Eh, wiem, że tematów podobnych bez liku, ale zwycięża we mnie potrzeba wygadania się. Mam dziecko ponadroczne, jestem w ciąży z następnym, w związku z tym postanowiliśmy, że nie będę wracać do pracy, tylko zajmę się maluchami. Teściowa mieszka w tym samym mieście, około 40 min jazdy autobusem
Z moją teściową widzę się rzadko, mieszka daleko na szczęście ;) Dlatego poniekąd rozumiem. Moja teściowa to taki typ, który kmini coś w cichości ducha przez 5 minut i nagle wypala z tekstem ni z gruchy ni z pietruchy - najczęściej pytając się o jakąś osobę z mojej rodziny, którą słabo zna, albo o
niedawno urodziłam córke.teściowa przy każdej wizycie pyta czy dziecku nie zimno?,a może niewygodnie? a uszka odkryte itd. mam tego dość i robię wszystko żeby wizyty trwały krótko albo żeby nie było ich wcale
Bardzo madrze zrobilas ;) Jednak nadal nie rozumiem dlaczego kobiety musza sie tłumaczyc, pokazywac artykuły ub iruytowac w milczeniu z powodu mam swoim mężów/niemężów? Czy te damy nie mogą swoich mąrości przekazywac synom a najlepiej zachowac ich dla siebie...? Moj ojciec nie łazi za moim m
Moi Drodzy, Zwracam się do Was z prośbą o poradę i pomoc odnośnie tematu natrętnej teściowej. Niebawem urodzi nam się dziecko, Mąż - niestety jedynak wychowywany przez Mamusię nie umiejący się jej postawić i wyznaczyć granicy, co mnie doprowadza do szewskiej pasji. Pokrótce naświetlę mój problem
. Jak się już dorwała do mojego dziecka to nawet jak chciałam go na karmienie wziąć to udawała, że nie słyszy. Musisz twardo wyznaczać granice. I tyle. Może kiedyś zrozumie. U mnie próbowała życiem naszym sterować. MASAKRA. Mam nadzieję, że ja nie będę taką teściową.
Ooo! To nowość w opowieściach o jędzowatej teściowej! Wredna teściowa pastwi się już nietylko nad synową ale atakuje również jej dobrą mamę.
Poważnie, miałam taką teściową, że jak ją własny syn o coś prosił, to najpierw pytała, ile moja matka dała.
Nadja, mam pytanko. Jak zachowuje sie w tej sytuacji maz? Moja tesciowa, kiedy zaczyna byc "namolna", moj maz usadza ja w jednej sekundzie. I jest spokoj.
,,Dobra rada,,- tak to się nazywa a w rzeczywistości to niepohamowane namolne w....dalanie się tam gdzie nie trzeba .
... co wcale nie jest takie oczywiste: takie namolne szkodniki często widzą siebie w jak najlepszych barwach... Jeden z moich znajomych nie chciał mieć dzieci i otwarcie o tym mówił, a w trakcie procesu już "chciał" mieć dzieci i proces upadł.
Dziewczyny jak sie pozbyc namolnej tesciowej ktora przychodzi czasem nie zapowiedzianie i poprostu mnie zaskakuje kiedy ja np mam balagan albo moze leze gola a ona sobie przychodzi tak poprostu do wnuczka i to jeszcze mowi ze on sie zmienia codziennie i ona by chciala codziennie przyjezdzac a
wiesz, ktos kto nie ma takich problemów jak my nie zrozumie jak jest naprawdę, domyslam się ze przez niektóre emamy zostałyśmy potępione "za brak wyrozumiałości", ale tez sedno sprawy nie tkwi w tym ze tesciowa jest namolna tylko prawdopodobnie od momentu poznania się z nią nie przypadłyscie
Ja swojego czterolatka tez daje do przedszkola, bo dotychczas byłam z nim w domu cały czas ja, ale nie wyobrażam sobie by on mógł być u teściów, wiem ,że początki w przedszkolu będą trudne, ale lepsze to niż wciskanie dziecku do buzi chrupek czy kinderków, a już nie wspomnę o namolnym
U mnie było trochę odwrotnie. Przy pierwszym dziecku nasłuchałam się tysiąca "dobrych rad", szczególnie od mojej mamy (teściowa była mniej namolna). Aż, żeby nie ogłupieć, kupiłam sobie "Język niemowląt". Ta książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że intuicyjnie dobrze postępowałam. Przy
Współczuję-namolna teściowa na emeryturze potrafi zepsuć krwi :) Pozostaje zacisnąc zęby i trwać lub wynająć mieszkanie !