Dodaj do ulubionych

Pitagor, co z Twoim parkiem???

12.11.07, 08:10
Oprócz jakiegoś pisma i "koncepcji" w stylu pracy zaliczeniowej
jakiegoś zaocznego studenciny coś zrobiłeś w tym kierunku?
Czy postawa Twoja czyli de facto BR i KR to tylko bicie piany na
pokaz?
Ja myślę że to postawa chłopa w gumiakach stojącego z rękoma pod
boki założonymi i mówiącego w swoim stylu "weźta, zróbta"

Czy oprócz wystosowania tych "przemyśleń" w które włożyłeś "masę
pracy" zrobiłeś jeszcze jakiś krok kontynuujący temat?
Jeśli tak to chciałbym wiedzieć jaki.


Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.128.udn.pl 12.11.07, 09:04
      sam zrob sobie jakis krok, a nie tylko smrodzisz
    • Gość: Zeta Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:05
      Ja myślę, że powinien coś zrobić dalej, jeśli miasto to ignoruje.
      Pomysł jest świetny, myślę że co do tego nie ma wątpliwości. Gdyby
      zapytać mieszkańców Ustronia mieszkających w pobliżu tego parku, to
      wszyscy pewnie entuzjastycznie do tego podejdą. Zatem: na wiosnę,
      łopaty w dłoń, sadzonki do sadzenia i robimy park!!
    • Gość: dc Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:24
      a ty masz jakieś sukcesy czy tylko pienisz się jak szare mydło :)
      • dr_diesel a może byście się tak logowali 12.11.07, 09:50
        bo pisząc bez nicka rzycacie cień pdejrzenia że to Pitagorek we
        własnej sobie się troszkę wybiela a właściwie piłeczkę odbija.
        • Gość: dc Re: a może byście się tak logowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:46
          wszyscy?
          • naiwny_cynik Re: a może byście się tak logowali 12.11.07, 10:54
            Wszyscy jesteśmy pitagorami. DR_diesel też :)
    • Gość: Ja Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.tkdami.net 12.11.07, 11:07
      Chłopie. Pomyśl przez chwilę co piszesz. Ktoś martwi się o to, żeby i Tobie było
      lepiej, ktoś naciska władzę, która często jest niekompetentna, nieżyczliwa i
      małoreformowalna. Pitagor nie siedzi z założonymi rękami jak większość, która
      narzeka, że im źle, tylko coś robi (sprawdź co robi, dopiero później się
      wypowiadaj). Nie wiem kim jesteś, ale denerwującym jest, że wyskakujesz, czegoś
      żądasz, masz jakieś pretensje, zamiast samemu w jakiś sposób przyczynić się do
      tego, by było lepiej. Obrażasz do tego osobę, o której nic nie wiesz. Pomyśl
      teraz w jakim świetle to Ciebie stawia. Obraz chłopa, który przytoczyłeś,
      doskonale pasuje do Ciebie z małą poprawką. Tu wychodzisz na drogę, widzisz, że
      ktoś coś robi w społecznie, trzymasz ręce w kieszeniach, obrażasz tych co robią
      i masz pretensje. Życzę udanego dnia
      • dr_diesel choć w armii nie byłem, to znam powiedzonko 12.11.07, 11:32
        które tam funkcjonuje. "Ja to DUPA w wojsku" A że podpisałeś się tak
        a nie inaczej... To sorry.
        • Gość: m Re: choć w armii nie byłem, to znam powiedzonko IP: *.128.udn.pl 12.11.07, 11:46
          pan doktor podpisuje sie nickiem wiec jest
          nieanonimowy/nieomylny/robi tylko dobrze dla miasta/ma prawo
          krytykowac/pouczac/do tego mysli logicznie - po prostu autorytet.
          wystarczy sie podpisac durnym nickiem i wtedy stajemy sie inna
          osoba. chyba sam sprobuje ;)

          ale teraz na powaznie to lepiej pochwal sie co sam osiagnales i
          zrobiles dla tego miasta, bo akurat ten topic ci sie nie udal i
          brniesz dalej w ta glupote jak morganowa i kowalski. czasem trzeba
          sie przyznac do bledu, zeby wyjsc z twarza.

          a jak jest z pitagorem to kazdy kto czyta to forum to wie, ze on
          duzo robi dla radomia i to bezinteresownie, bo przeciez nie musi
    • pitagor Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? 12.11.07, 17:29
      Jak mawia mój kolega na chamstwo odpowiadaj chamstwem, a na koniec kulturą
      osobistą. Aby temu powiedzeniu stało się zadość to po pierwsze:
      tinyurl.com/cyvm4

      a po drugie:
      Tak, zasadziłem z kolegą około 30 sadzonek wierzby i aby uprzedzić Twoje
      następne uwagi: bez pozwolenia i bez uzgodnienia z wł. terenu czyli spółdzielnią.
      Dodatkowo od MPU uzyskałem odp. z której wynika, że wpiszą „park” wraz z drogą
      rowerową i dodatkowym przejściem dla pieszych do opracowań obejmujących ten
      teren. Od Spółdzielni Ustronie nie dostałem odp. do dziś, podobnie jak od
      Wodociągów Miejskich.
      • naiwny_cynik Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? 12.11.07, 17:46
        Pitagor, gratuluję, masz swój park (albo może park swojego
        imienia) :)))
        • Gość: antykrytykant Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.tkdami.net 12.11.07, 19:01
          Szczerze mam dość czytania wpisów wiecznych malkontentów.
          Na wszystkim się znają, wszystko wiedzą - alfy i omegi.
          Mam dość pomyj wylewanych na wszystkich uczestników mających inne
          zdanie i na wszystko co o czym się tu dyskutuje.
          Z prawa w lewo, z lewa w prawo: dowalić, dokopać, pomówić, oblać
          błotem i tak zostawić.
          Żadnych wartości i żadnych zasad.
          Mam dość i od dzisiaj przestaję być uczestnikiem tego szamba.
          Oblewajcie dalej wzajemnie.
          Adminie i Wyborczo! Czas chyba powoli się zwijać, zanim to forum
          sięgnie głebokiego, gów.nianego dna. Włosek na którym wisicie pęknie
          i wszyscy razem wpadniecie w ten cuchnący dół. No chyba, że jest to
          wasze naturalne środowisko ...
      • dr_diesel MPU wpisała??? To gratulacje!!! 13.11.07, 15:35
        Gratulacje że kolega okazał się kolegą.
        Mam tu na myśli kolegę Łukasza który pracuje w UM w wydziale
        zajmującym się planowaniem przestrzennym. Brawo.
        Po "koleżeńsku to i żul spod kiosku potrafi.
        • pitagor Re: MPU wpisała??? To gratulacje!!! 13.11.07, 16:25
          Musisz jeszcze poniuchać trochę, kolega Łukasz nie pracuje w UM w wydziale
          zajmującym się planowaniem przestrzennym...
          • dr_diesel Re: MPU wpisała??? To gratulacje!!! 13.11.07, 16:29
            UPS, zonk! Ale wtopa!
            • isoxazolidine sherlock diesel 13.11.07, 22:02
              odnosze nieodparte wrazenie, ze wyniki Twojego sledztwa odnosnie
              miejsca pracy Łukasza sa tyle warte co Twoje wywody ...
              zmien fach.
    • Gość: modena Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 17:38
      Pitagor możesz napisać od kiedy zajmujesz się tą sprawą bo wiem,że tym samym
      zajmuje się jakaś kobitka z Rady Nadzorczej.Była kiedyś u mnie i zbierała
      podpisy pod jakimś pismem.I teraz nie wiem kto pierwszy zaczął.Czy Ty
      podpisywałeś to pismo i wpadłeś na ten sam pomysł,czy jakoś równolegle.Nie
      ważne.Ważne żeby finał był pozytyw.3MAM KCIUKI.
      • pitagor Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? 13.11.07, 18:17
        Pisma do SM, WM oraz UM zaniosłem 25 maja, pierwszy artykuł ukazał się w GW 29
        maja.

        Artykuł już nie jest dostępny przez www, zachowała się jednak dyskusja - co
        śmieszne wtedy też jeden strasznie pyskował w tym temacie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=63217526&a=63217526
        oczywiście niezmiernie merytorycznie.

        Nie jest istotne kto zaczął ważne, żeby park powstał. Znasz nazwisko tej babeczki?
        • Gość: modesta Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 16:06
          Nie.Nazwiska nie znam ale wiem ze chyba mieszka w 13 bo zbierala podpisy z
          mojego bloku 7, 11 i 13.Nawet fajnie to umotywowala.
    • Gość: realista nie ma to jak cwaniactwo i zawisc IP: *.pr.radom.net 14.11.07, 02:06
      Najpierw wykaz sie czyms godnym nasladowania a pozniej dopiero szukaj drzazgi w
      oku i innych. Nie kazdy pomysl jest zawsze trafiony perfekcyjnie, czasem trzeba
      poczekac i nawet jak klody podrzucaja to podnosic sie i z uporem walczyc. Wierze
      w slusznosc dzialan Pitagora i wstyd mi ze taki szczeniak skomle jak widzi ze
      ktos cos stara sie zdzialac a sam chowa sie w swojej budzie i marzy o kielbasie
      zamiast sie wziac do pracy
      • sono_andrzej Re: nie ma to jak cwaniactwo i zawisc 14.11.07, 20:39
        Choć nie mieszkam na Ustroniu, to bardzo dobrze wiem jak w tej
        dzielnicy brakuje zieleni. Do Ustronia przylgnęła już opinia
        betonowej pustyni.

        Co robią władze miasta by to zmienić? Co robią radni z Ustronia?
        Skoro można było zrobić park na Gołębiowie, to i można to zrobić na
        Ustroniu. Z chęcią poprę tą inicjatywę i podpiszę petycje w tej
        sprawie.
      • Gość: janka Re: nie ma to jak cwaniactwo i zawisc IP: *.32.radom.pilicka.pl 16.11.07, 14:37
        A ty kogo masz na mysli bo nie bardzo zrozumiałam?
        • Gość: to Re: nie ma to jak cwaniactwo i zawisc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 15:16
          do ciebie pinki vel Alicjo, do ciebie
          • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 16.11.07, 20:47
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: realista Re: nie ma to jak cwaniactwo i zawisc IP: *.pr.radom.net 16.11.07, 19:06
          to nie moj problem ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, wyraznie napisalem
          ze popieram pitagora a moja wypowiedz byla bezposrednia odpowiedzia na to co
          napisal diesel, popatrz kto komu odpisuje, przeczytaj 3x a moze zrozumiesz, bo
          czytac teoretycznie potrafisz, ale problem ze zrozumieniem ogromny.
          • Gość: Pinki Re: nie ma to jak cwaniactwo i zawisc IP: 82.139.33.* 16.11.07, 20:48
            Ale się tu porobiło.Tylu "wykształciuchów" spod obory się pojawiło,
            przemądrzałych bardziej od czerwonych bandytów.
    • Gość: seba Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 23:10
      Park na Ustroniu to świetna sprawa!
    • Gość: chętny Re: Pitagor, co z Twoim parkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:09
      Jestem za! Niedawno się sprowadziłem na Ustronie. Moja żona nie ma
      gdzie chodzić z córką na spacery.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka