Gość: thesopranos
IP: *.adsl.inetia.pl
25.05.07, 15:41
Mam pomysł - czy dobry zależy od Was.
Jako, że zwolenników teorii wzrostów jest praktycznie tyle samo jak i
zwolenników teorii spadków cen, a do tego często dyskusje są oderwane od tego
co rzeczywiście się dzieje na rynku proponuję zorganizować obiektywny zakład.
Mianowicie: znajdujemy jakiś obiektywny benchmark - źródło informacji oraz
dobieramy koszyk nieruchomości do stworzenia średniej ceny np. na koniec maja
br. i wyliczamy ten sam wskaźnik cen np. na koniec 2007 r. Stworzenie takiego
wskaźnika umożliwiłoby sprowadzenie naszych dyskusji do poziomu bardziej
merytorycznego :)
dla chętnych - umawiamy się na browar w naszej warszawskiej dziurze i
przegrani stawiają browar wygranym zakopując tym samym zakrwawione już topory
wojenne i zmywając uprzednio wojenne barwy z twarzy.
co Wy na to? :)