piotrgdansk6
16.04.07, 11:02
"Wśród kolorowego tłumu znaleźli się zamaskowani i uzbrojeni w drewniane pałki
członkowie antyfaszystowskiej Antify, którzy chcieli zaatakować narodowców.
Nie dopuścily do tego służbu porządkowe."
Ale nie oszukujmy się - policja nie jest wszędzie i ci czerwoni bandyci dopną
kiedyś swego. Jak nie na młodzieży, to na jakichś moherowych staruszkach. Lata
tolerowania tego bandyctwa w III RP sprawiają, że ci pogrobowcy kapepowskich
bojówek wciąż czują się mocni :(