Gość: gosc IP: *.socal.res.rr.com 01.11.09, 03:14 to jest kompletny belkot faceta ktory namieszal ludziom w glowach.Zamiast pwiedziec ze ma 3-4 zlecenia na prawdziwe instalacje kinowe w prywatnych domach to mowi o marzenach amerykanskich. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hadopianka Uświnić popcornem kinowy fotel i pod nogami... IP: *.ip.netia.com.pl 01.11.09, 11:02 bezcenne! Mimo, że nie robi się tego celowo. Żadne kina domowe nie zastąpią tego uczucia. Tak samo jak jałasu zgrzytania słomki o wieczko od pudełka z colą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: Uświnić popcornem kinowy fotel i pod nogami.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 21:09 święta prawda. poza tym, dobre kino to po prostu dobry film. a dobry film, żeby był dobry, nie musi miec krystalicznie czystego obrazu czy superprzestrzennego dźwięku. wydaje mi się, ze kina domowe są głównie dla miłośników filmów akcji, efektów specjalnych itp. Osobiście wolałabym obejrzec (po raz kolejny) np Lot nad kukułczym gniazdem na VHS, niż jakis amerykański tandenty hicior w systemie kina domowego.. Odpowiedz Link Zgłoś