Dodaj do ulubionych

po której stronie stoisz?

05.03.07, 10:15
www.prawy.pl/?dz=galeria&cat=196&id=1448
obejrzy zdjęcia i pomyśl, poszukaj tam siebie
Obserwuj wątek
    • moofka Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:21
      czy mozna w koncu zabanowac ta nawiedzona wariatke?
      • oszszin Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:22
        sumienie ruszyło?

        "nie chcę nic słyszeć, wiedzieć i widzieć, uciszcie ją!"

        smile
        • moofka Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:24
          dupa nie sumienie
          mam to szczescie, ze ile razy bylam w ciazy tyle dzieci mam, ja
          jako czlowiek i kobieta nie zgadzam sie, zeby za mnie i moje sumienie
          decydowala banda ograniczonych palantow
          odbieram to jako zamach na moja godnosc osobista i wolnosc kobiet
        • gryzelda71 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:25
          Współczuje,że dokonałaś aborcji....
          Ale w ten sposób nie przekonasz do jej zakazu.
          • oszszin Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:31
            znajomość psychologii w jednym paluszku? wink

            to prawda jestem działaczką, i tak się składa, że żadna z moich znajomych z
            kręgu nie dokonała aborcji
            a wiesz dlaczego? bo psychologicznie jets to niemożliwe - zabić dziecko, ą
            potem działać w obronie dziecka poczętego
            • gryzelda71 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:36
              oszszin napisała:

              > znajomość psychologii w jednym paluszku? wink
              U ciebie na pewno...
              A z rzeczy niemożliwych to wymieniłabym trzaśnięcie obrotowymi drzwiami.Reszta mozliwasmile
          • dlania Re: po której stronie stoisz? 10.03.07, 21:14
            "Na marszu obecnych było wielu działaczy stowarzyszeń antyklerykalnych" (podpis
            zdjęcia) - to chyba dobrze, nie?
            • dlania Re: po której stronie stoisz? 10.03.07, 21:21
              Nie wiem o co chodziło autorce postu, ale z każdym zdjęciem przekonywałsam sie
              bardziej, że największe zło i głupota to ta quasi-prawica z Młodzieży
              Wszechpolskiej. To zdjęcie z niuniami wszechpolskimi - solariowe pindzie,takie
              zadowolone z siebie,żałosne.
              Że antyrządowa - to chyba tez dobrze (kto o zdrowych zmysłach jest dzis
              prorządowy!!!?)
              I najbardziej złowieszcze: "Zagraniczne uczestniczki marszu..." powiało gettem...
    • net79 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:31
      Sama aborcji nie dokonałam, ale chciałabym miec do niej prawo. Czy prawo jest
      czy nie i tak same decydujemy i lekarz zawsze się znajdzie, więc dyskusja jest
      bez sensu. Lepiej usunąc płód w pierwszych tygodniach ciąży , niz liczyć, że
      ktoś znajdzie czujące już dziecko w śmietniku i uratuje mu zycie. Jestem za
      świadomą aborcją, niestety u nas do swiadomości niektórym matkom wciąz daleko.
      Może zajmijmy sie profilaktyką, a niue prawem do aborcji. Bez sensu.
      • majan2 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:35
        Nie wiem czy sama bym sie na to zdobyla, ale chce by kobieta miala wybor, kazda
        kobieta niezalnie od zasobnosci portfela, wiedzy, znajomosci. I nie chce by
        jakies stare oszolomy z sejmu i ksieza decydowali za mnie.
        • oszszin Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:35
          Giertych jest stary? tongue_out
          • net79 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 11:04
            Stary ciałem nie, ale mentalność ma mocno nie na czasie, poi z tym nigdy nie
            nosił dziecka w swoim łonie. jak ma taką dobrą duszyczkę niech się zajmie
            domami dziecka, a nie aborcją. ja kilka odwiedziłam, ciekawe czy on był w
            jakimś. Wyobrażasz sobie sytuację, gdy na dyżur do domu w Sopocie przywozi się
            dwie dzieewczynki molestowane przez tatusia, a tam ani psychologa, ani miejsca.
            Miejsce się znalazło, do p[sychologa trzeba było targac dziewczynki do Tczewa,
            bo tam był zaprzyjaźniony, który szybko i zadarmo. Choc każdy dom dziecka,
            powinien mieć przypisanego psychologa, pracownika socjalnego i oczywiście
            wykwalifikowaną kadrę to nikt o to nie dba. Giertych jest raczej dla mnie anty
            przykładem czegokolwiek. Może ojcem jest dobrym, ale jaka byłby mamusią...
          • dlania Re: po której stronie stoisz? 10.03.07, 21:22
            Mentalnie to on jest baobab!
      • sabka22 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:36
        Powiem tak ja osobiscie nie poddałabym sie w życiu aborcji,nawet myslec o tym
        nie moge,ale kobiety ktore po porodzie mają zamiar zabic lub wyrzucic do smieci
        noworodka to powinny miec prawo do tej aborcji.Lepiej dla dzidziusia jak
        zostanie usuniety niz potem bedzie cierpiec i umierac gdziec po kątach z zimna
        lub byc niechcianym poniewieranym dzieckiem.
    • joasia1234 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:39
      Czy powielanie bez przerwy tych samych wątków nie jest spamowaniem? I dlaczego
      przypięłaś się do forum emama? Myślę, że na tego typu wątki znalazłoby się
      bardziej odpowiednie miejsce. Mam świetny pomysł - załóż własne forumsmile Tam
      będziesz mogła pisać do wolismile
    • agniech30 Re: po której stronie stoisz? 05.03.07, 10:57
      Autorko postu, byłaś kiedykolwiek w bidulu? A w pogotowiu opiekuńczym? Może
      skieruj swoją energię do działania w takich miejscach, tam potrzebują
      wolontariuszy, a ty zajmiesz się rzeczywiście potrzebną pracą, bo jakieby prawo
      nie było, to i tak kobieta zdesperowana aborcji dokona, a ta która dziecka mieć
      nie będzie chciała, to umieści je w takiej właśnie placówce. Wy myślicie tylko
      o płodach, narodzone dziecko już was nie interesuje, a szkoda... Może jak
      sprawisz, żeby choć jedno dziecko z tych niechcianych poczuło się naprawdę
      kochane, bezpieczne i szczęśliwe, to poczujesz, że walka z aborcją ma sens...
    • sir.vimes Po stronie normalnych 10.03.07, 11:42
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka