janass1
16.01.06, 10:42
POT: po przylocie do B-czy przeżywamy szok...
W sali przylotow miesci sie tylko 40 osob, a do samolotu wchodzi 2x tyle.
Ludzie mokna albo marzną, narzekają. Odprawa trwa bardzo długo.
Trzech ubranych na czarno ochroniarzy odstrasza swym widokiem.
sobotni Express nie zostawia suchej nitki na zarzadzie naszego lotniska.
To opinia Polskiej Organizacji Turystycznej.