Dodaj do ulubionych

Ile płacicie opiekunce

23.02.11, 10:35
za zajmowanie się niemowlęciem 9 godzin + odbieranie ze szkoły ucznia i opieka w godzinach popołudniowych? Chodzi o W-wę.
Obserwuj wątek
    • ancymon123 Re: Ile płacicie opiekunce 23.02.11, 11:00
      Osobiście nie płacę obecnie (małym zajeły się babcie), ale szukałam, więc to byłoby ok. 1800-2000 zł. Za samą opieke nad roczniakiem do 9 godzin udało mi sie znaleźć mamę z własnym dzieckiem za 1400 zł (2 lata temu), opieka u mnie w domu (tzn. zabierała by swoją córke ze sobą, mnie to akurat odpowiadało- towarzstwo dla mojego).
        • kasiacl Re: Ile płacicie opiekunce 23.02.11, 13:17
          Gdynia - za opieke nad 2,5 roczniakiem od 8 do 16, gotowanie dla niego (max 3 razy w tygodniu), sprzątanie łazienki (gdy mały śpi) - 1650 (płacę tez za czas kiedy np. wyjeżdżamy albo z innego powodu nie ma potrzeby żeby niania przyszła). Wszyscy szczęśliwismile
          • ajarl1 Re: Ile płacicie opiekunce 23.02.11, 19:45
            No to teraz Was zaskoczę... 2 lata temu w Gorzowie Wlkp. za 7 godz. opieki nad małym dzieckiem płaciłam 700 zł. Żadnych dodatkowych obowiązków: żadnego sprzątania, prania, prasowania. Tylko opieka nad dzieckiem. Jedzenie gotowe (wszystko przygotowane, nawet owoce byly już umyte). Obiadki były ugotowane, tylko podgrzać. Więc niania nic nie gotowała. Opiekowała się dzieckiem, chodziła na spacerki. To wszystko. Płacone miała 12 m-cy w roku pełną pensję, niezaleznie od naszych czy jej urlopów, chorobowych, wyjazdów itp. Na święta dostawala zawsze dodatkowo ekstra kasę.

            Aha, koleżanka za dwójkę małych dzieci (2 lata różnicy między dziećmi) płaciła 1000 zł. Jak zostało jedno do opieki płaciła 800 zł, ale niania jej gotowała i sprzątała od czasu do czasu, no i odbierała drugie dziecko z przedszkola.

            Śmieszne stawki w porównaniu ze stawkami w dużych miastach, prawda? Ale takie u nas funkcjonują nawet i teraz.
    • kamisa7 Re: Ile płacicie opiekunce 23.02.11, 21:59
      Dla mnie optymalna cena to 10 zł/h za jedno dziecko, za dwojkę płacę 15zł/h. Wielu nianiom przewróciło się w głowie, więc nie wiem czy będzie ci łatwo znaleźć za taka kwotę.
    • madnessa Re: Ile płacicie opiekunce 23.02.11, 22:33
      Z tego co widzę to u mnie obowiązują najniższe stawki.
      Jelenia Góra: 6 zł/godz. Tak sama płacę i tak płacą moje znajome. Jest to tylko i wyłącznie za opiekę nad dzieckie, nie ma żadnego sprzątnia czy gotowania. Dziecko ma przygotowane jedzenie i niania musi je jedynie podgrzać.
    • karusia29 Re: Ile płacicie opiekunce 24.02.11, 09:45
      Jestem z Wawy i płacę 1800 na opiekę na d 6-mies. dzieckiem i córcią 5 -letnią na czas choroby, praca 9 godz, dziennie, odbieranie córki z przedszkola.
      Zauważyłam że Nianiom ( szczególnie tym młodszym, nie mającym zbyt dużego doświadczenia) przewróciło się w głowach i żadają kasy powyżej 2000/2200. Warszawa to nie Nowy York, tutaj też zarobki są różne.
      Nasza niania jak narazie sprawdza się super. Sama pytała czy możę coś jeszcze w domu zrobić bo się nudzi jak mały śpi (rzadki przypadeksmile) no i prasuje mi, za co jestem jej ogromnie wdzięczna, odkurzy, zmyje naczynia, poukłada zabawki w pokoju Wiki i nie bierze za to osobnej kasy. Śmiać mi się chcioał ojak gdzieś przeczytałam pytanie takie pseudo młodej Niani ile ma zażadąć podwyżki bo musi dziecku obiadek podgrzać i ugotować np jajeczko smile)

    • glabdzia Re: Ile płacicie opiekunce 24.02.11, 10:44
      Dzięki za podpowiedzi smile Rzeczywiście duże są rozbieżności pomiędzy miastami. Zastanawiam sie tylko czy warto wracać do pracy skoro pensja niani pochłonie 3/4 mojej pensji? I dlaczego niania zarabia więcej niż np. osoba wykonująca pracę biurową albo np. przedszkolanka? Rozumiem oczywiście odpowiedzialność, szczególny charakter pracy, itp. ale mimo tego wydaje sie, że warszawskie stawki są całkiem z sufitu.
        • jogrz1 jestem w szoku 24.02.11, 12:06
          ja bym jeszcze musiała niani dopłacać...
          nie zarobiłabym na nianię...
          to ile wy musicie zarabiać??? skoro stać was płacić niani 1800zł????
          Ja pracuję w budżetówce i zarabiam 1400 na rękę - jestem naprawdę w ciężkim szoku...
          • joanna_poz Re: jestem w szoku 24.02.11, 12:39
            pensja niani jest finansowana z dochodu matki i ojca
            czemu zakładasz, że tylko pensja matki ma na to starczyć? (wyjątkiem jest sytuacja kiedy matka jest samotna rzecz jasna)
            • jogrz1 Re: jestem w szoku 26.02.11, 11:05
              Asiu - tak! Ale, widzę, że ty zakładasz że ktoś ma męża milionera!
              U nas jeśli niania zażyczy sobie 2000zł do ręki, a my z mężem mamy w sumie 2800zł. To po oddaniu niani, opłacie czynszu i mediów - musimy chyba iść żebrać... aby mieć coś na jedzenie... CHORA TA POLSKA..... a tu na forum sami bogacze - tak trzaskacie tymi tysiącami... sad((
              • atena12345 Re: jestem w szoku 01.03.11, 14:34
                jogrz1 napisała:

                > CHORA TA POLSKA..... a tu na forum sami bogacze - t
                > ak trzaskacie tymi tysiącami... sad((

                Chora Polska - tak!
                Ale czy uważasz, że zajmowanie sie 9-10 godzin dziennie cudzym dzieckiem nie powinno być godnie opłacane?
                Ja 2 lata temu płaciłam 7 zł/godz - Częstochowa.
                • joanna_poz Re: jestem w szoku 01.03.11, 14:41
                  > Ale czy uważasz, że zajmowanie sie 9-10 godzin dziennie cudzym dzieckiem nie po
                  > winno być godnie opłacane?

                  no dokładnie.
                  tu u wielu mam obowiązuje zasada: "oddam swoj najdroższy skarb w tanie ręce".
                  mama na źle opłacaną płacę będzie narzekać i wybrzydzać, co nie stoi w sprzeczności z jej (dobrym) samopoczuciem, jesli opiekunce zapłaci 600 zł.
                  • unia78 Re: jestem w szoku 02.03.11, 23:11
                    > mama na źle opłacaną płacę będzie narzekać i wybrzydzać, co nie stoi w sprzeczn
                    > ości z jej (dobrym) samopoczuciem, jesli opiekunce zapłaci 600 zł.

                    Tylko ja nie znam niani, której jedynym dochodem jest płaca za opiekę nad dzieckiem. Renta/emerytura. Może nie są to kokosy. Ale jak się zsumuje te 2 składniki, to niania ma duuużo więcej miesięcznie od mamy po opłaceniu tejże niani.
                    Kiedyś jak szukaliśmy niani trafiliśmy na panią ok 45, emerytura policyjna, budowali dom w związku z tym praca max 8h dziennie, najlepiej mniej, zapłata - 3/4 mojej pensji za 8h. A pracy na 8h nie ma, bo trzeba dojazd doliczyć. A dla niej ponad 8h, to były nadgodziny odpowiednio płacone. Gdybyśmy się zdecydowali, to ona miałaby emeryturę + całą moją wypłatę, a ja nic...
                    Pozdrawiam - Paulina
                    • joanna_poz Re: jestem w szoku 03.03.11, 10:39
                      a ja znam takie.
                      poza tym co to za argument: renta czy emerytura przysługuje jej z innego tytułu, a nie z tytułu obecnie wykonywanej pracy.
                      to co jak ma emerytury 1500 zł to zaproponujesz jej 500 zł - no bo przeciez ma emeryturę?
                • jogrz1 do atena12345 02.03.11, 18:05
                  hej
                  mówiąc o trzaskaniu tysiącami nie chodziło mi broń boże o zarobki niań
                  - te niech zarabiają jak najwięcej...smile, niania to najcięższy zawód na świecie - w końcu musi się dwoić i troić by zadowolić nasze pociechy smile))
                  - chodziło mi o rozmowę nt. zarobków mam... bo jeśli płaci niani np. 2500zł. to ile ona musi zarobić? ja nawet nie mam połowy tego co płaci niani smile))

                  ps. czemu tak opacznie zrozumiałaś moją wypowiedź???
              • margo_kozak Re: jestem w szoku 01.03.11, 15:21
                jogrz1 napisała:

                > Asiu - tak! Ale, widzę, że ty zakładasz że ktoś ma męża milionera!
                > U nas jeśli niania zażyczy sobie 2000zł do ręki, a my z mężem mamy w sumie 2800
                > zł. To po oddaniu niani, opłacie czynszu i mediów - musimy chyba iść żebrać...
                > aby mieć coś na jedzenie... CHORA TA POLSKA..... a tu na forum sami bogacze - t
                > ak trzaskacie tymi tysiącami... sad((

                nie sami bogacze.
                od dawna wiadomo że warszawa wyprzedza wszystkie miasta w zarobkach.
                czasami warto oddac nawet 75% pensji swojej pensji dla niani i miec możliwość powrotu do pracy i dalszego rozwoju.
          • madnessa do jogrz1 24.02.11, 12:56
            Witaj
            Ja też pracuję w budżetówce i moja pensja 1320zł netto. Mały ma już 2 lata i zdecydowałam się wrócić do pracy.
            Dzieckiem zajmnie się 2 dni w tygodniu teściowa (więcej nie może) a 3 dni niania, więc niani zapłacę za 12 dni w miesiącu 650 zł. Zostanie mi 670zł na rękę, z tego muszę kupić bilet miesięczny 65 zł. Tak więc praktycznie połowe pensji oddam niani.
            Czy jest sens pracować? Długo się zastanawiałam, ale ile można siedzieć w domu? A te 600zł to zawsze coś dla domowego budżetu.
            Pozdrawiam
            • jogrz1 Re: do jogrz1 26.02.11, 11:14
              Witaj
              to i tak masz szczęście - że masz teściową smile))
              ja cały czas powtarzam, że Polska nie jest krajem prorodzinnym, jest krajem nieprzyjaznym rodzinie, wyniszczającym rodzinę!!! - a każdy tak się dziwi, że jest mały przyrost, że mamy nie chcą mieć więcej dzieci, że max dwoje to już i tak za wiele.
              Mam o to żal, gdyż ja osobiście chciałabym mieć więcej dzieci - ale jakie to przykre, że trzeba przeliczać życie dzieci na pieniądze, brak jakiejkolwiek pomocy przedszkolnej i opieki nad tymi dziećmi... Obydwoje z mężem jesteśmy wykształceni, pracujemy - czasem myślę, że dojdzie do tego że trzeba będzie poszukać jeszcze jakiejś pracy nocnej - bo jeśli z normalnej nawet nas nie stać na nianie do dziecka - to co by było gdybyśmy np. mieli czwórkę???
              • panna.w.drodze Re: do jogrz1 28.02.11, 16:42
                tak czytam i mam podobne odczucia, wiem że nie wrócę za szybko do pracy bo i mnie/nas nie stać na nianię, nie mogę oddawac swojej pensji niani tym bardziej że w pracy już "awansowałam" i więcej nic nie osiągnę o finansach nie wspominając, mój powrót jest więc mało sensowny. Wiem za to że mama jest tysiąc razy lepsza niż niania więc wyrzutow nie mam.
              • judytka01 Re: do jogrz1 28.02.11, 22:57
                Dołączam się, ja mam tak samo, też jestem po studiach (i nie wiem po co??) i zarabiam min. dobrze że mąż lepiej prosperuje, o żłobkach to u nas nie słychać sad nic tylko się przekwalifikować na nianie wink
      • ancymon123 do glabdzia 24.02.11, 12:08
        Ustal sobie kwotę jaką jesteś gotowa zapłacić. U mnie było do max. 1400 zł. I taką oferte podałam w ogłoszeniu (warszawa, a portal niania.pl czy jakoś tak)
        Zgłosiło się 8 pań/dziewczyn, z czego przynajmniej 3 do rozważenia, na jedną byłam zdecydowana. Więc to nie jest tak, ze musi to byc 1800 czy 2000 zł. Trzeba po prostu jasko przedstawic ofertę, wypunktować oczekiwania (czym mniej kasy to oczywiscie powinny być mniejsze) i na pewno ktoś się zgłosi. Za 1200-1400 zł nie bedzie to guwernantka z wieloletnim doświadczeniem i językami, ale inna mama chcąca zaopiekowac sie jeszcze jednym dzieckiem czy dziewczyna na studiach bez doświadczenia.
        Z doświadczenia (nie swojego wprawdzie) wiem, że te młode dziewczyny z pasją są najlepsze (przynajmniej wg moich potrzeb- zabawa, zabawa, swierze powietrze, zabawa).
        • karusia29 Re: do glabdzia 24.02.11, 23:18
          z doświadczeń z mojego podwórka młode nianie są energiczne ale niestety baaardzo niestałe, co oczywiste, bo wiadomo jest to praca na jakiś czas, nikt nie myśli o "karierze" zawodowej niani na całe życie. Najlepsza niania dla mnie to taka która ma ok 50-55 , jest energiczna, i doświadczona, a ponadto nie jest zainteresowana zmianą pracy co chwila tylko stabilizacją zatrudnienia. A co do wypowiedzi że na nianie składa się pensja mamy i taty...u nas jest tak że mąż "załatwia" spłate kredytu a ja nianię.

          • blue_romka Re: do glabdzia 25.02.11, 08:56
            karusia29 napisała:
            > nikt nie myśli o "karierze" zawodowej niani na całe życie

            Ale też nikt nie potrzebuje niani na całe życie. Moja zaczynała u nas jako maturzystka, teraz jest studentką, a jak skończy studia to mój synek nie będzie już potrzebował niani. Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni.

            • ancymon123 Re: do glabdzia 25.02.11, 10:10
              Moja znajoma wzieła studentke i ta zajmowała się małym przez całe studia, potem jej ta praca nie była juz potrzebna, a dziecku niania, układ świetny.
              Ja nie chciałam pani 55-60 lat, bo mają one swoje przyzwyczajenia (np. dosładzanie owoców i napoi), czesto za ciepło ubieraja dziecko, widziałam takie, które zabierały dzieciom buciki, żeby nie biegało tylko siedziało w wózku, bo nie miały siły/ochoty za nim latać itp., które trudno wyplenić.
    • bruy-ere Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 12:09
      glabdzia napisała:

      > za zajmowanie się niemowlęciem 9 godzin + odbieranie ze szkoły ucznia i opieka
      > w godzinach popołudniowych? Chodzi o W-wę.

      Wg stawek warszawskich to wyniesie ok. 2000 zł miesięcznie.
      Stawki w Wwie są wyższe niż w mniejszych miastach, bo i zarobki są wyższe, takie prawa rynku. Oczywiście nie wszyscy świetnie zarabiają, są i biedniejsze rodziny. Ale średnia krajowa na pewno wyższa. Jednak nie ma czego zazdrościć, ciężko się żyje w takim mieście jak Wwa, godziny pracy są długie, dojazdy zajmują multum czasu, szybkie tempo życia, ciągły stres i presja czasu.
    • noemi29 Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 12:48
      Grudziądz-za 9 godzin pracy niania dostaje srednio ....300 zł, 500 plus bilet miesiecznyy to szczyt luksusu. Przciętna grudziadzanka zarabia 1000-1300 zł... koszmar, czytajac Wasze posty zastanawiam sie czy mieszkamy w tym samym kraju?
      • aura1508 Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 13:56
        Mieszkam pod Warszawą 30 km od centrum, pracuję w centrum w-wy. Tu nianie chcą 15zł/godz. Licząc taką stawkę razy 9 godzin dziennie = 135zł/dzień. Czyli za miesiąc pracy (liczone 5 dni w tygodniu razy średnio 4 tygodnie = 20 dni roboczych) = 2700zł.

        Ja zarabiam dokładnie tyle ile musiałabym zapłacić niani sad
        Tylko, że ja jeszcze muszę zapłacić za dojazd do pracy 90zł/m-c (oczywiście, że mam samochód ale komunikacja miejska kosztuje 90zł za miesiąc, samochód 600zł nie licząc opłat parkingowych, parkometrów).
        Musiałabym zarabiać co najmniej 4500 tys miesięcznie, żeby mnie było stać na opiekunkę.
        Masakra!!!!
        Dlatego też zdecydowałam się zostać z dziećmi w domu przynajmniej do czasu aż młodsza córa pójdzie do przedszkola. Jak już obydwie będą w przedszkolu będzie zdecydowanie łatwiej. Jest ciężko z jednej mężowskiej pensji, często brakuje kasy do końca m-ca ale nie żałuję wyboru bo nic dzieciom nie zastąpi kochającej mamy.
        Współczuję mamom, które zarabiają wyłącznie na opiekunkę i rachunki ale muszą wracać do pracy.
        • egla30 Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 14:56
          Ja mieszkam w podwarszawskiej sypialni i za nianię płaci się tu 10-13zł/h. Moja chciała 10. Pracuje u nas do końca lutego, potem córka idzie do przedszkola. Sprzątanie kosztuje 12 zł/h i wstyd się przyznać płacę pani za sprzątanie więcej niż niani... Tyle że inna jest proporcja czasu, który tu obie spędzają. Mam ten komfort, że pracuję głównie w domu a do pracy jeżdżę na kilka godzin 1-2 razy w tygodniu i wiem co się dzieje w domu. Niania przychodzi na 6 godzin (9:00-15:00) co daje nam średnio 23-24 dni robocze po 6 godzin, średnio koło 1500 zł. Czasem żałuję, że jest tak krótko ale i nie tracę czasu na dojazdy tylko co najwyżej zrobienie obiadu. Zakres obowiązków niani: tylko zajmowanie się dzieckiem, bez sprzątania, gotowania itp. Teraz na szczęście dziecko idzie i do przedszkola i koszty obniżą się o połowę, jednak w drodze już kolejne. Aż strach się bać...
            • magdag28 Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 15:49
              Słuchajcie czytam was i czytam i coś wam powiem tylko sie nie śmiejcie bo mimo że brzmi jak żart to nie jest on nim...Jest nam cieżko bo tylko mąż pracuje ja nie moge znaleźć pracy mieszkamy w małym mieście i mamy 6 letniego synka wiec pomyslalam że może zostanę nianią i w gazecie znalazłam ogłoszenie..."szukam niani do 8 miesięczych dzieci..." i nr tel. więc zaraz wczojaj zadzwoniłam i co sie okazuje...? ze są to rojaczki 8 miesięczne trojaczki i miała bym sie nimi opiekowac było by to na wiosce oddalonej o 18km od mojego miasta miała bym tym dzieciaczkom robic zupkę karmić wychodzić na spacery praca 9-10 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu a płaca...? Pani powiedziała że maksymalnie moze mi dać 600zł za miesiąc i w umowie bedzie zawarte ze jeśli z mojego powodu nie moge przyjsc do pracy to za każdy dzień odlicza mi 30zł... i dodam że na bilet miesięczny musiała bym z tych 600zł wydać 160zł czyli reasumując opieka nad 3 dzieci przez 6 ni po 9-10 gdodzin wyszła by dla mnie za 440zł....Co śmieszniejsze cały czas sie zastanawiam czy nie zgodzic sie bo jest nam na prawde ciężko.
    • greene3 Re: Ile płacicie opiekunce 26.02.11, 22:16
      Nie do końca zgadzam się z tym, że na nianię składa się pensja taty i mamy. W końcu to mama albo wraca do pracy i swoją pensję przeznacza na opiekę nad dzieckiem, albo zostaje w domu. Wiele kobiet decyduje się na zostanie w domu właśnie dlatego, że jakby wróciły do pracy to wyszłyby na tym gorzej finansowo niż na siedzeniu w domu. Powinno więc być tak, że niania pochłania góra połowę pensji mamy właśnie.
      Ja w Poznaniu płacę 8 zł za godz. niani która nie przychodzi codziennie (pomaga mi też mama i siostra) i jest studentką bez doświadczenia stąd raczej niska stawka. Przy takich układach zostaje mi z pensji całkiem sporo. Choć ja osobiście tak mam, że nawet jakby mi niewiele zostawało to do pracy bym wróciła. No ale jak byśmy musieli do tego interesu dokładać to mocno bym się zastanawiała
      • atena12345 Re: Ile płacicie opiekunce 01.03.11, 14:39
        greene3 napisała:

        > Nie do końca zgadzam się z tym, że na nianię składa się pensja taty i mamy. W k
        > ońcu to mama albo wraca do pracy i swoją pensję przeznacza na opiekę nad dzieck
        > iem, albo zostaje w domu. Wiele kobiet decyduje się na zostanie w domu właśnie
        > dlatego, że jakby wróciły do pracy to wyszłyby na tym gorzej finansowo niż na s
        > iedzeniu w domu.

        Tylko, że od "siedzenia" w domu mozna pie.d.l.a dostać no i emerytury to z tego nie będzie.
        Dziwi mnie dlaczego kobiety tak czesto twierdzą, że "nie opłaca im się do pracy wracać"
        Potem mąż traci pracę, albo zostawia żonkę i płacz, bo nie pracuję, nie pracowałam, nie wiem co mogłabym robić?
    • caro_lina78 Re: Ile płacicie opiekunce 27.02.11, 09:04
      Przeczytałam wszystkie odpowiedzi ceny warszawskie kosmiczne przy obecnych obciążeniach budżetu naszego domu (kredyt, drugie dziecie w drodze) trudno mi to sobie wyobrazić. W Szczecinie placę niani 300 zl tygodniowo 32 godziny w tygodniu, niania gotuje małej i w wolnej chwili prasuje jej ubranka. Zawsze posprzatane jej zabawki w domu czysto. Na szczęście ucieszyła sie na drugie dziecko starsza mam zamiar posleć do przedszkola i w sumie nie wiem jak jej będę miala liczyć za opiekę nad młodszym i odbieranie starszej z przedszkola.
    • bora30 Re: Ile płacicie opiekunce 28.02.11, 14:46
      to ja mam luksus niania 4 zł/h i obiadek zrobi dla dziecka,zupke,placki i dba zeby nie zgłodniał nawet na spacerek dostaje chrupka kukurydzianegosmile ale do warszawy mam 200 km i zarobki w rejonie sa dużo nizsze srednio u nas 1400-1800 to szczyt wszystkiego
    • leneczkaz Re: Ile płacicie opiekunce 01.03.11, 17:06
      Ja mieszkam w Polsce kategorii C (jak nie Z) i w moim mieście stawka godzinowa to 4-6zł. Moja mama ma 9zł ale pracuje na kilka h. i to czasami np. 2x po 1,5h. (tyle, że rodzina mieszka u niej za blokiem). Także nianie mają od 600 do 800zł. Ja 1000zł to albo dwojaczki albo za miastem (i trzeba mieć własny samochód).
      No ale zarobki matek takie jak Warszawskich niani a i to przy dobrych wiatrach..
      Jak jakaś kobietka zarabia 3 tyś. to już jakaś kierowniczka jak nie dyrektorka tongue_out
    • egla30 Re: Ile płacicie opiekunce 01.03.11, 20:28
      Przepraszam że tak się dosadnie wyrażę ale ceny są wprost proporcjonalne do możliwości finansowych potrzebujących niani. Jeśli kogoś nie stać na opiekunkę za 13 zł to siedzi w domu i może zwariować.
      Opieka nad dzieckiem to nie spędzanie dnia przy kompie i grach komputerowych, pogaduchy z koleżankami itp. To zaangażowanie w wychowanie dziecka, kształtowanie postawy życiowej, nauka świata, a do tego ogromny wysiłek fizyczny. Wybór odpowiedniej niani to było wyzwanie, nie oddałabym dziecka byle komu pod opiekę! Trafiłam wspaniale!
      A cena? Cóż... Skoro był czas gdy płaciłam niani roczniaka 1600 zł za pracę po 6-7 godzin dziennie (w okresie wakacyjnym) to znaczy że z jakiegoś powodu mogłam. Więc skoro pytanie dotyczyło cen warszawskich nie widzę powodu do oburzenia u osób spoza tego miasta. U Was najprostsze damskie strzyżenie u fryzjera też pewnie nie kosztuje 50 zł, prawda? Co rynek to obyczaje.
    • hermenegilda_zenia Re: Ile płacicie opiekunce 03.03.11, 22:32
      Warszawskie ceny rzeczywiście kosmiczne i może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nianie tak jak każdy inny pracownik płaciły z otrzymywanych kwot ZUS-y, podatki i inne obciążenia z tytułu zatrudnienia. Zakładam, że z tych niań maks. 20% pracuje nie na czarno, więc kwoty rzędu 2, 5 tys. na łapę to więcej niż godziwa zapłata. Mamy, które chcą wrócić do pracy mają ciężki orzech do zgryzienia, jeżeli tyrają tylko po to, żeby opłacić opiekunkę. W takiej sytuacji wolałabym zostać w domu, ale problem polega na tym, że w naszym kraju taka decyzja nie jest kwestią rzeczywistej chęci i woli tylko wyboru mniejszego zła. Wracać do pracy, ale pracować na nianię, czy oszczędzić na niani, ale frustrować się siedząc w domu.
      • agus-ka Re: Ile płacicie opiekunce 03.03.11, 23:11
        ewentualnie pozostaje jeszcze złobek, państwowych jest mało, ale prywatne są dostepne. Koszt trochę mniejszy niż wynagrodzenie niani.

        Tak na marginesie zarobków w Wawie, mam wrażenie że w tym mieście dobrze sie żyje tylko singlom. Rodziny po zapłaceniu wszelkich opłat: za prywatne przedszkola, nianie, kredyty mieszkaniowe, czynsze itd mają do dyspozycji tyle co ludzie w dużo mniejszych miejscowościach, jesli nie mniej...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka