Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca u narzeczonego-plusy i minusy.

    19.01.06, 12:16
    Moj narzeczony zaproponowal mi prace u siebie w firmie-za pieniadze i na
    stanowisku,ktorego raczej na pewno nie uzyskalabym ,,normalnie,,(brak
    wiekszego doswiadczenia zawodowego,komputer-raczej srednio,angielski podstawy)
    Nie wiem co robic-poszukac jakiejs pracy za 800zl( bez doswiadczenia nie
    znajde lepszej zwlaszcza,ze nie jestem niestety osoba przebojowa czy
    uzdolniona szczegolnie w jakims kierunku)Dodam,ze mieszkam w miejscu,gdzie
    jest klopot z komunikacja miejska a w przypadku pracy u narzeczonego problem
    ten nie mialby znaczenia(dojazdy razem jego samochodem-ja prawa jazdy tez nie
    mam).Nie wiem co robic.
    Obserwuj wątek
      • sadelko_pimpka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 19.01.06, 12:18
        Z drugiej strony nie chce byc od niego uzalezniona w kwestii pracy,ale tez
        trudno mi bedzie z inna praca ( czas na dojazdy,nie wiadomo czy pracodawca nie
        bedzie patrzyl krzywo na zwalnianie sie na zajecia - studia zaoczne).Czy ktos
        byl w podobnej sytuacji? Co robic?
        • kaaarolinkaa Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 19.01.06, 12:26
          Boze, bierz-jak bedzie zle to sie zwolnisz.
        • maretina Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 24.01.06, 11:41
          sadelko_pimpka napisała:

          > Z drugiej strony nie chce byc od niego uzalezniona w kwestii pracy,ale tez
          > trudno mi bedzie z inna praca ( czas na dojazdy,nie wiadomo czy pracodawca
          nie
          > bedzie patrzyl krzywo na zwalnianie sie na zajecia - studia zaoczne).Czy ktos
          > byl w podobnej sytuacji? Co robic?
          po pierwsze radze nauczyc sie kultury osobistej:)
          swinko jedna! wiesz o czym mowie, prawda? takiego pracownika nikomu nie
          polecalabym! do chlewa a nie do pracy:)
      • Gość: agmaa Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: 212.244.39.* 19.01.06, 13:46
        Nie bierz tej pracy, niech pracuje ktoś zdolniejszy i mądrzejszy. Pozdrawiam.
        • Gość: qlinek Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 14:05
          A ja uważam: BIERZ!
          Ale bądź uczciwa wobec firmy i siebie i spróbuj dawać z siebie jak najwięcej.
          To Ci na pewno zaprocentuje bo zdobędziesz doświadczenie i zaczniesz dobrze
          karierę! A firma też zyska. No i przede wszystkim w pracy nie wykorzystuj ponad
          miarę znajomości.
          Życzę powodzenia!!!
          • Gość: mimi Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 15:17
            Bierz tą pracę. Same plusy - teraz możecie się bzykać nawet w robocie!
      • Gość: Martynka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.lama.net.pl 19.01.06, 16:53
        ja bym nie mieszala zycia zawodowego i prywatnego. z drugiej strony skoro nie
        masz innych perspektyw to wez ta prace, ale moze rozgladaj sie tez za czyms
        innym.
        zreszta, wyobraz sobie ze np. sie rozstaniecie. i co, zostaniesz i bez
        narzeczonego, i bez pracy..
        pozdrawiam
        • billy.the.kid Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 19.01.06, 17:00
          tzn że jest to firma twojego przyszłego, czy też tylko on tam pracuje i cvią
          ściągnął??
          • Gość: sadelko_pimpka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 09:50
            Tak,to jego firma.
            • Gość: Anka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 11:36
              Z tego co napisałaś wynika, że w Twojej sytuacji jest więcej "+" niż "-" pracy
              u narzeczonego więc nie ma się nad czym zastanawiać, bierz tę pracę.
              • billy.the.kid Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 20.01.06, 14:27
                wsszystko zależy od tego co to za człowiek.
                możesz mieć szefa i w pracy i w domu.
      • Gość: Martynka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.lama.net.pl 20.01.06, 14:50
        ja odradzam.
        wciąż bedziesz miala swiadomosc ze wszystko zawdzieczasz jemu, on tez moze ci
        to wypominac. w zwiazku kryzysy sa zawsze, i w kłótniach to moze wyjsc.
        poza tym bedziecie spedzac ze soba 24/7, a co za duzo to niezdrowo.
        no i rzeczywiscie ten stosunek podwladnosci moze przejsc tez na wasze zycie
        prywatne.
        rozumiem ze motywacja ekonomiczna jest wazna, ale musisz rozwazyc czy to nie
        zaszkodzi waszemu zwiazkowi. co jest dla ciebie wazniejsze?
        • Gość: zainteresowana Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:54
          ja bym spróbowala bo nie masz nic do stracenia, a gdziesz trzeba nabrać
          doświadczenia, a później zaczeła bym szukać gdzie indziej już z doświadczeniem:)
          • Gość: zuzia Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.06, 17:26
            Zdecydowanie odradzam. Ja w taki sposób pracowałam parę lat. Po pierwsze w
            pewien sposób będziesz od niego uzależniona, no i jakby nie było jak sie
            pokłócicie czy coś tam innego, a do pracy trzeba będzie iść i pracować.
            wszystko jest ok dopóki człowiek sie nie kłoci i wszystko układa sie dobrze.
            Jak wiadomo w życiu różnie bywa, i gdybyście się rozstali, wtedy co będziesz
            pracować dalej, raczej nie,a szukanie w dzisiejszych czasach pracy naprawdę
            nie jest proste. Ale decyzja oczywiście należy do Ciebie. Taka praca ma też
            sporo plusów, często jesteście razem, no i własny facet napewno nie będzie tak
            srogim szefem jak gdybyś pracowała gdzie indziej, no i w razie problemów
            łatwiej o pomoc czy poradę jak się czegoś nie wie. Powodzenia!!!
            • Gość: Małgoś Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:07
              Ja też odradzam, siostra pracuje u swojego męża, co prawda na zasadzie
              współwłaścicielstwa ale to on rozkręcił firmę i jest całkowicie uzależniona od
              niego mimo, że to ona właściwie pracuje a on dochodzi (bo to nie jedyne jego
              zajęcie) no ale On sie czuje pan i władca.
              Zresztą to zależy co to za facet i jak Cię traktuje.
              Weź jeszcze pod uwagę co będzie jak się nie daj Boże coś popsuje między wami, w
              końcu to jeszcze nie Twój mąż.
      • mbanaszk Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 20.01.06, 17:32
        Odradzam... Wspólna raca niszczy pożycie... Pracowałem z żoną w jednej firmie
        rok i omal nie rozpadło się naze małżeństwo.

        Każde śniadanie czy jaka kolwiek dłuższa rozmowa z kobietą powodowała
        "pogawędki" o podrywaniu...

        Ani jej nie mogłem opierdzielić kiedy trzeba, a i później zarzucano nam
        niekompetencje.
      • nadinka_nadinka Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. 20.01.06, 18:17
        bierz. popracuj rok, dwa, naucz sie jak najwiecej i zmien.
        imho, praca z partnerem w jednej firmie,a jeszcze gorzej jego, to nic dobrego.
        przyczyny wymienili moi poprzednicy.
        pamietaj tylko, aby nie spoczac na laurach, tylko uczyc sie jak najwiecej. znam
        taki przypadek wsrod najblizych znajomych, ze kobieta pracujac z partnerem w
        jego firmie spoczela nie zobila ani kroku do przodu. on ja zostawil, a ona
        coz... prawa rynku sa brutalne
      • Gość: bozienia Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.maldyty.sdi.tpnet.pl 20.01.06, 18:51
        na początek bierz prace , ale szukaj inne w międzyczasie . Ja pracuje z mężem
        są i plusy ( niestety firma nie nasza) ale czasami mam wrażenie że nasz staż
        małżeński muszę liczyc podwójnie no i nie mam swoich problemów bo jak można sie
        poskarżyc do męża na swojego szefa męża :))))
        • Gość: Gość Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 15:52
          Wiesz czym się różni pani inżynier od pani inżynierowej ?? Tym, że ta pierwsza
          zrobiła karierę głową, a ta druga dupą. Wybór należy do Ciebie...
          • Gość: ma Re: Praca u narzeczonego-plusy i minusy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:17
            bierz robotę, jak najwięcej się ucz, nabywaj doświadczenia, a potem już bardziej
            pewna siebie szukaj czegoś innego. Jak chce ci pomóc, a nie masz nic lepszego do
            wyboru to się nie wahaj. Tylko w pracy naprawdę się staraj. Na dłuższą metę nie
            jest to dobry pomysł, ale od czegos musisz zacząć.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka