Dodaj do ulubionych

wypromowany talent to szmal

29.05.04, 21:22
Przyglądam się tej chałturze i zastanawiam się skąd tyle bylejactwa .

Wypromowany talent to szmal , szmal to konkurencja , a konkurencja
nie może przyglądać się biernie , jak inni czerpią z ich źródełka .
Muzyka pop to żyła złota .

A kto promuje to bylejactwo w naszym kraju odsuwając prawdziwe talenty ze
sceny , pomagając tym samym konkurencji ?

W idolu publiczność wybrała Alicję , lecz Alicja nie znalazła się na głównej
scenie promotora . W jej miejsce wciśnięto na scenę beztalencie wokalne o
kiepskiej wymowie angielskiej ( to ważne , bo można by było ewentualnie
sprzedać za granicę ) .

Jak to określił jeden z wokalistów Opola – „papka amerykańska” – dodam , made
in podróba . nie do sprzedania na globalnym rynku – w świecie najlepiej
sprzedaje się oryginał .


na klasyce zarabia się znacznie mniej , więc może wciśnie się tam talent .
A propos sceny wielkiego promotora . Zastanawiam się czy znajdzie tam swoje
miejsce Pacura – nie słyszeliście ? szkoda – polecam nawet tym co nie
przepadają za muzyką fortepianową – uwierzcie mi , ciarki przechodzą .
On nie tłucze w klawisze , bo mu mama każe – on to kocha ( bynajmniej takie
ma się wrażenie ) . Okazuje się ponadto , że oprócz umiejętności trafienia w
klawisze posiada zdolnosci matematyczne . Jak go scena odrzuci ma szansę
kariery jaką zrobił Iwaniec - nie w Polsce , w stanach ( w Polsce o nim
słyszała zaledwie nieliczna grupa matematyków ) .

Wielki promotor promuje oprócz muzyki produkt .
Na scenie wielkiego promotora znalazły się buraczki , pieczarki i
wyborowa „made in Poland” – przylepił im „Teraz Polska” . Czyżby to był
szczyt naszych możliwości ?
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 sami porównajcie 29.05.04, 21:37
      po tej chałturze posłuchajcie przykładów
      pasaz.onet.pl/,466,produkt.html?url=http%3A%2F%2Fwww.stereo.pl%2Fphp%2Ftytul.php%3Fidt%3D115593%26ref%3Donet.pl

      ps
      nie jestem jej promotorem , ani wielbicielem tego typu muzyki ,
      lecz zastanawiam się dlaczego krzykacz zastąpił dobry wokal ?
    • unsatisfied6 co oznacza ten numerek? 29.05.04, 22:49
      unsatisfied6 napisał:

      > Przyglądam się tej chałturze i zastanawiam się skąd tyle bylejactwa .
      >
      > Wypromowany talent to szmal , szmal to konkurencja , a konkurencja
      > nie może przyglądać się biernie , jak inni czerpią z ich źródełka .
      > Muzyka pop to żyła złota .
      >
      > A kto promuje to bylejactwo w naszym kraju odsuwając prawdziwe talenty ze
      > sceny , pomagając tym samym konkurencji ?
      >
      > W idolu publiczność wybrała Alicję , lecz Alicja nie znalazła się na głównej
      > scenie promotora . W jej miejsce wciśnięto na scenę beztalencie wokalne o
      > kiepskiej wymowie angielskiej ( to ważne , bo można by było ewentualnie
      > sprzedać za granicę ) .
      >
      > Jak to określił jeden z wokalistów Opola – „papka amerykańska”
      > ; – dodam , made
      > in podróba . nie do sprzedania na globalnym rynku – w świecie najlepiej
      > sprzedaje się oryginał .
      >
      >
      > na klasyce zarabia się znacznie mniej , więc może wciśnie się tam talent .
      > A propos sceny wielkiego promotora . Zastanawiam się czy znajdzie tam swoje
      > miejsce Pacura – nie słyszeliście ? szkoda – polecam nawet tym co n
      > ie
      > przepadają za muzyką fortepianową – uwierzcie mi , ciarki przechodzą .
      > On nie tłucze w klawisze , bo mu mama każe – on to kocha ( bynajmniej tak
      > ie
      > ma się wrażenie ) . Okazuje się ponadto , że oprócz umiejętności trafienia w
      > klawisze posiada zdolnosci matematyczne . Jak go scena odrzuci ma szansę
      > kariery jaką zrobił Iwaniec - nie w Polsce , w stanach ( w Polsce o nim
      > słyszała zaledwie nieliczna grupa matematyków ) .
      >
      > Wielki promotor promuje oprócz muzyki produkt .
      > Na scenie wielkiego promotora znalazły się buraczki , pieczarki i
      > wyborowa „made in Poland” – przylepił im „Teraz Polska&
      > #8221; . Czyżby to był
      > szczyt naszych możliwości ?
      >
      >
      co oznacza ten numerek #8221?
    • unsatisfied6 Daniec czuje blusa 29.05.04, 22:59
      wysilił się na dowcip o Lepperze choć wiedział , że może się liczyć
      z gwizdami ze sceny - nie głupi , wie że odrobi u publiczności
      innymi dowcipami , a ma plus u wielkiego promotora .
      • unsatisfied6 Re: Daniec czuje blusa 29.05.04, 23:03
        unsatisfied6 napisał:

        > wysilił się na dowcip o Lepperze choć wiedział , że może się liczyć
        > z gwizdami ze sceny - nie głupi , wie że odrobi u publiczności
        > innymi dowcipami , a ma plus u wielkiego promotora .
        wyczuł blusa Wiśniewski , lecz wynik jego kampanii przeciwko Leperrowi
        w jego władnym programie okazał się sprzyjający Leperrowi .

        faktycznie nie interesuje mnie Lepper , a sprawa zaangażowania
        artystów w tworzenie jego negatywnego wizerunku dla uzyskania
        kilku plusów u wielkiego promotora .
        • unsatisfied6 czyżby Ted poczuł blusa również ? 29.05.04, 23:07
          unsatisfied6 napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > wysilił się na dowcip o Lepperze choć wiedział , że może się liczyć
          > > z gwizdami ze sceny - nie głupi , wie że odrobi u publiczności
          > > innymi dowcipami , a ma plus u wielkiego promotora .
          > wyczuł blusa Wiśniewski , lecz wynik jego kampanii przeciwko Leperrowi
          > w jego władnym programie okazał się sprzyjający Leperrowi .
          >
          > faktycznie nie interesuje mnie Lepper , a sprawa zaangażowania
          > artystów w tworzenie jego negatywnego wizerunku dla uzyskania
          > kilku plusów u wielkiego promotora .
          >
          >
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=13033881
          czy po prostu przypakiem wpisał hasło "kretyn" w wyszukiwarce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka