kuubaa
29.08.02, 20:28
Sąsiad ma psa wielkości małego cielaka - kudłaty biały w brązowe łaty. Pies
całymi dniami szczeka tak, że mury drżą. Poza tym nic innego nie robi
(jeszcze sra i sika tak, że ciągle mam wrażenie jakbym był w ZOO). Nie mogę
się uczyć, kochać, spać, oglądać telewizji, surfować. Jedyna rada to jakość
go uśmiercić. Będę wdzięczny za wszelkie pomysły i podpowiedzi.