Dodaj do ulubionych

Jak zebrać siły i razem wywierać presję na ...

19.05.06, 13:21
"Może by tak zebrać siły i razem wywierać presję na ociągającego się
dewelopera"

W tym wątku dyskutujemy i dzielimy sie pomysłami, jak REALNIE zmósić Dolcan
do przyśpieszenia prac, dotrzymania terminu, do poważnego traktowania nas,
jako przyszłych i obecnych mieszkańców osiedla OrlaII (i innych).

Ciągłe przesuwanie terminów oddania bloków C,D już wielu z nas się znudziło i
zaczyna irrytować. Przy czym na budowie pracuje tak nieliczna ekipa, że
składa się wrażenie, że Deweloper świadomie działa na niekorzyść własnych
klientów i robie wszystko, żeby termin oddania poraz kolejny przesunąć.

Co my możemy w tym przypadku zrobić, jak mamy zmósić Dolcan liczyć się z
obietnicami, które wielu z nas już słyszało sporo?

Być może wspólnie uda się nam coś wymyślić, być może ktoś już wie, ma
doświadczenia takich działań które były by skuteczne???

Obserwuj wątek
    • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 14:46
      No, no, no... a już myślałem, że kolega taki potulny, spokojny i ustępliwy...

      Bardzo dobrze!!! Wiem, że jeden z naszych przyszłych sąsiadów już
      mocno "nachodzi" dewelopera (poirytowany zaistniałą sytacją).
      Jednak brak mu poparcia (naszego poparcia!!!).

      Jeżeli udałoby się zebrać kilka pomysłów, typu:
      - wszyscy wysyłają pisma (o podobnym brzmieniu) odnośnie terminu oddania
      budynków, i podobnych problemów,
      - w protokołach odbioru, każdy zapisze uwagi odnośnie usterek (które wcześniej
      znajdzie odpowiedni NIEZALEŻNY inspektor nadzoru budowlanego typu, że np.
      należy wykończyć chodniki, poprawić nasypy ziemne, poprawić izolację na patio,
      uporządkować garaż, poprawić tynki zewnętrzne itp.).

      W ten sposób pisemnie zgłosimy usterki, które Deweloper będzie MUSIAŁ!!! usunąć
      w możliwie najkrótszym terminie (tak jest napisane w umowie - § 18 ... "Usterki
      stwierdzone w trakcie odbioru lokalu, lub stwierdzone protokolarnie po
      uprzednim pisemnym zgłoszeniu ich przez KUPUJĄCEGO w ciągu trwania rękojmi,
      będą usuwane przez SPRZEDAJĄCEGO w terminie 14 dni roboczych od daty podpisania
      takiego protokołu, o ile dadzą się one usunąć w w/w terminie. W każdym innym
      przypadku termin zostanie uzgodniony przez Strony."
      USTERKI musimy zgłosić podczas odbioru lokalu, bo w innym przypadku przychodzi
      komisja ("śledcza") i debatuje czy to z winy wykonawcy czy użytkownika. (Wtedy
      będziemy musieli udowadniać, że nie jesteśmy "garbaci" i powinno to wyglądać
      inaczej).

      Naszym zdaniem, takie podejście (wpisanie uwag, odnośnie całego budynku!! - nie
      tylko własnego mieszkania) pozwoli na przypilnowanie Dewelopera do dokończenia
      wszystkiego co do niego należy. W innym przypadku będziemy się "bujać" tak jak
      obecni mieszkańcy osiedla... (może takie postępowanie uchroni nas od tego).

      Co Wy na to???

      Pozdrawiamy,
      lokatorzy1
      • jerzy.76 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 15:06
        lokatorzy1 napisała:

        >
        > Jeżeli udałoby się zebrać kilka pomysłów, typu:
        > - wszyscy wysyłają pisma (o podobnym brzmieniu) odnośnie terminu oddania
        > budynków, i podobnych problemów,

        Dobrze by było opracować taki poprawnie i ładnie napisany szablon, żeby można
        go yło odrazu skopiować i tylko poprawić dane osobowe wlozyć do koperty i
        poleconym wysłać. A oni tam w biurze te listy czytają? Oni mają obowiązek
        odpowiedzieć? Może oni ich do kosza wywalą?


        > - w protokołach odbioru, każdy zapisze uwagi odnośnie usterek (które
        wcześniej
        > znajdzie odpowiedni NIEZALEŻNY inspektor nadzoru budowlanego typu, że np.
        > należy wykończyć chodniki, poprawić nasypy ziemne, poprawić izolację na
        patio,
        > uporządkować garaż, poprawić tynki zewnętrzne itp.).
        >

        Podtrzymuje. Wszystkie usterki trzeba udokumentować.
        Mam jedynie wątpliwość codo inspektora nadzoru budowlanego, ponieważ sam się na
        tym nie znam, nie mogę ufać do końca

        > W ten sposób pisemnie zgłosimy usterki, które Deweloper będzie MUSIAŁ!!!
        usunąć
        >
        > w możliwie najkrótszym terminie (tak jest napisane w umowie - §
        18 ... "Usterki
        >
        > stwierdzone w trakcie odbioru lokalu, lub stwierdzone protokolarnie po
        > uprzednim pisemnym zgłoszeniu ich przez KUPUJĄCEGO w ciągu trwania rękojmi,
        > będą usuwane przez SPRZEDAJĄCEGO w terminie 14 dni roboczych od daty
        podpisania
        >
        > takiego protokołu, o ile dadzą się one usunąć w w/w terminie. W każdym innym
        > przypadku termin zostanie uzgodniony przez Strony."

        O, i tut Dolcan sobie zostawia lukę :-) . "O ile się da" tak naprawde daje
        ogromne możliwości tego nie usuwać w terminie, a nadal odciągać...

        • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 15:45
          jerzy.76 napisał:

          > Dobrze by było opracować taki poprawnie i ładnie napisany szablon, żeby można
          > go yło odrazu skopiować i tylko poprawić dane osobowe wlozyć do koperty i
          > poleconym wysłać. A oni tam w biurze te listy czytają? Oni mają obowiązek
          > odpowiedzieć? Może oni ich do kosza wywalą?

          Nie chcą niech nie odpowiadają. Chodzi o to, że My jako Klienci monitowaliśmy i
          interweniowaliśmy w sprawie. Przypominaliśmy i zwracaliśmy uwagę, czyli
          Deweloper był informowany o naszych obawach i spostrzeżeniach.
          W ten sposób wybijamy argument typu: Deweloper nie wiedział, że się źle dzieje
          na budowie. Przecież Wykonawca mówił i obiecywał, że wszystko jest jak należy.
          (standard: albo nierzetelny podwykonawca, albo zła pogoda.)



          > Podtrzymuje. Wszystkie usterki trzeba udokumentować.
          > Mam jedynie wątpliwość codo inspektora nadzoru budowlanego, ponieważ sam się
          na
          >
          > tym nie znam, nie mogę ufać do końca

          Znajdziemy kogoś kto się zna... spokojnie. "Znajomy ma znajomego, a ten ma
          znajomego, który zna... kogoś" - jak popytamy znajomych to ktoś się znajdzie,
          kto za dobrą kolację nam pomoże.



          > O, i tut Dolcan sobie zostawia lukę :-) . "O ile się da" tak naprawdę daje
          > ogromne możliwości tego nie usuwać w terminie, a nadal odciągać...

          Tak, tak, ale nie w nieskończoność... Zawsze, jak już "pójdzie na noże" można
          powołać biegłego rzeczoznawcę i wykazać niedbalstwo i opieszałość Dewelopera.



          Może macie jeszcze jakieś pomysły???

          Pozdrawiamy,
          lokatorzy1
          • lokatorzy2 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 26.05.06, 08:25
            Cześć, dawno mnie tu niebyło, ja już w tych kilku spr. tu poruszanych dawno
            kierowałem pisma do dolcana z potwierdzeniem przyjęcia i obietnicą odp. w ciągu
            14dni jednak mnie oleli :( mówiac nieładnie.
            prezestwierdzi że wszystko jest w porządku, ściemnia w oczy, aż się scyzoryk
            sam w kieszeni otwiera.
            Pism, sądów i innych takich nie boi się bo już to przechodził zapewne oddając
            do uzyktu poprzednie buble i wszystko zwali na podwykonawców...
            • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 26.05.06, 18:48
              To nas potraktowano inaczej... My dostaliśmy odpowiedź na pytania skierowane w piśmie kierownaym do firmy Dolcan II Sp. z o.o.

              W większości udzielone odpowiedzi nas satysfakcjonują!

              Lepsze jest to, że na budowie zauważalna jest wzmożona aktywność... Pracowników coraz więcej... na balkonach się pojawiają barierki, a w lokalach grzejniki!!!

              Jak tak dalej pójdzie to może, może... (ale lepiej nie zapeszać)


              Pozdrawiamy,
              lokatorzy1
              • lokatorzy2 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 01.06.06, 16:19
                mam info że już działa w bloku C winda :) jeszcze wod-kan nie skończone ale
                mieszkanka juz zamykane bo są tam grzejniki i zagruntowane ściany... myslę ze
                za 1,5-2mies. góra powinni ukończyc jak nie zwolnią tempa, ekipa w porównaniu
                do starej jest naprawde niezła :)) niezapeszając....

                pozdr. :p sąsiedzi
        • arek-zabki Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 15:58
          Bla, bla, bla...
          Drodzy przyszli sąsiedzi. Czy widzieliście osiedle Orla I , albo Orla II ?
          Tam do tej pory jest wiele nie dokończonych (i nie wykończonych) żeczy. Schody
          na deptaku osiedla Orla I. Albo tamtejsze garaże podziemne (zasypane śmieciami).
          Lokatorzy osiedla Orla I, od dwóch lat procesują się z Dolkanem o wykończenie
          swojego osiedla i do tej pory nic!!!.
          A Orla II. Schody, wjazd do garażu, Popękana kostka brukowa, popękane ściany na
          klatkach schodowych, winda w bloku A która co pięć minut się psuje, piec który
          co chwila trzeba "modernizować" (oczywiście na koszt lokatorów). I co? I nic!
          Składamy pisma do Dolkana. I co to daje?!?
          Wzieli kasę za osiedle i mają w "D".
          Oczywiście też były u nas plany w stylu "kupą mości panowie". Została tylko
          "kupa". Na zebraniu lokatorów wszyscy pokornie zgodzili się z Dolkanem, między
          innymi z planem finansowym za 2005 rok, z którego jasno wynikalo że lokatorzy
          dwa razy zapłacili za to samo. I co? I nic!
          Przed zebraniem było wiele podniesionych głosów. Zę trzeba wyjaśniać, rozliczyć
          się z deweloperem, domagać się swoich praw. A jak przyszło co do czego to
          wszyscy jakoś spokornieli. I już nie było pretensji.
          A Dolkanowi w to graj. Po co on ma poprawiać coś sam po sobie. Jak może
          spokojnie odczekać aż minie trzy letni okres rękojmi, a po tym terminie
          lokatorzy zrobią sobie wszystko na swój koszt.
          Tak to wygląda na osiedlu Orla II.
          Bądźcie mądrzejsi. I walczcie o żeczy za które zapłaciliście. Chyba że jesteście
          tacy bogaci jak mieszkańcy mojego osiedla, i nie musicie walczyć o swoje.
          Życzę wytrwałości w dążeniu do celu. I nie wzorujcie się tak jak próbują to
          robić inni, na założeniu że na innych osiedlach jest gorzej, więc my cieszmy się
          z tego co mamy. Ale jest wiele osiedli,(i deweloperów) gdzie wszystko w 100%
          jest wykonane dobrze i zgodnie z planem, a ludzie odbierając mieszkania wiedzą
          że mają to za co zapłacili swoje nie małe pieniądze.
          Więc może tak wzorować się na tych lepszych...
          Pozdrawiam.
          • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 16:24
            I właśnie dlatego, że obecni mieszkańcy mają takie problemy z deweloperem... my
            chcielibyśmy ich uniknąć!
            Zawsze można zrezygnować z administrowania przez Dolcan (tak zrbili mieszkańcy
            osiedla "Przy Ratuszu" w Rembertowie - made by Dolcan).

            Wtedy zatrudniacie (jako wspólnota) innego administratora, który EGZEKWUJE od
            dewelopera usunięcie wszelkich usterek!!!
          • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 17:41
            My liczymy na to, że nasi przyszli sąsiedzi z bloków C i D stworzą na tyle "silną" wspólnotę, że będziemy w stanie poradzić sobie z Deweloperem.

            Przykładowo na wzór wspomnianej wspólnoty mieszkaniowej z Rembertowa, w przypadku problemów z administrowaniem osiedlem przez Dolcan (brakiem reakcji na zgłaszane usterki), rozwiążemy z nimi umowę i zatrudnimy inną firmę do administracji.

            Z wcześniejszych wypowiedzi mieszkańców bloków A i B, wynika, że w administracji jesteście petentami, a nie pracodawcą. Tak naprawdę ta administracja jest utrzymywana za Wasze pieniądze.
            Zawsze można zmienić ADMINISTRATORA!!! Wtedy może będziecie mieli mocniejszą pozycję w kontaktach z Deweloperem i nie będziecie płacić za usterki, które powinny być usuwane na koszt Dewelopera.

            Z tego co nam wiadomo, ten Deweloper ma w planach jeszcze wiele inwestycji... i raczej powinno mu zależeć na dobrej opinii.


            Pozdrawiamy,
            lokatorzy1
            • m.dzinkans Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 19.05.06, 23:56
              U Nas (Budynki A i B) problen raczej nie leży w Administracji, a bardziej w
              Zarządze Wspólnoty mieszkańców. Swoją drogą DOLCAN powinien na bieżąco usuwać
              zaistniałe usterki, z drugiej strony Zarząd powinien działać w Naszej sprawie.
              Mamy tu jednak sytuację, gdzie Zarząd "gra" raczej na nutę Administracji i
              przez zaniechanie pewnych czynności, działa na Naszą niekorzyść. Gdyby wszystko
              było jak należy to ludzie z Zarządu powinni w naszym imieniu wszystko pomiędzy
              nami a DOLCAN'em załatwiać. Jak wygląda sytuacja najlepszy obraz mięliśmy po
              zebraniu Wspólnoty, kiedy, gdy zabrakło kilku głosów, żeby przeszła jakaś
              uchwała to Pani z Administracji chodziła po lokatorach i zbierała podpisy od
              tych, których nie było na zebraniu. W regulaminie Wspólnoty mamy zapis, że to
              Zarząd powinien to zrobić a nie administrator. Tym bardziej, że gdyby uchwała
              nie przeszła to miłościwie Nam panujący Zarząd nie otrzymał by absolutorium,
              więc leżało to w ich gestii. No chyba, że Administracji tak bardzo zależy na
              tym, aby Zarząd w tym składzie istniał i nadal działał na ich korzyść.
              Nowi mieszkańcy!
              Uważajcie, aby nie okazało się tak, jak było u Nas, że zaraz po oddaniu
              mieszkań zawiąże się Wspólnota, w której będą w Zarządzie tacy ludzie jak u
              Nas!!! Może się okazać, że DOLCAN ma u Was (w blokach C i D) swoich ludzi (np.
              pracowników), którzy wejdą do Zarządu i tak jak u Nas będą dawali wykonawcy
              czas na przeczekanie rękojmii.

              Pozdrawiam!!!
              • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 20.05.06, 07:58
                m.dzinkans napisał:

                > Nowi mieszkańcy!
                > Uważajcie, aby nie okazało się tak, jak było u Nas, że zaraz po oddaniu
                > mieszkań zawiąże się Wspólnota, w której będą w Zarządzie tacy ludzie jak u
                > Nas!!! Może się okazać, że DOLCAN ma u Was (w blokach C i D) swoich ludzi
                (np.
                > pracowników), którzy wejdą do Zarządu i tak jak u Nas będą dawali wykonawcy
                > czas na przeczekanie rękojmii.

                My również chcemy tego uniknąć. Przecież problem z miejscami parkingowymi przed
                sklepem w bud. A, również jest co najmniej dziwny!

                Myślimy, że jeżeli odpowiednio wcześniej przygotujemy się na tego
                typu "pułapki" to i Zarząd będziemy mieli normalny. Taki, który będzie nas
                rzetelnie reprezentował przed Dolcan'em.

                Pozdrawiamy wszystkich,
                lokatorzy1
              • jerzy.76 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 20.05.06, 11:06
                m.dzinkans napisał:

                > Nowi mieszkańcy!
                > Uważajcie, aby nie okazało się tak, jak było u Nas, że zaraz po oddaniu
                > mieszkań zawiąże się Wspólnota, w której będą w Zarządzie tacy ludzie jak u
                > Nas!!!

                Uważasz że bud. C,D będą mieli swój zarząd a A,B swój?
                A może być tak, że C,D dolącząne zostaną do A,B i będzie 4 bloki i jeden zarząd?
                Pozdrawiam.
                • m.dzinkans Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 20.05.06, 12:44
                  Niewiem co lepsze! Myślę, że Administracja już wie jak ten problem rozwiązać i
                  decyzje już zapadły.

                  Pozdrawiam!!!
                  • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 20.05.06, 21:28
                    My jesteśmy na innej działce budowlanej... więc będzie inna wspólnota!!!
                    • m.dzinkans Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 20.05.06, 22:53
                      Czy to oznacza, że jeśli Nasze dwa bloki (A i B) stoją na trzech działkach to
                      powinny być trzy Wspólnoty???

                      Pozdrawiam!!!
                      • lokatorzy1 Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 21.05.06, 08:23
                        Wiesz, co do tego to nie jestem pewien... jak to jest naprawdę. Jednakże, każdy budynek może być wyodrębnioną wspólnotą.

                        Budynek A sobie, a budynek B sobie.
                        • m.dzinkans Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 21.05.06, 13:37
                          Właściwie to trzeba by było się zastanowić jak to zorganizować. Czy powoływać
                          drugą wspólnotę na bloki C i D, potem następną na E, itd. A może właśnie
                          pozostać przy jednej, tylko wybrać reprezentantów z każdego z bloków.

                          Pozdrawiam!!!
                          • arek-zabki Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 21.05.06, 15:06
                            Budynki Ci D to będzie wspólnota Orla III. U nas nie bardzo jest jak rozdzielić
                            wspólnote na osobne budynki A i B, gdyż jest wiele rzeczy z których korzystamy
                            wspólnie (np: piec czy garaż).
                            Zresztą jaki by to miało sens. Chodzi tylko o to by zarząd naszej wspólnoty
                            wywiązywał się z obietnic i obowiązków. A do administracji dotarło to żę jest
                            pracownikami naszymi (wspólnoty), a nie Dolkana. I że to właśnie na naszą
                            korzyść ma działać a nie odwrotnie.
                            No ale jak pokazało zebranie lokatorzy mają pełne zaufanie i żadnych zastrzeżeń
                            co do pracy zarządu i administracji, bo inaczej skąd wzieło by się to
                            absolutorium. I przyjęcie sprawozdania finansowego za 2005 rok. (choć ja i tak
                            uważam że jest tam wyszczególnione wiele żeczy za które miał zapłacić Dolkan a
                            zapłaciliśmy my lokatorzy). Ale to tylko moje prywatne zdanie.
                            Bo 55,09% lokatorów niema nic przeciwko podwójnemu płaceniu za to samo.
                            Też bym chciał być taki bogaty...
                            • m.dzinkans Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 21.05.06, 17:31
                              Z tym głosowaniem to jest najczęściej tak, że ludzie uważają, że lepiej
                              zapłacić parę groszy więcej i się o nic nie martwić. Myślę, że brakuje Naszej
                              Wspólnocie dobrego Zarządu dbającego o Nasze interesy. Teraz (jak wykazało
                              zebranie) Zarząd jest, ale tylko formalnie, bo właściwie niema z nim żadnego
                              kontaktu, nie mają czasu na nic i bycie w Zarządze im przeszkadza. Z takim
                              myśleniem za daleko nie zajedziemy, a tylko doczekamy końca rękojmii. Co
                              niektórym penie to na rękę, ale ja nie jestem za tym stanem rzeczy. Z tego co
                              widzę zmierza się do tego, żeby jak najbardziej przesunąć wszystkie prace
                              wykończeniowe (w tym likwidacja usterek w lokalach), aby zrobić to pod koniec
                              rękojmii. Wtedy, jeśli coś wyjdzie nowego to będziemy to naprawiać na swój
                              koszt, bo będzie po rękojmii! Oby tak dalej...!!!

                              Pozdrawiam!!!
      • elciaimiras Re: Jak zebrać siły i razem wywierać presję na .. 01.07.06, 16:12
        Jedna sugestia
        W blokach A i B podczas odbioru także był termin 14 dni na usunięcie usterek i
        przez ten czas pomimo że na budowie i w biurze D byliśmu codziennie, nic nie
        zostało zrobione.
        Moim zdaniem należy ustalić koszty usunięcia usterek własnymi siłami
        (przedstawić kosztorys wykonany przez konkretną firmę) i uzyskać na piśmie
        zgodę D na zwrot tych kosztów.
        Postąpiliśmy w ten sposób i było OK.
        Jedyne czego nie chcieliśmy sami robić to wymiana porysowanych szyb w oknach, z
        tym czekaliśmy dość długo.
        Powodzenia przy odbiorze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka