Hej Dziewczyny:). Kama, jak się czujesz? Jakieś objawy, czy coś w tym stylu ;)? Trzymam kciukaski za wysoką betę, a kiedy testujesz ? Słonko, to i u Ciebie niedługo transfer, skoro @ przyszła.? Ja już się pogodziłam z faktem, że i tym razem się nieudało :( ;(. U mnie też już @ :P przyszła, nawet
111b bedzie dobrze! podobno do 4 procedur iv (procedur nie transferow) szanse na ciaze sa takie same.Czasem trzeba poczekac na swojego szczesliwego groszka. Zrob dodatkowe badania oczywiscie, Tylko sie nie zalamuj! bedzie dobrze. NA innym watku pisala dziewczyna ktorej udalo sie w ostatniej
Evulka kciuki juz zacisniete i juz niedlugo ty zabierzesz do domu groszka :-) Ann to dopiero nam piateczka minela razem :-) ale grill rozpoczal sie dopiero po 19 kiedy zrobilo sie troche "znosnie" ehh my wlasnie wrocilismy z dzialki i prosto pod prysznic...od rana.bylo fajnie chlodno ale potem z
proponowala i widzialam na innym watku ze to sie sprawdza:) dziewczyny zaciazone jak znosicie te okropne upały?
zarodki, ale była ciąża biochemiczna - beta w 14 dniu 50. Teraz wróciłam po mrożonego groszka, bez specjalnych nadziei. Być może z niektórymi z Was się "zobaczyłam" w czwartek póltora tygodnia temu- i wtedy się przeraziłam - tłumy pod gabinetami, doc Banaszewska sterująca ruchem też w tej kolejce pod
albo sexu w małżeństwie nie było wiec nie ma czego brakować. Bo tego raj jest jak marzenie lub sen można w raju marzyć o wszystkim. Nawet o sexie.To miał być raj groszka i tylko jego i chciałby zaspokojic to czego nie ma. A inne braki mozna zaspokoić z kimś innym, zreszta czest dziewczyny na
z punktu widzenia mężczyzny, zdrowego, normalnego, nie prostego mężczyzny. Myślę, że gdyby nie jego stan po tragedii, nigdy nie uaktywniłby się na żadnym rozkminiającym uczucia, emocje forum, od tego specami są jednak dziewczyny. A jeśli ta zażarta dyskusja i prowokacyjne posty do groszka i o
ale skoro ja jak go wklejam widze go dwulinijkowego to skad mam wiedziec ze gdzies tam on staje sie za duzy przeciez wszyscy maja podobne to prawda w tym suwaku z bocianem nie mialam dopisane imienia dziecka ale dziewczyny maja cos popisane w oczekiwaniu na groszka kocham moje dwa sloneczka
Czesc dziewczyny. Z przyjemnością dopisuje się do Waszego wątku, termin porodu mam wyznaczony na 28 czerwca. Byłam już na potwierdzajacum USG w 5t3d - widziałam groszka ale na USG z serduszkiem idę w najbliższy czwartek - to będzie 7t3d myśle ze powinno być już widać. Musi być :-) boje się
przykrych i trudnych doświadczeń z ciążą niż ja. Chodzi o to że od momentu jak zobaczyłam że mojego "groszka" już nie ma na obrazie z usg moje nastawienie się kompletnie zmieniło - nadal bardzo chcę mieć dziecko, ale absolutnie nie chcę już zachodzić w ciążę. Jestem pewna że kolejna ciąża również skończy
Trafiłaś w dobre ręce. Ja muszę się przejść do endykrynologa i też zrobić te badania. Ale dopiero we wrześniu jak wrócę do Polski. A Norwegii jest kiepska służba zdrowia. Dziewczyna poszła prywatnie do gin z problemem że stara się już rok o groszka i nic. Zrobił jej morfologię a do tego
Ja również dołączam się do gratulacji. I jak już pisałam Ci w kalendarium też jestem w 9tc. więc będziemy razem przeżywać nasze ciąże:-) A dodam jeszcze dla tych dziewczyn starających się i myślących o staraniach, że ja jestem najlepszym przykładem na to, że nie zawsze rozluźnienie się skutkuje