Dodaj do ulubionych

50 lat linii tramwajowej na Retkini

IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 21:04
We wstępie czytamy: "Delegacje partyjnych dygnitarzy i przygrywająca
orkiestra - tak ćwierć wieku temu świętowano otwarcie pierwszej trasy
tramwajowej na Retkini." A ja myślałem, że 50 lat, to "pół" wieku. :)
Obserwuj wątek
    • teufel Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 01.05.05, 21:21
      Jakaś nowa pani redaktor:>
      • Gość: luki Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 21:21
        W zastępstwie zastępstwa jedynie. :)
        • teufel Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 01.05.05, 21:23
          Jakie pogmatwane;-)

          Z jakiej gazety był drugi fotoreporter??
          • Gość: luki Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 23:36
            teufel napisał:

            > Jakie pogmatwane;-)

            Tak, proste jak świński ogon. :)

            >
            > Z jakiej gazety był drugi fotoreporter??

            Nie wiem, nie przedstawił się. Oni nigdy się nie przedstawiają i nie pytają czy
            można robić zdjęcia. :)
            • Gość: bartek Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 02.05.05, 09:10
              Prawdopodobnie z ekspresu lub dziennika.
              Jest tam dzisiaj mała wzmianka.
      • mz71 Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 01.05.05, 22:01
        Przypuszczam, że to była oddelegowana z Olsztyna redaktor Anita Chudzińska z
        lokalnego dodatku GW znana z pisania dyrdymałów na tematy komunikacyjne. Jeśli
        na stałe przeniosła się do Łodzi to współczuję.
    • telegonos1 Analfabeci 01.05.05, 22:56
      "Jest 11-letni Robert z mamą i 13-letni Marcin z babcią - znawcy starych
      tramwajów oraz 3-letni Mikołaj i 8-letni Filipem z dziadkiem"

      Filp chyba. A nie "Filipem".
      Już ci szmaciarze z GW przechodzą idiotów z TVN jak widać.
      • Gość: komarenko Re: Analfabeci IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:10
        telegonos1 napisał:

        > Już ci szmaciarze z GW przechodzą idiotów z TVN jak widać.

        Co Ci TVN takiego zrobił? :|
    • Gość: SzK Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.pabianice.pl / *.pabianice.pl 01.05.05, 23:36
      >Godzina 9 rano. Z zajezdni tramwajowej na ul. Dąbrowskiego wyjeżdża zabytkowy
      >tramwaj 5N z 1961 r. Czerwono-beżowy, w środku cały z drewna, z podłogą ze
      >żłobieniami, w które eleganckim paniom wpadały obcasy.

      Trochę się poczepiam.
      Co do tramwaju
      Czerwono-Beżowy... Jak dla mnie kremowo-czerwony.

      >Tramwaj podąża trasą "19" - pierwszą linią na Retkini. Po drodze zapełnia się
      >pasażerami. Są państwo Krzysiakowie - tak jak za dawnych czasów wybrali się w
      >sobotę "19" na działkę na Retkini. Jest 11-letni Robert z mamą i 13-letni
      >Marcin z babcią - znawcy starych tramwajów oraz 3-letni Mikołaj i 8-letni
      >Filipem z dziadkiem.

      Gdzie tak spieszno ? Gazeta ukazuje się dopiero we wtorek.
      "8 letni Filipem" Jakieś nowe imię.

      I jeszcze prawie 20-letni Szymon (on jedzie bez mamy), 19-letni Krzysztof, 18-
      letni Paweł, 22 letni Michał,
      nieco starszy pan Wojciech z brodą, niesamowite ile ten tramwaj mieści osób !

      Po cóż wymieniać tyle osób w artykule, rozumiem, gdyby jakieś wypowiedzi tych
      osób zamieścić to wtedy tak.

      >O godz. 10 tramwaj mija wiadukt przy dworcu Łódź Kaliska - to tu 50 lat temu
      >uroczyście otworzono "19". Pasażerowie ciągną za sznurki zawieszone nad
      >głowami i uruchamiają dzwonki. A tramwaj przecina trzymaną przez organizatorów
      >wycieczki wstęgę.

      Z tego co pamiętam to wstążka była zawiązana,
      a przeciął ją nie tramwaj a Prezes KMST.
      (o tym, że nie o 10-ej nie wspominając)

      Te "sznurki zawieszone nad głowami" mnie rozbrajają.

      > Pasażerowie wysiadają przy ul. Retkińskiej i z przewodnikiem >z KMST
      >zwiedzają zlikwidowaną już krańcówkę. Wycieczka kończy się w zajezdni >przy
      >ul. Dąbrowskiego. - To była cudowna podróż. Stare tramwaje kojarzą mi się >z
      >rodzinnymi wycieczkami za miasto, pachną bzem i młodością.

      Stare tramwaje pachną młodością. Mimo że wiadomo o co chodzi to coś nie pasuje.
      Ciekawe czy pan Robert wspominał o bzie, czy to pani dziennikarka lubi ten
      zapach ;)

      >Pootwierane drzwi i okna zapewniały przewiew, a ścisk w środku i tzn.
      >winogronka za drzwiami (wiszący poza tramwajem pasażerowie) sprawiali wrażenie
      >jednego tętniącego życiem organizmu.

      Ano winogronka sprawiali takie wrażenie, sprawiali.
      Dobrze, że dziennikarze dbają o język polski.

      Pozdrawiam
      • Gość: luki Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 23:50
        Gość portalu: SzK napisał(a):

        > Trochę się poczepiam.
        > Co do tramwaju
        > Czerwono-Beżowy... Jak dla mnie kremowo-czerwony.

        To jak dla kogo zależy od wady wzroku. :))

        > Gdzie tak spieszno ? Gazeta ukazuje się dopiero we wtorek.
        > "8 letni Filipem" Jakieś nowe imię.

        Typowa literówka jakia każdemu się może zdarzyć, choć gdyby choć raz
        przeczytać, to można to raczej bez trudu wychwycić.

        >
        > I jeszcze prawie 20-letni Szymon (on jedzie bez mamy),

        Wydało się, że jechałeś bez mamy. :))

        > Z tego co pamiętam to wstążka była zawiązana,
        > a przeciął ją nie tramwaj a Prezes KMST.
        > (o tym, że nie o 10-ej nie wspominając)

        "Wstążka" powiadasz? :>

        >
        > Te "sznurki zawieszone nad głowami" mnie rozbrajają.

        To taka alternatywa dla tych, którzy rozważają rzucenie się pod tramwaj - można
        się ewentualnie powiesić. :)

        > Ciekawe czy pan Robert wspominał o bzie, czy to pani dziennikarka lubi ten
        > zapach ;)

        Może pan Robert mówił o innym bzyk i tak powstał ten sielski opis. :))

        >
        > >Pootwierane drzwi i okna zapewniały przewiew, a ścisk w środku i tzn.
        > >winogronka za drzwiami (wiszący poza tramwajem pasażerowie) sprawiali wraż
        > enie
        > >jednego tętniącego życiem organizmu.
        >
        > Ano winogronka sprawiali takie wrażenie, sprawiali.
        > Dobrze, że dziennikarze dbają o język polski.

        Tu jednak muszę wyjaśnić. Nikt nie zwisał na zewnątrz wagonu podczas jazdy, ani
        nie stał na stopniach. To już jedynie wyobraźnia pani redaktor.
        • teufel Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 02.05.05, 07:47
          > Tu jednak muszę wyjaśnić. Nikt nie zwisał na zewnątrz wagonu podczas jazdy, ani
          >
          > nie stał na stopniach. To już jedynie wyobraźnia pani redaktor.

          Tutaj chyba chodziło o to, że p. Żródlak zapowiadał taką incenizację, żeby ludziom pokazać(młodym głównie) jak wyglądały winogronka. I widać, panie redaktor nie dotrwała do końca, bo w końcu nie było tego:)
      • teufel Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 02.05.05, 07:49
        > Gdzie tak spieszno ? Gazeta ukazuje się dopiero we wtorek.

        Szymon, Ty się gdzieś spieszysz, albo spóźniasz, bo gazeta wychodzi w pon. We wt. jest 3 maja;-) :-)
        • Gość: Lukasz Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 02.05.05, 10:30
          W sobotni ranek z zajezdni tramwajowej przy ul. Dąbrowskiego łodzian bezpłatnie
          woził zabytkowy tramwaj o numerze 19. Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie Klub
          Miłośników Starych Tramwajów w związku z 50. rocznicą wybudowania pierwszej
          linii tramwajowej do osiedla Retkinia.

          Czerwony, ponad 25-tonowy wehikuł wzbudzał zainteresowanie łodzian. Niektórzy
          wykorzystali go jako darmowy sposób na dotarcie do domu po, zakupach albo
          spacerze.

          – Tramwaj jeździł trasą dawnej, nieistniejącej dziś linii 19 m. in. ulicami
          Rzgowską, Piotrkowską, Żwirki, Zieloną, aż do al. Wyszyńskiego – mówi Łukasz
          Stefańczyk, prezes SKMST.

          Przy ul. Retkińskiej uczestnicy wycieczki wysiedli, by posłuchać historii
          linii, którą opowiedział przewodnik.Tramwaj zbudowano na przełomie lat 50. i
          60. Jego dwa wagony mogą pomieścić ponad 100 osób. Na co dzień parkuje w
          zajezdni przy ul. Dąbrowskiego.

          lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/472617.html
          Tutaj przynajmniej kolor się zgadza :) I Chyba brak przekłamań takich jak
          winogrona itd :)
          • Gość: Bart Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: 217.153.156.* 03.05.05, 12:35
            SVNB, SKMST, SVCD, SVHS luuudzie.....
        • Gość: misha Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:30
          Skoro wszystkim tak bardzo nie podoba sie artykuł pani redaktor nie widzę
          przeszkód żebyście zgłosili się do Gazety i następnym razem sami coś napisali.
          Z pewnością przy waszej ogromnej erudycji wyjdzie wam to nieporównywalnie
          lepiej...
          • Gość: J.S. Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.05.05, 10:42
            A co to za durne podejscie "Sam nie umiesz lepiej, to nie masz prawa
            krytykowac"? Badziewnie wyrezyserowanego filmu tez nie wolno mi skrytykowac, bo
            przeciez ja sam o rezyserii nie mam zielonego pojecia i lepiej bym tego nie
            zrobil?
            • krzyskup Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 02.05.05, 12:19
              Poza tym niektorzy Miłośnicy pisują do "Świata kolei", "Zajezdni" czy portalu
              internetowego "Infobus". Szczególnie w tych pierwszych artykuły są sporo
              dłuższe niż dyskutowany. I mają wyższy poziom merytoryczny. Więc argumenty
              przedprzedpiścy niezbyt pasują

              pzdr,
              krzyskup
        • Gość: SzK Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.pabianice.pl / *.pabianice.pl 02.05.05, 13:27
          Kalendarz mi się przesunął o jeden dzień :)
          • Gość: autor Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.lodz.gazeta.pl 03.05.05, 11:08
            bardzo dziekuje za komentarze... przyznaje, ze 50 lat to pol wieku - wprawdzie
            nie odkryliscie tym faktem Ameryki, ale gratulacje...Filipem i itp. to
            literowki, ktore powinna wylapac korekta. reszta zarzutow to paplanina. artykul
            w wersji orginalnej byl dluzszy i nieco inny. jesli nie znacie panstwo
            wszystkich realiow to odpuscie sobie zbedne komentarze o pani z Olsztyna, czy
            skad ona by tam nie byla, bo to po prostu zakrawa na...
            ps.spokojnie nie samymi tramwajami czlowiek zyje. moze wybierzcie sie na spacer
            z dziewczyna albo z psem. pozdrawiam i czekam na zaproszenienie na krotki
            wyklad o tramwajach - calkiem powaznie i bez cynizmu:)
            • Gość: luki Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini IP: *.toya.net.pl 03.05.05, 11:42
              Gość portalu: autor napisał(a):

              > w wersji orginalnej byl dluzszy i nieco inny. jesli nie znacie panstwo
              > wszystkich realiow to odpuscie sobie zbedne komentarze o pani z Olsztyna, czy
              > skad ona by tam nie byla, bo to po prostu zakrawa na...

              Proponowałbym jednak odnosić się do konkretnych wypowiedzi konkretnych osób, bo
              każdy pisał we własnym imieniu.

              > ps.spokojnie nie samymi tramwajami czlowiek zyje.

              Słusznie, tak samo nie samym pisaniem człowiek żyje. :)

              > moze wybierzcie sie na spacer
              >
              > z dziewczyna albo z psem.

              Świetna rada. Również życzymy wypoczynku na wolnym powietrzu, można jeszcze np.
              pojeździć na rowerze lub na rolkach.

              > pozdrawiam i czekam na zaproszenienie na krotki
              > wyklad o tramwajach - calkiem powaznie i bez cynizmu:)

              Wykład był przez megafon przez większą część wycieczki. Wystarczyło słuchać.
              Ale możemy odesłać do źródeł. Pozdrawiam.
            • mz71 Re: 50 lat linii tramwajowej na Retkini 03.05.05, 18:47
              Gość portalu: autor napisał(a):

              > bardzo dziekuje za komentarze... przyznaje, ze 50 lat to pol wieku -
              wprawdzie
              > nie odkryliscie tym faktem Ameryki, ale gratulacje...Filipem i itp. to
              > literowki, ktore powinna wylapac korekta. reszta zarzutow to paplanina.

              Ale to autor firmuje artykuł a nie korekta. Dziennikarzom wolno paplać
              najwyraźniej wszystko, bez konsekwencji, reszcie-nie!

              artykul>
              > w wersji orginalnej byl dluzszy i nieco inny. jesli nie znacie panstwo
              > wszystkich realiow to odpuscie sobie zbedne komentarze o pani z Olsztyna, czy
              > skad ona by tam nie byla, bo to po prostu zakrawa na...

              Znamy za to realia łódzkich tramwajów i o tym piszemy. Dziennikarze zaś piszą o
              wszystkim. A na co zakrawa?...

              > ps.spokojnie nie samymi tramwajami czlowiek zyje. moze wybierzcie sie na
              spacer
              >
              > z dziewczyna albo z psem. pozdrawiam i czekam na zaproszenienie na krotki
              > wyklad o tramwajach - calkiem powaznie i bez cynizmu:)

              Pozdrawiam również i sugeruję rzetelne przygotowanie do tematu przed, a nie po
              napisaniu arykułu.
    • teufel FOTKI 02.05.05, 15:18
      www.toya.net.pl/~teufel/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka