W czym kąpać?

17.12.05, 23:01
Moja córka ma pół roku. Wypróbowałam już nivea, oilatum, teraz balneum. Te
dwa ostatnie używa się co kilka dni. W czym więc kąpać w te pozostałe?Chodzi
mi o jakieś tańsze niż balneum czy oilatum. Po nivea bardzo się wysuszyła
skóra więc szukam czegoś innego.Na początku myłam mydełkiem babino, ale skóra
bardzo się wysuszyła.
    • sunflower Re: W czym kąpać? 17.12.05, 23:14
      Kąpiemy w czystej wodzie. Po kąpieli nacieramy ciałko kremem pielęgnacyjnym
      Nivea. Nic sie nie wysusza, w zyciu nie uzywalam płynow do kąpieli. Jak raz
      wlalam póbkę płynu J&J to mały był cały popryszczony na drugi dzień.
    • magkan Re: W czym kąpać? 18.12.05, 09:02
      Linomag - oliwka do kąpieli.
    • lirio Re: W czym kąpać? 18.12.05, 10:07
      Pisałam już o tym kilka razy - nie ma sensu wydawać kasy na Oilatum, bo to
      zwykła ciekła parafina z perfumkami, nie ma tam nic odkrywczego, możesz
      sprawdzić skład. Dermatolog zapytał mnie czy jestem aż tak bogata, żeby za
      rzecz wartą 3 zł dawać 40. Kup sobie w aptece ciekłą parafinę za 3 zł i kąp w
      tym dziecko - daje się troszkę mniej niż Oilatum. Pytałam pani ekspert na forum
      kosmetyki dziecięce i potwierdziła opinię. Dermatolog powiedział, że zwykła
      parafina jest dużo lepsza, bo nie ma nic zapachowego. Oilatum ma dobry wpływ na
      wycieczki zagraniczne pań redaktorek z kolorowych czasopism o dzieciach.
    • b.bujak Re: W czym kąpać? 18.12.05, 11:11
      jest tez bardzo fajny plyn do kapieli Nivea z oliwka; uzywalam go na przemian z
      Oilatum
      • b.bujak Re: W czym kąpać? 18.12.05, 11:39
        dla tych, co twierdza, ze oilatum i parafina to to samo przytocze dyskusje,
        jaka przeprowadzialam niedawno na forum:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=33393790&a=33405459
        • lirio Oilatum cd.. 18.12.05, 12:01
          Ulegasz wpływowi szału marketingowego. Oilatum to 63,4% parafina zobacz skład
          na butelce. Dlatego tej parafiny z apteki daje się troszkę mniej. Nie twórzmy
          aury, że coś drogiego ma cudowne właściwości. Wszystkie oliwki i olejki do
          kąpieli są na bazie parafiny. Uwierz mi na składzie chemicznym się znam i w
          drogich kosmetykach nie ma nic szokująco wspaniałego oprócz ceny. Nie róbmy
          aury, że matki, które nie stosują Oilatum szkodzą dzieciom, albo je mniej
          kochają. Wydatek 40 zł to dla wielu kobiet bardzo dużo pieniędzy. Oilatum,
          kosmetyki Mustella i inne gadżety to podstawa matczynnego snobizmu kreowanego
          na tym forum. Mówię otwarcie - raz kupiłam, przeczytałam skład i mnie zmroziło,
          zapytałam 2 lekarzy w tym panią ekspert z Instytutu Matki i Dzicka, znam się
          sama na chemii i więcej tego nie kupię, stać mnie, ale to po prostu przesada.
          Jak ktoś chce to nich kupuje. Mnie nie potrzeba czegoś takiego, żeby się
          dowartościować.
          • lirio dla wybitnych chemiczek z forum 18.12.05, 12:42
            Substancją czynną w Oilatum jest parafina i to ona decyduje o leczniczych
            właściwościach. Wspomniany w linku palmitynian izopropylu nie jest niczym
            odkrywczym i nie jest niczym dobrym, utrzymuje stabilność kosmetyku jako
            emulsji.
            Isopropyl Palmitate - palmitynian izopropylu, ester zmiękczający i ułatwiający
            zmieszanie składników kosmetyku, stabilizujący strukturę kosmetyku. Uważany za
            składnik przyczyniający się do tworzenia zaskórników, wyprysku i dermatozy.
            Podejrzany o aktywowanie trądziku kosmetycznego.

            www.luskiewnik.gower.pl/informacje_maj.html
            • clio1979 Re: dla wybitnych chemiczek z forum 18.12.05, 13:02
              Dziękuję Ci Lirio za wytłumaczenie, nareszcie moje podejrzenia względem tego
              kosmtyku zostały rozwiane. Sama, czytając skłąd oilatum , zastanawiałam się
              czemu ta parafina taka droga?
              Teraz używam płynu Nivea z oliwką - w hurtowni obok kosztuje 10pln.
              • lirio Re: dla wybitnych chemiczek z forum 18.12.05, 13:16
                Trochę mnie poniosło, ale nie można pisać takich głupot bez wiedzy o składzie
                kosmetyków. Na jednej z polskich stron przypisuje się palmitynianowi w Oilatum
                właściwości myjące - błąd. Jest on, podobnie jak reszta składu dla utrzymania
                stabilności parafiny i wody jako emulsji i tak jest wpisany na stronach
                zagranicznych. Jeżeli ktoś kupuje Oilatum dla palmitynianu, to tak jakby
                kupował chińskie zupki tylko dlatego, że zawierają konserwanty.
            • b.bujak Re: dla wybitnych chemiczek z forum 28.12.05, 10:24
              internet jest cudownym zrodlem informacji - kazdy znajdzie, co chce znalezc -
              na przytoczonej przez lirio stronie znalazlam rowniez niezbyt pochlebne
              informacje na temat parafiny:

              Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum

              Olej mineralny, parafina, olej parafinowy
              Produkty destylacji ropy naftowej.

              Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie.
              Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają swobodne
              wypływanie łoju na powierzchnię skóry. Stwarzają beztlenowe warunki w skórze
              sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują
              tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację skóry. Przyśpieszają procesy
              starzenia. Powodują kumulację toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie
              stosowane przy produkcji kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny
              rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz
              zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki
              rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni

              [ luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm ]

              emulsja Oilatum nie bez powodu jest emulsja, skladniki sa w niej rozproszone,
              dzieki temu nie tworza na skorze szczelnej powloki, skora moze oddychac a
              skladniki pielegnacyjne rozkladaja sie rownomiernie na powierzchni - emulsja
              Oilatum jest tak skomponowanym preparatem, zeby zniwelowac niewskazane skutki
              dzialania poszczegolnych skladnikow, gdy wystepuja pojedynczo i przypominam, ze
              formalnie Oilatum jest lekiem, co naklada na producenta obowiazek badan
              klinicznych, czestego weryfikowania skutecznosci dzialania i kontrolowania
              wystepowania ewentualnych skutkow ubocznych wynikajacych z prawidlowego
              stosowania
    • christych Re: W czym kąpać? 18.12.05, 11:27
      oilatum i balneum to parafina + perfumy.
      kup zwykłą parafinę w aptece ok.3zł a efekt ten sam.
      • przeciwcialo Re: W czym kąpać? 27.12.05, 16:56
        W Balneum jest olej sojowy a nie parafina.
    • alpepe Re: W czym kąpać? 28.12.05, 10:44
      moja propozycja, którą, jak czuję, zaraz wszyscy skrytykują, ale mam gdzieś.
      woda bez płynów o temp. ok 37 stopni lub mniej, taka lekko letnia. Mydło
      najzwyklejsze dla dzieci i kąpiele krótkie, bez udziwnień zabawowych najlepiej
      co dwa a nawet trzy dni. Mycie i podmywanie oczywiście co drugi dzień ale bez
      kąpieli. rączki i buzia oraz nóżki tak cząsto jak trzeba. Stan skóry powinien
      się poprawić bez cudów i wianków.
    • m_wita05 Re: W czym kąpać? 28.12.05, 12:08
      Moj Witek ma teraz 7 mc i kapie go w plunie do kapania dla niemowlat bambi.Jest
      bardzo tani i bardzo delikatny.Wiem na pewno ze jest bezpieczny dla skory
      dziecka,moja kolezanka jest chemikiem i zna dokladnie sklad tych
      kosmetykow,sama kapala w nich dzieci.Polecam i pozdrawiam.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32253627
      • karolina988 Re: W czym kąpać? 29.12.05, 17:53
        ...do wody dolewać oliwy jadalnej lub oliwki dla dzieci,bez płynów i mydełek.Sposób który stosują mamy w Niemczech,i ja też tak kąpałam.
        • ewa.m.kaminska Re: W czym kąpać? 30.12.05, 17:50
          Pozwólcie, że nie ustosunkuję się szczegółowo do wszystkich postów w tym wątku,
          tylko je podsumuję. Znam te informacje na temat parafiny, które przytoczyła z
          internetu b.bujak, ale się z nimi nie zgadzam. Nie demonizujmy znanej od ponad
          100 lat parafiny. W internecie, zwłaszcza na różnych stronach prywatnych, można
          znaleźć niekiedy informacje, które podnoszą włosy na głowie, ale jednak daleko
          im do prawdy. Uważam, że jeśli kogoś na to stać, może kąpać dziecko w różnych
          firmowych płynach, jak Oilatum, Balneum czy polski Hascosan (myślę, że najtańszy
          z nich, a bardzo dobry), ale równie dobrze można to robić, dodając do wody w
          wannie trochę parafiny. Nie powiedziałabym, że Oilatum jest lekiem, choć ma
          status rejestracyjny Urzędu ds. Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów
          Medycznych - jest tylko emulsją do kąpieli leczniczej. Na tej samej zasadzie
          można powiedzieć, że lekami są tylko witaminy czy np. syropy zarejestrowane
          przez ten urząd, a te, które zarejestrował IŻŻ - już nie są, choć mają taki sam
          skład. To są tylko różnice proceduralne, które odgrywają rolę w przypadku
          prawdziwych leków, lecz nie Oilatum.
          • b.bujak Re: W czym kąpać? 04.01.06, 13:09
            zacytowalam powyzsze informacje nt parafiny po to, zeby zwrocic uwage na to, ze
            na stronie internetowej, ktora posluzyla sie w dyskusji lirio jest skrytykowany
            prawie kazdy skladnik kosmetykow, jakie uzywamy, rowniez czysta parafina przez
            lirio wychwalana;
            wedlug mojej wyobrazni fizykochemicznej parafina w postaci zemulgowanej jest
            korzystniejsza niz w postaci czystej poniewaz powloka na skorze wytworzona przy
            uzyciu emulsji nie jest szczelna powloka uniemozliwiajaca wymiane gazowa, a
            taka przez skore rowniez zachodzi; wyglada na to, ze z tego samego powodu
            odchodzi sie rowniez od smarowania niemowlakow oliwkami - oleje tworza
            nieprzepuszczalna powloke na skorze;
            preparaty do mycia na bazie parafiny sa kompozycja zawierajaca rowniez srodki
            powierzchniowo czynne - sluza w koncu do kapieli, wiec powinny miec rowniez
            wlasciwosci myjace;
            sformulowanie, ze Oilatum jest lekiem mialo byc krotsze od sformulowania, ze
            jest zarejestrowany jako lek - i okazalo sie, ze nie oznacza tego samego, za co
            przepraszam; mimo to, procedury, jakie za tym ida sprawiaja, ze mozna takie
            preparaty stosowac z mniejszymi obawami o ewentualne skutki uboczne
            pozdrawiam
    • merbar Re: W czym kąpać? 02.01.06, 22:07
      bardzo polecam Ziajkę płyn do kąpieli od pierwszych dni życia, ja go używam i
      jest super
    • katedela Re: W czym kąpać? 03.01.06, 13:44
      nivea kremowy jest super nie trzeba już smarowac po nim żadna oliwką
Pełna wersja