Dodaj do ulubionych

Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q...

08.02.10, 15:25
Bardzo śmieszne! Obecnie policja nie jest w stanie złapać tych "motorów dużej
mocy". Ciekawe, czy nagle zrobi się bardziej skuteczna? A w kasku nie widać,
ile ktoś ma lat, najpierw trzeba go zatrzymać (tak tylko piszę, w razie gdyby
posłowie na to nie wpadli).
Obserwuj wątek
    • dx7 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 16:10
      > Bardzo śmieszne! Obecnie policja nie jest w stanie złapać tych
      > "motorów dużej mocy".

      To może w ogóle zrezygnować z prawa jazdy skoro nie można ich złapać? Myśl
      trochę ...
      • eddynz Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 10:12
        Małolaty pod opieką rodzica. Tak powinno być jak w USA a tych nieszczęść
        naprawdę byłoby znacznie mniej.Na nic narzekania ale trzeba
        zachować zdrowy rozsądek.Czas naprawdę znowelizować kodeks drogowy w tej sprawie.
    • fortis22 PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 16:12
      a w gospodarce zadłużanie.
      • rosol4 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:17
        Chroniac nasza mlodzierz przed bezsensowna smiercia czy wieloletnim
        kalectwem nalezy poszerzyc te przepisy o kolejne ograniczenia czy
        wymagania.
        Wprowadzic ograniczenie wiekowe dla prowadzenia motorow krosowych
        (to jest tragiczne jak 15sto latek wymusil na rodzicach kupno
        krosiaka i po tygodniu na wiecznosc przykleil sie do drzewa w lesie)
        Wprowadzic zakaz poruszanie sie gladami po lesie nawet dla
        posiadaczy prawa jazdy.
        Bezwzglednie wprowadzic tablice rejestracyjne dla gladow i motorow
        krosowych przyjmujac skandynawska interpretacje drogi publicznej tam
        gdzie listonosz dostarcza listy.
        Poszerzyc obowiazkowe badania lekarskie (okulista, laryngolog) o
        psychologa i badania na reakcje, stres i glupote dla ubiegajacych
        sie o prawo jazdy jak i wprowadzic nakaz cyklicznych badan dla
        wszystkich co 5 lat oraz tych ktorzy zebrali max ilosc karnych w
        ciagu roku i sprawcow wypadkow spowodowanych drastycznym lamaniem
        kodeksu drogowego.
        Naszym krzykiem zmusmy rzadzacych by wsluchali sie w palcz naszych
        matek, zon, ojcow, mezow, dzieci, ktorzy oplakuja 5 tys ofiar w roku
        i cierpia wraz z 45 tys rannych uczestniczacych w bezsensownych
        wypadkach powodowanych najczesciej z glupoty i przez debili
        drogowych.
        • maxikasek Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:24
          > Wprowadzic zakaz poruszanie sie gladami po lesie nawet dla
          > posiadaczy prawa jazdy.
          Taki zakaz już jest (poza drogami publicznymi w lesie) ;-)
          • rosol4 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:40
            maxikasek napisał:

            > > Wprowadzic zakaz poruszanie sie gladami po lesie nawet dla
            > > posiadaczy prawa jazdy.
            > Taki zakaz już jest (poza drogami publicznymi w lesie) ;-)

            W mojej wsi Magdalence policja rozklada lapki, czy to dlatego ze ci
            mlodzi mundurowi to zwolennicy tego sportu jak i jazdy krosowcow po
            parku krajobrazowym czy nie udolnosc spowodowane brakiem fachowosci
            i myslenia.
            Co mam tym mundurowym odpowiedzic na ich gesty i mowy, a co my
            mozemy poczac?
            • maxikasek Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 09.02.10, 16:11
              Nic. Problem jest w braku sprzetu- radiowozem go nie będą ścigać, ani ścigaczem drogowym. A quadów w Policji za wiele nie ma. Oraz tym, że boją się że w czasie pościgu może się taki kierowca zabić, a wtedy prasa i motocykliści będą organizować marsze w jego imieniu z hasłami "mordercy z Policji" itp. Przypomnij sobie co idioci wyprawiali, kiedy policjant zastrzelił motocyklistę który uciekał przed policją i próbował rozjechać policjanta.
        • writeordie Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:27
          > Poszerzyc obowiazkowe badania lekarskie (okulista, laryngolog) o
          > psychologa i badania na reakcje, stres i glupote

          Tobie by się przydało. Myślisz że jak wyeliminujesz "głupków" z ulic, to mniej
          wypadków będzie?
          • rosol4 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:51
            writeordie napisał:

            > > Poszerzyc obowiazkowe badania lekarskie (okulista, laryngolog) o
            > > psychologa i badania na reakcje, stres i glupote
            >
            > Tobie by się przydało. Myślisz że jak wyeliminujesz "głupków" z
            ulic, to mniej
            > wypadków będzie?

            Nie tylko tak mysle a wrecz jestem pewien

            dzisiejszy przyklad;
            w stolicy na Waszyngtona przy Grenadierow pedzi za mna ponad 100
            czarne Volvo (bez tablic) przejezdza na czerwonym probujac wyminoc
            mnie na podwojnej linii, rezygnuje ale uderza mnie w tyl.
            Wychodzi facecik moze nie pijany ale z obledem w oczach oddaje mi
            swoje wszystkie dokumenty a z tylu dwoje malych dzieci.
            Czy twoim zdaniem madry odpowiedzialny ojciec.
            Co ty bys zrobil z takim przypadkiem.
            • rush2112 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 19:59
              dzisiejszy przyklad;
              > w stolicy na Waszyngtona przy Grenadierow pedzi za mna ponad 100

              Jeździsz 100 na Waszyngtona czy masz rada w dupie pieniaczu internetowy ?? Fakty
              ćwoku, Fakty a nie bełkot. Inaczej idź na piwo a nie baw się klawikordem.
              • akodo_ryu Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 09.02.10, 08:39
                Czepiasz się najmniej ważnej informacji w całej historyjce. Poza tym jadąc
                60-70km można mniej więcej ocenić kiedy ktoś jedzie około 100. Ba, idąc
                chodnikiem można na oko i ucho to ocenić, więc po co ten "rage"? To właśnie Ty
                wychodzisz tu na pieniacza.

                A badania psychologiczne na pewno by nie zaszkodziły. Wszak samochód/motocykl w
                nieodpowiednich rękach to broń. Gdyby jeszcze ludzie przechodzili rzeczywiście
                te badania, a nie dawali 50pln w łapę i dostawali kwitek.
          • prawdziwy.jonek Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 21:09
            writeordie napisał:

            > > Poszerzyc obowiazkowe badania lekarskie (okulista, laryngolog) o
            > > psychologa i badania na reakcje, stres i glupote
            >
            > Tobie by się przydało. Myślisz że jak wyeliminujesz "głupków" z ulic, to mniej
            > wypadków będzie?

            tak, oczywiście, wprowadzić nakaz posiadania prawa jazdy na rolki, deski,
            sanki rowery furmanki itp itd!!!!!! i oczywiście dla wszystkich, którzy będą
            chcieli zdobyć te uprawnienia badania przynajmniej na poziomie pilota!!!!!!!!
            głupota nie zna granic, mamy trochę pajaców co widać i słychać na każdym
            kroku!!!!
        • paul8550 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 17:52
          tak, najlepszym rozwiazaniem jest przepis na glupote i brak odpowiedzialnosci.
        • qwertyugazeta Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 18:33
          i co jeszcze wymyślisz? obowiązkowe badania na urządzeniu do badania
          wytrzymałości na przeciążenia?? Prawo jazdy dla tych którzy zniosą
          pozytywnie 2 G ??? Daj sobie siana. Te przepisy i tak idą o krok za
          daleko. Ta nowa kategoria A2 to takie lekkie kuriozum.
          • az100 Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 20:36
            qwertyugazeta napisała:

            > daleko. Ta nowa kategoria A2 to takie lekkie kuriozum.

            Zgadzam się. Lepiej całkowicie zdelegalizować motocykle powyzej 50ccm
        • kilku-jadek Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 20:53
          > Chroniac nasza mlodzierz przed bezsensowna smiercia

          I niech ci co mózgu nie mają umierają jak najwcześniej by nie płodzić kolejnych
          bezmózgów. Taka selekcja naturalna...
        • prawdziwy.jonek Re: PO to państwo policyjne tylko zakazy 08.02.10, 21:42
          rosol4 napisał:

          > Chroniac nasza mlodzierz przed bezsensowna smiercia czy wieloletnim
          > kalectwem nalezy poszerzyc te przepisy o kolejne ograniczenia czy
          > wymagania.
          > Wprowadzic ograniczenie wiekowe dla prowadzenia motorow krosowych
          > (to jest tragiczne jak 15sto latek wymusil na rodzicach kupno
          > krosiaka i po tygodniu na wiecznosc przykleil sie do drzewa w lesie)

          wymusil kupno?!!!!!!! 15 latek?!!!!!!!!! ja bym tych rodzicow natychmiast wyslal
          na ciezkie roboty do kamieniolomu!!!!!!!! co ci rodzice robia ze siebie????? jak
          sie zajmuja tymi dziecmi swoimi?????? jak dziecko ktore nie zarabia na siebie
          moze wyludzic na rodzicu klada czy motor, albo samochod????

          > Wprowadzic zakaz poruszanie sie gladami po lesie nawet dla
          > posiadaczy prawa jazdy.
          > Bezwzglednie wprowadzic tablice rejestracyjne dla gladow i motorow
          > krosowych przyjmujac skandynawska interpretacje drogi publicznej tam
          > gdzie listonosz dostarcza listy.
          > Poszerzyc obowiazkowe badania lekarskie (okulista, laryngolog) o
          > psychologa i badania na reakcje, stres i glupote dla ubiegajacych
          > sie o prawo jazdy jak i wprowadzic nakaz cyklicznych badan dla
          > wszystkich co 5 lat oraz tych ktorzy zebrali max ilosc karnych w
          > ciagu roku i sprawcow wypadkow spowodowanych drastycznym lamaniem
          > kodeksu drogowego.
          > Naszym krzykiem zmusmy rzadzacych by wsluchali sie w palcz naszych
          > matek, zon, ojcow, mezow, dzieci, ktorzy oplakuja 5 tys ofiar w roku
          > i cierpia wraz z 45 tys rannych uczestniczacych w bezsensownych
          > wypadkach powodowanych najczesciej z glupoty i przez debili
          > drogowych.
    • dren.6 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 16:23
      Tylko listki klonowe na szybach. Ktoś już wziął pieniądze za prawo wytwarzania
      tego cudu.
      • j-50 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 16:51
        Nie śmiej się z tego. Takie listki zwyczajowo przyklejali
        początkujący kierowcy za komucha. Skuek był taki, że doświadczeni
        kierowcy bardziej na takich uważali i nie stosowali chamskich
        zagrywek - np. trąbienie jak takiemu zgasł silnik przy ruszaniu.
        Takiego z zielonym listkiem wpuszczało się przy zmianie pasa ruchu
        lub przy włączaniu się do ruchu.
        • bahn Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 16:57
          Dziś takich staroświeckich zachowań na drodze już praktycznie się nie uświadczy,
          za punkt honoru co drugiego kierowcy jest przejechać pieszym po nogach,
          wszystkich innych wyprzedzić względnie przynajmniej wepchnąć im się po chamsku w
          kolejce do świateł - no chyba że są pierwsi, to i na czerwonym przyszpanować.
          Pod tym względem niewątpliwie za komucha było lepiej, bo i aut mniej i
          przyzwolenie milicji na szpan za kółkiem mniejsze.
        • xaliemorph Optuję za listkiem klonowym 08.02.10, 17:18
          Popieram twe zdanie. Listek jest bardzo dobrą praktyką i sam nawet jak byłem
          świeżym kierowcą to sam nakleiłem listek mimo że nie było żadnego obowiązku. A
          kultura kierowania względem początkujących kierowców była godna pochwały.
          Faktycznie wynikała ona z mniejszego tłoku na drogach ale bez przesady. Listek
          uważam wspaniałe rozwiązanie.
        • cynick1 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 17:44
          j-50 napisał:

          > Nie śmiej się z tego. Takie listki zwyczajowo przyklejali
          > początkujący kierowcy za komucha. Skuek był taki, że doświadczeni
          > kierowcy bardziej na takich uważali i nie stosowali chamskich
          > zagrywek - np. trąbienie jak takiemu zgasł silnik przy ruszaniu.
          > Takiego z zielonym listkiem wpuszczało się przy zmianie pasa ruchu
          > lub przy włączaniu się do ruchu.

          za"komucha" samochody uzytkowali mlodociani kierowcy w wieku 30-60
          dzisiaj osiemnastolatkowi pasuje przykleic listek na przedniej szybie
          najlepiej duzy lisc na masce samochodu zeby wszyscy widzieli w lusterku
          zblizajacego sie miszczunia
          sam widzisz ze to nie ma sensu;)
          pzdr.
          • az100 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 20:42
            cynick1 napisał:

            > za"komucha" samochody uzytkowali mlodociani kierowcy w wieku 30-60

            Listki przyklejało większość świeżo upieczonych kierowców
            niezależnie od tego czy mieli 16 lat czy 40.
    • kuleszowka19 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 16:26
      nikt nie wierzy chyba, ze ta ustawa wejdzie w zycie... powstaje juz dobre kilka lat/kilka ekip i nic... kiedys sie tym emocjonowalem...
      tutaj wersja 2009, a tutaj z 2006... gdzies na tej stronie bylo chyba tez kilka posrednich...

      Chociaz rozwiazanie niektorych problemow, np. quadow w lasach przydalby sie juz dawno...

    • j-50 Powinny być wysokie kary finansowe 08.02.10, 16:33
      Zwłaszcza za jazdę motorem bez prawka. Powinien być także
      wprowadzony przepis, że jeśli prędkość zostanie przekroczona o co
      najmniej 50 km/h, to kierowca takiego pojazdu automatycznie staje
      się winnym każdego wypadku. Pojazd taki tracić powinien
      pierwszeństwo nawet w stosunku do pojazdów wjeżdżających z dróg
      podporządkowanych. Przypomnę tu straszny wypadek motocyklisty, który
      wjechał w bok tico i zabił dwie dziewczynki na tylnym siedzeniu.
      Kierowca tico nie miał szans na udzielenie pierwszeństwa temu
      motocykliście, który ruszył spod świateł i w chwili wypadku osiągnął
      prędkość stokilkadziesiąt km/h (teren zabudowany). W normalnej
      procedurze policyjnej ten kierowca tico musiał być rozpatrywany jako
      wymuszający pierwszeństwo. Casusem jest tu pierwszeństwo dla
      pieszego - z wyłączeniem przypadku, gdy kierowca nie jest w stanie
      pieszemu pierwszeństwa udzielić (bo mu włazi prosto pod koła).
      • rosol4 Re: Powinny być wysokie kary finansowe 08.02.10, 17:36
        Najgrozniejszym lamaniem kodeksu drogowego jest;
        nadmierna predkosc, nie przekroczenie jej o 5 - 10 km/h a 50 czy 100
        k,/h
        wjazd na czerownym swietle na skrzyzowanie, przejscie, torowisko
        wyprzedzanie na podwojnej ciaglej lini do tego na luku czy
        wzniesieniu
        Plaga jest zarzywanie alkoholu i narkotykow tuz przed jazda
        samochodem
        Sprawcow wypadkow z ofiarami nalezy karac surowo a ich samochody lub
        inne dobra zabezpieczyc dla roszczen ofiar za smierc czy inwalidztwo
        poszkodowanych.
        Moze to bedzie skutecznym zimnym prysznicem za wyzwalanie stresu za
        kolkiem.
        Jakim prawem pseudo fundacje demokratyczne wlacznie z TK i SN bronia
        mordercow, tym samym pozbawiajac ofiary, skutecznej mozliwosci
        dociekania zadosc uczynienia ich krzywd i kosztow leczenia
        powypadkowego czy zalamania bytu po smierci czlonka rodziny.
        • zbig1113 Re: Powinny być wysokie kary finansowe 08.02.10, 18:37
          Generalnie zgoda, ale narkotyki się zażywa. Pozdrawiam.
      • prawdziwy.jonek Re: Powinny być wysokie kary finansowe 08.02.10, 21:25
        j-50 napisał:

        > Zwłaszcza za jazdę motorem bez prawka. Powinien być także
        > wprowadzony przepis, że jeśli prędkość zostanie przekroczona o co
        > najmniej 50 km/h, to kierowca takiego pojazdu automatycznie staje
        > się winnym każdego wypadku. Pojazd taki tracić powinien
        > pierwszeństwo nawet w stosunku do pojazdów wjeżdżających z dróg
        > podporządkowanych. Przypomnę tu straszny wypadek motocyklisty, który
        > wjechał w bok tico i zabił dwie dziewczynki na tylnym siedzeniu.
        > Kierowca tico nie miał szans na udzielenie pierwszeństwa temu
        > motocykliście, który ruszył spod świateł i w chwili wypadku osiągnął
        > prędkość stokilkadziesiąt km/h (teren zabudowany).

        baranie jeden!!!!!! jaka jest roznica ustapienia pierwszenstwa przy stu a jaka
        przy 60 km/h ???!!!!!!! czyli jakby jechal 65 i zabil te dzieci to tez jego wina
        bo tiko nie mialo szans ustapic mu pierwszenstea???!!!!!!!!!! skad wy sie debile
        biezecie na tych forach???? grrrrrrrrrrrrrrrrr prawo jazdy zdalem w 1985 roku w
        wieku 17 lat i od tej pory jezdzilem i jezdze roznej masci motocyklami,
        samochodami osobowymi oraz takimi ciezarowymi 42 tony DMC, tymi ostatnimi
        najwiecej, wiec troche widzialem i jedno wiem napewno, ze nic nie dadza zakazy
        nakazy i kary, oraz wszelkiej masci wymysly!!!!!!! trzeba po prostu zaczac
        szkolic kierowcow, zeby zaczeli myslec i przewidywac roznego rodzaju zdazenia,
        dla kladowcow i szpecow na motokrosach trzeba pobudowac odpowiednie tory i niech
        sobie tam szaleja do woli.

        W normalnej
        > procedurze policyjnej ten kierowca tico musiał być rozpatrywany jako
        > wymuszający pierwszeństwo. Casusem jest tu pierwszeństwo dla
        > pieszego - z wyłączeniem przypadku, gdy kierowca nie jest w stanie
        > pieszemu pierwszeństwa udzielić (bo mu włazi prosto pod koła).
        • akodo_ryu Re: Powinny być wysokie kary finansowe 09.02.10, 08:50
          Różnica kardynalna. Piszesz o myśleniu, a sam nie myślisz. W terenie zabudowanym
          prędkość 120km/h nie jest w standardowo przewidywalnym zakresie. Podobnie jak
          przyspieszenia 2.5s 0-100km/h. I o to tu właśnie chodzi. Gdyby motocyklista
          jechał zgodnie z przepisami i przyspieszył tylko do 50-60km/h, Tico dało by radę
          włączyć się do ruchu, ale kiedy on wciąż przyspieszał po przekroczeniu 60ki,
          szczególnie do 100+, wyszedł poza ramy przewidywania kierowcy w terenie zabudowanym.
          Ignorancja czysta ze strony kierującego jednośladem - to był właśnie jeden z
          tych, którzy dobrze jeżdżącym motocyklistom dają złą sławę.
      • tucco Re: Powinny być wysokie kary finansowe 08.02.10, 22:49
        to powiedz mi mądralo kto bedzie bardziej winien, pijany wymuszający
        pierszeństwo, czy ten bez prawa jazdy, przy Twoim założeniu?
        jak bedziesz miał motor to wtedy się wypowiadaj na temat jazdy i
        przepisów. Szkoda, ze nie przeszkadzaja Ci posłowie których chroni
        immunitet, policjanci, straz miejska, wielokrotnie widziałem jak
        łamią przepisy i nic. Czekam jeszcze na propozycje całkowitego
        zakazu jazdy czymkolwiek, tylko komunikacja miejska - to by było coś.
        • akodo_ryu Re: Powinny być wysokie kary finansowe 09.02.10, 08:53
          W przypadku wypadku - skłaniał bym się za nie mającym prawa jazdy, bo jego nie
          powinno tam być, ergo jest winien wypadku.
          A pijany powinien zostać ukarany za jazdę pod wpływem alkoholu + wymuszenie i
          może bonus jakiś za udział w zdarzeniu.

          O co całe halo tutaj właściwie? Że na potężny motocykl będziesz mógł usiąść 2
          lata później? Taki to problem?

          A ludzie stojący "ponad prawem" to temat na inną rozmowę, bo i zupełnie czego
          innego to dotyczy.
    • nieprawomyslny Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 16:41
      "liberałowie" z PO autoryzowali już "zestawy głosnomówiące", światła
      przez okągły rok, teraz pora na quady (extra opłaty za prawa jazdy).

      Niebawem będzie obowiązek zmiany ogumienia na zimowe najpóźniej 1
      listopada, bo sprzedaż siada, a wielu kierowców jest
      jeszcze "nieprzekonanych".
      • akodo_ryu Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 17:49
        Gdzie jak gdzie, ale na drogę niech liberalne poglądy się nie pchają. Bo
        poruszanie się po drodze i aspekty z tym związane to po pierwsze nie nasze prawo
        (z prawem do czegoś, jak wolność wypowiedzi etc, się rodzimy, daje nam to Bóg),
        tylko dobro - coś co niejako nabywamy i nie widzę w nakładaniu na to przepisów
        niczego złego, wprost przeciwnie.

        Po drugie, na drodze nie jesteś sam i nie tylko swoim życiem ryzykujesz - a jak
        wiadomo, nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

        Więc nie siej tutaj jakiejś nielogicznej propagandy, bo najwyraźniej mało na
        drodze byłeś. Gdyby było inaczej, wiedział byś, dlaczego światła przez cały rok
        to dobre rozwiązanie, podobnie jak nie trzymanie komórki ręką podczas jazdy. Ja
        nie mam nic przeciwko wymogowi używania opon zimowych, na pewno czuł bym się
        bezpieczniej wiedząc, że inni kierowcy nagle nie zaczną tańczyć na drodze w
        niekontrolowany sposób. A jak kogoś nie stać? Autobusy, pociągi, rowerek. Co tam
        komu pasuje. Samochód to nie nasze prawo i na pewno nie zabawka.

        A na temat: mam szczerą nadzieję, że powyższa ustawa wejdzie w życie. Miłe by
        jeszcze było kilka innych rozwiązań, jak mandaty dopasowane do zarobków, wtedy
        nie było by akcji, że szanowny pan jadący S-ką 200km/h płaci 500pln, tylko
        dostał by np. 50k i poczuł po kieszeni. Ale wszystko po kolei, miejmy nadzieję,
        że z czasem na drodze będzie coraz mniej jeleni, których cechuje minimum
        umiejętności i absolutny brak wyobraźni (oraz znajomości przepisów).
        • newyorkopen Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 18:20
          Niby tak. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Problem em jest, że każde
          wykroczenie ma zupełnie różną wagę w zależności od warunków na
          drodze. Wiadomo, że kierując samochodem z prękością 150-160 km/h na
          autostradzie, pustej autostradzie, zagrożenie powodowane przez niego
          jest mniejsze niż prawidłowo jadący (do 90 km/h) samochód na lekko
          krętej wiejskiej drodze. Na terenie niezabudowanym, między wioskami.
          Czy jadący lewym pasem ze sporo mniejszą niż dopuszczalna prędkość
          nie powinien być karany ? Itd, itd... Niejeden młodzieniec będzie
          lepszy niż rzadko jeżdżący, dojrzały (wcale nie strary) kierowca
          korzystający z auta okazjonalnie. To tyle.
        • cuthroat Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 19:18
          akodo_ryu napisał:

          > Gdzie jak gdzie, ale na drogę niech liberalne poglądy się nie pchają. Bo
          > poruszanie się po drodze i aspekty z tym związane to po pierwsze nie nasze praw
          > o
          > (z prawem do czegoś, jak wolność wypowiedzi etc, się rodzimy, daje nam to Bóg),
          > tylko dobro - coś co niejako nabywamy i nie widzę w nakładaniu na to przepisów
          > niczego złego, wprost przeciwnie.
          >
          > Po drugie, na drodze nie jesteś sam i nie tylko swoim życiem ryzykujesz - a jak
          > wiadomo, nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człow
          > ieka.
          >
          > Więc nie siej tutaj jakiejś nielogicznej propagandy, bo najwyraźniej mało na
          > drodze byłeś. Gdyby było inaczej, wiedział byś, dlaczego światła przez cały rok
          > to dobre rozwiązanie, podobnie jak nie trzymanie komórki ręką podczas jazdy. Ja
          > nie mam nic przeciwko wymogowi używania opon zimowych, na pewno czuł bym się
          > bezpieczniej wiedząc, że inni kierowcy nagle nie zaczną tańczyć na drodze w
          > niekontrolowany sposób. A jak kogoś nie stać? Autobusy, pociągi, rowerek. Co ta
          > m
          > komu pasuje. Samochód to nie nasze prawo i na pewno nie zabawka.
          >
          > A na temat: mam szczerą nadzieję, że powyższa ustawa wejdzie w życie. Miłe by
          > jeszcze było kilka innych rozwiązań, jak mandaty dopasowane do zarobków, wtedy
          > nie było by akcji, że szanowny pan jadący S-ką 200km/h płaci 500pln, tylko
          > dostał by np. 50k i poczuł po kieszeni. Ale wszystko po kolei, miejmy nadzieję,
          > że z czasem na drodze będzie coraz mniej jeleni, których cechuje minimum
          > umiejętności i absolutny brak wyobraźni (oraz znajomości przepisów).

          No podziel sie wiedzą dlaczego używanie swiatel przez caly rok to dobre
          rozwiązanie ? Jakbyś nie zauważyl, to w Niemczech nie ma takiego obowiazku a
          biorąc pod uwage liczbę ludnosci u nich jest jakies 40x ofiar smiertelnych
          mniej(w Niemczech liczba ludnosci to 80 mln a ofiary smiertelne w wypadkach to
          ok 200, w Polsce liczba ludnosci to 40 mln a ofiary smiertelne to ok 5000) I
          kolejne dane, po wprowadzeniu obowiązku uzywania swiatel przez caly rok w Polsce
          liczba wypadków zwiekszyla sie. Dziękuję dobranoc.
          • akodo_ryu Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 07:42
            Sytuacja: jedziesz na otwartej przestrzeni, słoneczko świeci, przed tobą
            ciągnik/maluch/inny nie za szybki pojazd, zabierasz się do wyprzedzania
            równocześnie zbliżając się do linii lasu, a tu nagle z tejże zacienionej strefy,
            jakby znikąd, pojawia się jadący 120+km/h pojazd koloru szaro/czarnego, który w
            tym cieniu jest niemal niewidzialny. I tu właśnie m.in. przydają się światła.

            W Niemczech mniej wypadków: ależ oczywiście, że tak. Jakiś czas temu jechaliśmy
            ze znajomymi na targi do Lipska. Trasa: Warszawa - Leipzig. +/- 50% w Polsce,
            50% w Niemczech.
            Czas przejazdu przez rodzimy teren: 8h bodajże; ruch jak cholera, GPS się nie
            zamyka odnośnie wszelkich skrzyżowań i innego badziewia i jeszcze trzeba było
            jakiś wypadek omijać polnymi drogami, bo 2 pasy bez pobocza i kompletny paraliż
            spowodował. Gdyby nie spory kawałek na A2, to byśmy pewnie z 10-12h jechali, a
            bezpieczeństwo też na wątpliwym poziomie.
            Wjazd do Niemiec: autostrada, GPS: "Jedź 130km prosto" i aż żal, że nie było
            tempomatu. Po 130km, "Trzymaj się lewego pasa", "Jedź 120 km prosto".
            Przejechaliśmy drugie pół trasy nie skręcając nawet bardzo kierownicą, na trasie
            gdzie w najwęższym miejscu były 3 pasy w naszym kierunku.
            I co by nie mówić, ja głównie tutaj doszukiwał bym się tej różnicy. Bo w
            Niemczech jadąc gdzieś jedziesz 20km po równych jak stół drogach lokalnych,
            potem dowolny dystans na autostradzie, gdzie trzeba mieć solidnego pecha, żeby
            stać się ofiarą wypadku, a potem znowu max 20km lokalnie.

            Inna sprawa, że Polscy kierowcy zachowują się na drodze w większości (może nie,
            ale tych na pewno widać bardziej) jak stado pawianów. Np. jadąc na odcinku
            Lublin-Chełm (60km z grubsza) nie zdarzyło mi się jeszcze zaliczyć przejazdu,
            żeby jakiś łoś nie wyprzedzał pod górę, po podwójnej ciągłej i jeszcze wpadając
            na obszar wyłączony z ruchu i pas do zjazdu w lewo dla przeciwnego pasa. Sorry,
            ale to jak wypadek z timerem. Najchętniej sam bym go zatrzymał i odstrzelił, bo
            tego się już chyba nie da wyleczyć.
            I na to z kolei (poza niespecjalnymi drogami, ale skoro są kiepskie, to może
            łaskawie ludzie przestaną na nich 150 zapieprzać, nawet nie starając się
            zwalniać w terenie zabudowanym, bo na CB powiedzieli, że czysto) zwalił bym
            większą ilość wypadków u nas.

            I jak to było... dziękuję dobranoc.
          • maxikasek Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 16:40
            Jakbyś nie zauważyl, to w Niemczech nie ma takiego obowiazku a
            > biorąc pod uwage liczbę ludnosci u nich jest jakies 40x ofiar smiertelnych
            > mniej(w Niemczech liczba ludnosci to 80 mln a ofiary smiertelne w wypadkach to
            > ok 200, w Polsce liczba ludnosci to 40 mln a ofiary smiertelne to ok 5000)
            Te 200 to miesięcznie czy tygodniowo? ;-). W 2006 mieli ponad 320 tys. wypadków , zginęło ponad 5 tys. osób.
            To prawda że mają lepsze statystyki- Polska 11,2% śmiertelności w wypadkach, Niemcy - 1,6%. W niemczech jest ok. 7 razy więcej wypadków niż w Polsce- ale sa mniej tragiczne.
            > kolejne dane, po wprowadzeniu obowiązku uzywania swiatel przez caly rok w Polsc
            > e
            > liczba wypadków zwiekszyla sie. Dziękuję dobranoc.
            A o ile zwiększyła sie liczba samochodów? Milion?
    • alicja.30.tysiecy $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 16:45
      Dlaczego nie wprowadzic mozliwosci zdawania na dowolnym samochodzie ze szkoly
      nauki jazdy? Zapisuje sie na egzamin, jade ze swoim instruktorem do WORD
      "kursowym" samochodem, dosiada sie egzaminator na przednie siedzenie i jedziemy.

      Takie rozwiazanie ma mnostwo zalet:
      1. Kursant zapisuje sie na taki kurs i samochod, jakim bedzie chcial jezdzic w
      przyszlosci (lub podobny gabarytami model lub marke).
      2. Po zakonczeniu kursu mlody kierowca "umie jezdzic" takim samochodem, jakim
      chce jezdzic lub podobnym.
      3. Szkola dobiera samochody pod katem zainteresowania kursantow, ale jest duzo
      wieksze pole manewru w zakupach.
      4. Wieksza zdawalnosc i mniejszy stres na egzaminach, pozwalajacy lepiej ocenic
      umiejetnosci, a nie tylko radzenie sobie ze stresem.

      W chwili obecnej jest tak, ze:
      1. Koles 2m wzrostu jezdzi w szkole jakims Yarisem, bo akurat w miejscowym WORD
      takie kupili i wszystkie szkoly hurtem kupily to samo, ledwo sie przy tym miesci
      za kierownica.
      2. Po egzaminie kupuje sobie Opla Omege Kombi albo Renault Laguna Kombi i uczy
      sie jezdzic po ulicach od nowa.
      3. Zdawalnosc slaba, bo wiekszosc kursantow walczy ze sprzeglem albo skrzynia
      biegow, bo co samochod to inne zachowanie.
      4. Karuzela zakupowa samochodow egzaminacyjnych trwa w najlepsze, marnujac
      publiczne pieniadze, zupelnie bez sensu.

      Co prawda latwiej samochody w WORD okamerowac i walczyc z korupcja, ale taki sam
      efekt mozna osiagnac wyposazajac co ktoregos kursanta w ukryta kamere, albo
      zbudowac przenosne zestawy do montowania na zadanie w kazdym samochodzie. Przy
      obecnej technice wyszloby znacznie taniej niz obecnie.
      • nieprawomyslny Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 16:55
        a po diabła kupować auta za publiczne pieniądze?
        W michigan zdajesz egzamin kierując swoim/pożyczonym wozem.
        W bogatej Polsce muszą być do tego celu auta państwowe.
        • ramiusmarko Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:01
          Bo w Polsce przyjedzie osiemnastolatek równoletnią Vectrą A i zabije
          egzaminatora. W ogólnym rozrachunku wyjdzie drożej.
          • musiszsiezalogowac2 alicja ma 100%racji, ale wtedy byłoby mniej 08.02.10, 18:07
            miejsca dla korupcji. Obecnie co egzaminator powie, jest święte, uwalają
            kierowcę na wydumany przepisy. Nikt nie podskoczy, bo fama pójdzie i potem i za
            20 razem nie zdasz.
            Ja zdawałem prawie 20 lat temu, na aucie na którym się uczyłem z instruktorem
            siedzącym obok (egzaminator z tyłu). Po przejechaniu kilkuset tysięcy km jeżeli
            wsiadam do innego auta, w którym inaczej bierze sprzęgło, potrafi mi przy
            starcie zgasnąć, pierwsze kilka kilometrów innym autem zawsze staram się go
            wyczuć, "docieramy się". A tutaj po parunastu godzinach nauki kursant ma perfekt
            jeździć na wszystkim czym się da. Bezsens.
            • cuthroat Re: alicja ma 100%racji, ale wtedy byłoby mniej 08.02.10, 19:13
              musiszsiezalogowac2 napisał:

              > miejsca dla korupcji. Obecnie co egzaminator powie, jest święte, uwalają
              > kierowcę na wydumany przepisy. Nikt nie podskoczy, bo fama pójdzie i potem i za
              > 20 razem nie zdasz.
              > Ja zdawałem prawie 20 lat temu, na aucie na którym się uczyłem z instruktorem
              > siedzącym obok (egzaminator z tyłu). Po przejechaniu kilkuset tysięcy km jeżeli
              > wsiadam do innego auta, w którym inaczej bierze sprzęgło, potrafi mi przy
              > starcie zgasnąć, pierwsze kilka kilometrów innym autem zawsze staram się go
              > wyczuć, "docieramy się". A tutaj po parunastu godzinach nauki kursant ma perfek
              > t
              > jeździć na wszystkim czym się da. Bezsens.

              DOcieracie się ? hahahaah, ty sobie czlowieku jaja tutaj robisz ? Własnie
              dlatego, powtarzam własnie KU*WA dlatego są wypadki, bo uczy sie nie tego, co
              trzeba, zamiast uczyc opanowania samochodu w poslizgu i jazdy po autostradzie z
              duzymi predkosciami jak np w Niemczech, uczy sie jechania po łuku na wstecznym,
              a póxniej taka ofiara losu nie potrafi jechac innym samochodem bo 'sprzeglo
              inaczej chodzi'. Czlowieku, ja nieraz i 4 róznymi samochodami, w tym dostawczymi
              musze jeździc i cale moje docieranie sie polega na właczeniu silnika, jak tobie
              silnik gasnie to ja nie mam pytań, bądź uczciwy wobec siebie i innych i oddaj
              prawo jazdy zanim kogos zabijesz, taka glupia mentalnosc w Polsce, wszyscy muszą
              miec magistra i prawo jazdy.
              • akodo_ryu Re: alicja ma 100%racji, ale wtedy byłoby mniej 09.02.10, 09:05
                Chcesz powiedzieć, że wsiadając do absolutnie nowego pojazdu, który chodzi
                inaczej, rzecz bezdyskusyjna (szczególnie używany, różne stopnie zużycia
                elementów itp) od razu czujesz się w 100% pewnie i nie potrzebujesz właśnie tych
                kilku kilometrów, żeby wyczuć, kiedy auto hamuje, kiedy jak przyspiesz itp? To
                szacun, serio, musisz być jak komputer. Od razu wiedzieć, że hamulec załapuje na
                maxa po 2-3cm, a nie w połowie zakresu, podobnie jak sprzęgło itp itd. Ja jednak
                myślę, że większość nawet bardzo dobrych kierowców potrzebuje chwili, żeby
                oswoić się z pojazdem.
                Kiedy już sie oswoisz, nie ma problemu, 4 czy 10 samochodów dziennie, jeżeli
                wszystkie są znane, nie ma sprawy. Ale nowy pojazd to zawsze "zgrywanie" nowych
                konfiguracji wszystkich przyrządów. I właśnie takie bezkrytyczne podejście do
                własnych umiejętności, jakie prezentujesz, może być przyczyną wypadków, a nie
                dystans do tych umiejętności.
        • wolnewww Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:04
          teraz łapówkarze z WORD-ów kupią sobie za publiczną kasę quady
        • maxikasek Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:30
          A będąc egzaminatorem wsiałbyś do takiego auta nie mającego zdublowanych pedałów hamulca przynajmniej. A pamiętaj, że w razie wypadku odpowiedzialność ponosi egzaminator przede wszystkim.
          • zbig1113 Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 18:46
            Ale zdawanie na tym samym na którym się uczył, chyba nie jest takie
            głupie?
      • kosmiczny_swir No chyba cie pogielo 08.02.10, 16:58
        No chyba cie pogielo. Co za roznica czy jade maluchem, yarisem, omega, wolga czy
        lgauna? Pedaly sa umieszczone tak samo, kierownica tak samo, wiekszosc
        wszystkich przelacznikow tez. Przepisy ruchu drogowego sa dla wszystkich takie same.

        Jesli komus sprawia trudnosc przesiadka z jednego auta na inne, to powinien
        zdawac prawo jazdy od nowa na innym samochodzie. I tak za kazdym razem kiedy
        zmieni samochod. Samochod to nie samlot, ze pilot musi byc certyfikowany na dany
        typ. Po to sa prawa jazdy roznych kategorii, zeby w obrebie danej kategorii
        kierowca mogl jezdzic wszystkimi pojazdami.
      • ramiusmarko Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 16:59
        Nie zgadzam się. Kierowca powinien umieć jeździć każdym samochodem. Jeżeli ktoś
        nie radzi sobie z przesiadką z Yarisa do Mondeo bo jest "inne" to z trudną
        sytuacją na drodze tym bardziej sobie nie poradzi. Przecież poślizg, gwałtowne
        hamowanie, konieczność ominięcia przeszkody też są "inne" od tego co na kursie.
        Jak ktoś chce to oczywiście może jeździć całe życie kolejnymi modelami Fiata
        Pandy, ale jeżeli nie jest zdolny opanować innego auta to nie nadaje się na
        kierowcę.

      • ramiusmarko Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:05
        Dodam jeszcze, że mam prawo jazdy od niespełna dwóch lat i jeżdzę... Laguną
        kombi :D Jest genialna :D

        Poza tym o jakim uczeniu się na nowo Ty piszesz? Nawet miesiąc po odebraniu
        prawka jeździłem bardzo różnymi samochodami, miałem oczywiście jako młody
        kierowca duży stres, ale akurat nie związany ze zmianą auta, do innego
        przyzwyczajałem się po paru skrzyżowaniach.
        • zbig1113 Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 18:47
          A zdawałeś na takim, na jakim się uczyłeś?
      • permanentne_7_niebo Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:09
        > 3. Szkola dobiera samochody pod katem zainteresowania kursantow,
        ale jest duzo
        > wieksze pole manewru w zakupach.


        Buahahahahaha!! :D
        - Witam serdecznie, kiedy zamierza Pan rozpoczać szkolenie?
        Rozumiem, jaki samochód Panu kupić?

        2. Po egzaminie kupuje sobie Opla Omege Kombi albo Renault Laguna
        Kombi i uczy sie jezdzic po ulicach od nowa.

        Ludzie, nie róbcie z siebie kalek :D Uczycie się przepisów, technika
        jest w każdym aucie podobna - też jestem świeżym kierowcą, a nie
        widzę powalającej różnicy między autem i autem - a jestem ciężkim
        przypadkiem i nigdy nie miałam bóg wie jakich predyspozycji. Bo
        naprawdę uwierzę, że uczymy debili i że te zmiany są konieczne...

        Jestem za wypożyczaniem aut. Koszt egzaminu wzrośnie o jakieś
        pareset złotych za wypożyczenie auta (i kogoś kto podstawi, odczeka
        nawet po 4h, odwiezie, OKABLUJE) - i tu jest ten munus.


        Lub za nie zmienianiem tychże co rok (OSK, w przeciwieństwie do WORD
        aut nie wynajmują - bo w zasadzie na to wychodzi...).
      • j-50 Re: Masz zupełną rację 08.02.10, 17:18
        Ja już jeżdżę osobowymi 40 lat. Przynajmniej ze 30 typów aut,
        zliczyć już trudno. Każde auto jest specyficznym indywiduum.
        Szczególnym przypadkiem jest oczywiście robienie prawka na yarisie
        lub corsie, a potem jeżdżenie wielką bryką z automatyczną skrzynią i
        innymi bajerami. Sprzęgło w każdym aucie inaczej chodzi, każdy model
        ma inne narowy związane z ruszaniem z miejsca. Na jednym ledwo
        naciśniesz na gaz i już silnik wyje, a na drugim musisz wdepnąć
        mocniej. Nie mówiąc już o tym, że auta miewają zupełnie odmienne
        ustawienia biegu wstecznego, różne rozwiązania włączania świateł i
        ich przełączania - różnic jest mnóstwo. Przesiadając się do innego
        auta zwykle tylko część tych różnic odbaduję - tylko te
        najważniejsze. Znam nawet przypadek, jak gościu kupił nowiutkie auto
        i rozbił go na pierwszym kilometrze jazdy z salonu. Bo zapomniał, że
        to silnik z turbo i po wdepnięciu na obroty moc wzrasta gwałtownie
        (o czym jako zielony kierowca mógł po standardowym kursie nie
        wiedzieć). Poza tym na kursach pieprzą głupoty, zamiast uczyć rzeczy
        naprawdę istotnych.
      • maxikasek Re: $$$ Reforma od .... strony $$$ 08.02.10, 17:50
        > 1. Kursant zapisuje sie na taki kurs i samochod, jakim bedzie chcial jezdzic w
        > przyszlosci (lub podobny gabarytami model lub marke).
        A wiesz zapisując się na kurs jakim samochodem będziesz jeździć? Wątpię ;-).
        > 2. Po zakonczeniu kursu mlody kierowca "umie jezdzic" takim samochodem, jakim
        > chce jezdzic lub podobnym.
        I nie daj Bóg jak będzie musiał się przesiąśc do innego auta. Wtedy musi ponownie zapisać się do OSK ;-). Tak naprawdę jeździć uczysz się dopiero po egzaminie, kiedy już nie ma "pomocnego pedału" z prawej.
        > 3. Szkola dobiera samochody pod katem zainteresowania kursantow, ale jest duzo
        > wieksze pole manewru w zakupach.
        Chce pan Porsche 911? mhm za tydzień panu sprowadzimy ;-).
        > 4. Wieksza zdawalnosc i mniejszy stres na egzaminach, pozwalajacy lepiej ocenic
        > umiejetnosci, a nie tylko radzenie sobie ze stresem.
        Tego nie da się uniknąć. Egzaminator musi ocenić także jak sobie radzi kandydat na kierowcę w sytuacjach stresowych. Czy np. nie puści wszystkiego i nie zamknie oczu. Bo błąd n adrodze może się tragicznie skończyć- to nie gra komputerowa. Jeśli ktoś nie radzi sobie ze stresem na egzaminie, lepiej niech odpuści sobie PJ. To nie dowód osobisty- nie każdy musi mieć.
        > 3. Zdawalnosc slaba, bo wiekszosc kursantow walczy ze sprzeglem albo skrzynia
        > biegow, bo co samochod to inne zachowanie.
        Zawsze możesz poprosić po skończeniu "placu" i kilka prób wyczucia ustawienia pedałów. Każdy samochód jest inny i jeszcze nie spotkałem aby egzaminator odmówił. A zanim zdałem parę razy podhcodziłem ;-).
        > 4. Karuzela zakupowa samochodow egzaminacyjnych trwa w najlepsze, marnujac
        > publiczne pieniadze, zupelnie bez sensu.
        TO nie karuzela. Auta wymienia się co trzy lata- kiedy tracą gwarancję. Po tym okresie są to zarżnięte wraki (czesto po kilkunastu stłuczkach), więc dopiero kosztowało by ich utrzymanie. Policz sam WORD ma 15-20 aut osobowych, codziennie ok. 300 egzaminów(razem z C).
        > Co prawda latwiej samochody w WORD okamerowac i walczyc z korupcja, ale taki sa
        > m
        Okamerowanie miało ułatwić egzaminowanemu odwołanie się. Poprzednio było to widzimisię egzaminatora (w najgorszym wypadku). Teraz musisz popełnić błąd aby cię uwalił. Oczywiście kij ma dwa końce- egzaminator nie może wybaczyć głupiego błędu, bo to jest nagrane i jest losowo przeglądane przez górę.
        ...przez co stawki za egzamin pewnie wzrosły ;-).
    • muszlan Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:10
      jako motocyklista uważam, że prawo jazdy na motocykle o dużych mocach
      (powiedzmy >60 kW) powinno się móc otrzymać tylko po zdaniu wcześniej na
      niższą kategorię - powiedzmy po 2 latach.
      Wiek wiekiem ale doświadczenie za kierownicą jest zdecydowanie ważniejsze -
      24-latek siadający na swoja pierwszą maszynę o mocy >100 kM jest tak samo
      niebezpieczny jak jego o 6 lat młodszy kolega.
      • bezzebnypirat To samo dotyczy aut 08.02.10, 17:22
        To samo dotyczy aut.

        Moja propozycja:
        <10 lat doswiadczenia - moc max auta do 100KM
        10-20 lat - do 200KM
        20-30 - do 300KM
        30-40 - do 400KM i tak dalej

        Tym sposobem wszelkie lepsze auta beda prowadzone wylacznie przez doswiadczonych
        kierowcow w odpowiednim wieku. Dodatkowo na TIRach rowniez znajda sie wylacznie
        kierowcy naprawde doswiadczeni.
        • maxikasek Re: To samo dotyczy aut 08.02.10, 17:33
          I wtedy KUbica pojeździ sobie dopiero po 60-tce ;-)
        • ramiusmarko Re: To samo dotyczy aut 08.02.10, 18:31
          Tak?
          To gdzie ma kierowca z kilkuletnim doświadczeniem zapakować rodzinę i dzieci?
          Bo 100 KM w minivanie czy większym kombi to jest za mało by komfortowo użytkować
          taki samochód zgodnie z przepisami, nie mówiąc o zapasie mocy na awaryjne
          manewry na drodze.

          Pomysł jest wg mnie całościowo poroniony, ale jeśli już to możesz zastosować
          przelicznik koń mechaniczny/kilogram auta. Taki też powinien być stosowany przy
          OC...
    • legrange Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:18
      Nie przepadam za szalonymi motocyklistami, ale jak to będzie się mieć do
      zaszczytu oddania życia za ojczyznę w patriotycznym szale po ukończeniu 18-tu
      lat. Po 18-tym roku życia można też zrobić wiele innych głupich rzeczy, można
      się ożenić, zagłosować na PO, a nawet na PiS, itd. Z jednej strony nasi
      prawodawcy uznają dorosłość od 18-tu lat,odpowiedzialność karną, ochronę
      danych osobowych nawet przed rodzicami, a z drugiej każą mieć niańkę.
    • zaba24 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:23
      Powiem tak ,od tygodnia mma prawko :)) i sama sobie przykleiłam
      zielony listek ,powiem szczerze ze lepiej sie czuje gdy jadacy
      pojazd z tylu zwroci uwage ze jestem poczatkujaca , tak po prawdzie
      czlowiek dopiero zaczyna sie uczyc jazdy:))))Bo co to jest 30h jazdy
      na kursie:)))
      • harbour5 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 17:42
        Żaba24 masz rację. "Stare kieryki" wolą widzieć zielonego kierowcę i
        wiedzieć, że jest zielony (nie ma w tym żadnej ujmy). Zawsze możesz
        liczyć na tolerancję.
      • ramiusmarko Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 18:38
        Pamiętam jak osoba z rodziny przykleiła sobie zielony listek i inni kierowcy
        trąbili, gestykulowali, błyskali światłami itd. traktując kierowcę pojazdu jak
        idiotę, który nie wie jak jechać.
        Tolerancji żadnej tu nie było, a ostrożność trzeba zachowywać maksymalnie dużą
        wobec wszystkich kierowców, nie tylko olistkowanych.
      • iguassu Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 19:47
        Zaden facet nie przyklei sobie zielonego listka i nie przyzna sie do tego,
        ze..początkujący ! No bo przeciez to obciach...
        • olek_01 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 14:08
          iguassu napisała:

          > Zaden facet nie przyklei sobie zielonego listka i nie przyzna sie do tego,
          > ze..początkujący ! No bo przeciez to obciach...

          Obciachem jest stan Twojego umysłu,jak pisałeś ten komentarz -
          ale jak ktoś jeździ niepewnie,to jest dobry sposób - ja na szczęście
          miałem b.dobrego instruktora dzięki temu nie musiałem
          sobie przyklejać listka - choć planowałem kupić takie listki -
          ale skoro nie bałem się wyjechać na miasto ,to nie było potrzeby :]
    • maxfasion A co z tymi co z tymi co stracili prawko po pijaku 08.02.10, 17:25
      A co z tymi co z tymi co stracili prawko po pijaku i będą zdawać egzaminy od
      początku jak nowicjusze????
      Też będą jeżdzić przez 2 lata pod nadzorem.....np.żony...??
    • cynick1 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:36
      kolejna smieszna ustawa
      nie stac panstwa na egzekusje prawa
      nie stac rzadu na przepisy i rozporzadzenia wykonawcze
      ale dzialac trzeba
      wiec najprosciej uchwalac ograniczenia kierowcom
      palaczom lokatorom i innej swoloczy
      to chyba jedna z tych ustaw w pakiecie zapowiadanym przez tuska na poczatku roku
      gratuluje dobrego samopoczucia

      pzdr.
    • moher75 A kiedy zniosą jakiś zakaz ??! 08.02.10, 17:41
      Codziennie coś nowego zakazują...
      • cynick1 Re: A kiedy zniosą jakiś zakaz ??! 08.02.10, 17:46
        ciesz sie moher
        od zakazu do nakazu jest waska sciezka

        pzdr.
        • zz26 co za cyrk 08.02.10, 17:57
          18 latek moze juz pracowac moze isc bronic kraju moze strzelac do zolnierzy
          wroga ale nie moze jezdzic motorem
          czy klasa rzadzaca naprawde mysli ze wyborcy to stado baranow za ktore trzeba
          myslec?
    • takanohana Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:44
      Typowo biurokratyczny sposób myślenia. Jak się nie umie wyegzekwować
      jakichś przepisów, to się robi zasłonę dymną tworząc nowe (zwykle
      jeszcze trudniejsze do wyegzekwowania). Mamy już kilkanaście
      kategorii praw jazdy, za parę lat bedziemy mieć kilkadziesiąt, i
      tylko dureń może przypuszczać, że od tego ubędzie nam wypadków. Znam
      wiele krajów gdzie samochodów jest wiecej, wypadków dużo mniej, a
      kategoria praw jazdy tylko jedna. Problem w prawidłowym szkoleniu
      kierowców, skutecznej policji i dobrych drogach, a nie w mnożeniu
      (często durnych) przepisów. No i niestety problem ogólnej kultury -
      kto jest chamem na piechotę, będzie też chamem za kierownicą.
      Ale co do quadów to zgoda - pozwolenie na jazdę czymś takim (choć je
      lubię) bez prawa jazdy to proszenie się o tragedię.
    • marta_mt Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 17:44
      MOTOCYKL, nie motor
    • przemek90 słaby deal człowieku. 08.02.10, 17:51
      słaby deal.

      nie ma dróg po których można bezpiecznie jeździć. Nic tylko patrzysz na asfalt
      jakby tu nie wpaść w dziurę, albo po krzakach gdzie są radary.

      A z drugiej strony jeszcze dokręcają śrubę z przepisami.

      Wkurza mnie, że Państwo nie spełnia swoich podstawowych założeń. Nie daje
      ludziom bezpieczeństwa, za to oczekuje coraz więcej. Nawet na drogach to
      widać. Nie wiem jak w innych regionach Polski, ale na Mazowszu aż roi się od
      dziur, zwłaszcza po kilku dniach 20 stopniowego mrozu. Nie można spokojnie
      jechać żeby nie wpaść w jakąś dziurę. Wiecie ile z tego powodu jest wypadków?
      Nasze drogi nie należą do najniebezpieczniejszych w Europie dlatego, że
      przepisy są złe. To drogi same w sobie są złe, a państwo zamiast się za nie
      wziąć, bierze się za prawo...

      Błędne koło. Metoda kija i marchewki bez marchewki...



      Elity coraz bardziej odbiegają od społeczeństwa. Coraz bardziej mamy rządy
      światowe, a coraz mniej lokalne. Państwa totalitarne w swej demokratyczności,
      z substytutami wolności, z których nic nie wynika. Nic nie możesz zmienić.
      Poruszasz się tylko w kręgu, który został Ci wyznaczony.

      Muka co?
    • black_halo Kretysnkie rozwiazania 08.02.10, 18:00
      W Belgii mlody kierowca ma trzy wyjscia - najpierw zdaje egzamin
      teoretyczny a potem ...

      1. Idzie na kurs, 20 godzin i po tym dostaje tymczasowe prawo jazdy
      na 18 mies. gdzie moze jezdzic w dzien od 6 do 22 i osoba w wieku
      minimum 24 lata posiadajaca prawo jazdy. Moze tez jezdzic sam. na
      szybie do egzaminu ma nalepke eLke niebieska i ludzie na niego
      bardziej uwazaja bo sie uczy.

      2. Wykupuje 6 godzin w szkole, nastepnie przez pol roku jezdzi z kims
      kto ma prawo jazdy minimum 8 lat i nie byl karany, potem moze isc na
      egzamin.

      3. Jezdzi przez 9 miesiecy z kims kto ma prawo jazdy 8 lat i nie byl
      karany, idzie na egzamin.

      Zdawalnosc ok. 80% za pierwszym razem, tylko ktos kto nie jezdzil nie
      jest w stanie zgdac egzaminu. Kultura na drodze nieporownywalna,
      przechodzac przez przejscie mozna zamknac ozy - kazdy sie zatrzyma i
      nikt cie nie przejedzie. hyba, ze polaczek,ktory dopiero co
      przyjechal i muysi sie nauczyc kultury na drodze.

      A u nas 2 lata tymczasowe .. hello, rozumiem, ze glupi mandat za
      parkowanie czy zlapanie na radar, ktory stoi za kazdym krzakiem tez
      bedzie powodowalo odebrania prawka?
      • prawdziwy.jonek Re: Kretysnkie rozwiazania 08.02.10, 22:34
        black_halo napisała:


        >
        > A u nas 2 lata tymczasowe .. hello, rozumiem, ze glupi mandat za
        > parkowanie czy zlapanie na radar, ktory stoi za kazdym krzakiem tez
        > bedzie powodowalo odebrania prawka?

        moja propozcja jest prosta, wynos sie do Belgii i masz po problemie.
      • akodo_ryu Re: Kretysnkie rozwiazania 09.02.10, 07:52
        Rozwiązania mają ciekawe, to fakt. Ale szczerze mówiąc nie wiem w czym problem.
        Kwestia tej właśnie kultury jazdy. Ja mam prawko prawie 8 lat i nigdy nawet
        rutynowej kontroli nie miałem, nie mówiąc o mandacie. A jeździłem wcale nie
        mało, zwłaszcza na początku, jak mi ojciec śrubę dokręcał, bo co jak co, ale po
        kursie umiesz ledwo jeździć w mieście i prawie w ogóle w trasie, więc zawsze się
        jechało.

        A mandat za parkowanie? Sorry, to trzeba być po prostu idiotą/samemu się o to
        prosić. Kodeks w dłoń i już wiesz gdzie można, a gdzie nie. A jak nie można, to
        "Sorry Winnetou", jedziesz dalej.
    • mar-14 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 18:03
      Może zamiast dumać nad nowymi durnymi przepisami politycy
      zatroszczyliby sie o drogi. W piątek jechałem 7 z Gdańska do Ostródy
      i zauważyłem jedną prawidłowość. Wystarczą dwa pasy w jedną stronę i
      ruch przebiega płynnie i bezpiecznie. Nikt nie wyprzedza na
      trzeciego ani nie wścieka się jadąc 60 za ciężarówką. Nie trzeba
      robić autostrad. Wystarczą zwykłe dwa pasy, a ilość wypadków
      znacznie się zmniejszy. Niestety nawet nowe drogi budowane są jako
      jednopasmówki, a wystarczyłoby chwilkę pomyśleś.
    • miecio1313 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 18:31
      >Na cięższe motory będzie można przesiąść się dopiero po ukończeniu
      20 lat. Prawo jazdy na maszyny o dużej mocy będzie od razu dostępne
      jedynie dla tych, którzy skończą 24 lata.

      Rozsądniejsze byłoby gdyby przesiadka na cięższe była po np dwóch
      latach jeżdżenia lżejszym motocyklem. Chodzi o poznanie jak motocykl
      zachowuje się w różnych sytuacjach a nie o wiek
      • dobiczek coraz mniej kursantow-to proba ratowania dochodow 08.02.10, 18:38
        szkol i egzaminatorow- dodajmy ze ordynarna i prymitywna
      • prawdziwy.jonek Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 22:37
        miecio1313 napisał:

        > >Na cięższe motory będzie można przesiąść się dopiero po ukończeniu
        > 20 lat. Prawo jazdy na maszyny o dużej mocy będzie od razu dostępne
        > jedynie dla tych, którzy skończą 24 lata.
        >
        > Rozsądniejsze byłoby gdyby przesiadka na cięższe była po np dwóch
        > latach jeżdżenia lżejszym motocyklem. Chodzi o poznanie jak motocykl
        > zachowuje się w różnych sytuacjach a nie o wiek

        a co z czolgami? nie bedzie wolno prowadzic przed 24 rokiem???????
    • palenie-zabija Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 18:46
      te nowe przepisy to jedna wielka kupa. nie da sie po polskich drogach jezdzic
      przepisowo. no chyba ze ktos uwaza ze trasa katowice-gdansk na przykad to czas w
      okolicy 10 godzin... gdyby byla dobra droga i pewnosc ze dojedzie sie na czas
      autostrada bez przekraczania ograniczen to ludzie by tak nie cisneli.

      a motocyle? 24 lata? to moze 50? bo piedziesieciolatkowie robia mniej wypadkow
      niz 24.

      albo ograniczenia na moc samochodow skoro na motocykle, co?

      pozdrawiam poslow ktorzy nie maja sie czym zajmowac...
      • anders76 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 19:49
        No tak, jak tej dobrej drogi nie ma to usprawiedliwia ryzykowaniem zycia swojego
        i innych ?
        A motocykle, ? Jezdzilem "ciezkim" wiele lat i ja bym zakazal wszystkich powyzej
        60 koni, po prostu nie trzeba wiekszej mocy do podrozowania. Do jazdy szybkiej
        zapraszam na tory wyscigowe i zycze przyjemnosci.
    • gdabski Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 18:47
      Czyli najlepiej zrobić prawko zaraz po maturze, odczekać dwa lata z rzadka
      wsiadając za kierownicę, żeby przypadkiem nie dać się złapać, i dopiero potem
      zacząć na poważnie jeździć. Na pewno wpłynie to doskonale na umiejętności
      takiego kierowcy :/

      /Gdabski
    • ibsen82 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 19:11
      Trzy wykroczenia i można stracić prawo jazdy? To kpina jakaś jest. A
      quadziarzy i crossowców chętnie bym sam pogonił, za smrodzenie i hałasowanie
      na łonie natury.
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 19:25
      czy autor jest pewny że chodzi o moc 35kW a nie o 3.5kW. 35kW to 47KM wiec
      całkiem sporo jak na motocykl.
      • lorafenik Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 20:05
        Zgadzam się z osobą która sugeruje wprowadzić bardziej restrykcyjne badania. Znam osoby, które pod koniec kursu na prawko wsiadają w L'kę, powolutku się toczą a i tak zamulony instruktor wciska za nie hamulec zanim w coś przybiją. Sporo takich osób przechodzi jakoś egzamin, potem wydaje im się, że jak zdały, to znaczy, że jeżdżą bezpiecznie i mogą sobie pozwolić na bardziej brawurową jazdę. Nie lubię się odwoływać do tego typu rzeczy, ale prawdopodobieństwo tego, że ktoś z Twoich bliskich zostanie kaleką bądź zginie, drastycznie by spadło, gdyby nie było tak, że prawie każdy, nawet osoby niezrównoważone, może mieć prawo jazdy.

        Dobrze, że zachowali pomysł z motorami wysokiej mocy od 24 roku życia. Nie jestem stary, ale widzę, o ile bardziej szanuje życie teraz niż parę lat temu.

        Dobrze, że osoby mające prawko krócej niż 2 lata nie będą musiały zamulać na ulicach 20km/h wolniej od innych.

        Szkoda, że wycofali listek: dostałem prawko ok roku temu i nauczyłem się w tym czasie sporo rzeczy (zachowanie pojazdu, jego rozmiary, jakie są niepisane zasady w ruchu itp.). Dobrze by było, gdyby bardziej doświadczeni kierowcy mogli zwrócić uwagę na osobę, która właśnie dostała dokument i nie ma pojęcia czy zdąży się włączyć do ruchu czy nie.

        Podoba mi się wprowadzenie prawka na motorowery - spora grupa osób poruszająca się na nich nie ma prawka, ponieważ nie udało im się go zdobyć i nie wiedzą wiele o przepisach.

        Trochę przesadą wydaje się możliwość popełnienia tylko 3 wykroczeń: źle ktoś zaparkuje, nie sprawiając zagrożenia - 1, nie włączy świateł w dzień - 2, jakaś pała będzie chciała się przyczepić, zrobić na złość i 3 wykroczenie poleci za cokolwiek.
        • lorafenik Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 20:08
          Aha, i po 50 roku życia powinno się wg mnie okresowo badać wzrok i refleks (być
          może też znajomość przepisów, ale tego nie jestem pewien).
      • gambiting Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 22:33
        diabel-tasmasnki-reaktywacja-d napisał:

        > czy autor jest pewny że chodzi o moc 35kW a nie o 3.5kW. 35kW to 47KM wiec
        > całkiem sporo jak na motocykl.
        >
        Sporo czy nie,ale wszystkie wielkie potwory z silnikami litrowymi i mocami rzędu
        200 koni odpadają. A 3,5KW to ma moja kosiarka,więc raczej nie o to chodzi :P
      • prawdziwy.jonek Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 22:44
        diabel-tasmasnki-reaktywacja-d napisał:

        > czy autor jest pewny że chodzi o moc 35kW a nie o 3.5kW. 35kW to 47KM wiec
        > całkiem sporo jak na motocykl.
        >

        a ty widzial kiedy motocykl??? z silnikiem np.100KM ???????????
        • akodo_ryu Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 08:20
          Honda CBR 1100XX Blackbird - 153KM
          Kawasaki ZX-12R Ninja - 190KM
          Ale to potwory, ale nawet Kawasaki ZX-6RR, czyli pojemność chyba najbardziej
          powszechna dla "ścigaczy" 120KM (Honda CBR 600F4i - 110KM).
          Dopiero maszyny w obrębie 400 schodzą poniżej 100KM.
          Fajnie by było rzeczywiście zobaczyć, o czym się mówi, zanim zacznie się pienić.
    • zygi_1 Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na q... 08.02.10, 19:42
      Nareszcie cos porzadnego wymyslili ci nasi politycy.Jestem kierowca od 40 lat 30 lat jezdzilem zawodowo i doczekalem sie kilku zyciowych
      przepisow.Widzialem nie jeden smiertelny wypadek na motorze.Nie podoba mi sie zabieranie prawa jazdy za dwa wykroczenia chyba ze po pijanemu to nie ulega watpliwosci.Z mojego punktu widzenia powinno sie zabierac prawo jazdy kazdemu za jazde pod wplywem alkoholu bo to najwiekrze zagrozenie.Za dwa powazniejsze wykroczenia dla mlodego powinien isc na powtorny egzamin a nie zabierac.Dobre by bylo tez to ze nie mozna na poczatku pracowac zawodowo jako kierowca nie tak jak dotychczas poszedl jeden z drugim do MPK zrobil prawko w trzy miesiace i zaraz dostal autobus i na miasto wozic ludzi.Widzialem nie jednego "zielonego" kierowce autobusu.Nie jest to ich wina ze bez praktyki daja im tak duzy pojazd i to jeszcze z ludzmi.Co do kladow to tez dobry pomysl bo co ci wyprawiaja to glowa boli.
      • prawdziwy.jonek Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 08.02.10, 22:54
        zygi_1 napisał:

        > Nareszcie cos porzadnego wymyslili ci nasi politycy.Jestem kierowca od 40 lat 3
        > 0 lat jezdzilem zawodowo i doczekalem sie kilku zyciowych
        > przepisow.Widzialem nie jeden smiertelny wypadek na motorze.Nie podoba mi sie z
        > abieranie prawa jazdy za dwa wykroczenia chyba ze po pijanemu to nie ulega watp
        > liwosci.Z mojego punktu widzenia powinno sie zabierac prawo jazdy kazdemu za ja
        > zde pod wplywem alkoholu bo to najwiekrze zagrozenie.Za dwa powazniejsze wykroc
        > zenia dla mlodego powinien isc na powtorny egzamin a nie zabierac.Dobre by bylo
        > tez to ze nie mozna na poczatku pracowac zawodowo jako kierowca nie tak jak do
        > tychczas poszedl jeden z drugim do MPK zrobil prawko w trzy miesiace i zaraz do
        > stal autobus i na miasto wozic ludzi.Widzialem nie jednego "zielonego" kierowce
        > autobusu.Nie jest to ich wina ze bez praktyki daja im tak duzy pojazd i to jes
        > zcze z ludzmi.Co do kladow to tez dobry pomysl bo co ci wyprawiaja to glowa bol
        > i.

        ale z ciebie taki zawodowiec to jeszcze powiedz ilu z tych kierowcow co to
        widziales ze po 3 miesiacach siedali do autobusow, mialo jakies powazniejsze
        wypadki albo przynajmniej kolizje??????? bo tak pitolic to kazdy potrafi!!!! ja
        tam zara po zdaniu prawka zaczalem jezdzic i teraz po prawie 30 latach jestem
        szpec w tym temacie, i nie musze sie przejmowac gdzie jade i jakim autem mam jechac.
        • zygi_1 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 09.02.10, 20:24
          Sluchaj kochany,nie chciej zebym Ci opowiedzial o wypadku ,ktory
          widzialem pod Koszalinem (fakt ze bylo to ponad 25lat temu)kiedy to
          wlasnie taki mlody kierowca autobusu wjechal pod pociag.Powiem Ci ze
          byla to zima okolo 4 godz. nad ranem.Jechale wtedy do Koszalina z
          towarem ,akurat prowadzilem wtedy zuka bo mialem z tamtad pobrac
          troche towaru.Sam zrobilem 3 kursy do szpitala z rannymi.Wszedzie w
          kolo bylo czerwono od krwi kiedy sie rozwidnilo.Tego wypadku nie
          zapomne do konca moich dni.Pozniej sie dowiedzialem ze ten autobus
          prowadzil wlasnie mlody kierowca.Wiem bobylem w sadzie na sprawie
          jako swiadek.Takich wrazen nie zycze nikomu nawet Tobie "jonku".Nie
          rob z siebie takiego szpeca bo nie wiesz co cie moze spodkac Niki
          Lauda tez byl szpecem i napweno leprzym od Ciebie a ledwo uszedl z
          zyciem.Pozdrawiam Cie i zycze szczescia na drogach inie tylko.
          • koczi300 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 10.02.10, 19:21
            jak odwoziłeś rannych to trzeba był wystartowac na kierowce karetki baranie...ty jesteś idiotą!!!www.żal.pl
      • koczi300 Re: Młodzi kierowcy pod kontrolą i prawo jazdy na 10.02.10, 13:04
        ty sie chłopie w łeb puknij...szkoda ze tobie nie zabrali
        prawka...od 24 lat bo widziałeś jeden śmiertelny wypadek???...i to
        chyba w TV...po drugie naucz sie pisać bo walisz takie błędy że h...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka