Dodaj do ulubionych

Opamiętajcie się!

21.06.06, 10:45
Wystarczy popatrzeć na oślą ławkę, żeby zauważyć jak ostatnio rozszalała się
cenzura. Aesi wiedząc, że mają pełne wsparcie zawodowych, wycinają posty i
wątki pod najgłupszymi pretekstami (szczególne wzięcie mają ostatnio takie
gumowe paragrafy jak "niezgodność z tematyką forum" lub "wątek personalny"), a
gdy spytać ich o powody wycięcia, albo nie odpowiadają wcale, albo dają popisy
arogancji. Admini zawodowi też bardzo przejęli się władzą i wcale nie widzą
siebie jako normalnych pracowników technicznych w służbie forumowiczów, tylko
mają wręcz aspiracje do ich wychowywania. Gdy wprowadzaliście instytucję aesów
ostrzegałem, że władza deprawuje, a władza bez kontroli deprawuje jeszcze
bardziej. Przecież to naiwność wierzyć, że będzie inaczej, że aesi okażą się
ludźmi szlachetnymi, odpornymi na pokusy władzy.
Zarżnęliście to forum. Zamiast dyskusji na argumenty zaczynają przeważać próby
wciągania cenzorów do dyskusji, przeciągania ich na swoją stronę, żeby
wycianali posty przeciwników. Założę się, że gdyby zamiast cenzury dać
użytkownikom rozbudowane możliwości filtrowania wątków i ników (tak jak w
usenecie) to ani wojna bydgosko-toruńska, ani polsko-żydowska na f. Swiat nie
byłyby tak zacięte, jak teraz. Te wojny żywią się wciąganiem moderatorów w
swoje tryby.
Zastanówcie się, czy naprawdę warto było. A jeśli już naprawdę cenzura musi
być, to ograniczcie ją przynajmniej do niezbędnego minimum.
Jura
Obserwuj wątek
    • kropka Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:14
      masz rację. To admini zawodowi wspólnie z aesami wywołują wojny forumowe.
      Podpinają się pod cudze nicki i wypisują świństwa. A potem wszystko zwalają na
      biednych, spokojnych, mądrych forumowiczów, którzy o niczym innym nie marzą,
      jak o spokojnej, merytorycznej dyskusji.
      A po co to robią? To oczywiste - żeby mieć zajęcie.
      Rozgryzłeś nas Jurek, niczym Kurski PO.
      • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:18
        kropka napisała:

        > masz rację. To admini zawodowi wspólnie z aesami wywołują wojny forumowe.
        > Podpinają się pod cudze nicki i wypisują świństwa. A potem wszystko zwalają na
        > biednych, spokojnych, mądrych forumowiczów, którzy o niczym innym nie marzą,
        > jak o spokojnej, merytorycznej dyskusji.
        > A po co to robią? To oczywiste - żeby mieć zajęcie.
        > Rozgryzłeś nas Jurek, niczym Kurski PO.

        Jaja sobie robisz i dyskutujesz z czymś, czego w ogóle nie napisałem. Nie
        napisałem, że to Wy wywołujecie wojny forumowe, ale że Wasza obecność wojny te
        podgrzewa. Bo obie strony ciągle domagają się wycinania przeciwników. To teraz
        podstawowy oręż w forumowych wojenkach - przeciąganie admina na swoją stronę.
        Gdyby admina nie było, nie byłoby takiego przeciągania.
        Teraz wystarczająco jasno napisałem, czy nadal nie rozumiesz, o co mi chodzi?
        Pozdr.
        Jura
        • kropka Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:31
          no dobrze. Będzie bez jaj.
          Aesi zostali powołani dlatego, że na forach był syf z malarią. Proponuję, żebyś
          zajrzał do archiwum i zobaczył wątki np. na Świecie sprzed ery aesów. 2003 rok.
          Na moderacji rzeczywiście jest zagęszczenie skarg i wniosków, ale właśnie po to
          jest to forum. Żeby nie było lamentów smiecących fora merytoryczne.
          A poza tym - jesli weźmie się pod ołówek ilość forumowiczów, to procent skarg
          jest znikomy. Moderacja to jedno z najmniejszych forów

          • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:40
            Głównym kryterium powołania AeSa jest posłuszeństwo wobec administracji.
            Niewskazana jest wyrazistośc poglądów, bezkompromisowość i nonkomformizm, wkład
            w rozwój i funkcjonowanie forum także nie ma znaczenia.
            • bojownik_syjamski Typowy troll. Nic nie wie, a się będzie pienił 21.06.06, 17:24
              kazuyoshi78 napisał:

              > Niewskazana jest wyrazistośc poglądów, bezkompromisowość i nonkomformizm,

              Myślisz, że te wszystkie skargi wynikaja z braku bezkompromisowości i
              nonko_N_formizmu? Te ciągłe apele o stronniczość moderacji, to nie jest przejaw
              wyrazistości poglądów???

              O czym chciałeś napisać?
              • kazuyoshi78 Re: Typowy troll. Nic nie wie, a się będzie pieni 21.06.06, 18:43
                > Myślisz, że te wszystkie skargi wynikaja z braku bezkompromisowości i
                > nonko_N_formizmu?

                Poniekąd tak. Jeśli admin jest przyczajony i nieprzewidywalny, to nikt tak
                naprawdę nie wie, czego się po nim spodziewać, więc każdy podświadomie myśli,
                że admin się uwziął właśnie na niego. Jeśliw dodatku admin nie ma zwyczaju
                tlumaczyć swoich decyzji i podejmowac dyskusji z osobą kwestionująca jego
                decyzje czy postawę, lecz tłumaczy się zdawkowo jednym zdaniem lub wręcz
                ogłasza, ze nie ma zamiaru się tłumaczyć, to tym gorzej. Wychodzi z tego zwykły
                powiatowy urzędnik traktujący z góry tzw. petenta.
          • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:48
            kropka napisała:

            > no dobrze. Będzie bez jaj.
            > Aesi zostali powołani dlatego, że na forach był syf z malarią.

            I ten syf z malarią nadal jest. Zmieniło się o tyle, że walczące strony dostały
            nowy oręż do ręki - kablowanie do aesów na przeciwników i próby przeciągania ich
            na swoją stronę.

            >Proponuję, żebyś
            >
            > zajrzał do archiwum i zobaczył wątki np. na Świecie sprzed ery aesów. 2003 rok.

            Nie potrzebuję, stary jestem, ale takiej sklerozy nie mam, żeby nie pamiętać
            tamtych wojenek.

            > Na moderacji rzeczywiście jest zagęszczenie skarg i wniosków, ale właśnie po to
            >
            > jest to forum. Żeby nie było lamentów smiecących fora merytoryczne.

            Nie byłoby lamentów, gdyby nie było do kogo ich kierować. To jeszcze prostszy
            sposób wyeliminowania tych śmiecących lamentów.

            > A poza tym - jesli weźmie się pod ołówek ilość forumowiczów, to procent skarg
            > jest znikomy. Moderacja to jedno z najmniejszych forów

            A procent skuteczności tych skarg jest jeszcze bardziej znikomy. Może tu należy
            szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie mało się skarżą?
            Jura
            • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:51
              > A procent skuteczności tych skarg jest jeszcze bardziej znikomy. Może tu\
              > należy szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie mało się skarżą?

              Coś w tym jest. To tak jak z niezgłaszaniem drobnych przestępstw (np. włamania
              do piwnicy) na poliocję, bo i tak wiadomo z góry, że sprawca nie zostanie
              wykryty. Tu pewnie jest tak samo - skarga i tak nic nie da, więc szkoda czasu.
            • kropka Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 12:36
              jureek napisał:

              > I ten syf z malarią nadal jest. Zmieniło się o tyle, że walczące strony
              > dostały nowy oręż do ręki - kablowanie do aesów na przeciwników i próby
              > przeciągania ich na swoją stronę.
              Zawsze będzie syf tam, gdzie przychodzi kilkaset tysięcy ludzi dziennie. Chodzi
              tylko o to, żeby ten syf był w miarę możliwości jak najmniejszy.
              Znasz kogoś, kto przeciągnął mnie na swoją stronę? Bo ja nie znam :))
              Jesli w tym samym czasie na tym samym forum płacze Rachelka i Dana, to dowód,
              że nikt mnie nie przeciągnął :))

              > Nie potrzebuję, stary jestem, ale takiej sklerozy nie mam, żeby nie pamiętać
              > tamtych wojenek.
              Najwyraźniej masz. Zajrzyj do archiwum FoF i zobacz, ile było skarg. Zawodowi
              nie dążyli ciąć. Stąd wziął się pomysł aesów.

              > Nie byłoby lamentów, gdyby nie było do kogo ich kierować. To jeszcze prostszy
              > sposób wyeliminowania tych śmiecących lamentów.
              metoda "nie widać, czyli nie ma problemu"?
              To co Cię denerwuje? Lamenty czy ich przyczyny? Wrażliwy jesteś na łzy
              niewieście? :)

              > A procent skuteczności tych skarg jest jeszcze bardziej znikomy. Może tu
              > należy szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie mało się skarżą?
              Skąd wiesz, że skuteczność jest znikoma? To, że nie informuje się publicznie o
              załatwieniu reklamacji nie znaczy, że ich nie załatwiamy. Jeśli na forum
              przychodzi coraz więcej ludzi (a przychodzi), to znak, że nie jest źle.
              Jura, wiem że gorąco, ale upierdliwy coś dziś jesteś :))
              • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 15:14
                kropka napisała:

                > Zawsze będzie syf tam, gdzie przychodzi kilkaset tysięcy ludzi dziennie. Chodzi
                >
                > tylko o to, żeby ten syf był w miarę możliwości jak najmniejszy.

                Fajnie, że zgadzasz się z tezą, że tego syfu całkowicie wyeliminować się nie da.
                Choćby forum opiekowało się 100 aesów i każdy zjadłby 100 kotletów, to syf i tak
                będzie. Trzeba bowiem pamiętać też o tym, że częściowe tylko eliminowanie syfu
                nakręca również produkcję syfu nowego. Nie spotkałaś się z sytuacją, że ktoś raz
                niesłusznie potraktowany nożycami zmienia się z porządnego forumowicza w
                nadaktywnego twórcę coraz to nowych wątków? Jeśli więc jakaś metoda nie sprawdza
                się, to może warto pomyśleć o nieschematycznych rozwiązaniach, zamiast brnąć
                dalej w ślepą uliczkę w myśl zasady "więcej cenzury = mniej syfu"? Dlaczego nie
                skorzystać z doświadczeń usenetu na przykład, gdzie nie ma żadnych moderatorów
                (oprócz grup moderowanych), a każdy czytający i piszący ma rozbudowane
                możliwości filtrowania sobie samemu tego, co chce czytać? Była też popierana
                jeszcze przez Tebego propozycja opcji "czytaj posty ukryte przez innych
                użytkowników". Umarł ten pomysł śmiercią naturalną, bo Tebe już nie zajmuje się
                tyle forum? Dlaczego nie próbuje się innych dróg, a tylko schematycznie stosuje
                coraz większą cenzurę?

                > Znasz kogoś, kto przeciągnął mnie na swoją stronę? Bo ja nie znam :))
                > Jesli w tym samym czasie na tym samym forum płacze Rachelka i Dana, to dowód,
                > że nikt mnie nie przeciągnął :))

                Nigdy nie zarzucałem Ci tego, że przystałaś do którejś strony. Wręcz przeciwnie,
                podziwiam Twoje starania, żeby pozostać bezstronną. Chociaż czasami i w takim
                dążeniu do bezstronności może kryć się pułapka. Znam to z autopsji. Czasami
                zdarza mi się, że tylko dla zachowania równowagi (i co wstydliwie przyznaję, dla
                zachowania pozycji bezstronnego dyskutanta) przywalę w jakiejś dyskusji którejś
                ze stron, chociaż nie zrobiłbym tego, gdybym wcześnie drugiej stronie nie
                przywalił. Znasz to? Ale to akurat mniejszy problem. Większym problemem jest to,
                że bez względu na to, jak bardzo starasz się o bezstronność to i tak każda Twoja
                interwencja będzie postrzegana przez jednych jako opowiedzenie się po stronie
                drugich. A to jest właśnie to paliwo do kolejnych wojenek.

                > Zajrzyj do archiwum FoF i zobacz, ile było skarg. Zawodowi
                > nie dążyli ciąć. Stąd wziął się pomysł aesów.

                Pamiętam, jak było. Pamiętam, że powołano aesów, bo lud forumowy się tego
                domagał. Pamiętam te ciągłe płacze, dlaczego coś tam nie zostało usunięte.
                Uważam jednak, że zawodowa administracja popełniła wtedy błąd uginając się przed
                tymi skargami. Można było spokojnie i konsekwentnie odpowiadać powołując się na
                zapis, że portal nie odpowiada za treść publikowanych postów oraz dać
                forumowiczom narzędzia do filtrowania. Ostrzegałem wtedy, że wybór drogi
                polegającej na większej cenzurze przy pomocy większej ilości cenzorów spowoduje
                konieczność dalszego zwiększania zakresu cenzury i ilości cenzorów, bo rozbudzi
                się w ten sposób nierealistyczne oczekiwania forumowiczów, że z forum można
                całkowicie wyeliminować śmieci. Może i można, ale chyba tylko stosując metodę z
                piosenki Młynarskiego o jednym szeryfie na jednego mieszkańca.

                > To co Cię denerwuje? Lamenty czy ich przyczyny?

                Przyczyny. Dlatego wolałbym, by ich nie było. A dopóki będzie się wycinać w
                sytuacjach wątpliwych, to te przyczyny będą.

                > Wrażliwy jesteś na łzy
                > niewieście? :)

                Jestem. Ale też nie zawsze. Fałsz niektórych skarg wyczuwam na odległość.
                Zresztą chyba widziałaś, jak nieraz oberwało się ode mnie komuś, kto najpierw
                domagał się, żeby innych wycinać, a potem płakał, że jego samego wycięli.

                > Skąd wiesz, że skuteczność jest znikoma? To, że nie informuje się publicznie o
                > załatwieniu reklamacji nie znaczy, że ich nie załatwiamy. Jeśli na forum
                > przychodzi coraz więcej ludzi (a przychodzi), to znak, że nie jest źle.

                Oj, pocieszasz się jak Jabbur. Ilość nie zawsze przechodzi w jakość. Kiedyś może
                ludzi było mniej, ale dyskusje ciekawsze. No ale tych nieszablonowych powoli
                zniechęciliście i jest marnie, moim zdaniem.

                > Jura, wiem że gorąco, ale upierdliwy coś dziś jesteś :))

                Bardziej wkurzony, niż upierdliwy. Napisałem zresztą, co mnie wkurzyło. Miałem
                trochę przerwy w forumowaniu i po powrocie zauważyłem wyraźne zaostrzenie
                cenzury. Na pewno nie z gorąca się wkurzyłem, bo u nas wcale tak gorąco nie
                jest. Trochę ponad 20 stopni, niebo zachmurzone, ale nie pada, lekki wietrzyk -
                Argentyńczycy i Holendrzy będą mieli fajne warunki na rozegranie ostatniego
                grupowego meczu (hihi - dałem teraz pretekst do wywalenia mojej wypowiedzi, za
                "niezgodność z tematyką", ciekawe, czy Jabbur to zrobi)
                Pozdrawiam
                Jura
                • kropka Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 20:31
                  jureek napisał:

                  > to może warto pomyśleć o nieschematycznych rozwiązaniach, zamiast brnąć
                  > dalej w ślepą uliczkę w myśl zasady "więcej cenzury = mniej syfu"? Dlaczego
                  > nie skorzystać z doświadczeń usenetu na przykład, gdzie nie ma żadnych
                  > moderatorów (oprócz grup moderowanych), a każdy czytający i piszący ma
                  > rozbudowane możliwości filtrowania sobie samemu tego, co chce czytać? Była
                  > też popierana
                  > jeszcze przez Tebego propozycja opcji "czytaj posty ukryte przez innych
                  > użytkowników". Umarł ten pomysł śmiercią naturalną, bo Tebe już nie zajmuje
                  i tu jesteśmy zgodni. Bardzo bym chciała, żeby była taka opcja. Ale i tak nie
                  uniknie się "cenzury". Np. co zrobić z danymi osobowymi publikowanymi na forum?
                  Nie wystarczy ich nie widzieć. Muszą być usunięte.
                  I tak duzo zrobili. jest mozliwość wygaszania nicków, jest kosz - idzie ku
                  lepszemu :)

                  > Oj, pocieszasz się jak Jabbur. Ilość nie zawsze przechodzi w jakość. Kiedyś
                  > może ludzi było mniej, ale dyskusje ciekawsze. No ale tych nieszablonowych
                  > powoli > zniechęciliście i jest marnie, moim zdaniem.
                  Kiedyś było nas mniej, mniej było forów, znalismy sie niemal wszyscy.
                  Miło było :)

                  > Argentyńczycy i Holendrzy będą mieli fajne warunki na rozegranie ostatniego
                  > grupowego meczu (hihi - dałem teraz pretekst do wywalenia mojej wypowiedzi, za
                  > "niezgodność z tematyką", ciekawe, czy Jabbur to zrobi)
                  Kiedys większość wątków pięknie skręcało. Czasem Już w połowie wszyscy
                  zapominali o co chodziło na początku :)
                  Ale to se ne vrati :(
                  Chociaż... ;)

                  > Pozdrawiam
                  serdecznie
                  k.
              • genoveva Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 18:33
                kropka napisała:

                > Jeśli na forum
                > przychodzi coraz więcej ludzi (a przychodzi), to znak, że nie jest źle.

                To raczej kiepski argument, biorąc pod uwagę, że wszystkim przybywa,
                powiedziałabym nawet, że innym przybywa bardziej. Oczywiście są i tacy, którym
                przybywa mniej :D
          • Gość: praca adminów Re: Opamiętajcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:50
            "Na moderacji rzeczywiście jest zagęszczenie skarg i wniosków, ale właśnie po to
            jest to forum".
            Dlaczego jednak nikt nie odpowiada jeśli chodzi o forum bydgoskie i toruńskie ?
            Z watków o moderacji na obu forach wynika że zachodzi nagła potrzeba zmiany
            adminów. Jednakże jaburowi nawet nie chce się odpowiadac na pytania skierowane
            na tym forum. Więc o czym my mówimy. Kilkanaście osób ma obsesje ?
            Dla nic nie robienia przyjęto tezę wojny forumowej której nie ma. Bo tak łatwiej
            • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:52
              Admin nie musi byc lubiany przez użytkowników forum. Wystarczy, że jest lubiany
              przez administrację. Użytkownicy forum głosu nie mają.

              Lubiany przez adminsitrację admin jest nieusuwalny. Wasze skargi to wołanie na
              puszczy.
            • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:58
              A co Wy tam w Bydgoszczy i Toruniu dzieci jesteście, że bez admina ani rusz?
              Wasze protesty tutaj, to typowy przykład na próby wciągnięcia adminów we własne
              wojenki. Admin nie wycina, tak jak byśmy chcieli, to trzeba zmienić admina. A że
              można w ogóle obejść się bez admina, to nawet do głowy wam nie przyjdzie.
              Jura
              • Gość: praca adminów Re: Opamiętajcie się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:06
                Proponuje porównac oba fora - na forum bydgoskim mamy prawie same wątki
                negatywne - bo ktoś po prostu ciągle podbija. Na forum touńskim za to wyłącznie
                propaganda sukcesu bo ktoś usuwa negatywne watki. A pamiętaj że bydgoszcz jest
                miastem wielkości trochę mniejszym od wrocławia. Na żadnym z dużych forów nie
                ma tak dużego ataku spamerów którzy podijaja wątki co parę dni jednym zdaniem.
                Warto obie zobaczyc jako około 8.30 zaczyna się szychta podbijania wątków.
                3,4 wątków na forum bydgoskim to wątki negatywne. NIe ma czegoś takiego na
                żadnym forum gazety (dużych miast). I ja nie uważam że jesteśmy wyjątkowi tylko
                że ktoś z premedytacją niszczy to forum od paru miesiecy.
                • mmpm Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 21:11
                  Porównując 300-tysięczna Bydgoszcz z 800-tysięcznym Wrocławiem nieco przesadziłeś...
          • Gość: przechodziłam Re: Opamiętajcie się! IP: *.range86-144.btcentralplus.com 21.06.06, 14:36
            "Moderacja to jedno z najmniejszych forów"

            ...bo w końcu bez powodu nie ukryto linku do tego forum.
    • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:19
      > Admini zawodowi też bardzo przejęli się władzą i wcale nie widzą
      > siebie jako normalnych pracowników technicznych w służbie forumowiczów, tylko
      > mają wręcz aspiracje do ich wychowywania.

      Coś w tym jest. Nie pasujesz do "koncepcji" - jesteś podpadnięty. Do końca
      życia.
      • bojownik_syjamski Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 17:25
        To jest właśnie realizacja wizji. Prawda Kazuyoshi??
      • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 18:46
        Mylisz pojęcia. Wizja forum nie oznacza wychowywania użytkowników tudzież
        dobierania sobie "pasujących" i eliminowania reszty. Winna to być raczej pewna
        propozycja zgłaszana użytkownikom i jak najbardziej podlegająca dyskusji, w tym
        nawet druzgocącej krytyce. W końcu admin jest dla ludzi, a nie ludzie dla
        admina i tak właśnie to wszystko pojmuję.
        • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 18:47
          Powyższe było oczywiscie do Bojownika Syjamskiego.
    • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:28
      jureek napisał:

      > Wystarczy popatrzeć na oślą ławkę, żeby zauważyć jak ostatnio rozszalała się
      > cenzura. ...

      Zeby nie być gołosłownym:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=43889570&a=43889570
      • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 11:31
        Nie wychylaj się. Pamiętaj, że jak naruszysz regulamin, to będziesz podpadniety
        do końca życia. Minister Jabbur ostrzega.
      • tebe Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 17:40
        I tego wątku warto tak bronić?
        Mnie by on nie przeszkadzał ale był na Łodzi, użytkownicy zapewne go wyklikiwali
        i jakby na to nie patrzeć, z Łodzią to niekoniecznie ma coś wspólnego.
        Oferty są, nie wszystko może się zmieścić na Forum.
        Pozdrawiam Cię Jura :-)
        • bartoszcze Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 18:04
          Nie żebym się czepiał, ale akurat tego wątku to nawet warto by było pobronić:)
          przy tej długości, nie mówiąc o radości poranka..

        • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 18:52
          tebe napisał:

          > I tego wątku warto tak bronić?
          > Mnie by on nie przeszkadzał ale był na Łodzi, użytkownicy zapewne go wyklikiwal
          > i
          > i jakby na to nie patrzeć, z Łodzią to niekoniecznie ma coś wspólnego.
          > Oferty są, nie wszystko może się zmieścić na Forum.

          Widzisz i tu jest zasadnicza różnica w podejściu. Ty sprowadzasz sprawę do tego,
          czy coś jest aż tak bardzo wartościowe, że warto tego bronić (nieraz ze strony
          administracji padał taki argument "czego go bronicie, przecież to troll", albo
          coś w tym stylu), ja natomiast uważam, że nieuzasadnione wycinanki w ogóle nie
          powinny mieć miejsca, bez względu na to, czy wątek wartościowy był i bez względu
          na osobę autora.
          Zgadzam się, że wątek do Łodzi tematycznie nie za bardzo pasował, ale czy nie
          lepiej w takim wypadku poinformować autora, że lepiej taki wątek zamieścić gdzie
          indziej. Po prostu uważam, że wycinanie stało się zbyt łatwe i dlatego zbyt
          często się wycina, kiedy można by zareagować inaczej.
          Pozdrawiam
          Jura

          > Pozdrawiam Cię Jura :-)
          • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 19:34
            Otóz to. Więcej przekonywania i tłumaczenia, a mniej arbitralnych wycinanek.
            • tebe Re: Opamiętajcie się! 22.06.06, 08:30
              Zgadzam się z wami, tylko całość obrazu jest taka, że niby larum, a tu tylko
              taki leciutko spamerski wąteczek.
              To dość klasyczny przypadek służący potem jako przykład innym opatrzony
              komentarzem "a dlaczego on mógł".
              I zwracanie uwagi publiczne też nie jest za fajne.
              • jureek Re: Opamiętajcie się! 26.06.06, 08:34
                tebe napisał:

                > Zgadzam się z wami, tylko całość obrazu jest taka, że niby larum, a tu tylko
                > taki leciutko spamerski wąteczek.

                To nie o to chodzi, że z powodu jednego usuniętego wątku podnoszę takie larum.
                Chodzi o ogólny trend. Jeśli jest się na forum codziennie, można nie zauważyć,
                że cenzura coraz więcej wycina, a admini są coraz bardziej aroganccy. Ja miałem
                trochę przerwy od forum i po powrocie ten trend aż rzucił się w oczy.
                Proszę, tu masz następne przykłady:
                Pierwszy nie wymaga chyba komentarza:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=44168856&a=44169187
                A tutaj odpowiedź czerwonego, któremu wydaje się, że obowiązkiem każdego
                forumowicza jest wiedza o tym, że wyszukiwarka indeksowana jest z opóźnieniem:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=44109225&a=44120655
                Tutaj masz aesa, który z wycinania konkretnego forumowicza chce zrobić sobie
                hobby: (tak jak Pascal już sobie hobby zrobił z wycinania Brumbaka)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=43981259&a=44044990
                Nadal twierdzisz, że jest świetnie?
                Pozdrawiam
                Jura

                > To dość klasyczny przypadek służący potem jako przykład innym opatrzony
                > komentarzem "a dlaczego on mógł".
                > I zwracanie uwagi publiczne też nie jest za fajne.
                • tebe Re: Opamiętajcie się! 26.06.06, 17:08
                  Ols ciut ostro podszedł, ale.. znowu mnie te przykłady nie powalają, bo biorę
                  pod uwagę kontekst. Mniej więcej wiadomo, gdzie zadać pytanie i się odwołać
                  (a tam, dokładnie a nie mniej więcej). Bohaterowie Twoich wątków moze nie do
                  końca się tym przejmują.
    • anaiss Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 13:10
      Ech, Jureek, że też jeszcze Ci się chce...
      • kazuyoshi78 Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 13:13
        Ludzie, którym jeszcze się chce, są najcenniejsi. A jednocześnie znajdują pod
        nogami najwięcej kłód.
        • anaiss Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 14:30
          Tym bardziej podziwiam...
      • jureek Re: Opamiętajcie się! 21.06.06, 13:20
        anaiss napisała:

        > Ech, Jureek, że też jeszcze Ci się chce...

        Też się dziwię. To prawie jak walka z wiatrakami. Ale wiesz, jeśli piszę tu już
        ponad 5 lat, to nie tak łatwo machnąć ręką na to wszystko.
        Pozdrawiam
        Jura
        • Gość: przechodziłam Re: Opamiętajcie się! IP: *.range86-144.btcentralplus.com 21.06.06, 14:42
          > Też się dziwię

          Ja też.
        • Gość: ten obcy Re: Opamiętajcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 21:04
          aes gorszy od cyklisty, jureek nie wygrasz z nimi. :)
        • zamek Re: Opamiętajcie się! 26.06.06, 12:47
          Jureek, a Ty pisujesz na forum o czymś jeszcze poza tym, że aesi są odrażający,
          brudni i źli?
          • jureek Re: Opamiętajcie się! 26.06.06, 13:43
            zamek napisał:

            > Jureek, a Ty pisujesz na forum o czymś jeszcze poza tym, że aesi są odrażający,
            > brudni i źli?

            Owszem, dyskutuję również na inne tematy, chociaż przyznam, że unikam raczej
            tematów kontrowersyjnych, obawiając się, że admin może wciąć się w dyskusję i
            wypaczyć jej przebieg.
            Kiedyś próbowałem nawet dyskutować merytorycznie z K52, Brumbakiem, Zawadzkim
            ale gdy administacja zaczęła ich tępić, to dałem sobie spokój, bo nie mam
            zwyczaju boksować się z kimś, któremu cenzor krępuje ręce.
            Jura
    • Gość: kixx a po co?? IP: *.acn.waw.pl 21.06.06, 22:23
      jest dobrze-na Warszawie przez caly dzien przybylo ze 20 wpisow
      jest porzadek,kultura,wszystko jest zgodne z "prawem"
      tylko ludzi nie ma,ale to szczegol...
      • instytut_walki_z_maniactwem Re: a po co?? 22.06.06, 08:21
        Ilosc forumowiczow jest wprost proporcjonalna do ilosci wyciec. Im mniej sie
        wycina tym mniej forumowiczow. Ciekawa zaleznosc.
        Wczoraj zaczalem pracowac nad zwiekszaniem ilosci forumowiczow z innych forow.

        PS. Ja wiem gdzie sie wiekszosc przeniosla. Ty pewnie tez. Przyrost postow na
        forum "Opinie i komentarze" to przynajmniej 250 dziennie. Nie liczac forow
        dzielnicowych, ktore nie zostaly wykastrowane z artykulow. Jeszcze mniejszy
        przyrost postow ma blizniacze forum Warszawy - "Po godzinach" (z podfora
        tematycznego)
        • Gość: kixx Re: a po co?? IP: *.acn.waw.pl 22.06.06, 10:20
          Ta zaleznosc jest dosyc zlozona,zapewne wiesz o tym rownie dobrze jak ja,wiec
          oszczedze sobie czasu nie piszac setny raz tego samego.Wydaje mi sie ,ze
          wykonujecie z Koszatkiem kawalek dobrej roboty-raczej nie mozna miec do Was
          pretensji.Jesli jednak forum obumiera,to cos jest nie tak. Ciezko wysunac
          przypusczenie,ze winni sa forumowicze,bo nie pisza.Winny jest ktos,lub cos co
          forumowiczow powstrzymuje od pisania.Co ,lub kto to jest mozemy tylko
          przypuszczac-mozna wymienic typowo letni zastoj,rozbicie forum na dwa
          podfora,ale czy to wszystko?
          Wydaje mi sie ze nie,wiec moje przekonanie o dobrej robocie przez akurat Wasza
          dwojke wykonywanej moze byc bledne
          Co oczywiscie nie jest az tak istotne jak to niektorym z tego watku wydaje.
          Natura nie znosi prozni,odejda jedni ,przyjda drudzy,ci co odejda tez znajda
          swoje miejsce .Szczerze mowiac to mi nawet nie chce sie kruszyc kopii o to kto
          ma racje,odpisuje poniewaz uwazam,ze Tobie nalezy odpisac

        • tebe Re: a po co?? 22.06.06, 11:17
          Instytucie, jeśli rosną posty na opiniach, to nie znaczy, że tam są jacyś
          ludzie. Forum jako żywe miejsce spotkań niestety ma sens tylko bez opinii.
          Opinie to pozory życia - Forum żywe, o którym pisze Kixx powstało w czasach, gdy
          nie było opinii a na portalu była jedna piąta dzisiejszych użytkowników.
          • kazuyoshi78 Re: a po co?? 22.06.06, 11:24
            Wydaje mi się, że powinno się wśród użytkowników warszawskieog forum
            przeprowadzić głosowanie, czy chcą na powrót połączenia forum "Warszawa"
            i "Opinie" w jedno. Osobiście uważam, że pomysł podzielenia forum warszawskiego
            był błędem, ale dajmy szansę ludziom wypowiedzieć się na ten temat.
          • instytut_walki_z_maniactwem Re: a po co?? /+ do Kixx'a 22.06.06, 11:39
            W takim razie juz rozumiem Wasz ruch w kwestii pytan o komentarze do artykulow.
            Proponuje zabrac wszystkie komentarze, bedzie znowu zywe forum, bo jak na razie
            nikt z tych co "optowali" za rozdzieleniem, nie zalozyl zadnego watku
            (przynajmniej na Wa-wie). Kiedys wynosili z tego forum tyle ile wnosili, dzis
            potrafia tylko biernie przygladac sie i kibicowac.

            Kixx:

            Widzisz, nam bardzo zalezy, zeby to forum nie polegalo na tym ze "jedni odejda,
            inni przyjda". Wolalbym, aby jedni zostali, a inni dochodzili.
            Dzis nawet tradycyjnych trolli juz nie ma. Kiedy zbytnio ingerujemy, znajduja
            sie glosy o cenzurze. Kiedy nie ingerujemy, jest to nasza wina, ze na forum sa
            tylko pytania "jak dojechac". A jakie watki maja zostac, jesli zarowno ci
            krzyczacy o cenzurze, jak i narzekajacy, ze sa tylko glupawe pytania, sa
            biernymi oceniaczami ilosci i jakosc postow. Mam nadzieje, ze kiedys im sie to
            juz znudzi i powroca w lepszej formie.

            Cenzura byla od poczatku tego forum, nie musze tego Tobie udowadniac. Teraz
            tylko zwiekszyla sie ilosc watkow kupie-sprzedam, oraz tzw. "dzieci neostrady".
            Jestesmy tylko po to, aby nie czekac dwoch dni na zdjecie 10 watkow o sprzedazy
            komorek i wynajeciu kawalerek - tak przynajmniej ja to pojmuje i szczerze piszac
            jest mi obojetne jak to inni widza. Chetnie bym sie zamienil. Niech zabiora ode
            mnie nozyczki, ci ktorzy najbardziej narzekaja, bo tych, ktorym chcialbym oddac
            (mam watpliwosci czy by wzieli) nie widuje, albo dyskutuje na przyklad w tym watku.

            Mechanizm powodow do odejscia z forum doskonale widac na forum zdjeciowym.
            Dorosli ludzie, a wystarczy jeden post nie po ich mysli i natychmiast obrazaja
            sie na "swiete zawsze".

            Mnie tez jest przykro z tego powodu co widze na naszym forum. Niestety brakuje
            wsparcia, wiec trzeba poczekac do jesieni. W zasadzie to forum nie potrzebuje
            opiekunow, a jesli juz, to lepiej zeby byli niezydentyfikowani, tak jak kiedys -
            kto sie podczepil pod login "stolek" ten wycinal, przynajmniej takie wrazenie
            odnosilem ;)

            Dzieki za dobre slowo.
            • kazuyoshi78 Re: a po co?? /+ do Kixx'a 22.06.06, 11:54
              > Mechanizm powodow do odejscia z forum doskonale widac na forum zdjeciowym.
              > Dorosli ludzie, a wystarczy jeden post nie po ich mysli i natychmiast obrazaja
              > sie na "swiete zawsze".

              Każdy z nas miał swoje powody. A odejścia pamiętam trzy:

              - Ja - w proteście przeciwko polityce portalu w pewnej kwestii (wiesz o co
              biega). Wróciłem, bo prosili mnie o to inni forumowicze. Zrobiłem to tylko dla
              nich i aż dla nich.

              - Palker - przeciwko pewnej moderatorskiej nominacji, która jak się okazxało
              budziła zbyt dużo kontrowersji. Nominację cofnieto, Palker wrócił.

              - Tens - on akurat nieco przesadził. Ale gdyby forumowiczom dano możliwość
              wypowiedzenia się, czy wycinamy tamto feralne zdjęcie czy je zostawiamy, to
              może jakoś udałoby się ten problem rozwiązać. Zachęcić powinien ich do tego
              moderator, bo inna sprawa, ze sami czasem są zbyt bierni, aby takie głosowanie
              przeprowadzić samorzutnie.

              Jak widać co człowiek to przypadek i z ludźmi trzeba rozmawiać, a nie śmiać się
              z nich.

              Ta ostatnia uwaga jest nie tyle skierowana personalnie do ciebie (bo masz całe
              warszawskie forum na głowie i jakbyś miał angażować się w każdy cięzki
              przyopadek na każdym podfoum, to byś zwyczajnie nie nadążył), lecz jest to
              refleksja o charakterze ogólnym. Rozwiązaniem wydaje się decentralizacja i
              zwiększenie roli użytkowników na każdym podforum, bo oni te rózne tematyczne
              fora i ich użytkowników po prostu dobrze znają.
              • instytut_walki_z_maniactwem Re: a po co?? /+ do Kixx'a 22.06.06, 12:00
                kazuyoshi78 napisał:

                > Ale gdyby forumowiczom dano możliwość
                > wypowiedzenia się, czy wycinamy tamto feralne zdjęcie czy je zostawiamy, to
                > może jakoś udałoby się ten problem rozwiązać.

                Czy czerwony koszyk z podpisem "skasujcie post", nie jest demokratyczna
                mozliwoscia wypowiedzenia sie nad wycieciem danego postu? Kosz dziala - a jesli
                nie dziala (cos nie zostalo usuniete), to pewnie demokratycznie proporcja
                wygladala na niekorzysc zglaszajacego. Na forum zdjeciowym nie brakuje tego
                rysunku z podpisem.
                • genoveva Re: a po co?? /+ do Kixx'a 22.06.06, 15:00
                  instytut_walki_z_maniactwem napisał:
                  >
                  > Czy czerwony koszyk z podpisem "skasujcie post", nie jest demokratyczna
                  > mozliwoscia wypowiedzenia sie nad wycieciem danego postu? Kosz dziala - a
                  jesli
                  > nie dziala (cos nie zostalo usuniete), to pewnie demokratycznie proporcja
                  > wygladala na niekorzysc zglaszajacego. Na forum zdjeciowym nie brakuje tego
                  > rysunku z podpisem.

                  No niezupełnie, ponieważ można głosować tylko za wycięciem, co często bywa
                  mylące.
                  • instytut_walki_z_maniactwem Teoretycznie masz racje. 22.06.06, 15:22
                    Ale przeciez sa statystyki wejsc. Jesli na 1000 wejsc bylo 10 zgloszen, a w
                    innym przypadku na 1000 wejsc bylo 150, to jest to jakies miarodajne zrodlo
                    preferencji widzow, na podstawie ktorej mozna podjac sluszna decyzje. Inaczej
                    szczerze mowiac, nie wyobrazam sobie dzialania kosza.
                    • genoveva Re: Teoretycznie masz racje. 22.06.06, 15:55
                      Moim zdaniem oznacza to tylko, że wątek/fotografia/i-co-tam-jeszcze jest
                      kontrowersyjny.
                    • tebe Re: Teoretycznie masz racje. 22.06.06, 19:23
                      No w żadnym wypadku demokracja jeszcze tu nie obowiązuje. 2ch zgłosi, to
                      jest oglądane.

                      ;-)

                      Gdyby demokracja działała mielibyśmy tu pokemony i takie skaczące ikonki.
                      Albo odwrotnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka