dalis
24.01.07, 15:00
Dzisiaj wysłaliśmy materiał od całej rodziny do badania do dr Kamirskiej.
Natomiast moja 4-letnia córka dostała od pediatry skierowanie na badanie kału
testem Elisa i na obecność pasożytów. Dzisiaj odebraliśmy wyniki:
Test EIA na lamblie ujemny,
Antygen GSA 65 w kale nieobecny.
W badanym kale jaj pasożytów nie znaleziono. W badanym preparacie znaleziono
pojedyncze cysty pierwotniaka.
Dzwoniłam do laboratorium i spytałam się, jaki to pierwotniak, ale pani
odpowiedziała mi, że znaleziono cysty, ale one nie wiedzą, jaki to
pierwotniak. Czy to są lamblie? Czy może to być coś innego?
Czy czekać na wyniki badań od dr Kamirskiej, czy już zacząć leczenie całej
rodziny?
A jeśli mój sześciomiesięczny synek nie będzie miał tych pierwotniaków, to
czy też będę musiała go leczyć?