pierwszej ciąży miałam zdiagnozowaną aktywną toksoplazmozę, badania były powtarzane dwa razy. Nie muszę chyba mówić co przeżyłam. Na szczęście trafiłam do wspaniałego lekarza chorób zakaźnych, który kazał kolejny raz powtórzyć badanie, ale tym razem w szpitalu zakaznym na Wolskiej. W badaniu wyszło, że
, chyba, że pomrą.:)))))) Mam w głowie 5 cm naczyniaka. Taki się urodziłem, już z mim, ale bydlak zaczął rosnąć. Na szczęście mam opłacony Luxmed, przez pracodawcę. Ale i tu jest patologia. Luxmed nie uznaje eskierowań. Czyli wkrótce zawrócę głowę ichniemu lekarzowi (neurologowi), by przepisał
Prowadzisz ciąże w Luxmed i tyle już wydałaś? Dziwne.
hanusinamama napisała: > Takie wizyty powinny być juz w czasie ciąży. Położna powinna sprawdzić czy w do > mu jest ciepło, jest bierząca woda, jakie są warunki. > Problemem jest też to, ze obowiązek szkolny jest od zerówki...często dopiero wt > edy ( czesto nawet nie) ktoś
Luxmed ma VIP, Enelmed nie używa takiej nazwy. Różne firmy mają wynegocjowane różne zakresy. Np. rodzinny, rodzinny plus stomatologia, z chirurgią jednego dnia. Moja koleżanka miała jakoś tak dziwnie, że stomatologia pod warunkiem, że wszysko wyleczone, a do tego momentu tylko jakaś zniżka typu 20
Dorota Duniec- Kamińska, luxmed i jeszcze gdzieś -wygooglasz. Miałam 41 lat, ciąża u mnie jak każda- z worem patologii. Serdecznie polecam.
Współczuję przebojów z ginekologami.. Ja postanowiłam, że ryzyko spotkania lekarza-oszołoma w czasie ciąży będę minimalizować do zera, i tak: - lekarki prowadzące w każdej z ciąż wybrałam na zasadzie: dobre opinie w internecie + pracuje w szpitalu + ma certyfikat FMF. Jedna w prywatnym gabinecie
Raczej nie, to przypadkowy lekarz z luxmed, nawet nie wiem, czy by mnie przyjął poza kolejką. Jutro idę na konsultacje przed biopsją, i tam będę pytać co i jak mi przysługuje.
Monika, ja miałam podobnie jak Kate. Jedna pani ginekolog w luxmed powiedziała mi, ze gdyby to była ciąża bliźniacza to ona by jej nie poprowadziła i ze z in vitro to ciąża o podwyższonym ryzyku i takich w luxmed tez nie powinno się prowadzić. Dodała do tego, żebym się cieszyła, bo może to być moja
Monika wyobraź sobie ze mi ginekolog z LuxMed powiedział ze nie prowadzą ciąż z in vitro :D generalnie nie drazylam tematu bo i tak prowadziłam ciąże prywatnie i zależało mi tylko na skierowaniu na bezpłatne badania ale jego tekst zbił mnie z pantalyku :D
Drogie mamy, mam takie pytanie - jestem obecnie w 34 tc i całą swoją ciążę prowadzę w ramach pakietu medycznego z pracy (luxmed). Ostatnio po głowie mi chodzą te wizyty położnej po porodzie - z jednej strony fajnie, by ktoś małą zobaczył, z drugiej kontakt z jakimikolwiek świadczeniami z NFZ