele razem wzięte. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ruscy mogą zniszczyć Polskę, nie muszą pokony 04.02.09, 08:47 I dlatego np. Wielka Brytania powinna mieć siły nuklearne 10x większe od rosyjskich. Dlaczego broni jądrowej nie ma mieć np. Polska, Finlandia, Japonia czy Gruzja? Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Ruscy mogą zniszczyć Polskę, nie muszą pokony 04.02.09, 09:49 zapomniales o Iranie Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ruscy mogą zniszczyć Polskę, nie muszą pokony 04.02.09, 09:59 Obawiam się, że o Iranie zapomniała także i Moskwa. Zwłaszcza o fakcie, że muzułmanie uważają prawosławną Rosję za wroga nie mniej nienawistnego niż Izrael a przy tym Irańczycy pamiętają sowiecki najazd z 1941. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ruscy mogą zniszczyć Polskę, nie muszą pokony 05.02.09, 08:57 bogdanspodradomia napisał: > Ruscy mają kolorowe zabawki atomowe i jeśli nawet tylko co trzecia działa, to > wciąż będzie 3000 głowic - dwa razy więcej więcej niż wszystkie Anglie, > Francje, Chiny, Indie, Pakistany i inne Izraele razem wzięte. Maja ich w tej chwili ok. 5000 Odpowiedz Link Zgłoś
amirez Rosyjska armia... 04.02.09, 08:30 Adolf H. myślał tak samo - do Stalingradu. Ten artykuł jest tendencyjny i już! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rosyjska armia... 04.02.09, 10:14 Nie każdy wie o tym, że bardzo podobnie do bitwy stalingradzkiej wyglądała bitwa o Charków z maja 1942: Niemcy atakowali Charków zaś na północ i południe od tego miasta Sowieci zbierali siły do okrążenia atakujących wojsk. Przeliczyli się jednak i atakujące sowieckie wojska wpadły w pułapkę. Sowieckie straty pod Charkowem były znacznie większe od niemieckich pod Stalingradem. Dlaczego jednak Niemcom udało się pod Charkowem a pod Stalingradem nie? Są dwie przyczyny: Przyczyna pierwsza: 8 listopada 1942 amerykańskie wojska wylądowały w Maroku i Algierii. Posłuszny Hitlerowi reżim Vichy nie stawiał żadnego oporu. Dlatego Adolf Alojzowicz stwierdził, że nie można Francuzom wierzyć i zajął resztę terytorium Francji, wycofując z frontu wschodniego liczne wojska. I właśnie 19 listopada rozpoczęła się kontrofensywa Watutina i Rokossowskiego. Przyczyna druga: Uporczywa obrona armii Paulusa w Stalingradzie miała na celu nie tylko blokowanie żeglugi na Wołdze ale także osłanianie wycofywania się grupy armii B z Kaukazu. Gdyby powiodło się sowieckie uderzenie wzdłuż Donu do Morza Azowskiego, to cała grupa armii B na Kaukazie wpadłaby w pułapkę i wojna zakończyłaby się nokautem. W skład grupy armii B wchodziły w tym czasie: 2 armia niemiecka, 8 armia włoska, 2 armia węgierska, 4 niemiecka armia pancerna, 3 i 4 armia rumuńska i wszystkie te jednostki wydostały się z potrzasku. Sowieckie straty były wielokrotnie większe od niemieckich, bo podczas oblegania Paulusa w Stalingradzie sowieci szturmowali te same umocnienia, które niedawno sami budowali. Patrząc w ten sposób, można uznać Stalingrad za remis. Po Stalingradzie Niemcom udało się odbić Charków ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Rosyjska armia... 04.02.09, 11:12 "w Stalingradzie sowieci szturmowali te same umocnienia, które niedawno sami budowali." Jakie? Chyba rowy przeciwczolgowe! :-) Ja 3 tygodnie bylem w szpitalu w jednym pokoju z weteranem spod Stalingradu, wiec mi opowiedzial nieco wiecej niz pokazuja w mediach.. Odpowiedz Link Zgłoś