-
Wydaje mi się, że będzie to największy przekręt giełdowy. Co prócz Facebooka posiada ta spółka? Wydaje mi się, że nic. Zgarną ileś tam miliardów, kto cwany to coś tam,coś tam zarobi, a większość dołoży do interesu.
-
Sranje kroz gusto granje...
(serb. "sranie przez gęste krzaki")
-
bycie na fb to mega wiocha ,to podglądactwo , to "lubię to" , żenua dla internetowych dresów
-
Fuck Facebook.
Serwis dla ogłupiałej masy.
-
czy ktos mi moze pokazac jakies instrukcje jak tego typu portale generuja przychody?
ja mam swoj portal, ale do milionow dolarow przychodu to mi wciaz daleko....bardzo daleko.
Jak czytam, ze tego typu portale zatrudniaja po 2 tys ludzi ( stanach gdzie pensja jest 100k$ na glowe) i do tego jeszcze firma ma miliony zysku to cos mi sie nie chce wierzyc. Z drugiej strony jak widze, ze google placi 10centow za 1000 klikniec w reklame to jak tu robic te zyski?
-
Ten koleś jest żenujący. mam gdzies opinie użytkowników bo on wie lepiej co jest dla nich lepsze, nie zna zasad ortografii "nie mniej nie zauwazyliście kilku rzeczy", moim zdaniem koleś zachowuje sie jak dziecko a nie poważny autor serwisu. Sama ksywa "szef" świadczy o niskim poziomie IQ autora.
-
Bańka i spekulacja na FACEBOOK'u to dopiero będzie jak wejdą na giełdę!
Teraz to jest tylko przystawka ;-)
"na plus"
na-plus.blogspot.com/
-
Krótko i na temat:
na-plus.blogspot.com/2011/04/przetrwa-tylko-facebook.html
-
A co to jest, to " Grono " ?
Czy taka sama Wiocha, jak " GoldenLine " ?
Sztuczni byli, dlatego padli...
Pozdrawiam ^ ^
Grzesiek
-
Pomysł niewypał, to raz. Dwa - jeszcze nie widziałem żeby sukces osiągnął serwis o tak głupiej nazwie.
-
Pracodawcy NIC do tego, co robię po godzinach, o ile jest to w miarę zgodne z prawem. Alkohol? Wstrząsające! Impreza? Zło wcielone! Zdjęcie w gaciach na plaży? Co najwyżej niezbyt atrakcyjne...
Jeżeli sumiennie wywiązuję się z obowiązków, nie przychodzę do roboty na kacu/przepiciu, to pracodawcy NIC do tego, czy po godzinach walę gorzałę pod blokiem, manifestuję poglądy polityczne czy robię na drutach...
Nie dajmy się zwariować i wtłoczyć każdej sfery w korporacyjne normy!
-
prawie mi serce pękło po przeczytaniu tego niusa, doprawdy dramat, jak sobie teraz poradzą 'bez fanów'?
-
Tylko się cieszyć, światowe PKB odczuje w sposób mierzalny wzrost
produktywności pracowników przez te kilka godzin.
-
Wyrasta nam pokolenie ekshibicjonistów. Normalnie pewne dane ujawniamy znajomym, a o niektórych wie tylko rodzina. Obecnie wszystko jest ujawniane w sieci dla wszystkich. Proponuję oprócz grupy krwi podawać stan kont bankowych, numer kluczyka do samochodu, listę kochanek, długość penisa itp.
Czy te serwisy nie są aby sponsorowane przez CIA, dla łatwiejszej pracy ?
Szczęśliwy nieposiadacz żadnych *booków ani świergoli.
-
I bardzo słusznie. Po co dobrej uczelni student, który spędza czas uprawiając wirtualny ogródek i klikający pod każdą bzdurą w guzik 'lubię to'?
-
GS inwestuje w Facebook'a, który ledwo przynosi zyski i chce dalej inwestować nie mając szans na pokrycie wyższych kosztów? Czyżby kolejna banka internetowa pompowana przez spekulantów (ulubiona taktyka GS)?
-
Chyba nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Kasa może poróżnić praktycznie wszystkich...
----> Szczecin Blog
-
Kto podaje swoje dane osobowe na Facebook jest sam sobie winny.
-
Graliście już na [b]. [/b]To nowa symulacyjna gra giełdowa na facebooku. Można
kupować i sprzedawać akcje WIG20 i mWIG40. Mają notowania i
transakcje zawierane są po realnych kursach z GPW! Fajna sprawa
można się sprawdzić zanim zainwestuje się swoje własne pieniądze na
prawdziwej Giełdzie.
Dla zainteresowanych podaję linka:
[b]. [/b]
-
Sami jesteśmy sobie winni - "anonimowość" sieci i całkowity brak refleksji zawsze kończy tak się kończy - a kompletnie nic nie zastąpi zwykłego zdrowego rozsądku i tyle.