Dodaj do ulubionych

co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea?

IP: 82.160.57.* 26.02.05, 16:43
???
Obserwuj wątek
    • Gość: JK Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.02.05, 23:26
      Ja mam swoje dopiero od półtora roku, więc dość krótko. Na razie jestem bardzo
      zadowolona. Wszystko jest w porządku. To co mi bardzo pasuje to ich głębokość
      większa niż normalnie, a jeszcze bardziej i to od razu polubiłam to, że mogę
      dowolnie i w każdym momencie zmieniać i dopasowywać do swoich potrzeb wnętrza
      szafek. W moich starych szafkach wszystko było raz na amen przymocowane na
      stałe i przez 8 lat nie mogłam nic ruszyć. Teraz już po paru dniach i ułożeniu
      swoich "sprzętów" w szafkach stwierdziłam, że mogę dokupić sobie jeszcze półkę,
      albo zmieści się jeszcze kosz wysuwany, albo doczepię sobie jeszcze koszyczek
      na pierdółki itp. I bez problemów to się robi. Dzięki temu szafki są jeszcze
      bardziej pakowne.
      Tak jak napisałam na razie jestem zadowolona i mam nadzieję, że tak zostanie.
    • Gość: iwa Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: 82.160.57.* 27.02.05, 10:09
      ktory model szafek masz? ja bym chciala kupic debowe.
      • kulka85 Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? 27.02.05, 11:24
        Witaj
        szafki Ikea korpusy mają identyczne,tylko drzwiczki się różnią, tak więc
        funkcjonalność opisywana w poście JK nie zalezy od tego czy są to dębowe czy
        bukowe,czy inne. Ja mam szafki Ikea od 8 lat, nic się z nimi nie dzieje, no
        może niektóre drzwiczki mają drobne ślady używania, ale drzwiczki mozna
        dowolnie wymieniać. Był juz kiedys wątek o szafkach z Ikei, poszukaj na
        forum,może tam coś więcej znajdziesz.
        Pozdrawiam
      • Gość: JK Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 22:51
        Mam dębowy Tidaholm. Ale rzeczywiście jest tak, jak napisała kulka. Korpusy są
        wszystkie takie same.
        • Gość: beti Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.u.wavenet.pl 28.02.05, 22:34
          oprócz tego, że jednak są drogie to jednak też mam Tidaholm i załuję trochę,
          że nie robiła ich ekipa montazowa tylko fachowiec od siedmu boleści, bo zawiasy
          są krzywo. Ale kuchnia jest generalnie piękna.
          • Gość: JK Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.03.05, 18:49
            Ja tej kuchni mam ok. 7 mb i w dodatku razem z pokojem, więc chciałam, żeby
            zrobione było dobrze i wzięłam do montażu ekipę z Ikei. Męczyli się biedaki 2
            dni (dwóch ich było), ale jest fajnie. Wszystko równiutko, sprzęty dobrze
            zamontowane, nawet kawałek glazury mi zmieniali, bo gniazdko przeszkadzało w
            ustawieniu lodówki. Więc naprawdę frontem do klienta.
            • miss_dronio Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? 15.04.05, 23:52
              Witam:)
              Też zastanawiam się nad kuchnią z IKEI. Chciałam spytać o cenę i solidność
              montażu mebli ekipy z IKEI?
    • mari_paz Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? 06.03.05, 12:43
      Ikae ma ciekawe pomysły ale meble zdecydowanie za drogie, ostatnio urządzałam
      kuchnie i tez początkowo udałam się do Ikei po projekt. Wyceniono go na 7 tys
      złotych (MDF) - zabudowa 2,30 x 2,10. Znalazłam w swoim miescie niewielkie
      studio kuchenne i za taki sam projekt (fronty prawie identyczne) zaproponowano
      3,5 tys. To kolosalna róznica, zdecydowałam się na ten projekt i dzisiaj juz mam
      wymarzoną kuchnię :)
      • Gość: JK Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.aster.pl 06.03.05, 18:40
        mari_paz napisała:
        > Ikae ma ciekawe pomysły ale meble zdecydowanie za drogie, ostatnio urządzałam
        > kuchnie i tez początkowo udałam się do Ikei po projekt. Wyceniono go na 7 tys
        > złotych (MDF) - zabudowa 2,30 x 2,10. Znalazłam w swoim miescie niewielkie
        > studio kuchenne i za taki sam projekt (fronty prawie identyczne) zaproponowano
        > 3,5 tys. To kolosalna róznica, zdecydowałam się na ten projekt i dzisiaj juz
        mam wymarzoną kuchnię :)

        W Ikei są różne meble, drogie i tanie. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale
        w W-wie niestety większość rzeczy jest droższa niż poza nią. Choć zgadza się,
        Ikea nie jest bardzo tania.
        Co do malutkich studiów kuchennych, to ja akurat mam złe doświadczenia. W
        poprzednim mieszkaniu właśnie w takim studio (i to wcale nie takim malutkim)
        robiłam meble. Firma zniknęła w zasadzie jeszcze w momencie, kiedy moje meble
        były w trakcie wieszania ich na ścianie. I to niekompletne. Jedynie jakieś
        poczucie przyzwoitości człowieka, który je wieszał sprawiło, że po paru dniach
        przyniósł i zamontował brakujące części mebli. Gwarancję oczywiście diabli
        wzięli (bo firmy już nie było), szafki zaczęły się częściowo sypać po dość
        krótkim czasie, okazało się, że montowane były w zasadzie na słowo honoru,
        części zapasowych (zawiasów konkretnie) nie można nigdzie kupić, bo ... nigdzie
        takich nie ma, itp. Dlatego postanowiłam, że tym razem jednak spróbuję w
        jakiejś firmie, którą znam i która raczej (nigdy nie wiadomo na pewno) nie
        zniknie mi z oczu.
        Ale nie wątpię, że są też porządne małe studia kuchenne. I życzę wszystkim,
        żeby na takie trafiali, a nie na takie jak ja poprzednio.
        • mari_paz Re: to pech! 07.03.05, 21:36
          Ja nie poszłam do przypadkowego studia kuchennego. Ono działa w moim mieście
          (południe Polski) od 10 lat i grono moich znajomych tam zrobiło swoje
          kuchnie.Odwiedziłam również inne studia i zaciągnęłam zdania na ich temat
          .....faktem jest,że trzeba uważać na nieuczciwych ludzi, ale to chyba w każdej z
          dziedzin nie tylko przy urządzaniu domu.
          • bigblue5 Re: to pech! 11.05.05, 14:47
            Poludnie Polski tzn. gdzie ???
            Mozesz polecic to studio ???
    • trosia Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? 09.03.05, 16:09
      Kupiłam meble kuchenne w IKEA ponad dwa lata temu. Były to najprostsze i
      zarazem najtańsze meble w asortymencie ("Enkel" - teraz już ich nie produkują).
      Mebelki sami montowaliśmy (było dużo śmiechu...). Przez cały czas były mocno
      eksploatowane (mieszkanie studenckie), ale wogóle nie ma na nich śladów.
      Mebelki są łatwe do utrzymania w czystości i wytrzymałe. Teraz przeprowadzam
      się do nowego, własnego mieszkanka i fajne jest to, że je tam wykorzystam, bo
      można dokupić nowe drzwi, pare szafek i kuchnia będzie jak nowa. Poza tym
      wszystko z IKEA do nich pasuje (np. kosze czy pojemniki na sztućce).
    • Gość: halon Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:12
      Przymierzam się do zakupu mebli Faktum i chcę do szawki narożnikowej wepchnąć
      system magic corner. Czy jest ktoś, kto tego próbował?
      • Gość: cds Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:18
        moja znajoma kupiła sobie cały zestaw mebli 1,5 roku i po meblach ;(((
        zdesperowana..
        • Gość: JK Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.05, 12:35
          Gość portalu: cds napisał(a):
          > moja znajoma kupiła sobie cały zestaw mebli 1,5 roku i po meblach ;(((
          > zdesperowana..

          A możesz rozwinąć temat? Ja mam swoje meble dwa lata i są dokładnie takie jak
          były na początku. Poza oczywiście kilkoma elementami, które dołożyłam w trakcie
          użytkowania. Inne meble z Ikei mam od ok. 10 lat i też mają się nieźle, choć
          oczywiście widać ich wiek.
          Bardzo więc mnie ciekawi co stało sie twojej koleżance i co z tymi meblami
          robiła, że tak się stało. Poza tym meble kuchenne Ikei mają 10 lat gwarancji,
          więc chyba może reklamować.
        • Gość: 8( Re: co sadzicie na temat mebli kuchennych ikea? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:19
          Bardzo wiarygodne! Jedna baba drugiej babie! itd.
          • agnieszek_2005 DO JK 12.09.05, 15:47
            też mi się b. podobają te w wersji dębowej, nie wiem czy poprawnie piszę
            Tidaholm, coś pewnie przekęciłam ale generalnie chodzie o takie jakie tym masz,
            jestem w trakcie remontu mojej malutkiej kuchni i przejrzałm już mnóstwo ofert
            (w Wawie jest ich dużo), ale nadal mi chodzą po głowie te dębowe z Ikei, co
            prawda nie są najtańsze ale za to ładne. Podobają mi się również fronty
            Haralum, ale aktulnie ich nie produkują (podobno mają jeszcze wrócić)i obawiam
            się że nie będą dobrze wyglądać w mojej małej i ślej kuchni, Do zabudowy mam w
            niej jedynie na lewej śc. 130 i 100,
            chciałabym tylko wiedzieć jak ci się sprawuja te mebelki, jak z utrzymaniem ich
            w czystości i czy są wytrzymałe ?
            pozdrawiam
            • agnieszek_2005 Re: DO JK 13.09.05, 08:24
              no i jak ?
              • Gość: JK Re: DO JK IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.09.05, 20:49
                Ja mam swoje meble dopiero trzeci rok, ale na razie jestem bardzo zadowolona.
                Już o tym pisałam kilka razy, zresztą. Wszystko wygląda tak jak wyglądało na
                początku (oprócz środków szafek, które często wyposażałam w dodatkowe kosze,
                półki itd, żeby jeszcze bardziej wykorzystać miejsce - te szafki po prostu
                można załadować niesamowitymi ilościami rzeczy!). Nie mam problemów z niczym.
                Jedyny feler jaki wyszedł "w praniu" to te wystające dolne listewki we
                frontach. Tam się gromadzi kurz, ale to się raz na jakiś czas przeciera i nie
                ma problemu. Zresztą całe fronty przecieram wilgotną szmatką i jest dobrze.
                Jakbyś się decydowała na szuflady, to bierz poprawkę na to, że mogą mieć różne
                odcienie (jak to drewno). Niektórych to drażni. "Moi" montażyści mówili, że
                nawet na ekspozycjach w Ikei szafki specjalnie mają takie nierówne kolory, żeby
                ludzie byli świadomi, że tak może być.
                • agnieszek_2005 Re: DO JK 14.09.05, 08:48
                  no tak wszystko jest zapakowane w paczki to też nie wiadomo co się trafi ale w
                  razie czego można wymienić
                  podoba mi się też to że wyposażenie tych szafek można sobie dowolnie i w
                  zalezności od potrzeb komponować
                  a i jeszcze jedna zaleta - mozna je samemu składać,
                  u mnie wszystkie prace remontowe nawet te b. poważne wykonuje mój mąż, szafki
                  tez bedzie samodzielnie montował
                  a jakie wybrałaś uchwyty do tych szafek, bo mnie się b. podobaja takie nieduże
                  niklowane w kształcie litery L, nie pamiętam nazwy
                  pozdrawiam

                  • Gość: JK Re: DO JK IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.05, 19:05
                    Fajnie mieć takiego męża! Mój mąż ma 4 lewe ręce do takich rzeczy. Ale z
                    drugiej strony to i twój się namęczy przy tych szafkach, trochę roboty
                    jest. "Moja" ekipa z Ikei (dwóch sympatycznych panów) męczyła się dwa dni po
                    dłuuuugie kilka godzin z odpowiednimi narzędziami (ale ja mam sporo różnych
                    szafek, bo górne zrobiłam różnej wysokości). Po paru miesiącach dokupiłam sobie
                    jeszcze jedną szafkę i już sama osobiście ją skręcałam zwykłym śrubokrętem.
                    Momentami było strasznie. Ale wygląda w porządku. Natomiast nie wiem czy
                    odważyłabym się sama wieszać górne szafki.

                    Uchwyty mam takie w miarę neutralne, nie pamiętam nazwy. Takie matowe srebrne
                    rurki o różnych długościach. Do tego mam blat też z Ikei żółto-biały kamień czy
                    coś takiego (mam dębowy olejowany parkiet na podłodze, więc ten blat plus w
                    podobnym klimacie mała ukośnie położona glazura między szafkami rozjaśniają
                    kuchnię) i tą matową srebrną listwę przy ścianie i taki zestaw mi się podoba.
                    • agnieszek_2005 Re: DO JK 15.09.05, 19:03
                      O tak, to twoją kuchnia musi wygląć fantastycznie,
                      Ja będę miała przy szafkach glazurę taką 10x10 w kolorze jasnego kremu, a na
                      podłodze terakotę w podobnej tonacji z tzw. przecierką, postarzejącą podłogę (
                      w przyszłym tygodniu mąż się do niej wkońcu zabierze), natomiast blat do mebli
                      będzie biały, bo wydaje się najodpowiedniejszy (co prawdę kuchnię mam w inoxie
                      to lodówkę mam też białą)
                      A tak, z pewnością się namęczy ale już ma wprawę, skoro udało mu się
                      samodzielnie złożyć dwie szafy trzydrzwiowe z nadstawkami,które kupiliśmy 2
                      lata temu Emilce (mieszkamy w dwupokojowej kawalerce więc gdzieś muszę się
                      upchnąć), to i z tymi sobie poradzi. Swoją drogą co mnie podkusiło żeby tam
                      kupić te szafy, nie dosć że wydałm na nie kupę kasy, są wątpliwej jakości, to
                      jeszcze z personelem musiałam się naużerać (wydaje się że czas się dla nich
                      zatrzymał tam każdy robi sztrszną łaskę i w życiu tam nic nie kupię).
                      Przy górnych szfkach mu pomogę bo sam nie da rady,
                      Dodam jeszcze, że chciałam żeby mi zrobili meble do kuchni na zamówienie ale
                      mąż mi zapowiedzaił, że żadnej ekipy montażowej nie wpuści do domu, przypomnę
                      mu o tym jak będzie psioczył podczas składania mebli, hi, hi, hi

                      Pozdrawiam
                      obiecuję napisać jak mu poszło

                      • Gość: JK Re: DO JK IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.09.05, 19:12
                        To życzę powodzenia w składaniu, zresztą myślę, że też powinnaś się przygotować
                        do pomocy :) i jak będzie już po, to napisz jak się udało. I sprawdźcie w Ikei
                        czy dali wam wszystkie i właściwe części (ja musiałam coś tam wymieniać).
                        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka