upsik_u
27.11.08, 19:44
Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelką. Podniosła,
otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek.
Panienka pyta: - Czy będę miała trzy życzenia?
Duszek: - Nie, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko
jedno życzenie.
Panienka bez wahania: - To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie.
Widzisz tą mapę? Chce, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą
walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali się między sobą i żeby
kochali Amerykanów i odwrotnie, i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i
harmonii.
Duszek popatrzył na mapę i mówi: - Kobieto bądź rozsądna, te kraje
się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja od 1000 lat siedzenia w
butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż
tak dobry.
Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne
życzenie..
Panienka pomyślała przez chwilę mówi: - No dobrze, przez całe życie
chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż.
Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze
zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy
dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, wierny i
nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam
życzenie!
Duszek westchnął głęboko i powiedział: - Pokaż mi jeszcze raz tę
jeb*ną mapę...
niby dowcip, ale jakiż prawdziwy o ironio ... :)