Dodaj do ulubionych

Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ !

01.02.05, 10:40
Co wy na to ?? ja jestem za skoro taksówkarze niedługo adwokaci to czemu nie księża ?? Skoro nie jest nałożony podatek , to niech chociaż społeczeństwo wie ile zarabiają (tfu znaczy "dostają w ofeierze")
Obserwuj wątek
    • k_madame Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 01.02.05, 10:50
      tak,tak,tak....jestem jak najbardziej ZA...
    • Gość: podatnik błąd podstawowy IP: 62.121.129.* 01.02.05, 10:52
      datki na tace to dobrowolna darowizna,
      a fiskalizowaniu podlega sprzedaż.

      mam nadzieje, że nie zamierzasz startowac do sejmu? tam juz jest dośc takich
      nieuków którzy w swej bezgranicznej niewiedzy tworzą idiotyczne ustawy nie
      trzymające się kupy.


    • metiowiec Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 01.02.05, 10:59
      Jestem Dopiero W 1 Klasie Liceum :] więc nie orientuje się w niektórych sprawach ekonomicznych pozatym powinieneś UWAŻNIEJ CZYTAĆ

      bo napisałem :
      Skoro NIE JEST nałożony podatek , to niech CHOCIAŻ społeczeństwo WIE ILE ile zarabiają (tfu znaczy "dostają w ofeierze")

      :-]
      • Gość: podatnik Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! IP: 62.121.129.* 01.02.05, 11:03
        to dziecko najpierw dorośnij i poczytaj coś na ten temat,
        za 15 lat zaloz swoja firme, zainstaluj kase,
        i wtedy bedziesz wiedział, że kasa fiskalna ma sie tak do odzwierciedlenia
        rzeczywistych dochodów jak gruszka do sedesu
        • metiowiec Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 01.02.05, 11:15
          Podatniku, nie wiem czy rozumiesz to , że każdy ma prawo się wypowiadać i chyba nie musze czekac tych 15 lat żeby móc dyskutować o pewnych sprawach.Wiem że kasy fiskalne nie oddają pełnej kwoty ale pomyślałem o tym żeby tak zrobic aby dopiec klerowi chociaż troszkę.
          To tyle.

          Pozdrawiam M.
          • Gość: podatnik Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! IP: 62.121.129.* 01.02.05, 11:27
            jasne ze kazdy ma prawo sie wypwiadac
            nawet kompletne nieuki i ignoranci
            moga gadac co im slina na jezyk przyniesie nawet jak to sie ma nijak do
            rzeczewistosci i faktow

            najbardziej "dopieczesz klerowi" jak zaczniesz byc gorliwym katolikiem, i dawac
            soba swiadectwo jakosci tego katolicyzmu.
            to bedzie dla nich bolesne miec w gronie "owieczek" takie ograniczone ynetektem
            osoby, ale Bog przed ułomnymi drzwi nie zamyka, w tym twa nadzieja
            • broton Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 02.02.05, 20:54
              ... widać podatnik też moze pieprzyć bo nieuk i ignorant ...
        • dorota_snooker Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 01.02.05, 11:26
          Co racja to racja ;)
          Kasa nic nie mówi ino drukuje to co się jej każe
    • Gość: ktos Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:02
      Metiowie ciesz sie, bo kler nie bierze wszystkiego dla siebie - oddaje czesc do
      kuri.
      • Gość: cynamon Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! IP: *.net.autocom.pl 01.02.05, 11:18
        Może za nim, kasy wprowadzimy do kościoła- swoją drogą jak ty sobie to
        wybrażasz ksiądz chodzi po kościele zbiera ofiarę, ktoś mu rzucił 2 zł, on
        wyciąga perzenośną kasę fiskalną, daje wiernemu rachunek i idzie dalej...
        Ale myślę że należy zacząć od prywatnych gabinetów lekarskich, przecież
        oficjalnie wiadomo że teraz łapówki /np. żeby się dostać na oddział albo
        załatwić lekarza do operacji/ nazywają się opłatą za wizytę -która kosztuje np.
        1000zł...
        • metiowiec Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 01.02.05, 11:31
          Mój pomysł to utopia wiem...ale

          Kasy to była by taka puszeczka zpecjalnie zamykana z plombą etc

          ludzi to tylko pomysł ! nie przejmujscie sie tak bo wam żyłka pęknie

          w polsce i tak to jest niemożliwe bo nami nie rządzi sejm (jaki jest taki jest ) tylko kościól
          • Gość: yamayka NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.net.autocom.pl 01.02.05, 12:43
            Dziecko drogie mało wiesz o świecie coś usłyszysz, coś sobie dopowiesz a potem
            takie ZŁOTE MYŚLI GŁOSISZ- rozumiem zawsze trzeba mieć kozła ofoarnego dawniej
            meliśmy komunę a teraz kościół. Tyko kościół to wspólnota wszystkich katolików-
            ale ty nie odróżniasz pojęcia kościół i kler- prawda.
            Przypominam ci że w Polsce wszystkemu winni są nie tyko księża ale też żydzi i
            masoni a przy okazji Balcerowicz musi odejść - myślę że się rozumiemy????
            • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 01.02.05, 12:59
              Nie nie rozumiemy się.Nie mam nic do żydów ,masonów, balcelerowicza a chodzi mi o to w jaki sposób księża katoliccy okradają społeczeństwo,swoimi czułymi słówkami do emerytek które co niedziela wykładają połowe swojej renty na tace.
              I to mnie wku....
              • farfocle Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 01.02.05, 13:12
                metiowiec napisał:
                chodzi mi
                > o to w jaki sposób księża katoliccy okradają społeczeństwo,swoimi czułymi
                słów> kami do emerytek które co niedziela wykładają połowe swojej renty na tace.
                > I to mnie wku....
                >


                buhahahahahaaa
                ile razy odwiedzałes osoby w domu starców?
                ile razy zrobiłes zakupy staruszkom ze swojego osiedla?
                kiedy ostatnio zapytałeś starszego pana z parteru co chodzi o lasce czy mu
                starcza na chleb i czy nie trzeba mu w czymś pomóc?
                ile razy pomogłes czynnie rencistce czy emerytce która jest chora albo samotna?
                jak często pomagasz w hospicjum i niesiesz dobre i czułe słowo i
                zainteresowanie starszym osobom w ich ostatnich chwilach???

                ale z ciebie hipokryta aktywisto od siedmiu boleści...
                • Gość: yamayka Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.net.autocom.pl 01.02.05, 13:22
                  Zgadzam się w pełni z przedmówcą, z tego wynika że nasz młody przyjaciel nie
                  tyklo mało wie, ale jego informacje mają źródło wśród sympatyków czasopisma
                  NIE...
                  • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 01.02.05, 13:33
                    nie czytuje gazet pokroju NIE i FAKTY I MITY, nieraz pomogłem starszej sąsiadce lub zrobiłem zakupy owszem nie robie tego codziennie bo nie mam czasu(szkoła).
                    A ja się ciebie zapytam ilu widziałeś księży którzy robili to co ty mi wypomniałeś ?? ja przyznam szczerze nie widziałem księdza w terenie pomagającego osobom starszych, widziałem młodych tych co mają zostac księżmi oni pomagają owszem bo nie zrobili im prania mózgu.A w hospicjach ilu widziałes księży ? bo ja raczej zakkonnice lub wolontariuszy z przykościelnych oaz ale nie księży....
                    • Gość: a może Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: 62.121.129.* 01.02.05, 13:43
                      a może idz do okulisty? albo psychologa? macie tam w szkole psychologa
                      szkolnego? porozmawiaj z nim. no i ten okulista koniecznie bo zaćma ci mózg
                      przesłaniac zaczyna.
                      • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 01.02.05, 16:16
                        No widze że pan KTOŚ to prawdziwy cwaniak !
                        No stary dalej skoro wiesz że w szkole jest okulista (lol) albo psycholog to powiedz gdzie można spotkac księży pomagając wolontaryjnie ? hę
                        Pokaż mi takie miejsce gdzie wymieniają pampersy starszym ludziom, gdzie poświęcaja im godziny na rozmowe no pokaż mi takie miejsce to z miejsca staniesz się moim prywatnym bogiem...
                        • Gość: ania Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:57
                          Hmmm. Powiedz mi w którym liceum nauczyciele muszą się męczyc z takimi
                          półgłowkami jak ty?:)
                          • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 01.02.05, 20:00
                            W Nowodworku a co ?
                        • Gość: cynamon Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.net.autocom.pl 02.02.05, 09:46
                          No skoro taki jesteś przekonnay, o nieróbstwie księży jesteś w błedzie- ale
                          rozumiem cię każdy sądzi własną miarą. Podejrzewam że głośno krzyczyc żeby
                          zagłuszyć własne sumienie. To taki mechanizm obronny.
                          Po drugie myślisz sobie ,że to ze chodzisz do Nowodworku komuś zaimponuje- to
                          się mylisz- jak skończys studia - może dwa fakultety, napiszesz doktorat albo
                          lepiej habilitację może to na kimś zrobi wrażnenie.
                          • Gość: bilbao Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.autocom.pl 02.02.05, 09:59
                            Metiowiec jest w wieku tzw buntu młodzieńczego więc trzeba go traktować bardzo
                            pobłażliwie. Jak trochę mądrości nabierze życiowej i zobaczy jak życie
                            faktycznie wygląda to się będze słów tych wypisywanych na forum mocno wstydził.

                            Metiowcu, to do Ciebie: ja będąc w twoim wieku też myślałem że jak już szkoła
                            średnia to wiem wszystko i dorosły jestem i że mogę wszystko.
                            Jak przedmówcy pisali wtłoczyli Ci: telewizja, koledzy, prasa jakąś bójdę o KK
                            do głowy wyrządzając Ci krzywdę. Bo się szarpiesz w głowie z kasami fiskalnymi
                            teraz.
                            Wyluzuj - że napiszę tak po waszemu -wyluzuj koleś czasem mądrzej nie być
                            trendy i nie gonić za wszystkimi w owczym pędzie.
                            • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 02.02.05, 10:05
                              Nosz ludzie ja nie wiem.
                              Informuje że nie przezywam buntu młodzieńczego. wyraziłem jedynie opinię o tym żeby zastosowac kasy fiskalne na tacy oraz doddałem że ten pomysł to i tak utopia bo polską rządzi kościół a nie politycy.Dlatego też kasy fiskalne to był mój pomysł niemożliwy do realizacji.Jak widać nie czytacie dokładnie co pisze ale jeśli zauważycie chociaż jedno złe słowo na kościół to wy prawicowi dewoci rzucacie się na atakująca osobe jak sępy, to w waszym stylu
                          • metiowiec Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... 02.02.05, 10:01
                            Nie myśle że jestem kimś dlatego że chodze do nowodworka, napisałem że do niego chodzę bo zapytał mnie wcześniejszy użytkownik gdzie chodze do szkoły to po pierwsze po drugie nie próbuje zakłócac sumienia, owszem nikt nie jest doskonały ale przynajmniej nie mam na swoim koncie kradzieży i manipulowania

                            Taka moja rada czytaj uważnie posty.
                            • Gość: bilbao Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.autocom.pl 02.02.05, 10:31
                              No dobra:
                              "tak utopia bo polską rządzi kościół a nie politycy" - Twoja fantastyka czy
                              fakty, jeśli fakty masz na to dowody? Ale nie hasła tylko dowody, kto gdzie, z
                              nazwisami by można było to sprawdzić, tylko uważaj bo o pomówienia nie trudno

                              "to wy prawicowi dewoci rzucacie się na atakująca osobe jak sępy" - nikt tu nie
                              deklarował sięprawicowcem czy kimkolwiek innym, a sam widzisz ty nas
                              podsumowałeś, nazwałeś dewotami a może już obraziłeś

                              "jak sępy, to w waszym stylu" - postawisz nas w jednym szeregu z
                              tzw "mocherowymi beretami" - chyba taki określenie jest popularne w śród młodych

                              "drugie nie próbuje zakłócac sumienia" - wiesz sumienie to bardzo elastyczna
                              sprawa, robić coś z własnym sumieniem nie oznacza kłamać, kraść, gwałcić,
                              oszukiwać, nie wiadomo jakie masz sumienie

                              "przynajmniej nie mam na swoim koncie kradzieży i manipulowania" -to bardzo
                              wąski zakres złych czynów, można robić wiele innych ochydnych rzeczy,


                              "a moja rada czytaj uważnie posty" - dziękuję a radę od młodego człowieka, i ja
                              poradzę także: czytaj uważnie posty ale wpierw zastanów się co na nie odpisać.

                              • Gość: cynamon BILBOA- WPEŁNI SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM IP: *.net.autocom.pl 02.02.05, 11:32
                                Myślę że nie ma co dyskutować z tym chłopcem, bo jest jeszcze niedojrzały do
                                poważnej rozmowy, nikt mu tu przecież nie broni wyrażac własnych argumentów,
                                problem w tym że on nie szanuje naszych a tym samym nas samych.
                  • Gość: karolina Re: NO ŚWIATŁĄ MAMY MŁODZIEŻ- ALE... IP: *.bojko.krakow.pl 02.02.05, 17:35
                    jaaaa....ale robicie z igły widły.... tu chodzi chyba o to ze ksieza powinni
                    dawać dobry przykład! i byc dla nas wzorem ( nie mowię: ideałem!), jestem
                    katoliczka, i mocno wierze w BOga..ale uwazam ze dzisiejsi ksieża czesto mijaja
                    sie z powołaniem! i wcale nie są tacy, jacy powinni byc ( moim zdaniem) i to ze
                    mam taka opinie o ksiezachto nie znaczy ze krytykuje moja wiare! zreszta
                    napewno istnieja fantastyczni księza (znam kilku takich!)
                    • serta :) 02.02.05, 18:55

                      A ja uwazam,ze dzisiejszy KK to nic innego jak maszynka do robienia
                      pieniedzy.W istnienie Boga wierze,ksieza nie sa mi do niczego potrzebni,bo sa
                      po prostu zaklamani dla mnie.Obecnie KK mocno odbiega od moich wyobrazen o
                      PRAWDZIWYM KK.Ciekawe dlaczego tylu ludzi sie odwraca od wiary,czemu coraz
                      mniej z nich chodzi do kosciola? Bo widocznie wielu sobie uswiadomilo,ze
                      niewiele to ma wspolnego z prawdziwym celem istnienia tejze instutucji.Bardzo
                      rzadko spotykam sie z prawdziwa pomoca ksiezy dla naprawde potrzebujacych.Duzo
                      czesciej zauwazam,ze troszcza sie przede wszystkim o wlasne interesy! Moglabym
                      mozyc przykladow tego typu zachowan - a przede wszystkim irytujace staje sie
                      to,ze obecnie w kosciele nalezy za wszystko zaplacic,niewazne,ze ktos moze
                      przymierac glodem ... np.msze gregorianskie - ksiadz za to,ze przez caly
                      miesiac kazdego dnia powie,ze masza odprawiana jest za sw.pamieci xxx bierze
                      1000 zl.1000 zl!!! Mnozyc moglabym takich przykladow,mnozyc! I takich,kiedy
                      ksiadz zachowal sie jak zwykly gnojek - nie obrazajac nikogo,ale nie da sie
                      tego okreslic inaczej.Niech sie ktos wybierze na "imprezke u proboszcza" z
                      okazji np.oplatka ... oczywiscie dla wybrancow - tych,ktorzy najwiecej daja -
                      wierni parafianie ... brak slow.Nie martw sie metiowiec,ja jestem podobnego
                      zdania co i Ty ...
                      • serta :) 02.02.05, 18:58
                        aha,zeby ktos nie stwierdzil,ze najwyrazniej jestem kolejna anty ... nie,tez
                        znam kilku naprawde wspanialych ksiezy,ktorzy chyba sie urodzili wrecz po
                        to,zeby pomagac ludziom i zblizac do Boga,ale takich znam kilku ... natomiast
                        cale mnostwo pseudo-ksiezy!
                        • metiowiec Re: :) 02.02.05, 21:03
                          Dzięki za wsparcie Serta, jedna normalna co jej mózgu nie wyprali.Ja tez znam kilku księży których darzę szacunkiem ale to kropla w morzu...
                          • serta :) 02.02.05, 21:34
                            eee tam jedna normalna ;) czasem zdarza mi sie zyskac przychylnosc
                            tlumu,czasem obrywam po uszach za swoje wypowiedzi - normalna rzecz na forum :)
                            A temat mnie zaciekawil,bo sama jestem podobnego zdania - ze nikt tak naprawde
                            nie zwraca uwagi na to,jakimi pieniedzmi obraca kosciol.A obraca
                            wielkimi.Owszem,to podobno tylko datki,ale tez dziala mi czasem na nerwy
                            fakt,ze takie zapatrzone w kosciol i ksiezy babcie potrafia oddac cala swoja
                            emeryture na tace,byle by tylko ksiadz ich "po glowie poglaskal" i
                            zapamietal ... paranoja jakas! Uwazam,ze skoro kosciol tak bardzo niby pomaga
                            ludziom,biednym itd.to dlaczego wciaz buduje nowe swiatynie w ktorych nie ma
                            nic poza przepychem,zadnego poczucia,ze w miejscu tym jest Bog ... tylko kase
                            sie widzi dookola.Ile inkubatorow moznaby za to kupic,ile obiadow ... szkoda
                            slow.Jasne,lepiej wspomagac finansowo radio maryja,nowe samochody dla
                            ksiezy,benzynka do pelna,pelna lodowka,trzypietrowy dom dla dwoch ksiezy
                            mieszkajacych w nim ... to chocby przyklad z mojej okolicy.Pozdrawiam
    • Gość: wanilia Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! IP: *.net.autocom.pl 14.02.05, 22:19
      up
    • niedzwiedziczka Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 14.02.05, 22:52
      Przepraszam, a kto ma coś do MOICH pieniędzy, od których zaplaciłam podatek?
      Jak mam ochotę, to daję na tacę, albo na Orkiestrę Owsiaka, albo jeszcze na coś
      innego. Jak mam ochotę, to sobie zapłacę za ślub, chciny, cy pogrzeb. Jak nie
      będę chciała, to po prostu nie pójdę do Kościoła.
      Powiedz mi, drogi licealisto, czy zarobiłeś już w życiu uczciwie jakieś
      pieniądze, że chcesz opodatkowywać moje?
      • metiowiec Re: Kasy Fiskalne Na....TACY KOŚCIELNEJ ! 15.02.05, 19:17
        primo : Tak zarobiłem uczciwą pracą
        secundo : nie twoje pieniądze, ponieważ one przestają być twoje w momencie kiedy przekażesz je jako datek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka